Uta listopad

loga na www miedzy banery

Luxtruck

loga na www miedzy banery

1170x150 iveco luty

napis 16 lat  napis 16 lat   napis 16 lat napis 16 lat  napis 16 lat  napis 16 lat   napis 16 latnapis 16 lat   napis 16 lat  napis 16 lat

750x200 EFL

Prometeon luty

loga na www miedzy banery

banner 750x200

Względy ekonomiczne

Z dr. Grzegorzem Wieczorkiem, pełnomocnikiem firmy Transport Krajowy i Zagraniczny Eurotransport Dłubak Sp. J. z Cieśli koło Oleśnicy pod Wrocławiem rozmawia Jacek Dobkowski.

 

Jacek Dobkowski: –  Czy pandemia to wciąż problem? W czym najbardziej przeszkadza?

Grzegorz Wieczorek: – Obecnie nie stanowi to dla nas większego problemu, ponieważ konsumpcja w krajach Europy Zachodniej utrzymuje się na stałym, a nawet na wyższym poziomie. Wskaźnik handlu naszego kraju z Niemcami rośnie, co ma wpływ na branżę transportową. W tym trudnym okresie pozyskaliśmy nowego partnera oraz zrealizowaliśmy interesujące nas kontrakty. Ta współpraca trwa nadal z dobrą prognozą na przeszłość.

 

JD: – Jak w ogóle firma przeszła przez pandemię, czyli przez ostatni rok, od marca? Jak musiała zmienić codzienne funkcjonowanie?

GW: – Pandemię odczuł każdy, co oczywiście nas też nie ominęło. Na początku największy problem stanowił strach, panika, niepewność i nadmierne obostrzenia u odbiorców wcześniej zamówionych towarów. Nie ominęły nas takie sytuacje, że samochód wyruszył już do klienta i musieliśmy go zawrócić, ze względu na chwilowe zamknięcie magazynu. Strach zagościł również u naszych kierowców zwłaszcza, gdy dotyczyło to wyjazdu do Francji i Wielkiej Brytanii, oczywiście nie u wszystkich, za co jesteśmy im bardzo wdzięczni. Zapewne jak większość przedsiębiorstw stosowaliśmy się do wszystkich wytycznych sanitarno-epidemiologicznych, począwszy od środków dezynfekujących, przygotowanych w pomieszczeniach biurowych i samochodach ciężarowych oraz wprowadziliśmy w miarę możliwości pracę zdalną dla pracowników sektora logistycznego i administracyjnego.

 

JD: – Przed kilkoma laty głównym kłopotem wydawał się brak kierowców? A teraz?

GW: – Brak kierowców był i nadal jest ogromnym problemem dla przedsiębiorców branży transportowej. Nie jest tajemnicą, że choćby u naszych sąsiadów na zachód od Odry stawki za frachty transportowe dla rodzimych firm są dużo wyższe. Dlatego też dużo kierowców z naszego kraju znajduje u nich zatrudnienie ze względu na wyższe wynagrodzenie. Tylko dzięki takiej organizacji jak Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Warszawie i jej działań w kierunku powrotu do szkół zawodowych specjalizacji klas mechanik-kierowca pojazdów samochodowych, w przyszłości nastąpi poprawa w tym zawodzie.

 

JD: – Rynek nowych ciężarówek zdaje się odbijać, a jak jest w transporcie krajowym i międzynarodowym? Czy i jakie są symptomy powrotu koniunktury?

GW: – Znów padnie słowo „pandemia”. Przestoje w produkcji nie ominęły również producentów samochodów ciężarowych, zapotrzebowanie na nowe pojazdy, zarówno u nas jak i w całej Europie jest spore, więc zrobił się mały deficyt. Miejmy nadzieję, że w krótkim czasie wszystko wróci do normy. Jak już wspomniałem wcześniej, handel Polski z krajami Europy Zachodniej jest stabilny, a nawet wzrasta, co ma również wpływ na transport krajowy, który pośrednio też w tym uczestniczy, rozwożąc półfabrykaty pomiędzy przedsiębiorstwami w naszym kraju.

 

JD: – Czy będzie wymuszona konsolidacja wśród polskich przewoźników? Tak przewidują eksperci Związku Polskiego Leasingu. 

GW: – Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Według prognoz, o ile średniej wielkości firmy transportowe mogą sobie radzić bez konsolidacji polskich przewoźników, to małe przedsiębiorstwa skazane są na porażkę – opinia ekspertów. Konkurencja jest ogromna zarówno w kraju jak i przede wszystkim ze strony zagranicznych przedsiębiorstw, dlatego konsolidacja może okazać jedyną drogą chroniącą mniejsze firmy przed upadkiem. 

 

JD: – Firmie prowadzonej pana Grzegorza Dłubaka i przez pana takie wchłonięcie raczej nie grozi. 

GW: – Firma nasza zalicza się do średniej wielkości, na rynku transportowym jest już od niemal trzech dekad, dokładnie od 1992 roku. Specjalizujemy się głównie w transporcie mebli tapicerowanych, jest to specyficzne wyzwanie logistyczne, choćby ze względu na ilość ciągników siodłowych do ilości naczep. Na jeden ciągnik przypadają ponad dwie naczepy (nawet trzy), co zapewnia płynność i elastyczność z drugiej strony. Wymaga to większej dyscypliny wśród kierowców i elastyczności obsługi samego projektu. Naczepy do przewozu mebli są w lekkiej zabudowie kontenerowej, więc nie nadają się do każdego rodzaju ładunku. Wykonujemy również usługi transportowe naczepami typu: plandeki, wywrotki, sprzęt specjalistyczny do przewozy materiałów sypkich. Wszelkiego rodzaju usterki w naczepach usuwamy we własnym warsztacie samochodowym. Transport nie jest jedyną naszą działalnością, konfekcjonujemy stal (grodzice), usługi warsztatowe. Posiadamy również usługi dźwigowe: 15 ton, 25 ton, 50 ton. Zatrudniamy łącznie 115 pracowników, w tym kierowców i pracowników administracji.

 

JD: – Czym kierujecie się wybierając markę samochodów, naczep? Wiernością określonej marce czy poszukiwaniem najlepszych rozwiązań w danym momencie?

GW: – Przewoźników można podzielić na dwie grupy przy wyborze marki pojazdów. Pierwsza to grupa, u której jest przywiązanie do danej marki pojazdów, druga to kierująca się względami ekonomicznymi. Zdecydowanie należymy do tej drugiej: cena zakupu (rata w wynajmie długoterminowym), serwis, ubezpieczenie, awaryjność, ekonomia, obsługa posprzedażowa i tak dalej.

 

JD: – Jak udaje się pogodzić prowadzenie transportu z pracą na uczelni?

GW: – Przekazałem całą swoją wiedzę personelowi w naszej firmie, co pozwoliło mi na pełne zaufanie. Nie oznacza to, że nie śledzę i nie analizuję ich pracy. Tak wyszkolony i profesjonalny personel umożliwił mi pogodzenie prowadzenia działalności gospodarczej z pracą wykładowcy w Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu. Praca naukowa i dydaktyczna na uczelni pozwala nabywać nowe umiejętności, a także rozwijać wszelkie zainteresowania i poszerzać predyspozycje w zawodzie nauczyciela. Wychowanie nowej kadry to jeden z priorytetów. To możliwość podzielenia się wiedzą, doświadczeniem z młodym pokoleniem.

 

 JD: – Dziękuję za rozmowę.

 

T&m nr 3/2021

Tekst: Jacek Dobkowski

    okładkana stronę   okładka 10 2022   okladka   okładka fc   wwwokladka   okładka1   okładka 5 www

OBEJRZYJ ONLINE