Z myślą o mobilności przyszłości
Targi Automechanika Frankfurt 2026, które odbywały się w dniach 8-12 września, odnotowały wzrost liczby odwiedzających, przyciągając ponad 112 tys. przedstawicieli branży ze 173 krajów.
To wydarzenie stanowiące kluczowe miejsce spotkań sektora motoryzacyjnego. Dzięki udziałowi 4.400 wystawców z 80 krajów, we Frankfurcie zaprezentowano szeroką gamę praktycznych rozwiązań i usług dla warsztatów, handlu oraz przemysłu. Szczególną uwagę poświęcono sztucznej inteligencji, pojazdom definiowanym przez oprogramowanie (SDV), samochodom skomunikowanym, systemom wspomagania kierowcy i alternatywnym układom napędowym, a także znaczeniu tych rozwiązań dla napraw, serwisu i całego cyklu życia pojazdu.
– Nie tylko atmosfera podczas tych intensywnych, pięciodniowych targów była niezwykle pozytywna, ale odnotowano również wyraźny wzrost liczby wystawców i odwiedzających – powiedział Detlef Braun, członek zarządu Messe Frankfurt GmbH. – Te wiodące, międzynarodowe targi B2B potwierdziły swoje znaczenie dla całego łańcucha wartości na rynku części zamiennych i usług motoryzacyjnych (aftermarket). Łącznie 66 procent odwiedzających stanowili goście z zagranicy. Targi Automechanika zapewniły uczestnikom mnóstwo wrażeń dzięki około 500 wydarzeniom i niezliczonym atrakcjom w strefie zewnętrznej, w tym liczącej 200 metrów alei serwisowej (pit lane) oraz strefie jazdy terenowej (off-road). Produkty i usługi zaprezentowane przez laureatów nagrody za innowacyjność (Innovation Award) świadczą o imponującym postępie technicznym, jaki dokonuje się na rynku części zamiennych i usług motoryzacyjnych.

Nowe formaty poszerzyły horyzonty branży
W ramach inicjatywy HighTech4Mobility organizatorzy targów po raz pierwszy położyli szczególny nacisk na pojazdy definiowane przez oprogramowanie, systemy skomunikowane oraz usługi cyfrowe. W Festhalle spotkali się przedstawiciele firm informatycznych, start-upów, warsztatów, handlu i przemysłu, aby omówić kwestie związane z danymi pojazdów, sztuczną inteligencją, cyberbezpieczeństwem oraz modelami biznesowymi na rynku części zamiennych i usług serwisowych (aftermarket). Specjalistyczne prelekcje, przykłady praktycznych zastosowań oraz nowa strefa networkingowa pozwoliły połączyć wymianę wiedzy technologicznej z nawiązywaniem nowych partnerstw.

Dzięki nowej strefie Experience Park teren ekspozycji zewnętrznej przekształcił się w arenę prezentacji niezwykłych pojazdów i interaktywnych atrakcji. Obszar ten obrazował różnorodność rozwiązań w zakresie mobilności terenowej. Nowa, licząca 200 metrów strefa „Automechanika Pit Lane” stała się miejscem prezentacji samochodów wyścigowych oraz spotkań z mechanikami i znanymi postaciami ze świata sportów motorowych. W sąsiedztwie popularnej strefy Future Mobility Park – poligonu doświadczalnego dla rozwiązań mobilności przyszłości – cztery z dziewięciu uczelni wystawiających się na targach zaprezentowały własne konstrukcje pojazdów z napędami alternatywnymi.
Nowi gracze i odpowiedzi na zachodzące zmiany
Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA) zaprezentowała podczas wydarzenia Innovation4Mobility raport dotyczący światowych trendów w dziedzinie mobilności. Badanie to, przeprowadzone we współpracy z firmą EY, objęło użytkowników dróg na dziesięciu kluczowych rynkach i pozwoliło na porównanie rynków dojrzałych ze wschodzącymi, a także na analizę różnic w ramach regulacyjnych oraz udziału pojazdów elektrycznych.
Wielu ekspertów branżowych jest zgodnych co do tego, że wykorzystanie sztucznej inteligencji stanowi istotne wsparcie w pracy warsztatów, zwłaszcza w obszarze diagnostyki. Arnd Franz, prezes zarządu firmy Mahle, podczas forum VDIK wyraził jednoznaczną opinię: „Potrzebujemy wspólnych standardów wymiany danych, na przykład w zakresie określania stanu akumulatora”.
Jak wskazują wyniki najnowszego badania przeprowadzonego na zlecenie Niemieckiego Związku Handlu i Naprawy Pojazdów (ZDK) proces przechodzenia na elektromobilność nabiera coraz większego tempa.
– Udział elektromobilności w rynku stale rośnie. Jednocześnie firmy muszą zmierzyć się z wyzwaniem, jakim jest zarządzanie tą zmianą w sposób uzasadniony ekonomicznie. Kluczowe znaczenie mają przystępność cenowa, praktyczność oraz odpowiednie doradztwo dla klientów – powiedział Thomas Peckruhn, prezes ZDK. Badanie „puls”, przeprowadzone na zlecenie ZDK, potwierdziło, że samochody elektryczne (BEV) są już pierwszym wyborem dla 36 procent osób planujących konkretny zakup pojazdu. Jednocześnie najważniejszymi kryteriami zakupu pozostają koszty nabycia i eksploatacji.
Praktyczna wiedza w połączeniu z nowymi technologiami
– Targi Automechanika po raz kolejny ukazały możliwości i dynamikę rozwoju rynku części zamiennych i usług serwisowych. Rozmowy z klientami i partnerami potwierdziły rosnące zapotrzebowanie na innowacyjne rozwiązania, gotowe na wyzwania przyszłości. Jako firma specjalizująca się w technologiach ruchu (Motion Technology Company), Schaeffler VLS jest doskonale przygotowana, by wspierać tę transformację – powiedział Jens Schüler, członek zarządu działu Vehicle Lifetime Solutions w firmie Schaeffler.
– Bardzo nas ucieszyło, że nasze stoisko odwiedziło około 3.000 osób odbywających szkolenia zawodowe i że mogliśmy przeprowadzić tak wiele obiecujących rozmów z klientami. To były udane targi, które napawają nas optymizmem mimo trudnych warunków, w jakich znajduje się obecnie branża – powiedział Jens Nietzschmann, dyrektor zarządzający firmy DAT.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się również warsztaty praktyczne, zwłaszcza te dotyczące naprawy szyb oraz zrobotyzowanego lakierowania z wykorzystaniem sztucznej inteligencji (AI), skierowane do profesjonalistów z branży.
– Nasze warsztaty koncentrowały się na rozwiązaniach dla serwisów blacharsko-lakierniczych, obejmujących zrobotyzowane lakierowanie wspomagane przez AI – powiedział Tiemo Sehon, prezes zarządu Sehon Innovative Lackieranlagen GmbH. – Dla większości firm to zupełnie nowa technologia, która może napędzić automatyzację również w sektorze napraw blacharsko-lakierniczych. Zainteresowanie było ogromne, a lista uczestników szkoleń szybko się zapełniła. Odbiór był równie pozytywny; udało nam się nawiązać liczne kontakty zarówno krajowe, jak i międzynarodowe.
– Tegoroczne targi Automechanika okazały się ogromnym sukcesem dla inicjatywy Future Mobility Workshop 4.0 oraz towarzyszących jej 30 wystawców – stwierdziła Edith Pisching, dyrektor Future Mobility Workshop 4.0. – Wszyscy jesteśmy więcej niż zadowoleni z przebiegu targów i znakomitego przyjęcia ze strony odwiedzających przedstawicieli branży. Wydarzenie to było platformą wymiany, napędzaną innowacjami i zaangażowaniem wszystkich uczestników, a determinacja branży w dążeniu do transformacji była widoczna dla każdego. Zarówno my, jak i nasi partnerzy na wspólnym stoisku, dostrzegliśmy – zwłaszcza w porównaniu z edycją Automechanika 2024 – wyraźny wzrost jakości rozmów, które stały się bardziej merytoryczne, oraz konkretne zainteresowanie praktycznymi rozwiązaniami technologicznymi. Dzięki temu targi stanowiły doskonałą platformę dla wszystkich wystawców Future Mobility Workshop 4.0, umożliwiając im dzielenie się wartościowymi koncepcjami i nawiązywanie owocnych partnerstw na przyszłość.
Technologia napędza przyszłość mobilności
W jaki sposób technologia przekształci przyszły ekosystem mobilności? To pytanie stanowiło główny temat ekskluzywnego przyjęcia Pioneer pod hasłem „How Tech is Driving the Future of Mobility” („Technologia napędza przyszłość mobilności”), które odbyło się podczas targów Automechanika 2026.
Około 80 międzynarodowych gości reprezentujących branżę motoryzacyjną, sektor mobilności oraz firmy technologiczne spotkało się w strefie HighTech4Mobility, aby wziąć udział w dyskusji i networkingu na wysokim szczeblu. Centralnym punktem wieczoru była dyskusja panelowa pt. „Jak technologia kształtuje przyszłość mobilności”, prowadzona przez Hansa Hamera, założyciela Hey/Pioneer (globalna platforma poświęcona mobilności i technologii, łącząca innowacyjne firmy, liderów branży, start-upy, inwestorów oraz inspirujące osobowości w celu przyspieszania transformacji ekosystemu mobilności). W panelu wzięło udział czworo czołowych ekspertów z branży: Tobias Liebelt (CEO Benteler Mobility), Lasse Diener (CEO Aufinity), Felix-Matthias Walter (dyrektor ds. globalnych rozwiązań serwisowych w Mahle) oraz Franck Leveque (starszy konsultant w Clepa).
Podczas dyskusji analizowano, w jaki sposób nowe technologie przekształcają ekosystem mobilności – od cyfryzacji, wykorzystania danych i sztucznej inteligencji, aż po mobilność autonomiczną, nowe modele usług oraz transformację rynku części zamiennych i usług serwisowych (aftermarket).
Szczególną uwagę poświęcono kwestii tego, jak technologia może wykraczać poza samą innowacyjność, tworząc skalowalne i rentowne rozwiązania, które przynoszą realną wartość klientom, miastom oraz branży mobilności.
– Sztuczna inteligencja, łączność i nowe technologie zmieniają sposób, w jaki się przemieszczamy, oraz przekształcają cały ekosystem mobilności – powiedział Hans Hamer. – Pojawiają się nowi gracze, świeże pomysły i innowacyjne modele biznesowe. Dzięki inicjatywie Hey/Pioneer łączymy ludzi i firmy napędzające te zmiany – by scalać idee, tworzyć nowe możliwości i kształtować przyszły ekosystem mobilności.
W świecie smarowania
Wśród wielu wystawców z branży olejowej obecny był Orlen Oil, marka obecna na wielu rynkach Europy i świata. Firma zaprezentowała oleje i smary, w tym linię olejów silnikowych Ultor, przeznaczonych do samochodów ciężarowych, autobusów i ciężkiego sprzętu, wykorzystywanych w transporcie i budownictwie. Dzięki zastosowaniu najnowszych rozwiązań w produkcji, a także pakietów dodatków uszlachetniających, oleje charakteryzują się wysoką jakością. Na szczególną uwagę w ofercie zasługują oleje Ultor z technologią Neo Guard, która pozwala silnikowi zachować czystość, zabezpiecza jego części przed zużyciem ściernym i wydłuża interwał serwisu olejowego.
Atrakcją ekspozycji był edukacyjny model silnika, który pozwala na odwzorowanie pracy oleju oraz płynu chłodniczego w jednostce napędowej.
Dzięki zastosowaniu prototypowych rozwiązań w zakresie elementów konstrukcyjnych umożliwia on wgląd w działanie współpracujących ze sobą części. Wykonawcą tego unikatowego silnika jest Grzegorz Duda - ekspert od rewolucyjnych metod napraw i modyfikacji samochodów.

Chemnaft, rozwijający się producent olejów smarowych, prezentował markę olejów Qualitium. Jak nam powiedziała Żaneta Nyrć, specjalista ds. eksportu, przedsiębiorstwo posiada zakład produkcyjny w Baboszewie koło Warszawy, gdzie odbywa się pełna produkcja olejów. Firma cały czas rozwija ofertę, proponując mi.in. oleje do pojazdów ciężarowych, osobowych i maszyn rolniczych. Eksportuje swoje produkty już do 16 krajów, a udział w targach Automechnika daje szansę na poszerzenie rynku zbytu. Jak podkreśliła nasza rozmówczyni, atutem oferty jest fakt, że Chemnaft już od ponad 10 lat sam produkuje oleje, ma własne laboratorium i chce utrzymać jak najwyższą jakość, proponując jednocześnie ekonomiczne ceny.

Petronas Lubricants International pokazał produkty odpowiadające na potrzeby coraz bardziej zróżnicowanego parku samochodowego w Europie. Zaprezentowano rozwiązania Fluid Technology Solutions, wspierające rozwój nowoczesnej mobilności. Na stoisku można było zapoznać się z kompleksowym portfolio zaawansowanych olejów i płynów eksploatacyjnych.
Rozwój samochodów spalinowych, hybrydowych i elektrycznych oznacza coraz bardziej zróżnicowane wymagania techniczne dla warsztatów, dystrybutorów i flot. Na targach przedstawiono flagowe linie produktowe, tym Petronas Urania, czyli oleje do pojazdów ciężarowych, wprowadzone na rynek w 2026 roku. Wśród prezentowanych produktów znalazł się olej Urania Urban, przeznaczony do lekkich pojazdów użytkowych eksploatowanych w wymagających warunkach miejskich oraz w dostawach ostatniej mili.
Firma korzysta z własnych, opracowanych olejów bazowych. Pozwala to prowadzić prace nad formulacjami od etapu doboru bazy olejowej po gotowy środek smarny. Technologie te są wykorzystywane m.in. przy opracowywaniu olejów o niskiej lepkości, zgodnych z wymaganiami producentów pojazdów w zakresie zużycia paliwa i emisji. Prace badawczo-rozwojowe prowadzone są m.in. w Global Research & Technology Centre w Turynie, we współpracy z producentami OEM oraz z wykorzystaniem doświadczeń zdobywanych w Formule 1.

Obecna na stoisku Danuta Michałus-Sokołowska, central & northern Europe marketing manager, wspomniała, że oleje Urania są dostarczane jako rekomendowany środek smarowy dla pojazdów Iveco. Druga grupa Uranii to oleje do pojazdów ciężarowych wszystkich marek. Oleje te dostępne są w trzech liniach, począwszy od linii Classic, dla pojazdów starszych niż 10-letnie, poprzez linię Prime, dla pojazdów w wieku 5-10 lat aż po linię Elite, rekomendowaną dla najnowszych ciężarówek, spełniającą najwięcej najnowszych wymagań. Firmowa wyszukiwarka pozwala precyzyjnie dobrać olej do konkretnego silnika. Klienci mogą też korzystać z wyszukiwarki warsztatów (w Polsce jest około 500 placówek, które mają podpisaną umowę z Petronas), które zajmują się wymianą olejów tej marki.
Jak dodała nasza rozmówczyni, niedawno firma zawarła też umowę z MAN-em i dostarcza oleje do serwisów tej marki. Petronas zdobywa nowych klientów korzystając z trudnej sytuacji na rynku olejów, związanej z konfliktem zbrojnym na Bliskim Wschodzie, ponieważ rafinerie, które zaopatrują tę firmę, są zlokalizowane w Europie i w Azji, poza obszarem wojny.
Phillips prezentował złącza do samochodów ciężarowych i naczep. Jak powiedział nam Radosław Staśkiewicz, marketing manager Phillips Europe, targi były okazją do wielu spotkań biznesowych.
– Chcemy pokazać dystrybutorom, że nadal będziemy wspierać aftermarket – powiedział. – Dostarczamy nasze przewody elektryczne na pierwszy montaż dla pięciu europejskich producentów samochodów ciężarowych. Są to elementy miedziane, wodoszczelne i pyłoszczelne, o wysokiej jakości. Produkujemy je w trzech liniach: QS6+ premium, z trzyletnią gwarancją, Duracoil+, średnie, z dwuletnią gwarancją i 4Tech+, tańsze, też z dwuletnią gwarancją.

Jak zapewnił nasz rozmówca, udział marki Phillips w europejskim rynku cały czas rośnie. Firma produkuje także elementy pneumatyki oraz plastikowe. Około 95 proc. oferty to własna produkcja. W związku z dużym popytem, Phillips planuje zwiększenie powierzchni produkcyjnej i magazynowej. Firma kładzie nacisk na współpracę z dużymi dystrybutorami elementów do pojazdów ciężarowych.
Swoją ofertę prezentowała także łódzka firma Leonium, producent przewodów oraz spiral elektrycznych i pneumatycznych, stosowanych w przemyśle motoryzacyjnym. Jak twierdzą przedstawiciele przedsiębiorstwa, nowoczesny park maszynowy i wieloletnie doświadczenie pomagają firmie sprostać indywidualnym życzeniom klientów. Leonium oferuje pełną gamę komponentów elektrycznych i pneumatycznych łączących ciągnik z naczepą, gniazda, wtyczki i inne akcesoria. Posiadane przez firmę certyfikaty ISO 9001:2015-10 oraz 14001:2025-09 potwierdzają wysoką jakość oferowanych produktów.
Jak powiedział nam Marcin Majchrzak, proces development engineer, większość produktów wytwarzanych w Łodzi Leonium eksportuje, m.in. do Niemiec, krajów skandynawskich, Francji, Włoch i Hiszpanii.

Wśród lamp
Wśród wystawców oferujących oświetlenie obecna była m.in. firma Wesem. Jacek Krokosz, key account manager, stwierdził, że na stoisko trafiają konkretni klienci, a w mniejszym stopniu osoby tylko oglądające, co sprzyja konkretnym biznesowym rozmowom. Firma zaprezentowała głównie reflektory drogowe po face liftingu, z odświeżonym wyglądem i poprawionymi parametrami, mocniejsze – do pojazdów ciężarowych i samochodów terenowych. Nowością była także prostokątna lampa drogowa o bardzo dużej mocy – 10 tys. lumenów oraz z funkcją inteligentnego podgrzewania klosza, przydatnego zimną. Promowano też lampy robocze z radiatorem wykonanym z termoprzewodzącego polimeru.
Jak wyjaśnił Jacek Krokosz, do tej pory radiatory wykonywane były z aluminium. Wprowadzenie polimeru pozwoliło zmniejszyć masę, poprawić odporność na korozję i uzyskać niższą cenę produktu.

Na ekspozycji Fristom Różena Sychowska-Gabała, senior export specialist zwróciła naszą uwagę na nowe lampy wielofunkcyjne FT 275, w których umieszczane jest logo, takie, jakiego życzy sobie nabywca, np. logo producenta przyczepy itp. Ponadto wystawiano nowe lampy do oświetlenia wnętrz, „koguta” FT 152 i lampy kwadratowe FT 323, które można montować po kilka w rzędzie, w ramce. W takim układzie mogą spełniać rolę dynamicznego kierunkowskazu.

Na stoisku Waś zastaliśmy Leszka Wasia, szefa przedsiębiorstwa, który przypomniał, że firma jest największym polskim producentem lamp samochodowych. Wszystkie lampy są produkowane w kraju, co według naszego rozmówcy jest już dziś rzadkością, ponieważ większość tego typu produktów oferowanych w Europie pochodzi z Chin, a wiele z nich sprzedawanych jest pod europejskimi markami. Waś ma w asortymencie ponad 5 tys. lamp, które sprzedaje w ponad 90 krajach na świecie. Pan Leszek podkreśla, że firma ma dużo rozwiązań technologicznych, którymi wyprzedza konkurentów. Przykładem może być najmniejsza na świecie lampa z trójkątem odblaskowym do przyczep. Od wielu lat Waś oferuje lampy, które świecą przez czerwone klosze na żółto, czerwono i biało (światło cofania). Wszystkie lampy diodowe są hermetyczne - na dowód tego na ekspozycji wystawiono akwarium z lampami zanurzonymi w wodzie.

Horpol pochwalił się m.in. nową serią tylnych lamp zespolonych Cube. Jak poinformowała Kateryna Beznosyuk, marketing manager, produkowane są one w kilku wersjach, z jaśniejszym i ciemniejszym kloszem. To efektowne rozwiązanie w technologii LED, które łączy funkcjonalność z atrakcyjnym, minimalistycznym designem. Charakterystyczny układ świetlny – połączenie dynamicznych, kątowych linii oraz precyzyjnych, poziomych pasków LED – sprawia, że pojazd wyróżnia się na drodze. Produkt został zaprojektowany do szerokiego zastosowania w pojazdach użytkowych - w przyczepach, naczepach, samochodach ciężarowych, maszynach rolniczych oraz pojazdach specjalnych. Nowością Horpolu są też ramki do tablic rejestracyjnych z oświetleniem tablicy i wbudowanym światłem przeciwmgłowym oraz światłem cofania. Jak dodała Pani Kateryna, na Automechanice odbyło się wiele spotkań z klientami, w tym także nowymi.

W gąszczu części, narzędzi i akcesoriów
Marka Bosch zaprezentowała nowoczesne rozwiązania dla warsztatów, w tym systemy diagnostyczne wspierane przez sztuczną inteligencję (AI) oraz narzędzia upraszczające kalibrację systemów wspomagających kierowcę (ADAS).
Jak wskazywali przedstawiciele Bosch, mobilność przechodzi transformację, a nowe technologie motoryzacyjne, systemy oparte na oprogramowaniu i sztuczna inteligencja zapowiadają nową erę dla niezależnych warsztatów samochodowych. Bosch wspiera warsztaty będące na czele tej transformacji, rozszerzając ich ofertę usług, zwiększając wydajność pracy i wykorzystując dodatkowe możliwości rozwoju biznesowego.
Bosch podkreślał swoją obecność na targach Automechanika 2026 hasłem „Opanuj pracę każdego dnia”, pokazując, jak kompetencje technologiczne, łączność cyfrowa i partnerstwa oparte na współpracy pozwalają warsztatom osiągać obecne i przyszłe cele. W tym celu Bosch łączy wiedzę specjalistyczną w zakresie oryginalnego wyposażenia, diagnostyki pojazdów, części zamiennych, wyposażenia warsztatowego, szkoleń i usług cyfrowych w zintegrowane podejście systemowe, które odciąża warsztaty poprzez uproszczenie procesów.
– Mobilność dynamicznie się zmienia. Naszą ambicją jest partnerskie wspieranie warsztatów w tej podróży – nie poprzez pojedyncze produkty, ale poprzez inteligentnie połączony, zintegrowany system, który pomoże im skutecznie pracować już dziś i wykorzystywać możliwości, jakie daje mobilność jutra – powiedział Rupert Hoellbacher, prezes zarządu działu Bosch Mobility Aftermarket.
Nowa generacja oprogramowania diagnostycznego ESI[tronic] pokazuje, jak Bosch wykorzystuje sztuczną inteligencję do zwiększania wydajności w warsztatach. Zintegrowany asystent AI analizuje dane diagnostyczne, uzyskuje dostęp do instrukcji napraw i oryginalnej dokumentacji producentów pojazdów oraz sugeruje odpowiednie rozwiązania. Dzięki temu mechanicy mogą szybciej postawić właściwą diagnozę i skupić się na tym, co najważniejsze – naprawie pojazdu.
Potencjał oprogramowania diagnostycznego ESI[tronic] ze zintegrowanym asystentem AI w zakresie trwałej poprawy wydajności warsztatów został doceniony przez międzynarodowe jury targów Automechanika - rozwiązanie otrzymało Nagrodę Innowacji 2026 w kategorii „Rozwiązania AI i Digitalizacja”.
Bosch wykorzystuje również nowe i zaawansowane technologie do kalibracji nowoczesnych systemów wspomagania kierowcy (ADAS). Nowa technologia SOVAL (Sensor Validation) dla systemu kalibracji DAS 3000, usprawnia kalibrację nowoczesnych systemów ADAS. Zamiast czasochłonnej ręcznej regulacji ustawienia pojazdu i urządzenia kalibracyjnego, technicy mogą po prostu obejść pojazd, korzystając z tabletu, a system automatycznie wykryje jego położenie, punkty odniesienia i krok po kroku określi potrzeby kalibracji. Pozwala to na szybsze, łatwiejsze i wydajniejsze przeprowadzanie kalibracji, nawet w ograniczonej przestrzeni.
Bosch wspiera warsztaty w serwisowaniu każdego układu napędowego trafiającego do ich warsztatu. W dającej się przewidzieć przyszłości pojazdy z silnikami spalinowymi pozostaną ważną częścią serwisu w warsztacie, podczas gdy znaczenie usług serwisowych pojazdów zelektryfikowanych stale rośnie. Dlatego firma realizuje podejście neutralne technologicznie, oferując warsztatom rozwiązania, które pozwalają im opłacalnie obsługiwać bieżące naprawy, jednocześnie przygotowując się na nowe wymagania.

W sektorze serwisowania silników Diesla, nowe stanowisko diagnostyczne DCP 800 (Diagnostic Common-Rail Pump), zaprezentowane we Frankfurcie, przyspiesza testowanie pomp wysokiego ciśnienia Common Rail. Jednocześnie Bosch kompleksowo rozszerza swoją ofertę w zakresie zarządzania temperaturą i będzie oferować warsztatom jeszcze więcej komponentów z jednego źródła – do nowoczesnych układów chłodzenia i klimatyzacji, obejmujących zarówno pojazdy z silnikami spalinowymi, jak i elektryczne.
Jak powiedział nam obecny na dużej ekspozycji Schaeffler Jacek Bąk, kierownik sprzedaży na Polskę, na targach firma promowała ideę jednego brandu – ponieważ postanowiono scalić pod marką Schaeffler wszystkie produkty oferowane na rynku części (np. sprzęgła, rozrząd czy łożyska), które wcześniej oferowane były pod różnymi markami. „Oferujemy jedną markę, jedno portfolio, jednolity standard obsługi” – komunikowano na imprezie targowej.
Począwszy od drugiego kwartału 2027 roku, marki produktów FAG, INA i LuK będą stopniowo przechodzić na jednolitą identyfikację wizualną Schaeffler, zapewniając klientom na całym świecie łatwiejszy dostęp do pełnej oferty produktów, usług i rozwiązań cyfrowych działu Schaeffler Vehicle Lifetime Solutions. Jak zapewniają przedstawiciele firmy, jakość produktów, specyfikacje techniczne, numery części, umowy, bieżące procesy operacyjne oraz katalogi internetowe pozostaną bez zmian. Nie zmieni się również sposób znakowania produktów: nazwy marek FAG, LuK i INA będą nadal widoczne na samych elementach metalowych.
– Łącząc naszą działalność pod jedną silną marką, oferując zintegrowane portfolio oraz zapewniając spójną i bezproblemową obsługę, sprawiamy, że naprawy i czynności serwisowe stają się łatwiejsze, szybsze i bardziej niezawodne – powiedział Jens Schüler, dyrektor generalny działu Vehicle Lifetime Solutions. – Nasz cel jest prosty: ułatwić klientom współpracę z nami w obrębie całego portfolio.
Schaeffler VLS oferuje zintegrowane portfolio odpowiadające na pełne spektrum potrzeb serwisowych – od pojazdów z silnikami spalinowymi po hybrydy i pojazdy elektryczne. Dzięki połączeniu rozwiązań mechanicznych, elektronicznych i opartych na oprogramowaniu, oferta ta pozwala warsztatom i dystrybutorom na skuteczniejsze zarządzanie złożonością procesów oraz ograniczenie liczby błędów podczas codziennych napraw. Obejmuje ona pięć obszarów systemowych – układ przeniesienia napędu, silnik, podwozie i nadwozie, zarządzanie termiczne oraz elektromobilność.
Jak twierdzą przedstawiciele Schaefflera, rynek części zamiennych zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Dział Schaeffler Vehicle Lifetime Solutions (VLS) ewoluuje wraz z rynkiem, bazując na 50-letniej tradycji firmy.
Na Automechanice zaprezentowano dużo nowości produktowych, zwłaszcza z zakresu e-mobility, m.in. czujniki, przeznaczone do pojazdów ciężarowych na pierwszy montaż.

Jako część Grupy Schaeffler, dział Schaeffler Vehicle Lifetime Solutions korzysta z wiedzy inżynieryjnej firmy specjalizującej się w technologiach ruchu (Motion Technology Company), dysponującej głębokim know-how w zakresie wszelkich technologii napędowych oraz nowych dziedzin, takich jak robotyka humanoidalna. Na stoisku model robota oraz cyfrowy bliźniak przedstawiały, w jaki sposób technologie Schaeffler umożliwiają precyzyjny ruch.
Firma ZF zaprezentowała we Frankfurcie, pod hasłem „Maximizing Uptime”, nowe rozwiązania, pokazując, jak ścisła współpraca, szerokie portfolio technologii oraz zintegrowany ekosystem mogą pomóc klientom w reagowaniu na dynamicznie zmieniający się rynek. Przedstawiono praktyczne innowacje, które wspierają partnerów z rynku części zamiennych w codziennej działalności, pomagając im przygotować się na przyszłe wyzwania i utrzymać przewagę konkurencyjną.
Na targach ogłoszono też, że ZF Aftermarket wprowadza nowe zestawy naprawcze do pojazdów elektrycznych i rozszerza ofertę, odpowiadając na potrzeby coraz bardziej zróżnicowanego parku pojazdów. Pokazano, w jaki sposób mobilność elektryczna może stać się łatwiejsza w serwisowaniu na niezależnym rynku posprzedażowym. Dzięki strategii „Maintain–Repair–Replace” („Konserwacja–Naprawa–Wymiana”) ZF Aftermarket umożliwia warsztatom przeprowadzanie ukierunkowanych napraw poszczególnych podzespołów zelektryfikowanych układów napędowych. Gdy bardziej odpowiednim rozwiązaniem jest wymiana, dostępne są również części regenerowane o jakości oryginalnego wyposażenia.
Oferta części do pojazdów elektrycznych obejmuje około 92 proc. modeli pojazdów elektrycznych w Europie.
Nowa rodzina zestawów naprawczych E-Mobility Repair Kit wprowadza rozwiązania naprawcze o jakości OE do układów napędowych pojazdów hybrydowych i w pełni elektrycznych. Dzięki ponad 100 wariantom zestawów naprawczych do elektrycznych napędów osi, które pojawią się w sprzedaży w najbliższych tygodniach, firma poszerza możliwości warsztatów w zakresie profesjonalnych napraw na poziomie podzespołów.
Łącząc zdalne dane z pojazdów z diagnostyką, operacjami warsztatowymi i zaopatrzeniem w części, ZF pomaga flotom i warsztatom sprawnie przejść od identyfikacji usterki do zakończenia naprawy w ramach jednego, skoordynowanego procesu. Procesy naprawcze stają się coraz bardziej cyfrowe, jednak wiele flot i warsztatów nadal korzysta z odrębnych systemów. Od wykrywania usterek i diagnostyki, przez planowanie serwisu, aż po zaopatrzenie
w części. Kluczowe etapy procesu naprawy często realizowane są w różnych systemach, co prowadzi do opóźnień i obniża efektywność. Podczas targów firma ZF zaprezentowała również, w jaki sposób otwarte, cyfrowe procesy robocze łączą istniejące systemy klientów z rozwiązaniami ZF oraz jej partnerów. Integracja kluczowych etapów procesu umożliwia klientom sprawniejsze przejście od wykrycia problemu do zakończenia naprawy, zapewniając większą szybkość, przejrzystość i efektywność.

– Naszym celem jest pomaganie klientom w szybszym rozwiązywaniu problemów i skuteczniejszym radzeniu sobie z rosnącą złożonością procesów serwisowych – powiedział Philippe Colpron, CEO ZF Aftermarket. – Obecnie ZF Aftermarket łączy ponad 2.000 flot i 50.000 warsztatów w ramach całego ekosystemu rynku posprzedażowego, przekształcając pojedyncze interakcje w lepiej skoordynowaną, opartą na danych sieć serwisową. Łącząc zdalne dane z pojazdów, diagnostykę, operacje warsztatowe i zaopatrzenie w części, tworzymy praktyczne rozwiązania, które pomagają maksymalizować czas sprawności pojazdów .
Firma ZF Aftermarket na targach została też nominowana do dwóch nagród „Automechanika Frankfurt Innovation Awards 2026” za innowacyjność. Rozwiązanie ZF Bus Connect Remote Diagnostics nominowane zostało w kategorii „Dane, łączność i cyberbezpieczeństwo”, a system telematyczny ZF SCALAR - w kategorii „Innowacje w pojazdach użytkowych i flotach”.
ZF Bus Connect Remote Diagnostics doceniono za zaawansowane możliwości zdalnej diagnostyki na poziomie warsztatowym. Oparte na istniejącej platformie ZF Bus Connect rozwiązanie bezpiecznie łączy wewnętrzną sieć CAN autobusu z systemem ZF [pro]Diagnostics, umożliwiając technikom zdalny dostęp do układów pojazdu, odczytywanie szczegółowych danych diagnostycznych, wydawanie poleceń oraz otrzymywanie w czasie rzeczywistym odpowiedzi z pojazdów znajdujących się w eksploatacji.
Funkcję Asset Insights platformy ZF SCALAR wyróżniono za wprowadzenie nowego podejścia do diagnostyki naczep i zarządzania flotą. To cyfrowe rozwiązanie analityczne przekształca dane z kodów diagnostycznych (DTC) w chronologiczną historię stanu technicznego każdej naczepy, zapewniając operatorom flot wgląd w rozwój problemów technicznych na przestrzeni czasu.
Sporą ekspozycją przyciągała gości targowych Grupa Nissens, oferująca podstawowe układy pojazdów wszystkich segmentów i typów napędów, w tym do silników spalinowych (ICE), elektrycznych i hybrydowych typu plug-in. Bogdan Szymanowski, chief executive oficer (Highway Automotive) przypomniał, że właścicielem Grupy jest Standard Motor Product, amerykańska firma dysponująca 19 fabrykami na świecie. W skład Grupy Nissens wchodzi m.in. marka Highway Automotive, której oferta dotyczy pojazdów ciężarowych, rolniczych, budowlanych, wózków widłowych i autobusów. Highway Automotive ma siedzibę w Krakowie, gdzie dysponuje magazynem, części o powierzchni 8 tys. mkw. Tutaj dostępne są m.in. elementy układów chłodzenia, klimatyzacji, kontroli emisji spalin, rozruszniki, alternatory, turbosprężarki… Firma eksportuje swoje produkty do 60 krajów, ale jej głównym rynkiem jest Polska. Na targach firma promowała przede wszystkim elementy układu chłodzenia silnika i klimatyzacji, a także ofertę regeneracji podzespołów i części. Przykładowo regenerowane są układy EGR, a także wysyłane do klientów zestawy do regeneracji takich układów.

Martex promował swoją ofertę części i akcesoriów do ciężarówek, naczep i przyczep, autobusów oraz narzędzi i urządzeń wyposażenia warsztatowego. Dawid Jędrysik, kierownik działu marketingu zwrócił uwagę, że firma współpracuje z renomowanymi dostawcami i obsługuje klientów 24 godziny na dobę, proponując im produkty premium i budżetowe. Martex rozwija też produkcję własną elementów z tworzyw sztucznych, m.in. błotników, ochraniaczy narożnych do pasów transportowych czy boksów do pojazdów użytkowych. Firma ma klientów w 51 krajach, przede wszystkim w Europie i są to głównie stali partnerzy.

Z ofertą wszystkiego, co wiąże się z utrzymaniem kół, można było zapoznać się na stoisku Premier Europe.
To m.in. zawory, czujniki i akcesoria do serwisowania kół. Jak wyjaśnił Konrad Korin, customer service & supply chain specialist, Premier Europe jest wyłącznym przedstawicielem chińskiej firmy Premier Industry, obsługującym klientów europejskich, głównie duże sieci warsztatowe i hurtownie. Na stałe współpracuje m.in. z firmą Inter Cars i jej spółkami w Europie. Najnowszym produktem w ofercie Premier są zawory TPMS, umożliwiające moni
torowanie ciśnienia w oponach. Firma przygotowuje się też do wprowadzenia takich zaworów w wersji bluetooth, również do pojazdów ciężarowych. Dużym rynkiem dla Premier Europe jest Polska, a także Niemcy, gdzie odbiorcą jest m.in. druga firma z branży e-commerce – RSV.
Trzeba przyznać, że dość często trafialiśmy na targach we Frankfurcie na wystawców z Polski. Wśród nich obecna była spółka Kupczyk, która określa się jako lider branży kompresorów i elektronarzędzi w Małopolsce. Działa jako importer i generalny przedstawiciel wiodących europejskich producentów. Na ekspozycji mogliśmy zobaczyć m.in. warsztatowe podnośniki do samochodów, w tym ciekawostkę – tzw. podnośnik parkingowy, czyli zestaw dwóch podnośników, na których dwa samochody można ustawić piętrowo, nie zajmując dużo miejsca. Firma sprzedaje swoje produkty w Polsce i w Europie, dzięki sieci strategicznych partnerów handlowych.
***
Jak odnotowali organizatorzy, 90% wszystkich wystawców zamierza powrócić na targi za dwa lata. Jeśli chodzi o odwiedzających, 96% było zadowolonych z wizyty na wystawie (wynik o 4 punkty procentowe wyższy niż w 2024 roku), a 89% zadeklarowało, że poleciłoby udział w targach Automechanika Frankfurt.
Następna edycja Automechaniki odbędzie się w dniach 5-9 września 2028 roku.
T&M nr 9/2026
Tekst: Antoni Gostyński















Add comment