Zagrożenia i szanse

Podczas jubileuszowego kongresu przeprowadzonego w stolicy, w czwartek, 20 listopada przez Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM) staraliśmy się wychwycić zagadnienia związane z transportem drogowym.

Elżbieta Bieńkowska, eksminister i unijny ekskomisarz, była najważniejszym gościem specjalnym. Pojawiła się osobiście, co warto pochwalić, a nie z wideo, jak ministrowie Andrzej Domański i Krzysztof Gawkowski, czy były premier Mateusz Morawiecki. Bieńkowska podkreśliła znaczenie innowacyjności, znaczenie rozwijania takich technologii jak autonomiczna jazda czy akumulatory. Podczas jednego z paneli Maciej Mazur, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności (PSNM), prezes E-Mobility Europe stwierdził, że wciąż nie ma w naszym kraju strategii.

– Brakuje nam bardzo mocno strategicznego myślenia, w jakim kierunku chcemy ten rynek poprowadzić w Polsce. I to jest coś, co jak mantrę powtarzamy na różnego rodzaju konferencjach, ale niestety zostaje to tylko wypowiedziane podczas paneli. Nam naprawdę brakuje tego kierunku. Nam brakuje wizji tego, jak chcemy, żeby sektor automotive w Polsce wyglądał w 2030 roku, czy 2035.

 

Niełatwe czasy

Mamy więc w Unii i zarazem w Polsce potężne wyzwania związane z Zielonym Ładem, ze słabnącą konkurencyjnością europejskiego przemysłu motoryzacyjnego, z naporem chińskich producentów pojazdów. W segmencie ciężkim nie są one jeszcze tak dokuczliwe jak w pojazdach dostawczych, a zwłaszcza osobowych, ale niewątpliwie istnieją i będą narastały. Krzysztof Ruciński z PAIH, Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu wskazał na obiecujące kierunki ekspansji naszego sektora automotive. Polscy producenci części i podzespołów mogą jeszcze wiele zdziałać również na takich rynkach jak Afryka czy Ameryka Południowa, ze względu na tradycyjną strukturę tamtejszych flot ciężarowych. Szanse mają technologie podwójnego zastosowania (cywilnego i wojskowego), chociażby pojazdy ratunkowe czy gaśnicze, obecne m.in. w Chile. Poza tym jesteśmy jako Polska mocni w instalacjach LPG.

 

Wśród profesjonalistów

Trzeba zaznaczyć aktywność przedstawicieli Inter Carsu. Karol Szałas, radca prawny ds. regulacyjnych uczestniczył w dyskusji „Zamknięty obieg – otwarte możliwości: regeneracja części motoryzacyjnych dla zrównoważonej przyszłości”. W Polsce rynek regeneracji dynamicznie się rozwija, mimo wątpliwości dotyczących definicji odpadu. Część wymontowana z pojazdu nadal jest produktem, żadnym odpadem. Regeneracja oznacza przywrócenie do stanu fabrycznie nowej części, a nawet lepszego. Tak, bo obecnie umożliwiają to zaawansowane technologie i materiały. Przypomnijmy, rozporządzenie ministra infrastruktury sprzed 20 lat, z 28 września 2005 r. zawiera wykaz przedmiotów wyposażenia i części wymontowanych z pojazdów, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko. Zdaniem Karola Szałasa (i szeregu innych ekspertów) wykaz ten jest zbyt szeroki, przy obecnym stanie technologii.

Marek Skałbania, reprezentujący również sieć Q Service Castrol wypowiadał się na temat „Warsztat przyszłości – jak będzie wyglądać serwisowanie aut za kilka(naście) lat?”. Podkreślił, że Inter Cars udziela technicznego wsparcia niezależnym warsztatom. Takie serwisy mają szanse i powinny obsługiwać szybciej niż ASO. A nieuchronnie postępująca digitalizacja to m.in. elektroniczne faktury, które będą obowiązkowe w przyszłym roku, czy nawet samo zgłaszanie auta do serwisu, na przegląd czy naprawę.

W tym samym panelu Rafał Kędziorek z sieci Nexus Auto i Nexus Truck zwrócił uwagę na znaczenie kadr i ich wysokich kwalifikacji. Czy „mechanik” to dzisiaj dobre określenie? Może raczej „elektromechanik”, „programista”, może „mechatronik”. Nakłada się jeszcze na to luka w szkolnictwie zawodowym i taki sobie wizerunek serwisów. Trzeba walczyć o ten wizerunek, przekonywać, że warsztat samochodowy to ciekawe miejsce pracy. Wcale nie byłyby przesadą akcje kierowane do małych dzieci. Ale jeżeli po latach, podczas praktyk uczniowie będą traktowani w warsztatach wyłącznie jako tania siła robocza, to czy zostaną w branży?

Na sali i w kuluarach kongresu można było spotkać m.in. prezesa Inter Carsu Macieja Oleksowicza, głównego inspektora transportu drogowego Artura Czapiewskiego i europosłankę Annę Zalewską, która bardzo krytycznie ocenia Zielony Ład, widząc w nim główną przyczynę kłopotów sektora automotive.

 

T&M nr 11/2025

Tekst: Jacek Dobkowski

Add comment

Security code Refresh

     

OBEJRZYJ ONLINE