Kierunek – zabudowy

Nieprzerwanie od 16 lat Renault prowadzi na rynku modyfikowanych samochodów w Polsce.

Około jednej trzeciej sprzedawanych aut dostawczych tej marki to właśnie egzemplarze z zabudowami. Wybrane propozycje polskich firm zabudowujących mieliśmy okazję obejrzeć w piątek, 6 czerwca w Natolinie pod Warszawą, w siedzibie Carpolu. Poza gospodarzem, Carpolem, na obszernym placu zostały wystawione Renówki przebudowane przez 18 innych firm. Reprezentacja okazała się prawie pełna, w ogóle francuska marka współpracuje w naszym kraju z 24 zabudowcami. Podczas swobodnych rozmów z osobami na stoiskach, bez podstawiania dyktafonu, można było dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy. „Międzynarodówka” znajduje się w odwrocie, co jest związane z przepisami, które wejdą w Unii 1 lipca 2026, czyli za rok. Samochody od 2,5 do 3,5 tony tony DMC będą w transporcie międzynarodowym praktycznie zrównane z ciężarówkami, a więc tachografy i czas pracy kierowcy. Pakiet Mobilności w pełnej krasie, tzn. jego szósty etap. Dlatego słabnie popularność przestrzennych konstrukcji na Masterach. Ale generalnie zabudowcy nie narzekają, mają wiele innych propozycji, np. samochody warsztatowe, brygadówki, izotermy, chłodnie czy do przewozu niepełnosprawnych. Popularność zyskują zabudowy kurierskie, wszak zakupy w internecie i paczkomaty to znak handlu naszych czasów.

 

Dokładnie pod klienta

Najważniejsze w tym biznesie jest spełnianie oczekiwań. Jeżeli wóz do przewożenia koni ma być różowy w koniki pony to proszę bardzo, będzie. Szalenie istotny jest kontakt przed podpisaniem zamówienia, czasem trzeba przewoźnikowi uświadomić, że dane auto okaże się za krótkie, albo za niskie. Że konkretny regał nie zmieści się w ładowni, bo trzeba wziąć pod uwagę, że karoseria nieco zwęża się w świetle tylnych drzwi. Czas oczekiwania na przygotowanie samochodu zazwyczaj wynosi miesiąc, czasem nieco dłużej. Często, przy małych, wręcz jednostkowych zamówieniach klient prosi nawet kilka razy o zmianę projektu.

zabudowy1Bo w jego założeniu auto ma służyć wiele, wiele lat. Oczywiście, dłuższe serie dają większy przerób i powtarzalność produkcji, ale każdy klient jest ważny.

 

Przede wszystkim Master

Na konferencji prasowej Tomasz Mróz, dyrektor wykonawczy Grupy Renault w Polsce i krajach bałtyckich podkreślił, że główną gwiazdą pozostaje Master. Jego nowa generacja dopiero się rozpędza, choć po pięciu miesiącach br. i tak znajduje się na czele listy pierwszych rejestracji dostawczych do 3,5 tony DMC w Polsce. Marka Renault zajmuje obecnie trzecią pozycję, ale drugie półrocze powinno należeć właśnie do niej. Innymi słowy menedżerowie Renault zapowiadają powrót na pierwszą lokatę.

W przypadku dostawczych liczy się nie tylko produkt, także zabudowy (czyli personalizacja), także dedykowane usługi i sieć serwisów Pro+. A propos personalizacji, warto wspomnieć o fabrycznej ofercie Renault, o plastikowych zabudowach ścian ładowni (w trzech wariantach), dających większą trwałość i odporność mechaniczną w porównaniu do sklejki.

Dedykowane usługi to np. program Karta Flotowa, czyli rozwiązania serwisowe dopasowane do wielkości floty – rabaty na części zamienne, stawki robocizny, olej silnikowy. Renault Gwarancja Odnawialna odnosi się do aut w wieku 2-6 lat, w 20 proc. dotyczy pojazdów dostawczych. Są jeszcze kontrakty serwisowe i Pomoc Kolizja, która gwarantuje pomoc bez względu na posiadaną gwarancję czy polisę ubezpieczeniową, również bez względu na wiek auta.

zabudowy2Rzecz jasna można serwisować dostawczaka Renault w dowolnym ASO, ale sieć Pro+ jest nastawiona na takich klientów. Liczy teraz 23 punkty, z wydłużonymi godzinami pracy, szybką i zindywidualizowaną ścieżką przyjęcia do warsztatu, wysokimi bramami i podnośnikami o zwiększonym udźwigu, z parkiem samochodów zastępczych. Poza tym dealerzy uczestniczący w Pro+ posiadają auta demonstracyjne do przetestowania i egzemplarze do sprzedaży od ręki.

 

Deskorolki czekają

W latach 2026-27 pojawią się trzy zupełnie nowe i to elektryczne modele: Trafic E-Tech (tylko zbieżność nazwy z obecnym), Estafette E-Tech, Goelette E-Tech. Będą one na nowej platformie, typu skateboard, deskorolka, tzn. ze schowanymi w tym podwoziu wszystkimi, ważnymi elementami. Architektura 800 V, jeden główny procesor, aktualizacja jak smartfona, zaawansowane multimedia z usługami Google’a – zapowiada się ciekawie. Trafic E-Tech, Estafette E-Tech, Goelette E-Tech to przykłady samochodów definiowanych przez oprogramowanie, opartych na oprogramowaniu, czyli SDV (Software Defined Vehicle).

Jeszcze kilka zdań o Carpolu, który współorganizował pokaz wraz z Renault Polska. 29 lat doświadczenia na rynku, 19.000 mkw. powierzchni produkcyjnej, sześć hal w czterech lokalizacjach, 324 pracowników, 7.946 zabudów wykonanych w zeszłym roku, na autach różnych marek oraz 3.000 siwych włosów na głowie dyrektora handlowego.

To informacje z prezentacji Carpolu na imprezie o dzień wcześniejszej, podczas konferencji Stowarzyszenia Kierowników Flot Samochodowych (SFKS) w Warszawie, której poświęcamy w tym numerze osobny artykuł.

 

T&M nr 6/2025

Tekst: Jacek Dobkowski

Add comment

Security code Refresh

     

OBEJRZYJ ONLINE