uta czerwiec

loga na www miedzy banery

Latex 185130mm 2pages v5 PL

loga na www miedzy banery

vdo

loga na www miedzy banery

MAN TGX MY24 Banner 1170 x 150

loga na www miedzy banery

1280x180 2

loga na www miedzy banery

bp 2024 karta bp Plus Aral 1170x300px 3

loga na www miedzy banery

targi automechanika 1117x150px pl

loga na www miedzy banery

VAT Polska banner

loga na www miedzy banery

DAF

Maksymalna wygoda i niezawodność

Z Januszem Buławą, dyrektorem zarządzającym Renault Trucks Polska rozmawia Jacek Dobkowski.

Jacek Dobkowski: – Jak ocenia pan wyniki Renault Trucks w Polsce w okresie styczeń-listopad? Stabilne, szóste miejsce w autach ponad 16 ton DMC. Daleko do piątego, ale i bezpieczny dystans od siódmej marki.

Janusz Buława: – Rok 2023 jest kolejnym udanym dla Renault Trucks w Polsce. Pomimo zawirowań łańcucha dostaw w pierwszej połowie roku utrzymaliśmy, a nawet lekko poprawiliśmy udział rynkowy, który oscyluje wokół 6 procent.

 

JD: – Gdzie widzi pan możliwości poprawy, w jakich aspektach?

JB: – Musimy dalej promować nasze produkty, musimy pokazywać klientom i kierowcom, jakie one są, czym się wyróżniają. W ostatnich latach nasze produkty znacznie się zmieniły w takich obszarach jak jakość, niezawodność, komfort kierowcy, efektywność paliwowa. Jesteśmy w dużej, międzynarodowej Grupie Volvo, korzystamy z jej najlepszych rozwiązań technicznych. Wiele firm, wielu kierowców nadal nie zna naszych produktów lub pamięta je w wersji sprzed lat i mogą nie mieć świadomości, jaką wartość nasze produkty i rozwiązania oferują obecnie.

 

JD: – To co zrobić, żeby poznali?

JB: – Skupiamy nasze wysiłki na demonstracjach promujących najnowsze i najefektywniejsze systemy wspomagające jazdę racjonalną i bezpieczeństwo. wykorzystujemy pojazdy demonstracyjne, organizujemy szkolenia kierowców z jazdy racjonalnej. Od 2008 roku realizujemy konkurs z jazdy racjonalnej dla kierowców Optifuel Challenge połączony z dużym finałem, który promuje nasze pojazdy i pokazuje, jak są efektywne i niezawodne. Pozyskiwanie nowych klientów, to jeden z naszych głównych celów w strategii rynkowej. Dbamy o relacje zarówno z flotami, jak i średnimi i mniejszymi firmami. Z naszych obserwacji wynika, że firmy przywiązują coraz większą uwagę do komfortu kabiny, efektywności i niezawodności pojazdów. Nasze działania wspieramy kampaniami informacyjnymi w mediach społecznościowych, zachęcając potencjalnych klientów do zapoznania się z naszymi pojazdami.

 

JD: – O pozytywnych cechach ciężarówek Renault Trucks już pan wspomniał, ale chciałbym, aby powiedział pan, co jest najważniejsze?

JB: – Trzy zalety: niezawodność (jedna z najlepszych na rynku, tak wynika z badań rynkowych do których wyników mieliśmy niedawno dostęp), efektywność paliwowa (również jedna z najlepszych) i komfort kabiny. Marka Renault Trucks jest znana od lat, jeszcze od czasów Magnum, z tego, że ten komfort jest po prostu bardzo dobry. Ostatnie zmiany i udoskonalenia w kabinie, związane czy z regulacją kierownicy, tablicą rozdzielczą czy z leżankami, są kontynuacją działań zmierzających do zapewnienia kierowcy maksymalnej wygody. Nie możemy zapomnieć o najwyżej ocenianej przez klientów w Polsce sieci serwisowej, która częściowo opiera się na warsztatach należących do Grupy Volvo, a częściowo na sieci naszych niezawodnych i profesjonalnych partnerów prywatnych, którzy od lat pozostają wierni marce Renault Trucks i swoją ciężką pracą budują jej pozytywny wizerunek.

 

JD: – Od niedawna stoi pan na czele Renault Trucks Polska. Nowy szef, nowe porządki? Co w organizacji wymaga zmian, czy innego rozłożenia akcentów?

JB: – Silny, zmotywowany, profesjonalny i wyjątkowo wierny marce zespół Renault Trucks Polska to siła marki Renault Trucks w Polsce. Jesteśmy stosunkowo niewielką, ale dobrze zorganizowaną organizacją, która już od kilku lat nie wymaga żadnej rewolucji z mojej strony. Nasze biznesowe cele średnioterminowe zdefiniowane dwa lata temu są nadal aktualne w swoich głównych założeniach i ambicjach. To, na czym chcemy dalej pracować, aby kontynuować wzrost pozycji marki na rynku, to budowanie świadomości o całkowitej wartości dodanej produktów i usług marki Renault Trucks dla naszych klientów. Zaczynając od rozwiązań technicznych z najwyższej półki, poprzez jeszcze bardziej efektywne wykorzystanie szkoleń z efektywnej jazdy dla kierowców, promowanie kontraktów serwisowych dostosowanych do indywidualnych potrzeb i sytuacji każdego klienta, po wykorzystanie danych telematycznych do optymalizacji stylu jazdy dającej wymierne oszczędności w kosztach paliwa oraz pozwalających na optymalizację kosztów serwisowania pojazdu. W konsekwencji nasza taktyka handlowa będzie musiała jeszcze bardziej ewoluować w stronę sprzedaży rozwiązań, nie zaś samego pojazdu.

 

JD: – Wiele znaków wskazuje na – co najmniej – recesję w polskim transporcie drogowym? Jakie nastroje, obawy panują wśród Waszych klientów?

JB: – W każdym biznesie są cykle, przychody obniżają się lub rosną, jest to sinusoida. Z tego co słyszymy od naszych klientów, w tym roku był okres paru miesięcy, w którym ilość ładunków i stawki zaczęły maleć. Wydaje się, że ostatnio sytuacja stabilizuje się, ponownie zapotrzebowanie na transport zaczyna powoli rosnąć. Oczywiście, to jeszcze nie jest poziom, jakiego wszyscy by oczekiwali. Najnowsze dane nastrojów w gospodarce wyrażone na przykład wskaźnikiem PMI wskazują także na ożywienie sektora produkcji. Trend jest już widoczny, od przynajmniej kilku miesięcy i co za tym idzie, powinna pojawić się związana z tym większa aktywność transportowa.

 

JD: – Czyli na 2024 rok możemy spojrzeć z drobnym optymizmem?

JB: – Oczywiście jest wiele pytań związanych z przyszłym rokiem i trudno powiedzieć, czy możemy patrzeć z optymizmem. Na pewno nie wpadamy w defetyzm, nas klienci też tak samo spoglądają na nadchodzący rok. Myślę, że wszyscy zgadzamy się, że początek roku na pewno będzie jeszcze mało „aktywny”, natomiast dynamika rynku powinna się poprawić między drugim a trzecim kwartałem. Na to w każdym razie liczymy i podobne opinie słyszymy od naszych klientów oraz partnerów.

 

JD: – Rozmawiamy 7 grudnia, w przyszłym tygodniu powinien powstać rząd mający oparcie w sejmowej większości. Co może dla branży zrobić nowy gabinet? A może po prostu powinien nie przeszkadzać?

JB: – No właśnie, od tego chciałem zacząć. Pierwsze oczekiwanie, które mamy w kraju od lat, jest takie, żeby rząd nie przeszkadzał przedsiębiorcom, żeby nie komplikował im życia różnymi przepisami, wymogami, obowiązkami. Również, żeby obciążenia fiskalne, w tym związane z ZUS-em, nie były zwiększane, jak to działo się w ostatnich latach. Wszyscy liczymy na ożywienie gospodarki związane z KPO, Krajowym Planem Odbudowy, ale zdajemy sobie sprawę, realnie patrząc, że to nie nastąpi bardzo szybko. Jak pamiętamy, dostępność KPO jest obwarowana pewnymi warunkami, wymagającymi zmian legislacyjnych, a to może trochę potrwać.

J

D: – Jak pan patrzy na nadchodzącą elektryfikację ciężkiego transportu? Jesteśmy jako kraj liderem w przewozach w Unii Europejskiej.

JB: – Transport ten jest dla polskich firm przede wszystkim transportem długodystansowym. Dzisiaj wiemy, że w tym transporcie rozwiązania związane z elektromobilnością są jeszcze niedojrzałe, niemniej istnieją już na rynku i na pewno będą coraz lepsze. Biorąc pod uwagę już realizowane i planowane inwestycje w infrastrukturę ładowania na terenie całej Unii Europejskiej, a także spodziewany postęp w technologii baterii w zakresie pojemności, żywotności oraz kosztu wytworzenia, transport oparty o pojazdy BEV (Battery Electric Vehicle) będzie naszym zdaniem rozwijał się bardzo dynamicznie i stanowił z czasem największą część rynku. Zasięgi pojazdów i infrastruktura staną się niebawem wystarczające, przynajmniej w niektórych krajach, aby transport długodystansowy miał rację bytu. Nie zabraknie oczywiście miejsca na technologie alternatywne, takie jak wodorowe ogniwa paliwowe, biodiesel czy biogaz. Niektóre kraje (Niemcy, Szwecja, Francja) przygotowują testy rozwiązania opartego na ERS, Electric Route System, czyli korytarza transportowego, w którym pojazd elektryczny czerpie energię z infrastuktury wbudowanej w drogę. Mając na uwadze tę różnorodność oraz szerokie spektrum potrzeb i uwarunkowań w segmentach transportu, marka Renault Trucks tak, jak i cała Grupa Volvo nie zamyka się na rozwiązania inne niż BEV, w tym ogniwa paliwowe zasilane wodorem. W perspektywie kilku najbliższych lat z pewnością dominujący będzie nadal transport pojazdami tradycyjnymi, spalinowymi. W perspektywie średnio- i długoterminowej elektryfikacja transportu jest nieuchronna, będzie wyraźnie postępowała. Dzisiaj bariery technologiczne sprawiają, że elektryfikacja znajduje swoje miejsce raczej w transporcie lokalnym, na krótsze odległości w miastach i wokół nich, gdzie głównym czynnikiem jej rozwoju są regulacje, strefy zeroemisyjne czy zobowiązania korporacji dotyczące redukcji emisji w swoim łańcuchu dostaw.

 

JD: – Dziękuję za rozmowę.

 

T&M nr 12/2023

Tekst: Jacek Dobkowski

    okładkana stronę   okładka 10 2022   okladka   okładka fc   wwwokladka   okładka1   okładka 5 www

OBEJRZYJ ONLINE