eActrosy 600 w Raben Transport
Przekazanie dwóch pierwszych eActrosów 600 dla firmy Raben Transport odbyło się uroczyście 8 grudnia w Emilianowie – warszawskim oddziale Daimler Truck Retail Polska.
Dwa dalekobieżne ciągniki z napędem akumulatorowym nie są pierwszymi pojazdami elektrycznymi Mercedes-Benz Trucks, które użytkuje Raben Transport.
– Od pół roku naszego klienta obsługują eActrosy 300 – to rozwiązanie idealnie się sprawdza, gdyż proces obsługuje ładowarka usytuowana na terenie fabryki w Toruniu – wyjaśnia Piotr Banasiak, prezes Raben Transport. – Decyzja o zakupie eActrosów 600 była natomiast podyktowana współpracą z innym naszym klientem, z fabryką w Toruniu, gdzie nie mamy możliwości ładowania bezpośrednio przy rampie, a zatem szukaliśmy bardziej elastycznego rozwiązania, pozwalającego na pracę w systemie 24/7. eActrosy 600 będą pracować w trybie ciągłym, na krótkich, ok. 10-kilometrowych odcinkach pomiędzy trzema punktami, łącznie w ciągu doby pokonując trasę maksymalnie do 300 km. – 500 km zasięgu tego pojazdu daje nam możliwość zdecydowanie bardziej elastycznego planowania postojów na ładowanie, uwzględniając np. warunki pogodowe, a to zapewnia spokojniejszą pracę – mówi Piotr Guściora, kierownik działu transportu Raben Transport.
Bardzo istotnym elementem wdrażania elektrycznych pojazdów ciężarowych, na który firma kładzie duży nacisk, jest również odpowiednie przygotowanie kierowców.
– To jest kluczowe – kierowcy muszą być dobrze przeszkoleni, żeby móc efektywnie wykorzystywać potencjał samochodów – podkreśla Piotr Banasiak. – W przypadku pojazdów spalinowych nasi tzw. master driverzy stale o to dbają, teraz chcemy rozszerzyć ich kompetencje także o umiejętności jazdy elektrykami. Pozytywnym aspektem jest natomiast to, że kierowcy, którzy zaczęli pracę na samochodach z napędem akumulatorowym, mimo początkowych obaw, są już do nich całkowicie przekonani i nie chcieliby wracać do pojazdów spalinowych – podkreślają komfort, ciszę i zupełnie nowy styl jazdy. To także pokazuje nam, że elektromobilność ma przyszłość, o ile zostanie dobrze zaplanowana.
Dla Daimler Truck Retail Polska transakcja z Raben Transport to kolejne już doświadczenie w obszarze pojazdów elektrycznych.
– Dotychczasowe umowy dotyczyły eActrosów 400, z powodzeniem realizujących od ponad roku transport wahadłowy dla jednego z naszych klientów, natomiast jeśli chodzi o eActrosa 600, są to pierwsze egzemplarze, które przekazujemy – mówi Krzysztof Bereda, prezes Daimler Truck Retail Polska. – Dla nas jako dealera jest to także nowe doświadczenie, choć już wiemy, że nasze samochody elektryczne, nawet z mniejszym zasięgiem, doskonale sprawdzają się w swoich zadaniach, jeśli praca jest odpowiednio zaplanowana. Jestem przekonany, że eActrosy 600 dzięki swojej wydajnej architekturze i możliwości szybszego ładowania, w połączeniu ze świadomym podejściem klienta, który ma już doświadczenie pracy z eActrosami 300, osiągną świetne rezultaty. Bardzo nas cieszy, że nasza wieloletnia współpraca w zakresie pojazdów z napędem diesla rozszerza się o nowe technologie i jesteśmy dumni z zaufania Raben Transport – a dzięki wcześniejszym doświadczeniom innych klientów wiemy już, że nasze pojazdy elektryczne spełniają obietnice producenta w realnych warunkach.
Zakup dwóch eActrosów 600 przez Raben Transport ma miejsce w momencie, w którym branża transportowa zamyka kolejny trudny rok – naznaczony sporymi zawirowaniami związanymi m.in. z recesją i nadpodażą pojazdów.
– Sytuacja jest bardzo niestabilna, stawki i wolumeny przewozów są bardzo zmienne, a przewoźnicy ostro ze sobą rywalizują, co oczywiście dotyka także i nas – mówi Piotr Banasiak. – Szukamy więc sposobów, żeby zwiększyć naszą konkurencyjność. Stąd wcześniejsze wdrożenie eActrosów 300 i decyzja o zakupie eActrosów 600 – elektromobilność jest nie tylko elementem naszej strategii związanej z dążeniem do zmniejszenia wpływu na środowisko, ale oczekują jej również nasi kontrahenci. Klienci, których obsługujemy, w większości korporacyjni, także mają swoje cele środowiskowe i coraz częściej wymagają zapewnienia niskoemisyjnych dostaw. Koszt wdrożenia takich pojazdów oznacza jednak konieczność zaplanowania ich eksploatacji w długim horyzoncie i z uwzględnieniem wszelkich ograniczeń wynikających z technologii oraz infrastruktury – tak właśnie przygotowaliśmy także obecny projekt w Toruniu. Mamy nadzieję, że w niedługim czasie będziemy mogli wdrażać kolejne eActrosy 600, bo dzięki ich większemu zasięgowi dają nam realną przewagę konkurencyjną.











