Duży popyt

Ogumienie naczepowe powinno zapewniać długie przebiegi i zarazem niskie opory toczenia, które bezpośrednio wpływają na redukcję zużycia paliwa.

Wyzwaniem dla oponiarskich koncernów jest elektryfikacja osi w naczepach.

– Owszem, już kilku producentów zaprezentowało zelektryfikowaną oś, która nadaje się do montażu w naczepach przeznaczonych do ciągników siodłowych – mówi Janusz Krupa, menadżer marketingu ds. opon użytkowych w Goodyear Polska. – Goodyear dostarcza opony do pojazdów elektrycznych, do autobusów. Są one przystosowane do dodatkowej masy akumulatorów przy jednoczesnym zmniejszeniu zużycia energii. Goodyear jest gotowy na wyzwania związane z elektryfikacją osi naczepowych.

Technologie zastosowane w modelu Urban Max, wyrażone w nowej mieszance bieżnika, projekcie i konstrukcji, wspierają potrzeby operatorów w zakresie redukcji emisji CO2 i hałasu. Opona posiada wysoką nośność, wytrzymuje 8-tonowy nacisk na oś, wymagany przez nowoczesne autobusy elektryczne lub hybrydowe.

– Osie tego typu wciąż stanowią nowość, natomiast należy zauważyć, iż przebojem wchodzą na rynek – odpowiada Krzysztof Schaeffer, district manager Apollo Vredestein Opony Polska. –  Spodziewamy się popularyzacji tego rozwiązania w niedalekiej przyszłości, dlatego nasze działy techniczne intensywnie pracują nad nowymi modelami opon, które testujemy na całym świecie.

 

Jaka dostępność?

Zanim zelektryfikowane osie staną się powszechne, nieco czasu upłynie. Na razie ważniejszym problemem są braki ciężarowego ogumienia, również do naczep. Janusz Krupa wyjaśnia, że Goodyear jako lider rynku opon ciężarowych w Polsce ciągle powiększa swój potencjał produkcyjny. Opony na osie wleczone stanowią obecnie ok. 30 proc., co daje 400 tys. sztuk rocznie.

– Zdarzają się wyzwania z dostępnością, co wynika z bardzo dużego popytu na nasze produkty, ale robimy wszystko, by czas oczekiwania był jak najkrótszy – deklaruje pan Janusz.

Podobnie duże zapotrzebowanie jest na ogumienie naczepowe Apollo, fabryka na Węgrzech pracuje pełna parą. Generalnie nie ma kłopotu z dostępnością opon, czasami występują problemy logistyczne. W związku z tym okres oczekiwania może się nieco wydłużyć, tym bardziej, że opony schodzą „na pniu”.

– Mam nadzieję, że najgorszy okres mamy za sobą – dodaje Krzysztof Schaeffer. – Pandemia zaznaczyła się problemami z łańcuchem dostaw oraz pracownikami w fabryce, wybuch wojny spowodował niepewność na rynku. Niestety, otoczenie również nie sprzyja firmom transportowym – wprowadzenie pakietu mobilności, wahania cen paliw itp. Mam jednak nadzieję, że sytuacja geopolityczna będzie się stabilizować, a razem z nią dostępność i ceny surowców, ceny paliw i wysokości frachtów. Cieszy fakt, że nasze produkty zostały docenione przez rynek.

 

Duże możliwości

W ostatnich latach trzon naczepowej oferty Apollo stanowiła opona 385/65 R22.5 RT HD, osiągająca bardzo wysokie przebiegi oraz wysoce odporna na uszkodzenia mechaniczne. Zaprezentowany w zeszłym roku następca, 385/65 R22.5 RT2 kontynuuje cechy poprzednika, oferując jednocześnie obniżone opory toczenia i poziom hałasu. Zarówno RT HD, jak i nowy model RT2 są oferowane z wysokim indeksem nośności 164 K, co jest dodatkowym atutem dla kupujących. W najbliższym czasie gamę Apollo uzupełni opona przeznaczona do transportu długodystansowego oferująca osiągi i etykietowanie porównywalne z najlepszymi konkurentami. Podobnie jak pozostałe opony naczepowe będzie produkowana na Węgrzech.

Na przykładzie koncernu Goodyear warto prześledzić różnice między produktami premium (marki Goodyear i Dunlop) oraz z niższych półek (Sava). I tak Sava Cargo 5 HL, zaprezentowana w zeszłym roku, charakteryzuje się czterema rowkami, nową rzeźbią bieżnika, zwiększoną nośnością oraz certyfikacją 3PMSF do eksploatacji w warunkach zimowych.

Dunlop SP247, następca SP246, ma solidną konstrukcję z pięcioma lub sześcioma żebrami. Nowoczesne rozwiązania technologiczne obejmują mocną i trwałą konstrukcję karkasu, głębokie lamele oraz efektywną paliwowo mieszankę bieżnika, która jest bardzo odporna na ścieranie. Lamele w profilu bieżnika sięgają aż do 2/3 pełnej głębokości bieżnika, a więc poza 50-procentowy próg zużycia. Tworząc dodatkowe krawędzie wgryzające, zazębiają się z nawierzchnią drogi, zapewniając zoptymalizowaną przyczepność, która utrzymuje się do późnego etapu eksploatacji opony. Dłuższa żywotność i przebiegi są możliwe również dzięki właściwościom SP247 w zakresie odporności na uszkodzenia i zużycie.

Goodyear Fuelmax-T został zaprojektowany z myślą o niskim zużyciu paliwa, jest przeznaczony do transportu regionalnego i autostradowego. Oferuje dobrą przyczepność i długie przebiegi. Rowki Multi-Radius zapewniają bardzo niskie opory toczenia, co przekłada się na znaczne oszczędności paliwa. Wytrzymała mieszanka pozwala uzyskać doskonałe przebiegi i świetną przyczepność boczną. Model ten pomaga osiągnąć niższe poziomy emisji CO2.

Z kolei Goodyear Kmax T Gen-2 to ogumienie przeznaczone przede wszystkim dla flot regionalnych, a wśród najważniejszych cech można wskazać dłuższe przebiegi i okres eksploatacji, łączność RFID oraz pełną zgodność z unijnymi wymogami dla opon zimowych. To jeden z najbardziej wszechstronnych asortymentów opon do naczep z oznaczeniem 3PMSF dostępnych na rynku, obejmujący jeden rozmiar na obręcze 19.5’’ i cztery na 22.5’’, w tym wersję 385/65 R22.5 High Load spełniającą najostrzejsze wymogi prawne dotyczące osiągów na zimowych drogach. Wzór bieżnika ma pięć, sześć lub siedem żeber, w zależności od rozmiaru, co zapewnia odporność na uszkodzenia i zużycie, gwarantując długie przebiegi i żywotność w trudnych warunkach. Głębokie lamele widoczne nawet przy 75 proc. zużycia zapewniają lepszą przyczepność na mokrej nawierzchni oraz bardzo dobre osiągi w każdych warunkach pogodowych. Technologia Intellimax Groove charakteryzuje się rowkami w kształcie łezki, które zapobiegają ich pękaniu podczas eksploatacji w warunkach zwiększonego tarcia w naczepach. Mieszanka bieżnika odporna na ścieranie i przegrzewanie zapewnia długie przebiegi i oszczędność paliwa. Skład chemiczny i sieć polimerów dają niższe opory toczenia opony, przyczyniają się do zmniejszenia zużycia paliwa i emisji zanieczyszczeń, w połączeniu z wysoką odpornością na zużycie bieżnika i ścieranie boczne.

 

T&M nr 7/8-2022

Tekst: Jacek Dobkowski

Add comment

Security code Refresh

              Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE