Maszynowa strefa

Przeszło 120 wystawców na 10 hektarach, ponad 600 maszyn różnej wielkości i przeznaczenia, 3 km barierek odgradzających pracujące maszyny, 3 km zróżnicowanych alejek targowych – ostatnie eRobocze Show w pigułce.

Szesnasta edycja Centralnych Targów Maszyn, Urządzeń i Sprzętu Roboczego eRobocze Show została przeprowadzona w Lubieniu Kujawskim w województwie kujawsko-pomorskim, w dwa ostatnie dni maja. Tradycyjnie w Lubieniu nie brakowało zwiedzających, pokazów sprzętu i słońca, zwłaszcza w sobotę, 31 maja, bo w piątek po południu padało. Uwagę zwróciliśmy m.in. na nowości.

 

Większe i mniejsze

Koparka gąsienicowa JCB 145XR, z ramieniem łamanym na trzy, o zasięgu 9,2 m, pracująca na eRoboczym, była dopiero od kilku dni w naszym kraju. To model bliźniaczy do 140X, ale ze zredukowaną, tylną częścią. Długość kabiny została zmniejszona o 27 proc., przy gąsienicy „600” wystaje na bok niecałe 20 cm. Udało się przy tym zastosować kabinę Command Plus, która występuje również w cięższych maszynach. System zarządzania UX ma 10-calowy wyświetlacz, można indywidualnie ustawić sterowanie rozmaitymi funkcjami. Do tego można zaprogramować 25 profili operatora. To wszystko jest w cenie, zapewnia Daniel Szymański, menadżer ds. maszyn ciężkich w Interhandlerze, oddział Katowice (JCB). A hałas w środku wynosi tylko 72 dB.

Bobcat 2W części statycznej stoiska wzrok przyciągała koparko-ładowarka JCB 3CX Pro z limitowanej serii, bogato wyposażonych 20 sztuk, folkowa, oklejona motywami etno. Wzory ludowe ze wszystkich zakątków Polski – do wyboru przez klientów. Maszyny są dedykowane przedsiębiorcom, którzy są mocni lokalnie, którzy chcą podkreślić przywiązanie do swoich korzeni.

Leszek Tomczyk z Doosan Bobcat EMEA przedstawia E16. To nowa minikoparka gąsienicowa, z nowej serii, efekt wieloletniej pracy inżynierów Bobcata. Polscy operatorzy byli kilkukrotnie zapraszani do Czech, na testy prototypów. Debiut E16 był na tegorocznych targach Bauma w Monachium. Za parę miesięcy E16 znajdzie się na placach u dealerów, jako podstawowy model marki. Masa transportowa ok. 1.500 kg umożliwia swobodne przewożenie maszyny. Zaskakująca jest wydajność, bliska maszyn dwutonowych. Zupełnie nowa hydraulika, zaadaptowana z większego sprzętu, z linią LS, zapewnia dostosowanie wydatku i ciśnienia do danej funkcji, ile w danej chwili potrzeba. Wszystkie pięć funkcji można wykorzystywać w tym samym czasie.

Trudna była konkurencja z piłką i koparką kołową 911 Compact przygotowana przez Liebherr-Polska. 911 Compact jest nowym modelem, zaprezentowanym na Baumie, rozszerzającym portfolio Liebherra. W Lubieniu można było poznać precyzję pracy koparki i jej wyposażenie.

– Do pewnego stopnia jest stagnacja na rynku, w jednej dziedzinie trochę więcej, w drugiej mniej – komentuje Marceli Bednarek, członek zarządu Liebherr-Polska, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu. – Mamy bardzo szeroką ofertę, więc zawsze znajdziemy klientów. Klienci sami wiedzą, że jeżeli maszyny mają zapewnić pracę całego zakładu, muszą być niezawodne i z serwisem. Serwis jest niekiedy ważniejszy niż sama maszyna.

Czerwony „dywan” prowadził do ładowarki kołowej Hidromek HMK 635 WL wystawionej przez firmę Waryński Trade. Masa operacyjna, z operatorem, przekracza 20 ton, została wyliczona na 20.600 kg. Łyżka 3,5 kubika, maksymalna siła odspajania 17.650 kgf, turbodiesel Mercedesa o mocy 282 koni, sześciocylindrowy, rzędowy napędza obie osie poprzez automat z 5 biegami do przodu i 3 do tyłu. Jako nowości Waryński Trade anonsował także inny sprzęt marki Hidromek: koparko-ładowarkę kołową HMK 102B Supra, koparkę kołową HMK 150 WR H4, koparko-ładowarkę gąsienicową HMK 62 T K4.

Amago 1     Waryński 1     ICB 3     Liebherr 1

– Podczas tej imprezy promujemy głównie naszą koparkę kołową Hyundai HW100, razem z głowicą Steelwrista oraz ładowarkę i nasze miniówki – wylicza Łukasz Staniszewski, prezes Amago. – Miniówki to nowa seria, wprowadzona od tamtego roku, HX19 i HX25. Minikoparki urosły, zmieniły się wizualnie, otrzymały większe kabiny. Z kolei Terramac to specjalna, terenowa, gąsienicowa wywrotka, która wszędzie wjedzie. Jej główną zaletą jest to, że ma bardzo mały nacisk na grunt. Bardzo duże gąsienice, pojazd do zadań specjalnych. Obraca się wokół własnej osi, jak koparka. Wywrotka to zresztą przykładowa zabudowa. Jako Amago reprezentujemy oczywiście więcej marek, w tym roku z powodzeniem sprzedajemy duże kruszarki SBM Jawmax 450.

 

Pokazy są ważne

Andrzej Getler, dyrektor operacyjny Mecalac Polska zaznacza, że pokazy Mecalaca na eRoboczym były takie same jak na Baumie, za wyjątkiem elektrycznej ładowarki, której w Lubieniu nie było. Wozidło Revotruck wzbudza duże zainteresowanie, przede wszystkim z powodu obrotowej kabiny, obrotowego kipra, czy oscylacyjnego, przegubowego podwozia. Koparki kołowe MWR od 7 do 15 ton to popularne produkty, tak samo jak koparko-ładowarki i ładowarki obrotowe AS. MCR-y, koparki gąsienicowe można określić jako szybkobieżne, rozwijają 10 km/h. Operatorzy pytają o wiele modeli, chcą spróbować nowych rozwiązań, jednak trudno na ograniczonej przestrzeni zaprezentować wszystkie maszyny. Z drugiej strony, stosunkowo niewielki plac pozwalał na zademonstrowanie zwrotności, ważnej zalety Mecalaca.

– W tym roku mamy bardzo duże stoisko – przyznaje Jan Rudak, kierownik ds. komunikacji marketingowej Bergerat Monnoyeur (Caterpillar). – Zrobiliśmy to pod operatorów, pod klientów, żeby było szerokie spektrum maszyn do testów. Chcemy pokazać, jak można wykorzystać to, co oferuje maszyna w codziennych projektach. Najlepiej przekonać się o tym na placu, trzeba poczuć to „żelazo”. Warto też zauważyć, że świętujemy w tym roku 100-lecie firmy Caterpillar oraz 40-lecie koparko-ładowarki. Pokazujemy egzemplarze w szarym kolorze, battle ship grey nawiązującym do pierwszych maszyn marki. Oczywiście nasze maszyny można zamówić w dowolnym kolorze, najczęściej jest żółty cat yellow.

Zeppelin 1     Cat 1     Mecalac 1

Efektownie wyglądały pokazy teleskopowej, obrotowej ładowarki Manitou MRT 260 na stoisku Zeppelin Polska. Maksymalna wysokość podnoszenia wynosi 21,8 m. Silnik Yanmara, spełniający ekologiczne normy Stage V i Tier 4 rozwija 156 KM, masa maszyny to 18.000 kg. Warto zaznaczyć, że 2260 to najmniejszy model z rodziny MRT, największy (3570 ES) cechuje się wysokością podnoszeni aż 34,7 m.

 

Oleje i gumy

Gracjan Kibakaya, przedstawiciel handlowy PHU Andrzej Klimowicz (Neste):

– Jesteśmy dystrybutorem Neste w Polsce od 23 lat. Marka Neste charakteryzuje się bardzo wysoką jakością oleju. Posiadamy w swoim asortymencie oleje silnikowe, jak i smary, szeroki wachlarz. Jeśli chodzi o naszą firmę, staramy się dobierać konkretne rozwiązanie do danego pojazdu czy maszyny. Działamy na takiej zasadzie, że dany olej jest wybierany pod konkretne zastosowanie. Zachowujemy przy tym wszystkie zalecenia producenta maszyny. Do większości maszyn i urządzeń Neste posiada aprobaty ich producentów. Nie tylko dopuszczenia, ale i aprobaty OEM.

Magna kojarzy się przede wszystkim z ogumieniem do pojazdów przemysłowych i rolniczych, z wielkogabarytowym włącznie. Jej oferta obejmuje także opony ciężarowe. Na eRoboczym Show można było obejrzeć m.in. opony: napędową regionalną, sterującą budowlaną, napędową budowlaną (do wywrotek czteroosiowych), naczepową budowlaną nadającą się także na przednie osie w ciężarówkach budowlanych. Dodajmy, że Magna Tyres Poland prowadzi interesy Magny na rynku Europy środkowo-wschodniej.

MPT-70, tak nazywa się bieżnikowana opona do koparek kołowych, z polskiej firmy Geyer & Hosaja. 315/70 R 22.5 zastępuje stary rozmiar 10.00 x 20. Specjalne „wargi” schodzą się w kołach bliźniaczych, co zabezpiecza przed wejściem kamieni. Opona jest wykonana na karkasie opony ciężarowej, całostalowej, więc bardzo odporna na uszkodzenia, także na obciążenie przedniej osi w trakcie kopania.

Neste 1     Magna 1     Geyer 1

– Stosujemy karkasy marek premium z Europy – mówi Mateusz Gudz, dyrektor ds. biznesu oponowego Geyer & Hosaja. – W związku z tym, że ponad 30 lat bieżnikujemy, wiemy, które karkasy z czego są zrobione. W porównaniu z nową taka opona jest tańsza około 50 procent. Dodam, że inne zastosowanie takiego ogumienia to siewniki rolnicze, do upraw pasowych.

 

Dla każdego coś ciekawego

Stanisław Redkiewicz, konsultant ds. kluczowych klientów i Maciej Zembala, kierownik ds. kluczowych klientów z Serafin PUH Andrzej Serafin podkreślają bardzo szeroką ofertę swojej firmy. Parę przykładów. Wiertnice Digga, mulczery napędzane hydraulicznie i na wysięgniki, Dynaset to różnego rodzaju narzędzia napędzane hydraulicznie, od agregatów prądotwórczych poprzez spawarki po myjki ciśnieniowe do płukania rurociągów. Układarki do kostki brukowej Hunklinger, podnośniki koszowe do 26 m Leguan, mikroładowarki Avant, głowice ścinkowe i chwytaki Krpan – można je stosować również na koparkach, przy pomocy płyt montażowych. CM to m.in. łyżki kruszące, łyżki sortujące, chwytaki, wibratory, frezy do asfaltu.

Zwiększając moc silnika w maszynach budowlanych albo rolniczych można zarazem obniżyć zużycie paliwa. Najlepiej widać to w traktorach pracujących w polu.

W większych maszynach budowlanych trzeba dostroić hydraulikę do podniesionej mocy.

Engin 1     Serafin 1

Maciej Chmielewski i Kamil Polerowicz, przedstawiciele techniczno-handlowi EnginEcopower podkreślają, że chodzi w tym wszystkim o optymalizację fabrycznych parametrów.

Tuning silnika oferowany przez EnginEcopower nie polega na dokładaniu boxów, tylko na wgraniu ulepszonego, fabrycznego programu.

Każdy przypadek jest traktowany indywidualnie. Zajmują się tym programiści z Czech. Fabryczne oprogramowanie jest przechowywane na serwerach firmy.

 

T&M nr 6/2025

Tekst: Jacek Dobkowski

     

OBEJRZYJ ONLINE