uta czerwiec

loga na www miedzy banery

Goldhofer

loga na www miedzy banery

MAN TGX MY24 Banner 1170 x 150

loga na www miedzy banery

Mercedes lipiec

loga na www miedzy banery

VAT Polska banner

loga na www miedzy banery

Prilo 1170x150

loga na www miedzy banery

1980x617pix

Master truck baner

Szukamy pieniędzy

Firma Webfleet podczas webinaru w czwartek, 9 lutego zajęła się zużyciem paliwa w transporcie drogowym. Gdzie szukać oszczędności i jak je kontrolować?

Naszych Czytelników najbardziej interesują ceny oleju napędowego, więc od nich zaczniemy, bo i ten temat był szeroko omawiany na webinarze. Dobra informacja jest taka, że ceny spadają. Jak podał Rafał Zywert, analityk rynku paliw z firmy Reflex jeszcze w listopadzie zeszłego roku litr „napędu” kosztował średnio 8,09 zł brutto, o tyle na początku lutego na niektórych stacjach notowania zjechały do 7,30 zł. Zmniejsza się też różnica między olejem napędowym a benzyną 95-oktanową. W listopadzie wynosiła ona nawet 1,20-1,30 zł, obecnie jest w granicach 50 gr.

To ile płacimy za paliwa na polskich stacjach, zależy przede wszystkim od cen ropy i gotowych produktów na rynku ARA, Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia. Drugi czynnik – kurs dolara. Szacuje się, iż 10 gr na dolarze przekłada się na 15 gr na litrze oleju napędowego. Tak więc osłabienie naszej waluty względem dolara o 1 zł dało podwyżkę około 1,50 zł. Trzecia, istotna sprawa to polityka klimatyczna Unii Europejskiej. Dochodzi do tego jeszcze kwestia podatków i opłat oraz sytuacja podażowo-popytowa w kraju. Trzeba zaznaczyć, że akcyza na paliwa w Polsce jest bliska unijnym stawkom minimalnym. A jeśli weźmiemy pod uwagę popyt, należy zawsze pamiętać, że zużywamy dużo ON, że realna konsumpcja oleju napędowego do benzyn ma się jak 3,5 do 1.

 

Embargo, ale nie na wszystko

Rafał Zywert podkreślił, że od niedzieli, 5 lutego obowiązuje embargo na import rosyjskich produktów naftowych, ale nie wszystkich. Embargo nie obejmuje LPG, co zresztą Rafał Zywert pochwalił, bo w przeciwnym razie byłyby niedobory tego gazu. Niestety agresor, Rosja, to największy na świecie eksporter ropy naftowej i produktów rafineryjnych łącznie. W Europie, przed wojną, w roku 2021 największymi odbiorcami rosyjskiej ropy były trzy państwa, kolejno: Holandia, Niemcy, Polska. Jedną z konsekwencji napadu na Ukrainę stało się poszukiwanie przez Rosję pozaeuropejskich rynków zbytu ropy, chodzi przede wszystkim o zwiększoną sprzedaż do Indii i Chin.

Obecnie ropa dla naszego kraju jest dostarczana głównie drogą morską, olbrzymie znaczenie ma Naftoport w Gdańsku. W zeszłym roku przyjął on 24 mln ton, z czego 22 mln ton ropy. Poza nim mamy jeszcze hub paliwowy PERN, Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów Naftowych w Dębogórzu (port w Gdyni) oraz prywatne terminale w Szczecinie i Świnoujściu, Zakładów Chemicznych Baltchem.

Polska posiada dwie rafinerie, jednak ich produkcja nie wystarcza i musimy importować. Popyt na paliwa przewyższa krajowe zdolności produkcji o ok. 20 proc. Import pokrywa blisko jedną trzecią spalanego w Polsce diesla oraz jedną piąta benzyn. Skoro Rosja z oczywistych przyczyn odpada, musimy poszukiwać innych kierunków importu, również takich jak Indie i Chiny. Rafał Zywert słusznie uznał to za swego rodzaju paradoks. Wszak te dwa, azjatyckie państwa nabywają coraz więcej rosyjskiej ropy, ale mogą być dla Polski jednym z miejsc zakupu gotowych paliw.

 

Na przykładzie opon

Skoro spotkanie w internecie zorganizował Webfleet, wiadomo że zachwalał system telematyczny. Artur Brzeziński, customer care trainer z firmy Webfleet podkreślał, że oszczędności biorą się z wielu sfer monitorowanych przez telematykę. Przykładowo obniżenie się ciśnienia w ogumieniu ciężarówki o 20 proc. może spowodować wzrost zużycia paliwa nawet o 5 proc. Niedopompowane opony bardzo zwiększają opór toczenia. Jeśli nikt nie będzie interesował się ciśnieniem w oponach przez 16 tygodni, to „wyciek” doprowadzi do jego spadku z 9 barów do 7.

W spotkaniu uczestniczył Marek Łopata, fleet manager inFirst z Białobrzegów w woj. mazowieckim. Ten międzynarodowy przewoźnik dysponuje ponad 100 zestawami, co ciekawe, marka samochodów jest jedna, MAN. Poza telematyką firma ma własne, unikatowe analizy spalania, wypracowane przez blisko 30 lat swojej historii. Konkretów jednak Marek Łopata nie zdradził, również dotyczących oszczędności oleju napędowego, choćby na wybranej trasie. Podobnie swojego imienia i nazwiska nie podała pani pełniąca rolę moderatora. Wypada to uszanować, chciała pozostać anonimową.

 

T&M nr 2/2023

Tekst: Jacek Dobkowski

Add comment

Security code Refresh

    okładkana stronę   okładka 10 2022   okladka   okładka fc   wwwokladka   okładka1   okładka 5 www

OBEJRZYJ ONLINE