Hyundai Staria, seryjny futurystyczny
Van Hyundai Staria wygląda niczym automobil z filmu science fiction, ale to jak najbardziej realny, seryjny samochód za ponad 200 tysięcy złotych.
W polskich salonach dostępne są tylko osobowe Starie, od zeszłego roku. W ogóle model ten jest wytwarzany już cztery lata, również w dostawczej postaci Staria Cargo. Polski importer Hyundaia do dostawczaków nie zamierza wracać. Bliźniaczym, użytkowym modelem stanie się więc… elektryczne Iveco eMoovy, taka współpraca. Przyjrzyjmy się więc temu, co Huyndai oferuje. Zacznijmy od wnętrza, auto w najwyższej wersji Luxury jest 7-miejscowe, w układzie 2 + 2 + 3, pozostałe odmiany Smart, Smart Business i Smart VIP są 9-osobowe, 3 + 3 + 3. Dwa fotele w drugim rzędzie noszą nazwę Premium Relax, rzeczywiście można w nich wręcz wypoczywać, w pozycji prawie leżącej, z regulowanym podparciem pod łydki. Mają elektryczne sterowanie, ale przesuwanie wzdłuż ręczne – dobrze, bo jest szybsze. Na sam tył wchodzi się na dwa sposoby, między tymi fotelami, albo przeciskając się za nimi po pochyleniu oparcia. Trzeci rząd to 3-miejscowa, przesuwana kanapa, z regulowanym pochyleniem oparcia za pomocą czarnej, szerokiej tasiemki. Można oparcie położyć na siedzisko, można też siedzisko postawić przed oparciem. Poza tym wszystkim wnętrze prezentuje się wybornie – skórzana tapicerka Nappa i podsufitka wykończona zamszem. Przy takich materiałach nie przeszkadza nawet twarda deska rozdzielcza.
Każda Staria kupiona w Polsce to hybryda HEV, Hybrid Electric Vehicle, bez możliwości doładowywania baterii trakcyjnej z zewnętrznych źródeł. Zawsze napęd tworzą dwa silniki, benzynowy, czterocylindrowy 1.6 T-GDI (Turbo Gasoline Direct Injection), czyli z turbodoładowaniem i bezpośrednim wtryskiem o mocy 160 koni oraz elektryczny 73 KM. Łączna, systemowa moc wynosi 225 KM. Skrzynia to 6-biegowy automat, obsługiwany przyciskami. Mała pojemność litowo-jonowego akumulatora trakcyjnego 1,49 kWh jest typowa dla takich konstrukcji różnych marek. Hyundai deklaruje maksymalną prędkość 167 km/h, więc na autostradach w Niemczech raczej nie pohasasz. Sprint do setki 10,2 s to sucha liczba, w realnym starcie spod świateł Staria radzi sobie bez problemu, zwłaszcza gdy nastawi się tryb (Drive Mode) Sport. Do wyboru sa jeszcze tryby Eco (polecam na dłuższe trasy) i Smart. Seryjnym wyposażeniem jest pełne koło zapasowe, z alufelgą, brawo Hyundai!
Gwarancja na Starię, 3 lata bez limitu przebiegu, jest dobra, ale jednak krótsza od 5-letniej gwarancji (również bez ograniczenia kilometrów) na pozostałe modele Hyundaia. Staria wywodzi się z segmentu dostawczego, stąd ta różnica, dwuletnia. Importer proponuje również fabryczny wynajem dla firm, Hyundai Fleet Lease, z ratą zawierającą pełne ubezpieczenie i obsługę techniczną. Opcjonalnie jest serwis opon zimowych z wymianą. Przeglady trzeba robić co 2 lata lub 30 tys. km. W trudnych warunkach eksploatacji czynności serwisowe wypadają częściej, np. olej wymienia się po 6 miesiacach albo po 7.500 km.
Hyundai Staria 1.6 T-GDI Luxury, pięciodrzwiowy, siedmiomiejscowy van (2 + 2 + 3), długość 5255 mm, szerokość 1997 mm, wysokość 1990 mm, bagażnik 117/431 l, napęd przedni, czterocylindrowy, rzędowy silnik benzynowy z turbo, 1598 ccm, 160 KM, silnik elektryczny 73 KM, systemowo 225 KM, maksymalnie 167 km/h, od 0 do 100 km/h w 10,2 s, średnie spalanie 7,6 l/100 km, cena 257.900 zł.
Tekst i fot. Jacek Dobkowski











