UTA UTA One Banner PL 1170x150

MTU Promo Q3 22 1170x150 TM

Nissan Townstar „Kangur” po japońsku

Opisywaliśmy już Renault Kangoo i Mercedesa Citana, teraz w teście Nissan Townstar, czyli „Kangur” po japońsku.

Renault współpracuje z Mercedesem i kontroluje Nissana, dlatego pojawiły się te trojaczki. Townstar stanowi zarazem kolejny owoc wieloletniej współpracy francuskiej i japońskiej marki w dziedzinie dostawczaków. Osobowa odmiana Townstara nosi nazwę Combi. Końcówka -star pojawiała się już w różnych dostawczych Nissanach opartych na Renault: Kubistar (Kangoo), Primastar (Trafic), Interstar (Master), teraz czas na Townstara. Od razu muszę przyznać, że styliści wykonali niezłą robotę, Townstar wyróżnia się przednią, atrakcyjną ścianą nadwozia, zdecydowanie inną niż w Renault i Mercedesie. Względy stylistyczne w furgonach nie zawsze się liczą, ale w osobowych kombivanach już tak. Praktycznym patentem, seryjnym w najwyższej wersji Tekna, są rozkładane poprzeczki, zintegrowane z dachowymi relingami.

1 Kopiowanie     2 Kopiowanie     3 Kopiowanie     4 Kopiowanie

Znakomicie wypada dostęp do wnętrza. Przednie drzwi otwierają się o rewelacyjny kat 90 stopni. Tylne boczne są przesuwane, klapa kufra jest bardzo duża. Aby łatwiej coś wkładać i wyjmować z bagażnika, półka nad nim jest podzielona, tylną połowę podnosi się i kładzie na przedniej połowie. Dzieloną kanapę rozkłada się tradycyjnie, za pomocą uchwytów na górze oparć. W kabinie zwraca uwagę duży, wysuwany schowek przed pasażerem – taką szufladę znajdziesz też w różnych Renault. Kieszenie na drobiazgi są także w tylnych drzwiach, ale małe one, oj małe. Grafika klasycznych wskaźników jest ładna. Warto podkreślić obecność termometru cieczy chłodzącej i duży rozmiar paliwomierza, tak powinno być w każdym aucie. Ponieważ Towstar wywodzi się z dostawczaka, miękkie materiały zaistniały jedynie na przednich drzwiach – podłokietniki i boczna wykładzina nad nimi. Nigdzie, również w kufrze, nie ma blachy, wszystko zostało zakryte. Jeszcze bardziej cieszy obecność normalnego hamulca ręcznego, z dźwignią.

Tylne zawieszenie to belka skrętna ze sprężynami śrubowymi. Nie gwarantuje ono „sportowych” wrażeń z jazdy, lecz przede wszystkim Townstar nie męczy podczas długich tras, prowadzi się go wręcz przyjemnie. 130-konny silnik 1.3, na benzynę (innego nie ma) przekonuje dobrymi manierami akustycznymi. Realnie można zejść poniżej 8 l/100 km.

5 Kopiowanie     6 Kopiowanie     7 Kopiowanie    8 Kopiowanie

Instrukcja obsługi jest taka jak w Renault, identyczny format, układ treści, ryciny, również to, że zapisuje się w niej potwierdzenia przeglądów, a nie w odrębnym woluminie. Przeglądy producent samochodu zaleca co 12 miesięcy lub 15 tys. km. Gwarancja jest typowa dla dostawczych Nissanów, czyli 5 lat lub 160 tys. km. Osobowych Nissanów dotyczą gorsze warunki – 3 lata z limitem 100 tys. km. Oryginalne części zamienne i akcesoria obejmuje gwarancja 1-3 lata.

Nissan Townstar Combi 1.3 DIG-T Tekna, pięciodrzwiowy, pięciomiejscowy kombivan, długość 4486 mm, szerokość 1860 mm, wysokość 1793 mm, bagażnik 775/1865 l, napęd na przód, czterocylindrowy, rzędowy silnik benzynowy z turbosprężarką, 1333 cm sześc., 130 KM przy 5000 obr/min, maksymalnie 183 km/h, od 0 do 100 km/h 11,8 s, spalanie w cyklu mieszanym 6,7-6,8 l/100 km, cena 129.900 zł (105.610 zł netto).

 

Tekst i fot. Jacek Dobkowski

              Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE