Zadowoleni z wyników

 

Nastroje managerów tej marki podczas spotkania w Serocku pod Warszawą były co najmniej dobre. Wyniki od stycznia do listopada włącznie uzasadniają optymizm. Scania jest druga w ciągnikach siodłowych i pierwsza w podwoziach – czwarty raz z rzędu. Sprzedaż ciągników wyniosła 3.498, przy 4.096 liderującego DAF-a. Dalsze pozycje należą do następujących marek: MAN (3.125), Volvo (3.121), Mercedes-Benz (2.745), Renault (1.313), Iveco (1.097). W podwoziach Scania (789) prowadzi przed Mercedesem (735), Volvo (600), MAN-em (599), DAF-em (532), Iveco (216) oraz Renault (183). Ogólna sprzedaż Scanii, 4.287 sztuk, daje podstawy do stwierdzenia, że będzie lepiej niż w całym zeszłym roku (4.439).

Rok był ciekawy dla Scanii, równocześnie oferowała ciężarówki Streamline i Nowej Generacji. Nowa Generacja została wprowadzona z sukcesem, jest droższa, ale zużywa 5 proc, paliwa mniej i są to dane od klientów.

Cały rynek powyżej 16 ton dopuszczalnej masy całkowitej również ma się dobrze. Rekordowy niegdyś 2007 zapisał się liczbą ponad 19 tysięcy pojazdów, podczas gdy w ubiegłym roku odnotowano 24.397, a w bieżącym, przez 11 miesięcy 22.687. Rynek wzrósł o 1,9 proc, a Scania o 3,2 proc,, co oczywiście oznacza powiększenie udziału, do 18,9 procent.

       

Serwisy do przodu

2017 to kolejny bardzo dobry rok dla ASO – pochwalił się Krzysztof Rosół. Rozwija się sprzedaż kontraktów, głównie dla przewoźników międzynarodowych. Około 40 proc. nowych ciężarówek wyjeżdża z takimi umowami. Warto zaznaczyć, że kontrakty obsługowo-naprawcze dotyczą także pojazdów używanych. A razem z producentem naczep Scania oferuje kontrakty na całe zestawy. Takie jest zresztą zapotrzebowanie klientów, którzy chcą w jednym miejscu serwisować i naprawiać również naczepy i zabudowy. Po angielsku koncepcja serwisowania wszystkiego w jednym warsztacie nazywa się one stop shopping.

Scania Polska pozostaje wierna modelowi biznesowemu, w którym około 80 proc. autoryzowanych serwisów należy do niej. Białych plam na mapie naszego kraju pozostało już doprawdy niewiele. Nowy serwis zostanie otwarty w Mławie (woj. mazowieckie). Będzie prowadziła go Scania, ale w wynajmowanym obiekcie, tak samo jak w Bielsku-Białęj. Mykanów (woj. śląskie) to przeprowadzka w obrębie okolic Częstochowy. Poza tym przybędą dwa „prywatne” serwisy, w Świeciu (woj. kujawsko-pomorskie) oraz w Łowiczu (woj. łódzkie). Duża inwestycja to centrum napraw powypadkowych w Białymstoku, z profesjonalną kabiną lakierniczą. Będzie to podobny obiekt do tego we Wrocławiu, działającego od 2106 r. 

 

Bez limitu wieku

Bez żadnych ograniczeń wiekowych będzie rozgrywany konkurs dla kierowców Scania Driver Competition. To zmiana formuły, bo dotychczas w Young European Truck Driver promowani byli młodzi kierowcy, czyli do 35. roku życia. Eliminacje zaczną się w drugiej połowie roku, finał w połowie 2019.              

        

Autobusy do Birmy

         Andrzej Jaworski, zajmujący się w Scanii autobusami, opowiedział o zwiększonym handlu… używanymi egzemplarzami. Dwa lata temu, gdy Scania Polska zabrała się za ten temat, sprzedawała rocznie 20-30 takich pojazdów, obecnie ponad 100. Autobusy pochodzą z polskiego rynku, także z innych, na przykład z niemieckiego i skandynawskiego.

Najbardziej interesująca transakcja z ostatnich miesięcy to zakup 39 autobusów z PKS Grodzisk Mazowiecki i wysportowanie ich do… Birmy, a właściwie do Mjanmy (Mjanma to prawidłowa nazwa tego państwa). Remont przeprowadził PKS Grodzisk i mimo że autobusy miały przeważnie po 10 lat i po milionie kilometrów w kołach, znalazły nabywców w dalekiej Azji. To zasługa również rzutkiego przedstawiciela Scanii w Mjanmie, dużej prywatnej firmy zajmującej się również transportem osób. Jako swego rodzaju ciekawostkę Andrzej Jaworski podał, że w Mjanmie obowiązuje jednocześnie ruch prawostronny i lewostronny!

Autobusy z Norwegii, zasilane tam etanolem, zostały przerobione na olej napędowy i sprzedane do Estonii. Poza Scanią w grę wchodzą także inne marki, przykładowo MAN-y od ITS Michalczewski. Biznes rozkręca się, sami przewoźnicy proponują odkupienie pojazdów. Dlatego na przyszły rok Scania planuje obrócić 145 autobusami z drugiej ręki i sama zająć się ich remontami.

A jeśli chodzi o nowe autobusy, Scania dostarczy w pierwszej połowie przyszłego roku 21 miejskich egzemplarzy na CNG do Tarnowa (woj. małopolskie). Zamówiła też 10 podwozi Scania Irizar o długości 14 m. W ogóle fabryka w Słupsku (woj. pomorskie) wykorzystuje niewiele ponad jedną trzecią zdolności produkcyjnych. Wynika to m.in. z tego, że autobusy w naszym kraju są mniej więcej tańsze o 20 proc. niż w Skandynawii, więc nie zawsze szwedzki koncern widzi opłacalność takiej produkcji. Poza tym rynek autobusów cechuje duża fluktuacja popytu.

Napęd elektryczny również pozostaje w orbicie zainteresowań Scanii, takie autobusy na polskim rynku pojawią się prawdopodobnie w 2019 r. Jednak Scania nie nastawia się jakoś specjalnie na ten rodzaj napędu. Obecna technologia akumulatorów wymaga jeszcze dopracowania.

T&M nr 12/2017

Tekst: Jacek Dobkowski

 

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE