Polagra na kołach

 

Funkcjonalność to obok ceny jedno z głównych kryteriów wyboru tego a nie innego pojazdu – podkreślają sprzedawcy. Samochody wykorzystywane w przewozach artykułów rolno-spożywczych nie tylko powinny mieć odpowiednie walory użytkowe, ale także muszą spełniać coraz bardziej wyśrubowane normy sanitarne.

 

VéDéCar czyli… stawiają na jakość

VéDéCar to jak na razie marka naczep mniej znana na polskim rynku naczep niż np. Krone, Schmitz czy Koegel. Mało kto wie, że jej właściciel, firma Van Dijck Merksplas jest największym producentem naczep chłodniczych w krajach Beneluksu, a jej produkty dominują też m.in. w …Szwajcarii. – Działamy na wielu rynkach, roczna produkcja nie jest może zbyt duża, wynosi ok. 400 sztuk naczep, nie mamy jednak ambicji być największym producentem, stawiamy bowiem na jakość. Nasi odbiorcy należą do najbardziej wymagających, a naczepy które produkujemy potrafią bezproblemowo służyć ich użytkownikom nawet kilkanaście lat – podkreśla Anna Nedzi, przedstawiciel na rynku polskim. Naczepy – chłodnie VéDéCar produkowane są wyłącznie w Belgii. Są synonimem wysokiej jakości, dowodem jest najniższy współczynnik przenikalności termicznej, k=0,29. Wysoką sztywność monolitycznej zabudowy gwarantuje kompozyt, stanowiący poszycie. Panele budowane są z poliestru z włóknem szklanym. Poszczególne ściany składają się z jednej części. Do produkcji podłóg i dachów stosowane jest, bardzo lekkie, wyjątkowo trwałe oraz nie wchłaniające wody drewno z fińskiej brzozy. Dach w naczepach do przewozu półtusz ma grubość 120 mm jest wyjątkowo odporny na przeładowanie. Standardowa naczepa VéDéCar ma 13,6 m długości, grubość ściany przedniej oraz dachu wynosi 100 mm, a podłogi 120 mm. Naczepy mogą występować w wersji dwupokładowej (22 poprzeczki ), pozwalają na przewóz 66 europalet. Szerokość wewnętrzna takiej naczepy wynosi aż 2.490 mm. We wzmocnionej odmianie naczepy górny pokład może przenosić obciążenie nawet do 1.000 kg na miejsce paletowe. Wszystkie naczepy VéDéCar mogą być wyposażone w przegrody wzdłużne lub poprzeczne (stałe i ruchome). Opcjonalnie oferowane są boczne (jedno lub dwuskrzydłowe) drzwi boczne). Istnieje możliwość stosowania dwóch agregatów, co pozwala na podział wnętrza (do sześciu przedziałów temperaturowych). VéDéCar tworzy swe naczepy na podwoziach najbardziej renomowanych marek, np. SAF oraz BPW, a ramy pojazdów bazują na stali o podwyższonej wytrzymałości. Do wyboru są też agregaty najbardziej znanych dostawców, w tym Carrier Vector 1550.

 

Czas cystern

Większość producentów podkreśla, że dostarczane przez nich produkty mają mocno zindywidualizowany charakter, odpowiadają ściśle potrzebom konkretnego użytkownika. Dotyczy to też naczep cystern do przewozu artykułów spożywczych. Po to by utrzymać odpowiednią temperaturę towaru stosowane są np. podgrzewane dennice. Termostaty są w stanie na bieżąco monitorować temperaturę w szeroki zakresie (np. od minus 20 st. C do plus 120 st. C). W wielu pojazdach stosowane jest zresztą nie tylko sterowanie temperaturą, ale również precyzyjny pomiar ilości przewożonego produktu (automatyczna blokada pompy w przypadku przekroczenia parametrów granicznych), możliwe jest drukowanie paragonów, zestawień itp.

Cysterny zaopatrywane są m.in. w hermetyczny system za- i wyładunku. - Od lat jest tak, że praktycznie każdą naczepę wykonujemy we współpracy z konkretnym klientem, uwzględniając jego oczekiwania. Cysterny do przewozu artykułów spożywczych muszą być skonstruowane tak, aby w czasie transportu nie uległy zmianie właściwości fizyko-chemiczne przewożonych towarów - podkreśla Bogdan Skwarzewski (G. Magyar), firmy która pokazała na Polagrze kilka cystern do transportu artykułów w płynie. Na stoiskach podkreślano, że wzrasta zainteresowanie cysternami-termosami (ściany boczne wypełniono grubą warstwą wełny mineralnej). Naczepy mają zazwyczaj trzy lub cztery komory, w każdej można przewozić inny produkt, bo temperatury powietrza dla każdej z komór mogą się znacząco od siebie różnić.

Na Polagrze prezentowała się również firma Van Hool. Pokazano izolowaną naczepę Univers, wykonaną z nierdzewnej stali. Zbiornik ma poj. 34 tys. l, w jego komorze zastosowano cztery falochrony (pięć sekcji, cztery otwory). Same falochrony są opatentowanym rozwiązaniem firmy Van Hool. Ciśnienie robocze wynosi 2,66 bar, maksymalna temperatura robocza to 120 st. C. Całość bazuje na osiach marki BPW (jedna oś podnoszona). Zastosowano elektroniczny system harmonizacji hamulców naczepy i ciągnika.  

 

 

Temperatura pod nadzorem

Na stoisku firmy Frigo znalazły się agregaty marki Rivacold. To włoski producent urządzeń, który wytwarza m.in. agregaty chłodnicze i mroźnicze typu split, agregaty chłodnicze wielosprężarkowe, a także chłodnice powietrza. Przeznaczone są m.in. do obsługi pojazdów dostawczych i ciężarowych. W ofercie są serie produktów zasilanych z akumulatora i z zasilaniem bezpośrednim. Temperatura przechowywania wynosi od minus 20 st.C do 0 st. C. Oferowane są w wersjach: droga lub postój+droga. Dostępne są też agregaty z ze zintegrowanym skraplaczem montowanym pod podwoziem.

 

Firma Blulog pokazała natomiast nowatorskie rejestratory temperatury i wilgotności, przeznaczone m.in. dla samochodów-chłodni. Jak poinformował nas Jeremy Laurens (Blulog), podstawowy rejestrator mierzy temperaturę i zapisuje pomiary w danym miejscu co 10 minut. Do każdego rejestratora dołączony jest uchwyt, który umożliwia łatwy montaż na ścianie. Precyzja pomiaru to 0,2 st.C pomiędzy 0 st. C a 30 st.C oraz 0,5 st.C na resztę zakresu od minus 40 st.C do plus 70st. C. System jest w stanie, w czasie rzeczywistym generować alerty (powiadomienia SMS lub email gdy tylko zostały przekroczone limity temperatury). Rejestratory są wodoodporne i wstrząsoodporne.

 

 

Jeremy Laurens (Blulog) prezentuje miniaturowy rejestrator temperatury, produkowany w Polsce, ale trafiający też do zagranicznych odbiorców

 

 

 

 

 

 

 

 

Tekst i zdjęcia: Michał Jurczak 

T&M nr 9/2015 

 

 

 

Add comment

Security code Refresh

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE