Oleje do maszyn budowlanych

Perspektywy dla rynku olejów do maszyn są korzystne, w Polsce buduje się dużo dróg i infrastruktury.

 

A laboratoryjne analizy olejów przyczyniają się do wydłużenia czasu pracy między ich wymianami. Prognozy gospodarcze na przyszły rok przedstawiają się optymistycznie. Podpisywane są kontrakty na budowę dróg i w ogóle infrastruktury. Można zatem zakładać, że i na rynku olejów do maszyn budowlanych będzie dobra koniunktura – uważa Bogusław Borek, ekspert Petro-Canada.

         Coroczne raporty Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) nie wyszczególniają środków smarnych do maszyn budowlanych. Maszyny te potrzebują olejów silnikowych (jedna grupa z produktami dla pojazdów ciężarowych) oraz hydraulicznych i przekładniowych (ujętych w segmencie przemysłowym). Jak uważa Bogusław Borek, orientacyjnie można przyjąć, że ponad połowę udziału stanowią oleje silnikowe, a pozostałą część hydrauliczne, hydrauliczno-przekładniowe i przekładniowe.

 

Próbki do laboratorium

Analizy laboratoryjne środków smarnych są zamawiane dość często przez klientów renomowanych, petrochemicznych marek. Wykonuje się je przeważnie dla olejów pozostających w układzie, ale również dla olejów świeżych i całkiem przepracowanych. Takie badania prowadzi się zwykle poprzez oznaczenie parametrów krytycznych dla danego typu oleju (np. silnikowego, hydraulicznego, przekładniowego) i określonej sytuacji, która wyniknęła podczas użytkowania układu. Taką sytuacją może być np. obniżenie efektywności pracy, albo zbyt wysoka temperatura układu.

–  Najważniejszą częścią takiej procedury jest oczywiście pobór próbki  do badania – informuje Robert Gałkowski, ekspert techniczny Shell Polska. – Jest to część bardzo istotna z uwagi na uzyskanie największej reprezentatywności pobranego materiału i wiarygodnych wyników testów. Shell wykonuje szereg usług badawczych dla swoich klientów łączenie z poborem próbek, dobraniem i wykonaniem pakietu analiz laboratoryjnych oraz omówieniem wyników. Badania wykonuje się dla wszystkich olejów sprzedawanych na rynku, nie tylko olejów Shell. Usługa Shell Lube Analyst pozwala uzyskać odpowiedzi na pytania związane ze stanem mechanicznym maszyn czy wydłużeniem interwału wymiany substancji smarnych. Pomaga w zapobieganiu usterkom mechanicznym, a także w ich zdiagnozowaniu. Wielu naszych klientów wykonują badania okresowo, profilaktycznie celem uniknięcie przestojów i nieplanowanych napraw. W przypadku maszyn budowlanych badania prowadzi się głównie pod kątem wydłużenia interwałów wymiany, jakości użytkowanego oleju, jak i stanu zużycia mechanicznego maszyny. Serwis Lube Analyst oszczędza czas i pieniądze naszych klientów. 

 

Dopuszczenie producenta

Eksperci są zgodni, że o możliwości stosowania konkretnego środka smarnego decyduje producent maszyny budowlanej. W pierwszej kolejności olej, dowolnego rodzaju, powinien spełniać dopuszczenie producenta maszyny. Aprobata umieszczona zwykle na etykiecie informuje, iż dany płyn sprosta wymaganiom stawianym przez producenta i nie spowoduje uszkodzeń układu w trakcie użytkowania. Niemniej jednak, w tego typu sprzęcie pojawia się pewien problem, gdyż czasami zdarzają się rekomendacje stosowania środków smarowych o wskazanych nazwach handlowych lub o mało popularnych specyfikacjach.

– Niestety, obecnie na rynku funkcjonuje wielu nieuczciwych sprzedawców wprowadzających w błąd swoich klientów, oferując tanie oleje bez wymaganych badań – Robert Gałkowski z Shella zwraca uwagę na kolejny problem. – Klient kupując najtańszy olej niskiej jakości naraża się na wysokie koszty przestojów i serwisu.

 

Co dają dobre marki?

Środki smarne marek premium, jak np. oleje hydrauliczne, przekładniowe czy silnikowe, są wytwarzane z wykorzystaniem najnowszych technologii i posiadają potwierdzone dopuszczenia, co jest zresztą do sprawdzenia u producentów sprzętu budowlanego.

– Mówiąc wprost, stosując oleje najwyższej jakość klient zapewnia ochronę układu, w którym pracuje dany środek smarny przez cały interwał wymiany – podkreśla Robert Gałkowski, Shell Polska. – Takie oleje lepiej odprowadzają ciepło, zabezpieczają przez zużyciem mechanicznym i nie pienią się. Posiadają także dużą odporność na utlenianie i emulgowanie z wodą, a ich pompowalność jest znacznie lepsza. Klient uzyskuje znaczne korzyści tak użytkowe, jak i materialne.

Bogusław Borek, ekspert Petro-Canada zaznacza, że oleje z wyższej półki produkowane są z wyższej klasy surowców, co przekłada się na ich lepsze osiągi i wytrzymałość. Również powtarzalność kolejnych partii produkcyjnych jest wysoka i klient może polegać na stałej, utrzymywanej niezawodności produktu. Głównym składnikiem jest olej bazowy (oleje bazowe) stanowiący od ok. 70 do ponad 90 procent finalnej cieczy. Dlatego jakość oleju bazowego wpływa w decydującym stopniu na jakość gotowego produktu. Oleje bazowe wysokiej jakości umożliwiają też użycie mniejszej ilości dodatków uszlachetniających. Przykładowo, jeżeli olej bazowy ma niską temperaturę płynięcia, to można użyć mniejszej ilości depresatora, żeby uzyskać wymaganą temperaturę płynięcia oleju gotowego.

Inny przykład, podany przez Bogusława Borka, dotyczy odporności na ścinanie olejów hydraulicznych klasy HVLP. Otóż olej HVLP klasy premium zachowuje wysoką lepkość kinematyczną w wysokich temperaturach, przykładowo dla klasy lepkości ISO 46, także po długim okresie pracy, setek a nawet tysięcy godzin. Taki film smarowy zapewnia odpowiednią ochronę maszyny podczas pracy w trudnych warunkach (w wysokiej temperaturze), zapobiega nadmiernemu wzrostowi temperatury urządzenia, co chroni przed kłopotami związanymi z przegrzewaniem się maszyny. Z kolei produkty klasy HVLP niskiej jakości posiadają lepkość kinematyczną na odpowiednim poziomie, jako świeże oleje. Podczas pracy szybko tracą właściwości oleju świeżego, w wyniku właśnie słabej odporności na ścinanie. Ich lepkość spada, co oznacza, że film smarowy staje się zbyt cienki. Urządzenie przegrzewa się, układ chłodzenia nie nadąża, występuje tzw. „gąbczastość” urządzeń hydraulicznych i szybka degradacja węży.

T&M nr 11/2018

Tekst: Leon Bilski

Add comment

Security code Refresh

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE