Renault Trafic, na wózek lub dwa

 

Podstawę do adaptacji przez Gruau Polska za 13.600 zł netto stanowi Trafic Osobowy, czyli wersja pasażerska, ale nie tak bogato dopieszczona jak Space Class. Testowy wóz miał dłuższe nadwozie L2H1, stąd słowo „Grand” w pełnej nazwie auta, krótszy L1H1 zwie się „Standard”. Różnica w długości wynosząca dokładnie 400 mm bierze się wyłącznie z większego rozstawu osi, zwisy pozostają bez zmian, znacznie poniżej metra z przodu i z tyłu. Kluczowe elementy zabudowy to szyny wzdłuż podłogi do mocowania dwóch wózków inwalidzkich obok siebie. Szyny zaczynają się pod kanapą III rzędu, którą trzeba złożyć albo zdemontować, aby osoba lub osoby na wózku mogły się zmieścić. Składanie nie jest trudne. Wpierw kładzie się oparcie po pociągnięciu wyraźnie widocznego, czerwonego paska, potem stawia się tak złożoną kanapę za II rzędem. Trzeba tylko pamiętać, aby dopchnąć złożoną kanapę do przodu, bo w przeciwnym razie będą kłopoty z jej zablokowaniem za pomocą dwóch dźwigni, a kopanie tych dźwigni wygląda mało elegancko. „Mechaniczna”, czyli ręcznie obsługiwana rampa została zamontowana w pozycji stojącej na samym tyle. Wystarczy pociągnąć srebrny, okrągły uchwyt z prawej strony i już można dwuczęściową rampę rozkładać, co bardzo ułatwiają ergonomicznie rozmieszczone dwa uchwyty z prawej. Z pewnością osoba na wózku powinna korzystać z pomocy, sama raczej nie da rady, tak samo ze zjazdem. Kąt pochylenia rampy jest większy z powodu progu, w miejscu połączenia rampy z karoserią Trafica. Na zdjęciach prezentujemy standardowy wózek. Dwa zmieszczą się obok siebie, ale muszą to być tzw. wózki aktywne, węższe, dla osób o większej sprawności, prowadzących bardziej aktywny tryb życia.

3 Kopiowanie     2 Kopiowanie     3 Kopiowanie     4 Kopiowanie

Silnik 2.0 dCi legitymował się średnią mocą, czyli 145 końmi (słabszy 120 KM, mocniejszy 170). Spodobał się z powodu sprawnego rozwijania mocy, zadyszkę, doprawdy niewielką, można było wyczuć jedynie na długich podjazdach. Inni kierowcy często zjeżdżali na prawy pas widząc niebieską, „inwalidzką” nalepkę na masce. Sześciobiegowa skrzynia z dźwignią w pobliżu prawej dłoni kierowcy ma wsteczny na lewo od jedynki, po uniesieniu pierścienia. Takie układ biegów ułatwia manewrowanie w ciasnych miejscach, co w aucie przewożącym niepełnosprawnych może być na porządku dziennym. Warto pochwalić również stabilność przy większych prędkościach, wręcz odnosi się wrażenie że Trafic porusza się wtedy pewniej niż w mieście.

Za pomoc w przygotowaniu testu dziękujemy wicedyrektor Jolancie Grabińskiej, Bożenie Idźkowskiej, Elżbiecie Jary, Arkadiuszowi Gąsiorowskiemu, Pawłowi Płodzikowi z Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej MSWiA z Warmińsko-Mazurskim Centrum Onkologii w Olsztynie.  

5 Kopiowanie     6 Kopiowanie    5 Kopiowanie      8 Kopiowanie    

Renault Trafic  2.0 dCi 145 Grand Pack Clim, czterodrzwiowy (opcjonalnie pięciodrzwiowy), dziewięciomiejscowy (3 + 3 + 3) bus, długość 5399 mm, szerokość 1956 mm, wysokość 1967 mm, napęd na przód, czterocylindrowy, rzędowy turbodiesel, 1997 ccm, 145 KM przy 3500 obr./min,, maksymalnie 174 km/h, od 0 do 100 km/h brak danych, średnie spalanie 7,8 l/100 km, cena 126.150 zł brutto, po przebudowie 142.878 zł brutto.

Tekst i fot. Jacek Dobkowski

              Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE