To nie był łatwy rok

Wiele liczb padło podczas konferencji zorganizowanej przez ZF Friedrichshafen AG, która odbyła się 19 marca.

Podsumowano bowiem wyniki firmy za 2025 rok. ZF Friedrichshafen to koncern technologiczny o ponad stuletniej historii. Należy do wiodących producentów części motoryzacyjnych, specjalizuje się w systemach napędowych, skrzyniach biegów, układach kierowniczych oraz systemach bezpieczeństwa (m.in. hamulce) dla samochodów, w tym też użytkowych. Firma produkuje zaawansowane systemy mechatroniczne, elektronikę, a także rozwija technologie dla elektromobilności. Kilka, spośród ponad 160 oddziałów produkcyjnych ZF działa w Polsce (m.in. w Czechowicach-Dziedzicach, Częstochowie, Gliwicach, Wrocławiu). Na koniec ubr. ZF zatrudniała na całym świecie 153 tys. osób, o ok. 9 tys. mniej niż rok wcześniej.

 

Cel wykonany

Łączna sprzedaż w 2025 r. wyniosła 38,8 mld euro (2024: 41,4 mld euro). Połowę z tego stanowiły obroty na terenie Europy, znaczący udział mają też rynki: północnoamerykański oraz azjatyckie.

Pod względem operacyjnym przekroczyliśmy nasze cele na rok 2025. Wyniki i rentowność są dla nas ważniejsze niż sprzedaż i skala działalności. Zdajemy sobie jednak sprawę, że utrzymanie tej tendencji wzrostowej będzie wymagało pełnego zaangażowania i maksymalnego wysiłku całej Grupy – powiedział Mathias Miedreich, CEO, ZF. Jak podkreślano, w 2025 r. ZF zredukowała swoje zobowiązania finansowe o ok. 250 mln euro, obniżając zadłużenie do 10,2 mld euro. – Redukcja zadłużenia to ważny sygnał stabilności i pewności, zarówno dla pracowników, klientów, jak i rynków kapitałowych. Będziemy kontynuować tę strategię organicznej redukcji zadłużenia, uzupełniając ją wpływami z wybranych transakcji zbycia aktywów – powiedział dyrektor finansowy Michael Frick. W ubr. w ramach restrukturyzacji sprzedano np. dział zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy (ADAS), potentatowi w dziedzinie elektroniki samochodowej, amerykańskiej firmie Harman Inc. Kwota transakcji to 1,5 mld euro.

Na badania i rozwój ZF wydała w ubr. 3,3 mld euro (2024: 3,6 mld euro). Ze względu na niższy poziom sprzedaży wskaźnik tych wydatków utrzymał się na poziomie 8,6 proc. czyli takim samym jak rok wcześniej. Na inwestycje wydatkowano natomiast 1,8 mld euro (2024: 2,3 mld euro), co odpowiada wskaźnikowi nakładów inwestycyjnych na poziomie 4,6 proc. (2024: 5,4 proc.).

 

W odwrocie…

Ze względu na wolniejszy niż oczekiwano rozwój rynku mobilności elektrycznej, również realizowane przez ZF programy tego typu nie osiągnęłyby wymaganej rentowności.

Podczas konferencji podkreślano, że właśnie z powodu spadku zainteresowania „elektrykami” ZF przedterminowo zakończyła kilka projektów związanych z mobilnością elektryczną. Nie oznacza to, że całkowicie zaniechano działań na rzecz ekologii. Żeby zwiększyć swoją elastyczność rynkową i stworzyć nowe możliwości strategiczne ZF utworzyła np. samodzielną jednostkę zajmującą się energią wiatrową.

 

Co dalej?

Szefostwo ZF prognozuje, że w 2026 r. globalna sytuacja gospodarcza będzie nadal nieprzewidywalna, a popyt – zwłaszcza w sektorze pojazdów użytkowych, pozostanie na niskim poziomie.

Firma nie przewiduje znaczącego wzrostu sprzedaży w porównaniu z rokiem 2025 i szacuje, że przy stabilnych kursach walutowych sprzedaż Grupy wyniesie ponad 38 mld euro.

– Spodziewamy się, że Berlin przedstawi nowy program reform. Oczekujemy też, że Bruksela uczciwie podejdzie do kwestii przepisów dotyczących emisji CO2 dla całej floty. Komisja Europejska zasugerowała większą elastyczność, ale nadal podąża kursem kolizyjnym w kwestii polityki przemysłowej. Pilnie potrzebujemy zmian, zwłaszcza w odniesieniu do hybryd typu plug-in, które są kluczową technologią przejściową. Łagodzą one obawy związane z zasięgiem, wspierają rozwój mobilności elektrycznej i pomagają chronić miejsca pracy – podkreślano na konferencji.

 

T&M nr 3/2026

Tekst: Michał Jurczak

Add comment

Security code Refresh

     

OBEJRZYJ ONLINE