Majowe spotkania
Jak zawsze w maju, jak zawsze w warszawskim Expo XXI. Tym razem XXXI Międzynarodowe Targi Stacja Paliw zostały zorganizowane przez Polską Izbę Paliw Płynnych (PIPP) od środy do piątku, 13-15 maja.
Przed Expo XXI tradycyjnie rozgościła się Stokota. Wśród kilku pojazdów naszą uwagę zwróciła cysterna 18.000 litrów na DAF-ie XF 530 z 13-litrowym dieslem. Samochód powstał we współpracy z DBK, dealerem DAF-a, oczywiście Stokota wykonuje takie zabudowy na różnych podwoziach. Jacek Błaszkowski, kierownik ds. szkoleń i sprzedaży podwozi DBK w Gdańsku podkreśla, że auto zostało zamówione przez klienta „prywatnego”, nie korporacyjnego, więc zyskało np. na wyposażeniu kabiny.
– Zabudowa najbardziej uniwersalna w Polsce, czyli 18 tysięcy litrów, trzy komory, układ wydawczy Sening 805, oczywiście z kompensacją temperatury – charakteryzuje Wojciech Walencik, dyrektor Stokoty ds. sprzedaży zagranicznej. – Mamy tutaj pompę ssąco-tłoczącą, więc cysterna może sama się załadować. To jest pojazd dystrybucyjny, służy do sprzedaży hurtowej. Zbiornik został wykonany według kodu LGBF, więc jest przygotowany do przewozu benzyn, olejów, czy estrów różnego rodzaju.
Wśród sieci
Dziś MOL to ok. 460 stacji własnych, franczyzowych i partnerskich, jednak firma podkreśla, że rozwój dopiero nabiera tempa. Po okresie integracji i stabilizacji spółka weszła w kolejny etap, w fazę przyspieszonego, ale odpowiedzialnego wzrostu. MOL konsekwentnie rozwija sieć w oparciu o model franczyzowy oraz nowe inwestycje w lokalizacjach o wysokim potencjale biznesowym. W ub.r. ogłosił kilka nowych otwarć, natomiast w 2026 rozpoczął realizację umów dotyczących kilkunastu nowych lokalizacji franczyzowych oraz uruchomił stację własną w Otwocku pod Warszawą. Długoterminowym celem pozostaje budowanie pozycji jako jednego z kluczowych graczy na polskim rynku detalicznym paliw, zarówno pod względem skali działalności, jak i jakości usług, o czym zapewnia Piotr Belniak, head of retail w MOL Polska.
Imprezy takie jak Stacja Paliw stanowią dobrą okazję do zawarcia może nie tyle umów, ile wstępnych uzgodnień dotyczących otwarcia stacji franczyzowej. „Frukty” dla partnerów franczyzowych wylicza Circle K. Przykładowo optymalna organizacja sklepu to element nie do pogardzenia, tym bardziej że właściciel Cricle K, kanadyjska firma Alimentation Couche-Tard, posiada olbrzymie doświadczenie w handlu detalicznym.
Z kolei Amic zachęca w pięciu punktach: pełna niezależność prowadzenia biznesu wsparta stabilnym i sprawdzonym modelem współpracy, partnerskie podejście i elastyczne warunki, pakiet niezbędnych inwestycji, powiększanie portfela klientów dzięki znanej marce i kartom flotowym, rozpoznawalna i międzynarodowa marka (128 stacji w naszym kraju). Standardowo Amic Polska proponuje umowę na pięć lat, z elastycznymi formami zabezpieczeń, z autonomią w doborze wystawców i asortymentu sklepowego.
Do BP na kawę i nie tylko
Dla BP gastronomia stanowi istotną część biznesu. Menedżerowie zdają sobie doskonale sprawę, iż różnorodność i jakość w tej sferze może zachęcić do zjechania właśnie na ich stacje. Starają się przy tym nadążać za najnowszymi tendencjami. Paweł Grochal, menedżer odpowiedzialny za ofertę gastronomii BP: – Jest to jeden z filarów strategii marketingowej. Znam i takie przykłady, ze klient posiada kartę konkurencyjnej sieci, a do nas przyjeżdża na kawę, kanapkę czy hot doga. Staramy się oferować najlepszą, możliwą kawę. Z tego powodu mamy ofertę tak zwaną barista. U nas na stacjach poza klasycznymi stylami kawowymi klient może wybierać spośród jeszcze innych stylów. Mamy również oferty sezonowe, na lato i na czas zimowy. Co więcej, chyba jesteśmy jedynym graczem wśród stacji, który daje wybór mleka, owsianego, sojowego czy bez laktozy. To jeden z trendów, który się pojawił, na pewno w kawiarniach.
Jeśli chodzi o jedzenie, BP mocno buduje w tym roku linię produktów wysokoproteinowych, np. kanapki, hot dogi, jogurty, kawy. Na stacjach przy autostradach i ekspresówkach można spożyć obiad, również taki tradycyjny, ze schabowym, czy golonką.
Paliwa i oleje z Orlenu
Orlen Paliwa konsekwentnie prowadzi program Paliwa BAQ, skierowany do stacji niezależnych. Spółka staje się wyłącznym dostawcą paliw. Poza samymi dostawami jest to system monitoringu jakości, rokrocznie jest badanych ponad 3.500 próbek. Zależnie od wielkości zakupów stacje uczestniczą na jednym z trzech poziomów: premium, standard, mini.
Na stoisku Orlen Oil rozmawialiśmy o specyfice olejów silnikowych do ciężarówek. Niektórzy zwracają uwagę na lepkość, to oczywiście istotny parametr, ale nie jedyny. Bardzo ważne są aprobaty producentów silników, gdyż samo sformułowanie, iż olej „spełnia wymagania” to nieco za mało. Przykładowo syntetyczny Ultor Fuel Economy 5W-30 ma wysoką aprobatę Volvo VDS-5, a jego jakość potwierdza również kategoria API FA-4. Warto wspomnieć o syntetycznym oleju Ultor Effective 5W-20 z aprobatami MAN M3977 i Scania LDF-5.
T&M nr 5/2026
Tekst: Jacek Dobkowski















Add comment