TOTOSLOT288

BENUA777

Situs Slot

https://ediciones.ucse.edu.ar/

https://jmmc.mmc.edu.pk/

Slot

Toto

Link Gacor

DIREKTUR4D

Situs Slot Gacor

Slotgaming88

SLOTGAMING88

TOTOSLOT288

BENUA777

Situs Slot

https://ediciones.ucse.edu.ar/

https://jmmc.mmc.edu.pk/

Slot

Toto

Link Gacor

DIREKTUR4D

Situs Slot Gacor

Slotgaming88

SLOTGAMING88

Inwestuje dalej man | Rynek | Ciężarowe | Trucks&Machines

Inwestuje dalej man

Żadna zagraniczna firma produkująca pojazdy ciężarowe nie inwestuje w Polsce tyle co MAN.

W środę, 15 lipca oficjalnie dowiedzieliśmy się, że zamierza do roku 2038 wydać 1,2 mld euro na fabrykę MAN Trucks w Niepołomicach pod Krakowem.

Najważniejszym gościem był Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki, pochodzący zresztą z Krakowa. A. Domański podpisał ze strony polskiej wiążącą deklarację intencji, MoU (Memorandum of Understanding). Zawsze w takich sytuacjach państwo wspiera inwestorów, zwłaszcza tak dużych jak MAN. Szczegóły wsparcia nie zostały 15 lipca przedstawione, być może więcej dowiemy się w najbliższych miesiącach. MoU dotyczy inwestycji o wartości ok. 1,2 mld euro do 2038 r., czyli ponad 5 mld zł!

Najpierw, do roku 2030, priorytetem stanie się rozbudowa zakładu, przygotowanie kolejnej generacji samochodów ciężarowych opartej na Traton Modular System (TMS) oraz wzmocnienie mocy produkcyjnych. Szacowany koszt wyniesie ok. 350 mln euro. Pierwszy etap obejmie uruchomienie produkcji karoserii w stanie surowym i lakierni oraz rozbudowę działalności w zakresie montażu kabin. Powstaną dodatkowe, nowoczesne i zrównoważone hale przeznaczone do wytwarzania lakierowanych nadwozi ciężarówek. Po zakończeniu tych projektów przewiduje się, że powierzchnia zakładu w przybliżeniu podwoi się z 130.000 do 270.000 mkw. Pozwoli to znacząco zwiększyć zakres procesów zapewniających wartość dodaną oraz stworzyć fundament pod produkcję kolejnej generacji samochodów ciężarowych. Niepołomicka fabryka zostanie więc rozwinięta do tzw. „pełnego zakładu”. Jednocześnie MAN wzmacnia rolę Niepołomic w swojej sieci produkcyjnej oraz tworzy podstawy do dalszego rozwoju i powstawania nowych miejsc pracy w regionie. Do roku 2038 są planowane dalsze inwestycje w przyszłe produkty.

 

Teraz elektryk

Drugim, ważnym punktem uroczystości było uruchomienie seryjnej produkcji lekkiego, elektrycznego eTGL. To 12-tonowy pojazd o zasięgu 310 km, idealny do transportu miejskiego, jak zachwalają menedżerowie MAN-a. W przyszłości do eTGL dołączy średni eTGM. Niepołomice stały się drugim zakładem MAN-a wytwarzającym ciężarowe elektryki. W Monachium powstają większe modele eTGX i eTGS. Tak więc MAN będzie oferował kompleksowe portfolio w pełni elektrycznych samochodów ciężarowych o DMC 12-50 ton, obejmujące wszystkie typowe zastosowania, od lekkiej, miejskiej dystrybucji po ciężki transport dalekobieżny. A ile sztuk eTGL wyjedzie z Niepołomic? Przedstawiciele MAN-a nie składali konkretnych deklaracji, mówili o kilku tysiącach rocznie. Przypomnijmy, że eTGL nie jest pierwszym bateryjnym MAN-em z Polski. Wszak w Starachowicach, w woj. świętokrzyskim powstają elektryczne autobusy Lion’s City E.

Niebywale istotne jest to, że dzisiaj jesteśmy w momencie transformacji – komentuje w Niepołomicach Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM). – Co do tego nie ma dyskusji, możemy spierać się, jak szybko i w jakim stopniu przejdziemy na pojazdy zeroemisyjne. Na pewno będziemy na nie przechodzili. Więc wszystkie inwestycje, zarówno produkcja samochodów osobowych, dostawczych, ciężarowych, autobusów, ale też części i podzespołów powodują, że my wchodzimy w ten nowy obszar. Polska od 30 lat jest miejscem, w którym branża motoryzacyjna, szeroko rozumiana, inwestuje. Myślę, że jesteśmy sprawdzeni. Każda inwestycja w branży motoryzacyjnej jest bardzo ważna, bo służy polskiej gospodarce.

 

Blisko serca

Zazwyczaj przy takich okazjach przemówienia są pełne zrozumiałych podziękowań i uprzejmości. Tak było 15 lipca w Niepołomicach, ale tym razem zabierający głos starali się odejść od sztampy, zwłaszcza Andrzej Domański:

– Jako minister odpowiedzialny w rządzie za gospodarkę zawsze odczuwam taki szczególny rodzaj satysfakcji, gdy widzę inwestorów, którzy wracają z kolejnymi inwestycjami. Którzy widząc sukces swojego biznesu tutaj, w Polsce, decydują się inwestować kolejne środki. To najlepszy znak, że inwestycje w Polsce mają sens, że inwestycje w Polsce przynoszą wysokie stopy zwrotu i że Polska jest najlepszym miejscem do inwestowania w Europie. (…) 95 procent firm, które zdecydowały się na inwestycje w Polsce potwierdza, że była to dobra decyzja. Serce gospodarki, serce kraju bije najmocniej właśnie w takich miejscowościach jak Niepołomice. Te inwestycje pokazują z jednej strony szacunek dla historii, ale także bardzo odważne spojrzenie w przyszłość. I tak od siebie mogę powiedzieć, że bardzo się cieszę, bo to inwestycja, która ma miejsce dosłownie 16 kilometrów od mojego, rodzinnego domu. Rzadko mam okazję uczestniczyć w wydarzeniach tak bliskich mojemu sercu.

Tajemniczy konferansjer

Skojarzeń historycznych MAN nie obawia się, albo nie zwraca na nie uwagi. Wszak 15 lipca to rocznica jednej z największych klęsk niemieckiego oręża, w 1410 r. pod Grunwaldem. Gorzej, że w Niepołomicach nie przedstawił się prowadzący całą ceremonię. Ja nie słyszałem, koledzy dziennikarze także, może konferansjer podał swoją godność szeptem. Zakończmy jednak optymistycznie – cały event przebiegał punktualnie i według harmonogramu, co nie zawsze stanowi regułę. Przybyli m.in. Alexander Vlaskamp, prezes MAN Truck & Bus i Michael Kobriger, członek zarządu MAN Truck & Bus ds. produkcji.

 

T&M nr 7-8/2026

Tekst: Jacek Dobkowski

Add comment

Security code Refresh

     

OBEJRZYJ ONLINE