TOTOSLOT288

BENUA777

Situs Slot

https://ediciones.ucse.edu.ar/

https://jmmc.mmc.edu.pk/

Slot

Toto

Link Gacor

DIREKTUR4D

Situs Slot Gacor

Slotgaming88

SLOTGAMING88

TOTOSLOT288

BENUA777

Situs Slot

https://ediciones.ucse.edu.ar/

https://jmmc.mmc.edu.pk/

Slot

Toto

Link Gacor

DIREKTUR4D

Situs Slot Gacor

Slotgaming88

SLOTGAMING88

Mocno w górę | Rynek | Ciężarowe | Trucks&Machines

Mocno w górę

W porównaniu z pierwszym półroczem 2025 zarejestrowaliśmy 26 proc. więcej nowych ciężarówek powyżej 16 ton DMC.

Najlepsza trójka pozostaje bez zmian: Volvo, Scania, DAF. Wzrost w ciągnikach siodłowych okazał się prawie trzy razy wyższy niż w podwoziach, 30,1 proc. do 10,5 proc.

Pełne dane tradycyjnie przedstawiamy w tabelach. Tutaj odnotujmy, że spośród ośmiu marek obecnych w Polsce sześć miało lepsze rezultaty niż w analogicznym okresie ub.r., a tylko dwie słabsze. Ponieważ ciągniki stanowią zdecydowaną większość sprzedaży, 82,9 proc., kolejność marek w tej grupie przedstawia się identycznie jak w całym rynku. Natomiast ranking w podwoziach różni się od tych dwóch zestawień. Inny jest prowadzący, Scania a nie Volvo, na drugim stopniu podium pojawia się MAN. Spośród siedmiu marek jedynie trzy (Scania, DAF, Renault) mogą pochwalić się większymi liczbami rejestracji podwozi niż w zeszłym roku.

 

Jeden kierunek

Zacząć wypada od rynkowego lidera, od Volvo. Monika Trzosek, dyrektor sprzedaży Volvo Trucks Polska podkreśla, iż nie ma jednej recepty ani jednego spektakularnego ruchu. To efekt konsekwentnie realizowanej strategii, pracy całego zespołu oraz zaufania klientów.

– Nie sprzedajemy wyłącznie samochodu – zaznacza pani Monika. – Pokazujemy, jak konkretna konfiguracja, niskie zużycie paliwa, dyspozycyjność pojazdu i sprawna sieć serwisowa przekładają się na wynik firmy transportowej. Bardzo dobrze został przyjęty model FH Aero, ale równie ważne są relacje z klientami, jakość obsługi i umiejętność szybkiego reagowania na ich potrzeby. Liderem zostaje się wtedy, kiedy produkt, ludzie i organizacja pracują w jednym kierunku.

 

Wyjątkowo wysoki

Spójrzmy teraz na niższe rejony. Renault jest szóste, można by stwierdzić, że tradycyjnie. Marcin Majak, dyrektor sprzedaży Renault Trucks Polskakomentuje, że całkowity wynik półrocza trzeba uznać za wyjątkowo wysoki, choć też należy stwierdzić, że nie jest on zaskoczeniem. Zmieniające się wymagania co do Vecto oraz zmieniające się progi dotyczące opłat maut na niemieckich autostradach od początku roku podpowiadały, że tak to może się skończyć. Rynek rok do rokuurósł o 26 proc., co jest naprawdę dużą wartością. Na jego tle Renault Trucks też nie wygląda źle, zmiana to ponad 42 proc.

– Oczywiście mamy ochotę na więcej – nie ukrywa Marcin Majak. – No i oczywiście pozostaje pytanie, czy druga połowa roku, kiedy ustaną wymienione powody, dla których tak dynamicznie przyrastał rynek, będzie równie wysoka jak pierwsze sześć miesięcy.

 

rynek3Druga generacja

– Ford stanowi obecnie rozpoznawalną, atrakcyjną alternatywę dla pozostałych producentów. Niewątpliwym atutem marki jest trzyletnia gwarancja z możliwością jej opcjonalnego rozszerzenia. Najczęściej wybierany przez klientów produkt to wielozadaniowy ciągnik F-Max. W ub.r. zaprezentowano jego drugą generację, która została bardzo pozytywnie przyjęta przez grono przewoźników głównie za sprawą ograniczenia zużycia paliwa o ok. 11 proc. w stosunku do poprzednika – zapewnia Wojciech Szumpur, specjalista ds. produktu i szkoleń Ford Trucks.

 

Skąd takie wyniki

Pesymiści wyliczają. Finanse polskiego państwa w opłakanym stanie, gospodarka Niemiec w recesji (główna unijna), rosnąca konkurencja ze strony Ukraińców, stawki za transport nie należą do najwyższych, a mimo to sprzedaż ciężarówek powyżej 16 t DMC wzrosła aż o 26,2 proc. Jak to wytłumaczyć? Marcin Majak z Renault do pesymistów z pewnością się nie zalicza, wymienione czynniki uznaje za „zdecydowanie stronniczy punkt widzenia”. Do pierwszej, budżetowej kwestii wprost się nie odnosi, ale dalej punktuje:

– Wspomniana konkurencyjność ukraińskich przewoźników nie jest widocznie aż tak duża a recesja i upadek gospodarki czy to polskiej czy europejskiej nie jest aż tak bardzo widoczny, bo na giełdach transportowych widać obecnie dużą ilość zapytań o przewozy. Nawet typowe dla polskich przewoźników utyskiwania na stawki za wykonywane usługi są jakby mniejsze. Główny problem na teraz to znalezienie kierowców, czasami nawet jakichkolwiek. I oczywiście niestabilna sytuacja na Bliskim Wschodzie bardzo szybko może odwrócić zarówno rentowność film transportowych jak zapotrzebowanie na świadczone przez nie usługi. Cena paliwa, która rosła od początku konfliktu w Zatoce ostatnimi czasy spadła, polski rząd zrezygnował więc z planu CPN (Ceny Paliw Niżej), ale po chwili nowe działania zbrojne sprawiły, że cena baryłki ropy znowu podskoczyła 20 dolarów. Taka huśtawka sprawia, że firmy transportowe nie są pewne jutra, bo nawet jeżeli posiadają klauzulę paliwową wpisaną w kontrakt to jej realizacja jest przesunięta w czasie, co może generować problemy z płynnością finansową, opóźnienia w realizacji ich zobowiązań i tak dalej i tak dalej.

Zdaniem Marcina Majaka poza rzeczami typu Vecto i maut wpływ na wielkość zakupów miała także… kurcząca się ilość podmiotów świadczących usługi transportowe. Rosnąca konkurencyjność, zawirowania jeśli chodzi o ceny paliw, nieustający problem z zatrudnianiem kierowców, to wszystko doprowadziło do tego, że zostali rynek3na rynku silniejsi gracze, podczas gdy ci, którzy byli mniej „policzeni” finansowo zakończyli działalność, bądź ją zawiesili.

Częścią zjawiska jest również dynamiczny przyrost w sferze e-commerce. Ostatnie lata pokazywały wzrosty na poziomie 8 proc., zaś prognozy mówią o 10 proc. Każdy z nas chce mieć zakupioną rzecz jak najszybciej u siebie w domu, a do tego typu usługi najlepszy jest pojazd nowy, bowiem bezawaryjność i gwarancja mobilności na rynku przesyłek kurierskich to podstawa sukcesu.

 

Racjonalna modernizacjatabelka

Monice Trzosek (Volvo) również daleko do pesymizmu, mówi ogólnie o trudnym otoczeniu. Rezultatu półrocza nie należy traktować jako dowodu, że problemy przewoźników zniknęły. To nie jest boom wynikający z euforii, ale przede wszystkim fala racjonalnej modernizacji taboru. Wiele firm przez ostatnie lata odkładało zakupy i dziś nie może już dłużej przesuwać wymiany pojazdów.

– Nowa ciężarówka ma zużywać mniej paliwa, być bardziej niezawodna i zapewniać większą dyspozycyjność, bo właśnie w ten sposób przewoźnik może bronić swojej marży – wyjaśnia Monika Trzosek. – Wzrost napędzają głównie ciągniki, czyli pojazdy wykorzystywane w transporcie dalekobieżnym. Nie oznacza to jednak, że wszystkie floty się powiększają. W wielu przypadkach starszy samochód jest po prostu zastępowany nowym. Pomagają również rozwój polskiej gospodarki i rosnące znaczenie transportu krajowego, które częściowo równoważą słabszą koniunkturę w przewozach międzynarodowych.

Konieczność wymiany floty podnosi również Wojciech Szumpur z Forda. Przewoźnicy pragną uciec przed wysokimi kosztami oraz utrzymywać jak najwyższy poziom usług. W transporcie międzynarodowym auta wymieniane są średnio co trzy do pięciu lat, dlatego Ford Trucks oferuje rozbudowane warianty gwarancji oraz usługi Uptime, tak aby samochody były objęte maksymalną ochroną przez cały okres użytkowania.

– Po drastycznym spadku zamówień na pojazdy w 2024 roku pojawiły się liczne wyprzedaże aut z poprzednich roczników, możliwości zakupu ciężarówek z atrakcyjnymi rabatami, a także szerokie możliwości, jeśli chodzi o finansowanie pojazdów – wymienia Wojciech Szumpur. – Uważam, że jest to kolejną, istotną kwestią mającą wpływ na wzrost zamówień. W Ford Trucks wprowadziliśmy ofertę wynajmów długoterminowych, a także możliwość odkupu pojazdu po zakończeniu użytkowania za określoną z góry kwotę. Ostatnim aspektem jest niewątpliwie atrakcyjność cenowa marek nazwijmy je „ekonomicznych”. Nowoczesny, dobrze wyposażony ciągnik siodłowy Forda można kupić w cenie znacznie niższej niż ciężarówkę z segmentu premium. Jednocześnie zakup fabrycznie nowego pojazdu staje się bardziej dostępny dla klientów, którzy do tej pory bazowali na autach używanych.

 

T&M nr 7-8/2026

Test: Jacek Dobkowski

Add comment

Security code Refresh

     

OBEJRZYJ ONLINE