Wyrośnięte dostawczaki

Rynek samochodów dostawczych o dużej ładowności i dużej pojemności ładunkowej od kilku lat dynamicznie się rozwija.

Wzrost handlu internetowego, rozbudowa sieci logistycznych oraz rosnące wymagania przedsiębiorstw dotyczące efektywności transportu sprawiają, że popyt na tego typu pojazdy stale rośnie. Eksperci wskazują, że segment dużych samochodów dostawczych staje się jednym z najważniejszych filarów nowoczesnej logistyki i dystrybucji.

Jednym z głównych czynników wpływających na rozwój rynku jest dynamiczny wzrost sektora e-commerce. Firmy kurierskie, operatorzy logistyczni oraz przedsiębiorstwa zajmujące się dystrybucją towarów potrzebują pojazdów zdolnych do przewożenia większej liczby przesyłek przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej mobilności.

Samochody dostawcze o dużej kubaturze przestrzeni ładunkowej pozwalają ograniczyć liczbę kursów, a tym samym zmniejszyć koszty operacyjne.

Według przedstawicieli branży coraz większym zainteresowaniem cieszą się pojazdy oferujące przestrzeń ładunkową przekraczającą 15 m³ oraz ładowność sięgającą nawet 2 ton. Takie parametry umożliwiają efektywną obsługę zarówno lokalnych dostaw, jak i transportu międzyregionalnego.

Producenci samochodów dostawczych intensywnie inwestują w nowe technologie. Współczesne modele wyposażane są w zaawansowane systemy wspomagania kierowcy, rozwiązania telematyczne oraz systemy monitorowania floty. Dzięki nim przedsiębiorcy mogą optymalizować trasy przejazdów, kontrolować zużycie paliwa oraz zwiększać bezpieczeństwo przewozów.

Coraz większą rolę odgrywa również cyfryzacja procesów logistycznych. Integracja pojazdów z systemami zarządzania transportem pozwala na bieżące śledzenie przesyłek i szybsze reagowanie na zmieniające się warunki rynkowe.

Pomimo korzystnych perspektyw rynek stoi przed kilkoma wyzwaniami. Wysokie koszty zakupu nowych pojazdów, zmienność cen paliw oraz rosnące wymagania środowiskowe wpływają na decyzje inwestycyjne przedsiębiorstw. Dodatkowo branża transportowa nadal zmaga się z niedoborem kierowców, co może ograniczać tempo dalszego rozwoju. Eksperci podkreślają jednak, że zapotrzebowanie na usługi transportowe będzie nadal rosło wraz z rozwojem gospodarki cyfrowej i wzrostem wymiany handlowej.

Prognozy wskazują, że w najbliższych latach segment samochodów dostawczych o dużej ładowności i dużej pojemności ładunkowej utrzyma trend wzrostowy. Rosnąca automatyzacja logistyki, rozwój technologii elektrycznych oraz zwiększające się potrzeby transportowe przedsiębiorstw będą sprzyjały dalszym inwestycjom w nowoczesne floty.

 

Iveco Daily do 7,2 tony

Iveco proponuje na bazie swojego dostawczego Daily m.in. podwozie z kabiną, które z odpowiednią zabudową może służyć do przewozu relatywnie dużych ładunków. Niezależnie od specyfiki wykorzystania pojazdu, bliźniacze koła, DMC 3,5-7,2 tony, 7 rozstawów osi (3.000 – 5.100 mm) i całkowita długość pojazdu nawet powyżej 10 metrów dają duże możliwości transportowe.

Zwrotność, komfort jazdy i – jak zapewnia producent – najlepszy w tej klasie kąt skrętu sprawiają, że pojazd ten sprawdza się w sprawnym transporcie towarów w mieście. Wszechstronny i solidny Daily jest polecanym środkiem transportu niezależnie od tego, czy są to dostawy od drzwi do drzwi czy na przykład przewóz mrożonek.

Dostępne są wersje na olej napędowy, CNG i elektryczna. Skrzynia biegów – manualna lub automatyczna Hi Matic. Do wyboru jest podwozie z kabiną, kabina załogowa i podwozie ze zredukowaną kabiną.

Solidna rama z ceowników i wyjątkowa wszechstronność pozwalają realizować wszystkie zadania wykonywane przez służby komunalne – od zbiórki odpadów po sprzątanie i utrzymanie ulic.

Daily sprawdza się także w budownictwie. Zespół napędowy zapożyczony z samochodu ciężarowego, nośność osi 2,7 tony z przodu oraz 5,35 t z tyłu, wspomniana już rama – to elementy zapewniające legendarną siłę, która zawsze wyróżniała Daily, umożliwiając przewóz większych ładunków i optymalizację kursów.

Nowa deska rozdzielcza z nowymi schowkami została zaprojektowana tak, aby ułatwić życie użytkownikowi dzięki uchwytom na telefon i tablet, bezprzewodowemu ładowaniu i miejscu na potrzebne rzeczy.

Z łatwością można odczytać wszystkie informacje o pojeździe na standardowym 10-calowym zestawie wskaźników z szerokim ekranem i większymi czcionkami.

Do wyboru są trzy układy, które można łatwo przełączać za pomocą przycisku na dźwigni pod kierownicą.

System informacyjno-rozrywkowy: 10-calowy kolorowy wyświetlacz o wysokiej rozdzielczości jest zintegrowany z deską rodzielczą. Nawigacja jest prosta i intuicyjna, pozwala na podłączenie smartfona i korzystanie z aplikacji Iveco. Nowe radio DAB można łatwo obsługiwać za pomocą 7-calowego ekranu dotykowego i funkcji rozpoznawania głosu, a także podłączyć urządzenie mobilne.

Pojazd jest naszpikowany zaawansowanymi systemami wspomagania kierowcy. Nowe systemy ADAS są szczególnie cenne w zastosowaniach miejskich, gdzie pomogą uniknąć ewentualnych kolizji z udziałem pieszych lub rowerzystów.

Wymienić można Trafffic Jam Assist – asystent jazdy w korkach, Lane Centering – utrzymywanie pozycji na środku pasa ruchu, Adaptive Cruise Control – tempomat adaptacyjny z funkcjami stop&go (podążanie i zatrzymywanie się za pojazdem jadącym z przodu), AEBS + City Brake – niweluje ryzyko zderzeń w ruchu miejskim i ochroni pieszych przed zagrożeniem, Turn Assist – asystent skrętu (automatyczne hamowanie w celu uniknięcia zderzenia), Inteligent Speed Assist & Traffic Sign

Recognition – inteligentny asystent prędkości z rozpoznawaniem znaków drogowych, Blind Spot Information – system informacji o martwym polu, czy wreszcie Rear Cross Traffic Braking – wykrywanie ruchu poprzecznego i automatyczne hamowanie.

Do wyboru są silniki spalinowe: 2,3-litrowy diesel F1A o mocy w zakresie od 116 do 156 KM, 3,0-litrowy diesel F1C o trzech poziomach mocy od 160 do 207 KM, z momentem obrotowym do 470 Nm oraz 3,0-litrowy silnik F1C na sprężony gaz ziemny, o mocy 136 KM i momencie obrotowym 350 Nm.

Inteligentne zawieszenie pneumatyczne Air-Pro zapewnia komfortową jazdę i stabilność. Użytkownik może wybrać konfigurację, nadając priorytet komfortowi lub wydajności w zależności od potrzeb. Specjalny przełącznik na tablicy przyrządów i grafika TFT ułatwiają zarządzanie całym systemem za dotknięciem palca.

Nowe tylne kompozytowe zawieszenie piórowe o progresywnej sztywności, dostępne jako opcja dla wersji z pojedynczym kołem, umożliwia zwiększenie ładowności, zapewniając jednocześnie osiągi porównywalne ze standardowym zawieszeniem dwupiórowym.

 

Maxus: w roli pojazdów z wyższego segmentu

Zapytaliśmy przedstawiciela firmy Maxus, jakie zmiany konstrukcyjne producent wprowadza, aby zwiększyć ładowność oferowanych pojazdów dostawczych?

– W segmencie pojazdów użytkowych sama ładowność pozostaje jednym z najważniejszych parametrów decydujących o opłacalności eksploatacji – mówi Yaroslav Gural, dyrektor marki Maxus na region Europy środkowo–wschodniej. – Dlatego producenci coraz częściej koncentrują się nie tylko na zwiększaniu dopuszczalnej masy przewożonego ładunku, ale także na optymalizacji całej konstrukcji pojazdu. W Maxusie oznacza to wykorzystanie nowoczesnych materiałów o wysokiej wytrzymałości, bardziej efektywne projektowanie ram i nadwozi oraz lepsze zagospodarowanie przestrzeni ładunkowej. Szczególną uwagę zwracamy na praktyczny wymiar tych rozwiązań. Nasze modele dostawcze oferują nie tylko konkurencyjną ładowność, ale również dużą kubaturę przestrzeni ładunkowej i szeroką gamę wariantów długości oraz wysokości nadwozia. Dzięki temu klienci mogą przewozić więcej towaru bez konieczności przechodzenia do wyższych segmentów pojazdów, co bezpośrednio przekłada się na niższe koszty prowadzenia działalności.

Maxus oferuje m.in. podwozia pod zabudowy.

– Stanowią one bardzo ważną część naszej oferty – zapewnia Yaroslav Gural. – Dotyczy to zarówno modeli spalinowych, jak i elektrycznych, co jest szczególnie istotne dla firm planujących stopniową elektryfikację swoich flot. Zarówno spalinowy Deliver 9, jak i elektryczny e-Deliver 9 dostępne są jako podwozia do zabudowy, przy czym samo podwozie to oczywiście tylko punkt wyjścia – zabudowę realizujemy we współpracy z wyspecjalizowanymi firmami, z którymi klienci mogą się skontaktować przez naszą sieć dealerską. Polski rynek jest pod tym względem bardzo specyficzny, ponieważ wielu klientów oczekuje pojazdu precyzyjnie dopasowanego do wykonywanej pracy. Dlatego elastyczność w zakresie zabudów staje się dziś równie ważna jak sam samochód bazowy.

Jak podkreśla przedstawiciel marki Maxus, grupa odbiorców jest bardzo szeroka, ponieważ współczesne samochody użytkowe obsługują praktycznie każdą gałąź gospodarki.

– W przypadku Maxusa naszymi klientami są zarówno firmy logistyczne i kurierskie, przedsiębiorstwa zajmujące się dystrybucją towarów, jak i firmy budowlane, instalacyjne czy serwisowe – mówi Yaroslav Gural. – Modele takie jak Deliver 7 czy Deliver 9 bardzo dobrze sprawdzają się w transporcie miejskim i regionalnym, natomiast wersje podwoziowe stanowią bazę dla wielu specjalistycznych zabudów. Coraz większą rolę odgrywają również elektryczne modele e-Deliver 5, e-Deliver 7 i e-Deliver 9, które są szczególnie atrakcyjne dla operatorów realizujących dostawy ostatniej mili oraz firm działających w centrach dużych miast. Warto podkreślić, że wraz z rozwojem e-commerce rośnie zapotrzebowanie na pojazdy dostawcze projektowane pod konkretne zadania. Dlatego dziś klienci coraz częściej szukają nie tyle samego samochodu, co kompletnego narzędzia pracy. Właśnie dlatego rozwijamy jedną z najszerszych gam pojazdów użytkowych na rynku – od kompaktowych vanów miejskich, przez duże samochody dostawcze i podwozia do zabudowy, aż po pick-upy takie jak T60 MAX oraz nowego elektrycznego eTerrona 9.

 

Renault: cała gama zabudów

– Renault jest liderem samochodów zabudowywanych w Polsce od 18 lat – zwraca uwagę Piotr Hajrych, manager ds. samochodów modyfikowanych Renault Polska. – W konfiguratorze klient wybiera maksymalną masę pojazdu (DMC) – najczęściej w wariantach 3,5 t oraz 4,5 t – co automatycznie determinuje zastosowanie odpowiednich elementów zawieszenia i układu hamulcowego.

Najczęściej wykonywane zabudowy na modelu Master z DMC 3,5 t podwozie i platforma to: skrzynie z plandeką lub kurtyną oraz kabiną sypialną (do tzw. transportu międzynarodowego), kontenery transportowe, kontenery izotermiczne i chłodnicze, skrzynie otwarte, wywrotki, lawety.

Najczęściej wykonywane zabudowy na Masterze z DMC 3,5 t furgon to: brygadówki 8/7 osób, izotermy i chłodnie wewnętrzne, zabudowy warsztatowe, minibusy 8/9 osób.

Natomiast na Masterze z DMC 4,5 t podwozie są to najczęściej: zabudowy strażackie, kontenery izotermiczne i chłodnicze oraz lawety.

 

Stellantis: trzy rodziny modeli

Jak informuje Adam Kawalec, dyrektor ds. samochodów dostawczych w Stellantis Polska, w ofercie Stellantis w segmencie pojazdów dostawczych znajdują się trzy główne rodziny modeli, dostępne w portfolio marek Citroën, Peugeot, Opel i Fiat Professional, które odpowiadają na zróżnicowane potrzeby biznesowe – od miejskiej logistyki po transport ciężkich ładunków na długich dystansach.

W segmencie małych vanów, takich jak Citroën Berlingo Van, Peugeot Partner, Opel Combo Cargo i Fiat Doblò, ładowność wynosi do ok. 650 kg, a dodatkowo dostępne są wersje o zwiększonej ładowności nawet do 1.000 kg, łączące kompaktowe wymiary z wyższymi możliwościami transportowymi.

Średnie vany – Citroën Jumpy, Peugeot Expert, Opel Vivaro i Fiat Scudo – oferują ładowność do ok. 1.400 kg, natomiast największe modele, czyli Citroën Jumper, Peugeot Boxer, Opel Movano i Fiat Ducato, osiągają nawet do ok. 1.500 kg, zapewniając szeroką gamę konfiguracji i zabudów.

dostawcze5– W naszej ofercie znajdują się zarówno podwozia, jak i platformy przeznaczone do różnych typów zabudowy – mówi Adam Kawalec. – Współpracujemy w Polsce z licznymi wyspecjalizowanymi firmami, które realizują projekty dostosowane do konkretnych potrzeb użytkowników. Rozwijamy również program Stellantis CustomFit, który umożliwia wykonanie zabudowy oraz personalizację pojazdów bezpośrednio w naszych zakładach produkcyjnych np. w Gliwicach. To rozwiązanie pozwala zapewnić bardzo wysoki poziom jakości i bezpieczeństwa, a także pełną kompatybilność pomiędzy pojazdem bazowym a zamówioną zabudową. Produkcje fabryczne uzupełniają projekty tworzone wspólnie z siecią certyfikowanych partnerów. Dzięki temu mamy bardzo szeroką ofertę od wywrotek, przez kontenery z maksymalnie wykorzystaną przestrzenią ładunkową, aż po pojazdy rekreacyjne – odpowiadając na oczekiwania klientów indywidualnych,

Jak wskazuje przedstawiciel Stellantis Polska, segment podwozi do zabudowy jest bardzo zróżnicowany, a potrzeby klientów – często bardzo konkretne i dostosowane do specyfiki działalności.

– Z naszych rozwiązań korzystają przedstawiciele wielu branż – dodaje Adam Kawalec. – Są to między innymi firmy transportowe i logistyczne, które wykorzystują pojazdy do przewozu mebli, specjalistycznego sprzętu czy produktów wymagających kontrolowanej temperatury. Istotną grupę stanowią również przedsiębiorstwa budowlane, a także firmy zajmujące się utrzymaniem czystości, serwisem technicznym czy obsługą infrastruktury. Nasze pojazdy znajdują zastosowanie także w bardziej wyspecjalizowanych obszarach – takich jak transport zwierząt czy mobilna gastronomia. Dzięki możliwości dopasowania zabudowy, każdy klient może otrzymać rozwiązanie precyzyjnie odpowiadające jego działalności i codziennym wyzwaniom.

 

T&M nr 6/2026

Tekst: Antoni Gostyński

Add comment

Security code Refresh

     

OBEJRZYJ ONLINE