Paliwa – wahania popytu

Podczas chatu inwestorskiego w czwartek, 23 kwietnia, Filip Kuropatwa, wiceprezes Unimotu ds. finansowych odniósł się do obecnych realiów, po wybuchu kolejnej wojny na Bliskim Wschodzie.

Sytuację cechuje duża zmienność, więc bardzo trudno prognozować, jak może wyglądać rynek paliw np. po wakacjach. Przed atakiem USA na Iran była nadwyżka surowcowa, w granicach 1,5-2 mln baryłek dziennie. Dopiero w poprzedzającym tygodniu, czyli od połowy kwietnia zaczęły spadać zapasy diesla i paliwa lotniczego jet na rynku ARA (Amsterdam, Rotterdam, Antwerpia). Z drugiej strony, obniżenie się popytu to normalna reakcja, część cyklu surowcowego.

Zeszły rok dla Unimotu, lidera wśród niezależnych importerów paliw ciekłych i gazowych, był dobry, stabilny. Zacytujmy najważniejsze liczby: 114,1 mln zł zysku netto (wzrost o 7,4 proc.) przy 14,805 mld zł przychodów ze sprzedaży (więcej o 4,9 proc.). Liczba stacji Avia osiągnęła 147.

 

T&M nr 4/2026

Tekst: Jacek Dobkowski

     

OBEJRZYJ ONLINE