Kołowe siłaczki
Konkurencja na rynku średniej wielkości koparek kołowych jest duża, dostawcy starają się, by ich maszyny były z jednej strony produktywne, z drugiej relatywnie łatwe w obsłudze i możliwie tanie w eksploatacji.
Wprawdzie zewnętrznie, współczesne maszyny nie różnią się zbyt mocno od tych pochodzących sprzed dwóch, czy trzech dekad, w istocie jednak zmian jest sporo.
Koparki kołowe od lat należą do najważniejszych maszyn budowlanych. Dla użytkowników ważne jest, by charakteryzowała je duża wydajność i znikoma awaryjność. Operatorzy maszyn mają zazwyczaj do dyspozycji kilka trybów pracy, co ułatwia dostosowanie możliwości do stopnia trudności konkretnego zadania. A zadania te mogą być bardzo różne, bowiem koparki zaoaptrzone w odpowiedni osprzęt stosować można w pracach związanych z budownictwem lądowym, w szeroko pojętym instalatorstwie, czy w pracach związanych z kształtowaniem krajobrazu. Przyjrzymy się ofertom czołowych dostawców takich maszyn, głównie tych z przedziału 15-20 t.
Lista kluczowych przewag
Dostawcy maszyn marki CASE podkreślają, że największą przewagą koparek kołowych nad gąsienicowymi jest mobilność. Mogą samodzielnie przemieszczać się pomiędzy miejscami pracy, co jest szczególnie ważne w pracach drogowych, miejskich, komunalnych i sieciowych. Koparki kołowe są również bardziej uniwersalne na utwardzonych nawierzchniach i mogą pracować z szeroką gamą osprzętu. Przy wyborze konkretnego modelu należy uwzględnić zasięg, udźwig, konfigurację wysięgnika, rodzaj podpór oraz liczbę dodatkowych linii hydraulicznych.
Nadia Grunau, doradca techniczno-handlowy, Liebherr – Polska, Oddział Gdańsk zaznacza, że maszyne kołową warto wybrać wówczas gdy zadania realizowane są w mieście i na twardym podłożu, którego nie chcemy uszkodzić (np. kostka, asfalt, chodnik), a kluczowe dla wyboru konkretnego modelu są: miejsce pracy, głębokość kopania, rodzaj osprzętu, udźwig. Również Michał Pustułka, regionalny kierownik handlowy, Mecalac Polska uważa mobilną pracę na drogach publicznych, przemieszczanie się pomiędzy inwestycjami na kołach za główną przewagę koparek kołowych nad gąsienicowymi.
Specjaliści z Amago (koparki Hyundai) wymieniają z kolei autotransport i redukcję kosztów logistyki (koparka kołowa przemieszcza się między placami budowy o własnych siłach z prędkością do 35–40 km/h, co eliminuje m.in. wysokie koszty transportu niskopodwoziowego przy pracach w obrębie tego samego miasta czy powiatu). Dodają do tego ochronę infrastruktury miejskiej (gumowe koła umożliwiają bezinwazyjny wjazd na asfalt, chodniki czy kostkę brukową), jak również wielozadaniowość i mobilność operacyjną (koparki kołowe są znacznie szybsze na samym placu budowy). Sprawdzają się w tzw. pracach liniowych (np. wykopy pod kable, światłowody czy rurociągi), gdzie maszyna musi nieustannie i dynamicznie przemieszczać się wzdłuż osi wykopu.

Podobnego zdania jest Jerzy Petrykowski, business development manager, Interhandler (koparki JCB) zaznaczając, iż mobilność maszyn kołowych ma szczególne znaczenie podczas prac drogowych, miejskich, komunalnych i utrzymaniowych, gdy miejsce pracy może zmieniać się kilka razy w ciągu dnia. – Koparki kołowe dobrze sprawdzają się na drogach i innych utwardzonych nawierzchniach. Umożliwiają szybkie przemieszczanie się, zapewniają dużą elastyczność operacyjną i ograniczają ryzyko uszkodzenia nawierzchni. Koparki gąsienicowe zachowują natomiast przewagę podczas ciężkich robót ziemnych i pracy w trudnym, grząskim lub nierównym terenie, gdzie kluczowe znaczenie mają stabilność, przyczepność i niskie naciski jednostkowe na podłoże – dodaje J. Petrykowski zwracając uwagę również na to, iż przy wyborze coraz większe znaczenie ma także telematyka, która pozwala monitorować lokalizację maszyny, czas pracy, zużycie paliwa i komunikaty serwisowe. – Najważniejsze pozostaje jednak właściwe dopasowanie maszyny do codziennych zadań – tak, aby nie była ani zbyt mała, ani niepotrzebnie przewymiarowana. Odpowiednio dobrana koparka kołowa pozwala ograniczyć koszty transportu, skrócić czas realizacji prac i zwiększyć wykorzystanie maszyny w ciągu dnia – konkluduje J. Petrykowski.
Wymagający i selektywny
Zdaniem dostawców maszyn CASE rynek koparek kołowych pozostaje bardzo konkurencyjny, a klienci coraz dokładniej porównują nie tylko cenę zakupu, ale również zużycie paliwa, wydajność hydrauliki, trwałość konstrukcji oraz dostępność maszyny. – W przypadku koparek kołowych coraz większe znaczenie ma również profesjonalne zaplecze serwisowe oraz szybka dostępność części zamiennych, które bezpośrednio wpływają na dyspozycyjność maszyny i ograniczenie kosztownych przestojów – dodają.
Maszyny używane nadal cieszą się dużym zainteresowaniem, głównie ze względu na cenę oraz szybką dostępność. – Zakup nowej koparki daje jednak przedsiębiorcy większą pewność ciągłości pracy, przewidywalne koszty eksploatacji oraz możliwość wieloletniego użytkowania bez przestojów wynikających ze zużycia najważniejszych podzespołów. Istotnym argumentem jest również wysoka wartość rezydualna. Koparki kołowe CASE, dzięki trwałej konstrukcji, rozpoznawalności marki oraz dostępności części i serwisu, utrzymują atrakcyjną wartość na rynku wtórnym. W praktyce oznacza to niższy całkowity koszt posiadania maszyny i korzystniejszy bilans inwestycji przy jej późniejszej odsprzedaży – podkreślają dostawcy.
Specjaliści z Amago, w segmencie maszyn nowych obserwują obecnie bezprecedensowe zaostrzenie wymagań ze strony klientów. Zakup nowej ładowarki czy koparki kołowej nie jest już tylko prostą wymianą parku maszynowego – to strategiczna inwestycja w efektywność kosztową firmy. – Klienci, którzy przychodzą do nas po nowe maszyny, nie chcą dopłacać za podstawowe narzędzia pracy. Standardem, którego oczekują w cenie maszyny, są fabryczne, wysoce precyzyjne systemy – tłumaczą w Amago dodając, że na nowoczesnych placach budowy oraz w zakładach przemysłowych bezpieczeństwo to priorytet. – Obserwujemy ogromny popyt na systemy wizyjne, takie jak system kamer 360 st. (AAVM) z aktywnym wykrywaniem obiektów i ludzi oraz radary tylne. Nowe maszyny muszą gwarantować zerowy poziom wypadkowości – mówią w Amago, wspominając również o telematyce i stałej łączności (Hi Mate) zapewniających pełną kontrolę nad flotą on-line, jak również o ekologii idącej w parze z oszczędnością (jednostki spełniające normy Stage V udowadniają inwestorom, że redukcja emisji spalin nie musi oznaczać spadku mocy). W Amago zwracają również uwagę na wysoką wartość rezydualną solidnych konstrukcji (klienci decydujący się na zakup nowej maszyny bardzo mocno kalkulują jej późniejszą wartość przy odsprzedaży), jak również na ryzyko technologiczne maszyn używanych (rosnące skomplikowanie nowoczesnych układów hydraulicznych i oczyszczania spalin sprawia, że zakup maszyny z drugiej ręki bez gwarancji i pewnej historii serwisowej niesie za sobą ogromne ryzyko finansowe).

Aleksandra Zalewska, dyrektor działu wsparcia sprzedaży, Glomak Polska (maszyny Develon) dostrzega w ostatnim czasie spowolnienie inwestycji i ostrożniejsze podejście klientów do zakupów nowych maszyn. Wielu przedsiębiorców odkłada decyzje inwestycyjne, czekając na kolejne kontrakty lub większą stabilizację rynku. Dodaje, iż znacznie większą rolę odgrywa dziś finansowanie, miesięczne koszty użytkowania maszyny oraz możliwość ograniczenia wydatków. Klienci bardzo dokładnie analizują oferty i prowadzą zdecydowanie twardsze negocjacje niż jeszcze kilka lat temu. Jednocześnie obserwujemy coraz większą konkurencję ze strony producentów chińskich. To powoduje dużą presję na cały rynek. – W efekcie wielu klientów rozważa zakup kilkuletniej maszyny używanej zamiast nowej. Nadal jednak w przypadku firm intensywnie eksploatujących sprzęt decydujące znaczenie mają niezawodność, gwarancja, koszty serwisowania oraz dostępność części zamiennych. Dlatego coraz częściej rozmawiamy z klientami nie tylko o cenie zakupu, ale przede wszystkim o całkowitym koszcie użytkowania maszyny przez cały okres eksploatacji – dodaje A. Zalewska.
J. Petrykowski (Interhandler) określa rynek koparek mianem selektywnego. – W segmencie maszyn nowych zainteresowaniem cieszą się przede wszystkim sprawdzone modele zapewniające wysoką niezawodność, szerokie zastosowanie i możliwość wieloletniej eksploatacji. Klienci coraz częściej pytają nie tylko o parametry techniczne czy cenę zakupu, lecz także o koszty utrzymania, pakiety serwisowe, dostępność części, warunki finansowania oraz rozwiązania telematyczne – mówi J. Petrykowski wyjaśniając, że rynek wtórny również pozostaje istotną częścią branży, szczególnie dla przedsiębiorstw poszukujących niższego progu wejścia inwestycyjnego. Największym zainteresowaniem cieszą się zadbane maszyny o udokumentowanym pochodzeniu i historii obsługi. Kupujący zwracają coraz większą uwagę na liczbę motogodzin, charakter wcześniejszej pracy, stan techniczny oraz możliwość dalszej obsługi przez autoryzowany serwis. – W obecnych warunkach przewagę mają dostawcy oferujący kompleksowe wsparcie: doradztwo przy wyborze maszyny, finansowanie, dostęp do części, serwis, telematykę oraz opiekę posprzedażową – podsumowuje J. Petrykowski.
CASE
CASE ma serię koparek kołowych E, obejmującą m.in. modele WX155E SR i WX175E SR w wersji Short Radius. Ograniczony promień obrotu tylnej części nadwozia pozwala tym maszynom pracować blisko budynków, zaparkowanych pojazdów, barier drogowych oraz czynnych pasów ruchu, co ma szczególne znaczenie np. podczas budowy i naprawy sieci wodociągowych, kanalizacyjnych, energetycznych oraz telekomunikacyjnych, a zatem w miejscach gdzie przestrzeń robocza jest często mocno ograniczona.

Producent podkreśla uniwersalność maszyn, co związane jest m.in. z możliwością konfiguracji podwozia i szeroką gamą osprzętu, rozbudowanymi układami hydraulicznymi. Jedna maszyna może obsługiwać łyżki, chwytaki, młoty hydrauliczne, głowice uchylno-obrotowe i inne urządzenia wykorzystywane w pracach komunalnych czy drogowych. Zaopatrywane są w tzw. inteligentny system hydrauliczny z funkcją oszczędzania paliwa i precyzyjną kontrolą ruchów.
Pracę w mieście ułatwiają również kamery, opcjonalny system obserwacji 360 st., radar wykrywający przeszkody oraz możliwość sterowania maszyną za pomocą dzojstika. Producent podkreśla, że szeroki wybór podwozi, wysoki poziom komfortu i dobra widoczność sprawiają, że koparki CASE mogą wykonywać zadania wymagające zarówno precyzji, jak i dużej wydajności.
DEVELON
Dostawca maszyn Develon akcentuje ich solidność w każdym ruchu. Dzięki optymalnemu rozkładowi obciążeń, większemu rozstawowi osi z odlewaną przeciwwagą oraz opcjonalnym cięższym przeciwwagom dla największych osprzętów, seria DX-7K zapewniać ma wyjątkową stabilność. Zwraca uwagę m.in. na wzmocnione odlewy i kute przeguby oraz wzmocnione ramię i wysięgnik do obróbki ciężkich materiałów. Do wyboru jest wysięgnik jednoczęściowy lub przegubowy.
Odpowiednią wydajność układu hydraulicznego ma zapewniać przepływ rzędu 2 x 167 l/min. Dodatkowa moc dostępna jest dla każdego używanego osprzętu i wykonywanej pracy. Automatyczny hamulec kopania, sterowanie za pomocą dżojstika elektrycznego i układ odłączania obciążenia (LIS – Load Isolation System) poprawiają kontrolę nad prowadzoną maszyną. Przełączana funkcja precyzyjnego obrotu pozwala unikać wstrząsów na początku i na końcu każdego ruchu wysięgnika (jej użycie jest zalecane tylko na płaskich powierzchniach). Dla zwiększenia dokładności zaleca się uruchomienie trybu rotatora odchylanego, który rozkłada przepływ hydrauliczny, eliminując ciśnienie wsteczne.
Standardowymi elementami wyposażenia są kamery z tyłu i z prawej strony, antypoślizgowe stopnie, a także poręcze zabezpieczające na nadwoziu. Wyposażenie opcjonalne obejmuje m.in. kamerę 360 st. (widok dookoła maszyny). Elementem bezpieczeństwa jest też wyjątkowy wykrywacz ultradźwiękowy, alarmujący np. wówczas gdy w podbliżu maszyny znajdują się ludzie. Duże lusterka boczne, 7 świateł roboczych LED (4 dodatkowe światła możliwe jako wyposażenie opcjonalne), alarm ruchu zwiększają poziom bezpieczeństwa.
HYUNDAI
Koparka kołowa Hyundai HW170A CR to maszyna zaprojektowana z myślą o maksymalnej wydajności w trudnych i mocno ograniczonych przestrzeniach miejskich. Dzięki ultrakrótkiemu promieniowi zataczania nadwozia (1.830 mm) może bez przeszkód pracować np. na jednym pasie ruchu drogowego, nie stwarzając zagrożenia i nie blokując przejazdu na sąsiednim pasie. Sercem maszyny jest 4-cylindrowy silnik Cummins B4.5 generujący moc 129 kW/173 KM (zgodny z normą emisji spalin Stage V). Dzięki wyeliminowaniu układu recyrkulacji spalin (brak EGR) silnik charakteryzuje się mniejszym zużyciem paliwa, zredukowanymi kosztami operacyjnymi oraz wydłużonymi okresami międzyserwisowymi (np. wymiana filtra paliwa co 1000 h zamiast 500 h). Za wydajność operacyjną odpowiada zaawansowany układ hydrauliczny z systemem wykrywania obciążenia (LUDV), mający gwarantować płynne, precyzyjne i jednoczesne działanie wielu funkcji roboczych, nawet pod pełnym obciążeniem.
Wśród najważniejszych zalet użytkowych, dostawca maszyn (Amago) wymienia: komfort i przestrzeń (nowo zaprojektowana, amortyzowana kabina oferuje o 13 proc. więcej przestrzeni, jest wyposażona w luksusowy podgrzewany fotel z zawieszeniem pneumatycznym oraz 8-calowy ekran dotykowy); bezpieczeństwo 360 st. (opcjonalny system kamer AAVM z technologią IMOD ostrzega operatora o obecności ludzi lub przeszkód w promieniu 5 m od maszyny, generując m.in. widok z lotu ptaka 3D); wszechstronność podwozia (możliwość dowolnej konfiguracji lemiesza i podpór (przód/tył) oraz opcja montażu zaczepu do holowania przyczepy, jak również system Hi MATE (telematyczne, zdalne zarządzanie flotą pozwala na monitorowanie lokalizacji GPS, zużycia paliwa oraz diagnostykę błędów w czasie rzeczywistym).
JCB
Interhandler ma w ofercie m.in. maszynę JCB JS175W TAB Stage V. Masa operacyjna to ok. 18 t (zależnie od konfiguracji). Koparka sprawdza się przy robotach ziemnych, budowie dróg oraz pracach komunalnych. Dostępna jest m.in. w wersjach Plus oraz z wysięgnikiem trójdzielnym. Trójdzielny wysięgnik TAB ułatwia pracę w ograniczonej przestrzeni oraz wykonywanie zadań blisko maszyny. Do napędu służy fabryczny motor o mocy 129 kW (172 KM). To czterocylindrowa jednostka o poj. 4,8 l. Producenmt podkreśla, że z napędem 4x4 i prędkością jazdy do 30 km/h, ma zapewniać odpowiednią mobilność podczas robót drogowych, miejskich i komunalnych. Nadaje się do prac w mieście dzięki swojej kompaktowej budowie i niskiej emisji spalin, co pozwala na efektywne wykonywanie zadań w obszarach zabudowanych. Promień skrętu maszyny to 6,5 m. Obrotowa rama o zamkniętej obudowie zwiększa wytrzymałość i zmniejsza naprężenia. Rozwiązanie to sprawia również, że koparka jest odporna na uderzenia.
Układ hydrauliczny bazuje na dwóch pompach, 2 x 156 l/min; ciśnienie robocze układu hydraulicznego sięga 314 bar. Z funkcją Power Boost (maksymalne ciśnienie z tą funkcją wynosi 343 bar), ma zapewniać odpowiednią siłę podczas szczególnie wymagających prac. Maksymalna głębokość kopania przekracza 6 m, maksymalny zasięg to niemal 9,5m.
Komfort operatora zwiększają: klimatyzacja, podgrzewany i pneumatycznie regulowany fotel, system Smart Control z 7-calowym wyświetlaczem LCD oraz kamera cofania. Możliwość wykorzystania telematyki JCB LiveLink ułatwia zdalne monitorowanie pracy maszyny i planowanie obsługi serwisowej.
Opcjonalne wyposażenie, takie jak szybkozłącze, dodatkowe łyżki oraz system GPS, poprawia funkcjonalność koparki JS175W, umożliwiając dostosowanie jej do realizacji różnych zadań.
KOMATSU
PW160-11 to koparka kołowa marki Komatsu o masie eksploatacyjnej od 17,2 do 19,3 t. Symbol PW oznacza „Power Wheeled” (koparka kołowa o dużej mocy), a liczba 160 wskazuje na klasę wagową maszyny. Dzięki kołowemu układowi jezdnemu maszyna może poruszać się samodzielnie po drogach publicznych bez konieczności użycia naczepy niskopodwoziowej, co ma zapewniać odpowiednią efektywność przy realizacji projektów obejmujących wiele lokalizacji na terenach miejskich i podmiejskich.
O ile koparka PW158-11 jest często wybierana do prac przy infrastrukturze technicznej i lżejszych robót ziemnych (np. kopania rowów), o tyle PW160-11 sprawdza się lepiej tam, gdzie projekt wymaga większego udźwigu, stabilności i zasięgu. Maszyna nadaje się do realizacji dużych inwestycji wodno-kanalizacyjnych, prac fundamentowych oraz rozbudowanych robót drogowych. Silnik o mocy 110 kW (148 KM), spełniający wymogi normy Stage V, ma zapewniać dużą moc przy relatywnie niskim zużyciu paliwa (technologia oszczędzania paliwa Komatsu ma zagrawarantować zużycie paliwa PW160-11 o 5 proc. w stosunku do poprzedniego modelu). Sprzęgło wiskotyczne pozwala na regulację prędkości obrotowej wentylatora chłodnicy, co ma również wpływać na ograniczenie zużycia paliwa.
Układ hydrauliczny HydrauMind (typu closed-center z systemem load-sensing) automatycznie dostosowuje parametry pracy do aktualnego obciążenia, gwarantując precyzyjne sterowanie, płynność ruchów i stabilność podczas podnoszenia ładunków. Standardowe wyposażenie obejmuje system KomVision, zapewniający odpowiednią widoczność dookoła maszyny, a system telematyczny Komtrax w połączeniu z programem obsługi serwisowej Komatsu Care sprzyja obniżeniu kosztów eksploatacji i utrzymaniu wysokiej dyspozycyjności maszyny. Maksymalna poj. łyżki to 1,13 m sześc.. Opcjonalnie oferowany jest zintegrowany system kontroli osprzętów (KIAC – Komatsu Integrated Attachment Control), a także System amortyzacji wysięgnika (ECSS)
LIEBHERR
Nowa generacja koparki A 918 Compact to – co podkreślają konstruktorzy Liebherra – połączenie osiągów z nowoczesnym i eleganckim designem kabiny. Masa operacyjna maszyny to 17,5-19,6 t. Do napędu służy Diesel o mocy 115 kW/156 KM. W przypadku silników Stage V, Liebherr stosuje system SCR z filtrem cząstek stałych. Łyżka ma poj. 0,17-1,05 m sześc.. Głębokość kopania to 5,4 m, a zasięg prawie 9 m. Długość transportowa nieco przekracza 8 m.

Innowacyjna konstrukcja kabiny obejmuje system dwóch wyświetlaczy INTUSI (Intuitive User Interface – Intuicyjny Interfejs Użytkownika) – łączących inteligentną logikę obsługi z zaawansowaną inteligencją maszyny. Sercem systemu INTUSI są dwa precyzyjne dżojstiki, umieszczone po lewej i prawej stronie fotela operatora. Te elementy sterujące umożliwiają pracę bez nadmiernego zmęczenia, nawet podczas długich zmian.Operatorzy mogą indywidualnie konfigurować wszystkie funkcje za pomocą dużego wyświetlacza głównego (indywidualne przypisywanie funkcji dżojstika, indywidualnie konfigurowane widoki wyświetlacza, regulowane elementy sterujące na konsoli, płynna integracja systemów wspomagających). Wszystko to umożliwia daleko idące dostosowanie sterowania do indywidualnych potrzeb, co zwiększa wydajność i komfort pracy. Nowoczesne systemy wspomagające, takie jak Skyview 360 st., zapewniają pełny podgląd otoczenia maszyny z lotu ptaka, co znacząco podnosi poziom bezpieczeństwa.
Wszystkie elementy stalowe koparki są projektowane i produkowane przez firmę Liebherr. Zastosowano blachy stalowe o wysokiej wytrzymałości. Mają gwarantować dużą odporność na skręcanie i odpowiednie pochłanianie sił. Oferta wyposażenia obejmuje m.in. zabezpieczenia pęknięć rur na siłownikach, zawory utrzymujące ładunek na wysięgnikach, ograniczenie wysokości podnoszenia, urządzenie ostrzegające o przeciążeniu, system ochrony przed przewróceniem (ROPS) i wyjście awaryjne przez tylną szybę. Z kolei QPDM umożliwia przechowywanie danych produkcyjnych rejestrowanie, dokumentowanie i ocenianie. Chodzi zatem o automatyzację dokumentacji.
MECALAC
Producent koparki Mecalac 15 MWR podkreśla, że łączy ona funkcjonalność i kompaktowość kilku maszyn. To nie tylko koparka, ale dodatkowo terenowy wózek widłowy, ładowarka oraz uniwersalny nośnik osprzętu roboczego. Konstrukcja koparki, a w szczególności połączenie obrotowej kabiny w zakresie 360 st. i kinematyki trójczłonowego wysięgnika, pozwalają pracować nią m.in. na „ciasnych” placach budów, np. w miastach. W sytuacjach wymagających załadunku materiału w ograniczonej przestrzeni, maszyna jest w stanie obracać się po okręgu o średnicy mniejszej niż 3,5 m. Siła udźwigu sięga 8 t. Dzięki lusterkom i dwóm kamerom, kabina ma zapewniać operatorowi lepszą widoczność, dzięki czemu może kontrolować szerszy obszar pracy podczas zarządzania maszyną.

Osprzęt montowany jest na wysięgniku koparki, bez konieczności opuszczania kabiny operatora (za wyjątkiem podłączenia linii hydraulicznych). Szybkozłącze (Mecalac Connect) pozwala na przezbrajanie koparki na terenie budowy, natychmiast gdy zachodzi potrzeba wykorzystania łyżki ładowarkowej, wideł, młota hydraulicznego, szczotki zamiatającej, chwytaka, czy innych narzędzi roboczych. Maszyny MWR mogą posiadać cztery koła skrętne, co pozwala na zwrot praktycznie w miejscu i skuteczne pokonanie wszelkich przeszkód. Cel: zapewnienie maksymalnej mobilności w wąskich przestrzeniach. Budowa 15MWR sprawia, że maszyna jest w stanie unieść do 6,5 t na 3 m pod kątem 360 st. Napęd koparek Mecalac bazuje na silnikach marki Deutz. W przypadku 15 MWR jest to jednostka generująca moc 100 kW/136 KM. Dostawca zwraca również uwagę na relatywnie niski poziom emitowanego hałasu. Dzięki selektorowi centralnemu, operator może przełączyć się na tryb drogowy lub tryb parkowania pojedynczym ruchem oszczędzając w ten sposób od 7 do 10 manipulacji.
T&M nr 7-8/2026
Tekst: Michał Jurczak















