Sztuka skutecznego ścielenia
Rozściełacze, zwane często układarkami bądź rozkładarkami spotykamy na wielu placach budów.
Występują w wersjach gąsienicowych i kołowych. Te pierwsze charakteryzują się lepszą przyczepnością od kołowych, co szczególnie przydaje się podczas realizacji wyjątkowo wymagających projektów, a także wówczas gdy warunki terenowe są trudne (np. praca na mocno pofałdowanym terenie).
Zasada działania układarek jest w każdym przypadku podobna. Odpowiednio przygotowana masa jest rozładowywana do kosza zasypowego, a tam za pomocą podajników umieszczana pod stołem. Elementy tego stołu mają do odegrania jeszcze inne role, odpowiadają za rozprowadzenie mieszanki na całej szerokości obszaru roboczego, a także za jej wstępne zagęszczenie. Następnie pozostaje już tylko wyrównać nawierzchnię i zagęścić ją przy pomocy walca. Dostawcy maszyn Bomag podkreślają, że rynek robót drogowych w Polsce coraz wyraźniej przesuwa się w stronę inwestycji miejskich: remontów ulic, budowy ścieżek rowerowych czy modernizacji infrastruktury osiedlowej. – W takich warunkach klasyczne, duże rozkładarki asfaltu często okazują się niepraktyczne. Odpowiedzią producentów na te potrzeby jest segment tzw. „city pavers” – dodają.
Wybór ma znaczenie
Dostawcy maszyn Dynapac podają całkiem długą listę kryteriów, którymi warto się kierować wybierając konkretną maszynę. – Wybór układarki do asfaltu to dziś znacznie więcej niż decyzja oparta wyłącznie na podstawowych parametrach technicznych. To element całego procesu technologicznego, który wpływa zarówno na jakość nawierzchni, jak i efektywność realizacji kontraktu oraz koszty w dłuższej perspektywie. Dlatego podejście do doboru maszyny coraz częściej ma charakter kompleksowy i uwzględnia nie tylko samą układarkę, ale także warunki pracy, organizację budowy i wymagania inwestora – argumentują.
Wśród kluczowych punktów wyjścia jest zakres pracy maszyny, czyli szerokość i grubość rozkładanej warstwy. Odpowiednie dopasowanie tych parametrów pozwala ograniczyć liczbę przejazdów oraz połączeń technologicznych, co przekłada się na jakość nawierzchni. Istotna jest również zdolność maszyny do utrzymania stabilnych parametrów pracy przy różnych grubościach warstw, od cienkich warstw ścieralnych po grubsze, wiążące i podbudowy.
Duże znaczenie ma także sposób ogrzewania stołu rozkładającego. Rozwiązania gazowe zapewniają bardzo szybkie osiągnięcie temperatury roboczej, co jest szczególnie istotne przy pracy na krótkich odcinkach lub w sytuacjach wymagających częstych uruchomień. Z kolei systemy elektryczne oferują większy komfort obsługi i bardziej równomierne utrzymanie temperatury w trakcie pracy, choć wymagają dłuższego czasu nagrzewania. – Wybór pomiędzy tymi rozwiązaniami zależy więc od specyfiki realizowanych zadań oraz organizacji pracy na budowie, a coraz częściej również od analizy zużycia paliwa i efektywności energetycznej – zaznaczają dystrybutorzy maszyn Dynapac. Za równie ważny aspekt uznają dobór systemu niwelacji, który w dużej mierze odpowiada za końcową równość nawierzchni. W prostszych zastosowaniach dobrze sprawdzają się czujniki mechaniczne, takie jak Digi Rotary, wykorzystujące istniejące odniesienie. W bardziej wymagających projektach stosuje się czujniki ultradźwiękowe z układami typu Sonic Ski lub listwy uśredniające (Average Beam), które pozwalają eliminować lokalne nierówności i uzyskać bardziej jednorodny profil na dłuższych odcinkach. W tym przypadku decyzja powinna wynikać przede wszystkim z oczekiwanego efektu końcowego oraz wymagań kontraktowych.
– Coraz większą rolę odgrywa także całkowity koszt eksploatacji maszyny w okresie jej użytkowania. Obejmuje on nie tylko zużycie paliwa, ale również trwałość elementów roboczych, dostępność części zamiennych, łatwość serwisowania oraz ograniczenie przestojów. To właśnie te czynniki w praktyce decydują o opłacalności inwestycji, często w większym stopniu niż sama cena zakupu. Warto również zwrócić uwagę na warunki pracy operatora, które mają bezpośredni wpływ na wydajność i jakość realizowanych robót. Takie elementy jak możliwość zabudowy kabiny, skuteczny system odciągu oparów bitumu znad przestrzeni roboczej, ogrzewany fotel czy odpowiednio zaprojektowane oświetlenie robocze znacząco poprawiają komfort pracy, zwłaszcza w trudnych warunkach pogodowych lub podczas pracy nocnej. Równie istotne są rozwiązania ułatwiające codzienną obsługę maszyny, jak elektrycznie podnoszone zgarniacze gąsienic. Na znaczeniu zyskują także systemy wspomagające proces rozkładania, które pozwalają lepiej zarządzać logistyką i samym procesem technologicznym. Takie rozwiązania jak Truck Assist, MatTrucker, Nexus umożliwiają kontrolę parametrów pracy w czasie rzeczywistym, usprawniają komunikację między uczestnikami procesu i pomagają ograniczać straty materiałowe, podnosząc jednocześnie bezpieczeństwo na placu budowy – twierdzą dostawcy maszyn Dynapac i podsumowują: dobór układarki asfaltu powinien być wynikiem analizy całego procesu budowy, a nie tylko pojedynczych parametrów maszyny. Najlepsze efekty osiąga się wtedy, gdy wszystkie elementy, od technologii rozkładania, przez systemy pomiarowe, po organizację pracy, tworzą spójny i dobrze dopasowany system.
BOMAG
BF 300C-5 to kompaktowy specjalista od miejskich inwestycji, przedstawiciel segmentu „city pavers”. Jest maszyną zaprojektowaną do pracy tam, gdzie przestrzeń operacyjna jest ograniczona, a jednocześnie wymagana jest wysoka jakość wbudowywania mieszanki. Producent pozycjonuje model jako rozwiązanie do małych i średnich projektów drogowych, szczególnie w obszarach miejskich. Dzięki kompaktowym wymiarom i dużej zwrotności rozściełacz sprawdza się m.in. przy remontach ulic i skrzyżowań, budowie chodników i ciągów pieszo-rowerowych, pracach wokół infrastruktury (parkingi, place manewrowe), inwestycjach „pod ruchem”.

W segmencie kompaktowym parametry techniczne często decydują o realnej użyteczności maszyny. BF 300C-5 oferuje konfigurację pozwalającą na uniwersalne zastosowanie. Masa eksploatacyjna to ok. 10200 kg, szerokość robocza wynosi 1,7-5 m. Maszyna porusza się na podwoziu gąsienicowym, a do napędu służy Diesel o mocy 75 kW. Jednym z wyróżników modelu jest przeniesienie rozwiązań znanych z większych rozściełaczy Bomag do klasy kompaktowej. Chodzi np. o MAGMALIFE - system grzewczy stołu oparty na elementach zatopionych w aluminium, a zapewniający bardzo szybkie przygotowanie do pracy i równomierny rozkład temperatury. Efektem jest jednorodna struktura nawierzchni już od pierwszych metrów układania. Jest też ECOMODE - Inteligentne zarządzanie pracą silnika, utrzymuje go w optymalnym zakresie obrotów, ograniczając zużycie paliwa i hałas. To szczególnie istotne przy pracy w terenach zabudowanych. O ergonomii decyduje m.in. myCOCKPIT (stanowisko operatora zostało zaprojektowane jako zintegrowany moduł: fotel, dżojstik i panel sterowania tworzą jedną jednostkę, operator może personalizować funkcje przycisków oraz interfejs wyświetlacza, co zwiększa efektywność pracy zespołu).
W przypadku rozściełaczy asfaltu najważniejszym parametrem pozostaje jakość nawierzchni. BF 300C-5 wykorzystuje ciągłą płytę stołu (bez podziału), co eliminuje ryzyko powstawania śladów i nierówności. Dodatkowo: równomierne nagrzewanie wpływa na stabilność mieszanki; precyzyjne sterowanie ślimakiem poprawia rozkład materiału, a systemy kontroli parametrów układania wspierają operatora w czasie rzeczywistym.
W warunkach miejskich kluczowe znaczenie ma widoczność. System SIDEVIEW zapewnia operatorowi pełną kontrolę nad: zasobnikiem mieszanki, ślimakami rozprowadzającymi, stołem rozkładającym, krawędzią maszyny i otoczeniem roboczym. Producent stawia na ograniczenie przestojów i uproszczenie obsługi: łatwy dostęp do punktów serwisowych, opcjonalne centralne smarowanie, zastosowanie wysokiej jakości elementów roboczych (np. hartowane ubijaki).
Dostawca podkreśla, że dla firm działających w segmencie robót miejskich BF 300C-5 może być sprzętem pierwszego wyboru, szczególnie jako uzupełnienie floty ciężkich układarek lub główna maszyna w wyspecjalizowanych brygadach drogowych.
DYNAPAC
Najpopularniejszy model rozkładarki marki Dynapac to SD25 70C. – Dzięki połączeniu wysokiej mocy silnika Cummins z innowacyjnym systemem sterowania i sztywną konstrukcją deski, XD25 70C wyznacza nowe standardy w budownictwie drogowym, zapewniając doskonałe rezultaty zagęszczania i równości nawierzchni – twierdzi dostawca. Masa maszyny to 21000 kg, wydajność teoretyczna wynosi 700 t/h, przy szerokości rozkładania w zakresie 2,55-5,1 m. Do napędu służy Diesel Cumminsa generujący moc 129 kW.
Maszynę „nafaszerowano” nowatorskimi rozwiązaniami konstrukcyjnymi i technologicznymi. Producent zwraca uwagę m.in. na sztywność deski rozkładającej (konstrukcja desek typu Vario oparta jest na czterech tulejach prowadzących - układ czworoboku, co zapewnia wyjątkową sztywność). Dzięki temu możliwa jest rozbudowa stołu do szerokości 9,7 m bez konieczności stosowania dodatkowych odciągów wspierających. Jest też system operacyjny PaveOS Pro - nowoczesny interfejs użytkownika z możliwością personalizacji widżetów i przycisków funkcyjnych, zintegrowany z podłokietnikami fotela operatora. Zwraca uwagę ergonomia stanowiska operatora, koncepcja XD Concept obejmuje obrotowy i przesuwny fotel (ruch 45 st. na zewnątrz), w pełni regulowane podłokietniki oraz amortyzację siedzenia, co minimalizuje zmęczenie podczas długiej pracy. Podajnik ślimakowy ma średnicę 380 mm, posiada niezależne, proporcjonalne sterowanie za pomocą czujników sonicznych i hydrauliczną regulacją wysokości o 250 mm. Klepki gąsienicy mają 320 mm szerokości dając relatywnie dużą powierzchnię kontaktu z podłożem (stabilność maszyny).

Wśród systemów wspomagających jest Level Control 3D Pro - zaawansowany, niezależny system niwelacji Dynapac, korzystający z własnych czujników i algorytmów filtrujących, kompatybilny również z rozwiązaniami firm trzecich (np. Leica, Topcon, Trimble). Z kolei Dynalink i Nexus to systemy telematyczne i dokumentacji budowy, umożliwiające monitorowanie floty w czasie rzeczywistym, diagnostykę usterek oraz analizę parametrów pracy (np. temperatury i planowania asfaltu). Ważną rolę odgrywa też TruckAssist, system sygnalizacji świetlnej ułatwiający bezpieczne dokowanie ciężarówek, co jest szczególnie istotne podczas prac nocnych.
VÖGELE
Nową generację układarek ma Vögele. Maszyna SUPER 1800-5(i) posiada inteligentne funkcje automatyczne, pozwala na bardziej intuicyjną obsługę i ma zoptymalizowany napęd w stosunku do swojej poprzedniczki (serii „-3”). Producent zaznacza, że podobnie jak wszystkie rozściełacze najnowszej generacji, SUPER 1800-5(i) łączy w sobie łatwość obsługi, automatyzację, oszczędność i zrównoważony rozwój. Dzięki szerokości roboczej od 2,55 do 10 m. wysokiej wydajności i kompaktowym wymiarom, ten reprezentant klasy uniwersalnej jest również najbardziej wszechstronnym rozściełaczem Vögele. - SUPER 1800-5 jest dwa kroki przed swoimi poprzednikami z serii „- 3”. W tej nowej generacji rozściełaczy znacznie poprawiliśmy łatwość obsługi, zrównoważony rozwój, opłacalność i automatyzację – rekomendował Bastian Fleischer, Product Manager, Vögele.

Przy kompaktowej długości 6,15 m SUPER 1800-5(i) nadaje się zarówno do prac w centrach miast, jak i do układania nawierzchni na autostradach. Czterocylindrowy silnik wysokoprężny zużywa mniej paliwa przy zachowaniu tej samej mocy, co u poprzednika. Zawdzięcza to przede wszystkim zoptymalizowanemu pakietowi niskoemisyjnemu Vögele EcoPlus. Jednostka napędowa dysponuje mocą 129 kW, a wydajność układania sięga 700 t/h.
Obsługę ułatwia system operacyjny ErgoPlus 5. W porównaniu z wersją „- 3”, uproszczono sterowanie poszczególnymi funkcjami, zmniejszono wysokość zabudowy, co zwiększyło miejsce na nogi. Za sprawą Smartwheel, SUPER 1800-5(i) oferuje również większą precyzję kierowania niż jego poprzednik. Opcjonalny ekran dotykowy „Premium Touch” pozwala użytkownikom łatwo monitorować i kontrolować systemy elektroniczne. Funkcja Paver Access Control (PAC) umożliwia użytkownikom obsługę SUPER 1800-5(i) z poziomu ziemi.
Panel sterujący umieszczono na płycie stołu może służyć do bezpiecznego i wygodnego sterowania pracą na wszystkich początkowych etapach, w tym m.in. uruchomieniu silnika, hydraulicznym uniesieniu dachu do pozycji roboczej oraz włączeniu oświetlenia. SUPER 1800-5(i) ma również dodatkowe funkcje wspomagające i automatyczne, np. system Niveltronic Plus Assist. Wystarczy określić nachylenie punktu docelowego, a maszyna przejmie kontrolę, stopniowo zbliżając się do tej wartości. Nie trzeba już tym samym, stopniowo regulować nachylenia ręcznie, co ma gwarantować płynne układanie nawierzchni, zwłaszcza w przypadku zmiennych profili. Za pomocą systemu Edge Control można automatycznie regulować szerokość stołu wzdłuż naprężonej linki.
T&M nr 4/2026
Tekst: Michał Jurczak















Add comment