Maxus e-Deliver 7 L2H1 AWD, na dwa silniki

Dostawczy furgon na prąd i z napędem obu osi, taki wóz na polskim rynku to prawdziwy ewenement.

Maxus ma go w swej ofercie, oto e-Deliver 7 AWD. Elektryczne samochody z reguły mają to do siebie, że znakomicie przyśpieszają i w wyniku takiego rozpędzania się raz dwa osiągają maksymalną prędkość. Elektronicznie ograniczoną prędkość, do akcji wkracza wtedy „kaganiec”, żeby elektryk za dużo prądu nie spożył. Testowany Maxus stanowi znakomity tego przykład. Do setki zasuwa poniżej 8 s (wg danych technicznych 7,6 s), czym zaskakuje wielu kierowców innych aut, lecz do 100 km/h jest w stanie dorzucić jeszcze tylko 20 km/h. Maksymalna szybkość wynosi 120 km/h, licznikowo da się Maxusa zmusić do 129. I trzeba mieć ustawiony tryb jazdy Normal, bo na Eco, Snow, Mud, Tow (holowanie przyczepy do 2000 kg z hamulcem) Maxus osiąga 90 km/h. Tych pięć trybów wybiera się pokrętłem na prawo od kierownicy, na wypustce kokpitu. Jazda z szybkościami 100-120 km/h przebiega stabilnie, bez problemu.

1 Kopiowanie 2 Kopiowanie 3 Kopiowanie 4 Kopiowanie

Koniecznie trzeba pochwalić Maxusa, że i czterołap, i „ośka”, czyli e-Deliver 7 z przednim napędem, proponują identyczne ładownie. Dla najmniejszego wariantu L1H1 objętość wynosi 5,9 m sześc., dla testowanego średniego L2H1 – 6,7 m sześc., dla największego L2H2 – 8,7 kubików. Wynika to stąd, że drugi silnik wisi za tylną osią. W „ośce” w tym miejscu wisi co innego, mianowicie koło zapasowe, w AWD (All Wheel Drive) musi wystarczyć zestaw naprawczy. Tak więc w lekkim off-roadzie (wszak mamy AWD) trzeba bardzo uważać, żeby nie uszkodzić ogumienia. Ładowność wersji AWD jest jednak mniejsza niż FWD (Front Wheel Drive). W przypadku L2H1 różnica wynosi 115 kg, zamiast 1055 kg jest 940 kg. Trzeba jednak przyznać, że i te 940 kg stanowi niezły wynik jak na elektryka. Drzwi przesuwane są z obu stron karoserii, z prawej automatycznie wysuwa się stopień. Do mocowania ładunku służy 8 uchwytów, z czego 6 w podłodze, 2 na dole ściany grodziowej, identycznie jak w furgonie przednionapędowym.

5 Kopiowanie 6 Kopiowanie 7 Kopiowanie 8 Kopiowanie

Komputer pokładowy, pokazując średnie spalanie, zatrzymuje się na 29,9 kWh/100 km. Realnie bywa ponad 30, zwłaszcza na trasach szybkiego ruchu, tak wynika z obrachunków pod ładowarką. Odmiana AWD ma gniazdo ładowania z przodu, to o niebo lepsza lokalizacja niż w miejscu wlewu oleju napędowego, za drzwiami kierowcy, jak w FWD. Moc ładowania prądem stałym DC została określona na 90 kW i z bardzo zbliżonymi wartościami, ponad 80 kW, e-Deliver 7 sobie radzi. W przypadku prądu przemiennego AC moc 11 kW to w sumie taki standard, nie tylko w dostawczych.

Przeglądy są co 30 tys. km lub 2 lata. Jak można wyczytać w cenniku, podstawowa gwarancja trwa 5 lat lub 100 tys.km przebiegu, natomiast na baterię trakcyjną 8 lat lub 250 tys.km. Bateria jest litowo-żelazowo-fosforanowa, czyli LFP (Lithium Ferro Phosphate).

Maxus e-Deliver 7 L2H1 AWD, pięciodrzwiowy, trzymiejscowy furgon, długość 5364 mm, szerokość 2030 mm, wysokość 1990 mm, ładownia 6,7 m sześc, napęd na cztery koła, przedni silnik elektryczny 170 kW (231 KM), tylny silnik elektryczny 90 kW (122 KM), łącznie 260 kW (353 KM), maksymalnie 120 km/h, od 0 do 100 km/h w7,6 s, pojemność akumulatora 88 kWh netto, średnie zużycie energii brak danych, zasięg w cyklu mieszanym WLTP 332 km, cena promocyjna 179.900 zł netto (221.277 zł brutto).

 

Tekst i fot. Jacek Dobkowski

 

     

OBEJRZYJ ONLINE