MAN – nowe pojazdy

 

Spotkania z klientami i dziennikarzami zorganizowano w ramach sześciotygodniowego „Wielkiego przejazdu po Europie”, podczas którego niemiecka firma pokazywała swoje nowości produktowe, wystawiane ostatnio na targach IAA.

W ciężarówkach i nowych autach dostawczych wprowadzono innowacyjne rozwiązania adresowane do użytkowników różnych segmentów. Mający na targach IAA światową premierę nowy van MAN TGE rozszerza dotychczasową ofertę o segment lekkich pojazdów dostawczych. W modelach TG wprowadzono silniki z nowymi zakresami mocy, precyzyjnie dobrane przekładnie oraz nowe wyposażenie wnętrza i wzornictwo. Wśród nowości, oprócz dostawczego TGE,  mogliśmy zobaczyć i sprawdzić w jeździe m.in. ciągnik siodłowy TGX 18.640 4x2 LLS w ekskluzywnej wersji PerformanceLine Edition oraz ciągnik TGX 18.500 4x2 BLS z nowej serii EfficientLine3.

 

Ciężkie z większą mocą i w nowej szacie

W pojazdach TGL, TGM, TGS i TGX wprowadzono liczne zmiany w zakresie wzornictwa. Oprócz stylizacji logo MAN zmodyfikowano wlot powietrza. Dwukolorowe wnętrze kabiny dzięki nowej, jaśniejszej kolorystyce ścian i tapicerki stwarza nową przestrzeń. Tapicerka i wszystkie elementy wykończeniowe są w nowych, cieplejszych kolorach.

W nowym systemie infotainment przewidziano radio MAN Multimedia Truck z kolorowym wyświetlaczem 5 lub 7 cali (ekran dotykowy), z różnorodnymi funkcjami i indywidualną konfiguracją (Bluetooth, Audio Streeming, DAB+, USB/AUX…). Jest też możliwość podłączenia przez Bluetooth równolegle dwóch telefonów. Szeroki jest zakres funkcji dodatkowych: sterowanie głosem, nawigacja dla ciężarówek (bezpłatna aktualizacja map), audio streaming czy odtwarzanie nagrań video.

Zastosowane w nowych pojazdach Trucknology Generation nowe silniki MAN D26 i D38 zapewniają wyższy moment obrotowy i większą moc przy mniejszym zużyciu paliwa. Silniki D26/D38 mają nowe nastawy: 420/460/500 i 540/580 KM). Maksymalny moment obrotowy wzrósł o 200 Nm w obu silnikach. Uzyskano wyższą wydajność chłodzenia dzięki optymalizacji wlotu powietrza.

Najmocniejszy silnik o mocy 640 KM, zastrzeżony dotychczas wyłącznie dla pojazdów ciężkich, jest teraz dostępny niemal we wszystkich wariantach modelu TGX D38.

Nowa skrzynia biegów MAN TipMatic z funkcją SmartShifting (szybka zmiana biegów), do ciągników oferowana w wersji 14-stopniowej (konstrukcyjnie to podzespół pochodzący od Scanii), pozwala uzyskać wyższy moment obrotowy na wszystkich biegach. Uzyskuje krótsze przerwy w dostarczaniu siły napędowej, w szczególności na podjazdach. W efekcie można uzyskać wyższe prędkości przejazdowe. System potrafi teraz zidentyfikować obciążenie pojazdu i nachylenie podłoża, aby wybrać odpowiedni bieg do ruszania. Zoptymalizowano też strategię zmiany biegów w zależności od przeznaczenia pojazdu.

Dzięki rozwojowi technologicznemu silników i skrzyń biegów uzyskano niższe zużycie paliwa do -2.5% w D26 (w porównaniu do D26 E6 model 2015) i do -1.9% w D38 (w porównaniu do D38 E6; nie dotyczy 640 KM).

Producent zapewnia, że nowe napędy będą jeszcze bardziej niezawodne, m.in. dzięki dalszemu udoskonaleniu sprawdzonego silnika i sposobu kontroli emisji spalin (poprawiono układ recyrkulacji). Zoptymalizowano konstrukcję katalizatora SCR – żywotność porównywalna do żywotności pojazdu. Uzyskano optymalne chłodzenie i smarowanie silnika poprzez zarządzanie temperaturą w zależności od zapotrzebowania. Zastosowano stalowe tłoki, co zmniejsza zużycie i wydłuża żywotność tulei cylindrowych i samych tłoków (D26, D38). Monitorowanie ciśnienia i temperatury płynu chłodzącego ma zapobiegać uszkodzeniom silnika.

EfficientLine3 - dalszy wzrost efektywności

Dostępny od 2017 roku, MAN EfficientLine3, udoskonalony w porównaniu z drugą generacja systemu, obniża jeszcze bardziej koszty paliwowe dzięki zoptymalizowanym silnikom (Euro 6c), nowym skrzyniom biegów TipMatic z funkcją SmartShifting i ulepszonemu systemowi MAN EfficientCruise w połączeniu z MAN EfficientRoll. Tempomat EfficietCruise uwzględniając topografię (zbliżające się wzniesienia i spadki), eliminuje niepotrzebne redukcje, unika zmian biegów na podjazdach, a tym samym przerw w trakcji – wszystko w celu zmniejszenia zużycia paliwa.

Zuycie paliwa, w porównaniu do ciągników siodłowych  EfficientLine2 Euro 6 obniżono o 6,35 proc. Przyczynia się do tego też mniejsza masa własna (aluminiowe tarcze kół i zbiorniki sprężonego powietrza) i opony z mniejszym oporem toczenia (klasa efektywności A).

 

PerformanceLine

Dużym zainteresowaniem cieszył się stylowy ciągnik PerformanceLine, wyróżniający się na zewnątrz antracytowymi obudowami lusterek i osłoną chłodnicy i specjalnym oznaczeniem na drzwiach. Wewnątrz, dolne poszycie górnej leżanki jest grafitowe z wyszytym niebieskim logo lwa, zaaranżowano też na tylnej ścianie czarne siatki na bagaż. Fotele - wykończone alcantarą/skórą z niebieskim szwem, wytłoczonym logo lwa i z niebieskimi pasami bezpieczeństwa. Pojazd napędzany jest silnikiem D38 640 KM.

 

Pierwszy dostawczy MAN

To był pierwszy w Polsce pokaz modelu MAN TGE. Monachijski producent wkracza w świat pojazdów dostawczych, uzupełniając w ten sposób swoją ofertę.

Wśród proponowanych typów nadwozi, oprócz klasycznych nadwozi zamkniętych i przeszklonych furgonów, będą proponowane podwozia w wersji z pojedynczą i podwójną kabiną. Te ostatnie można będzie zamówić z zabudowami fabrycznymi w najróżniejszych odmianach. TGE występuje w wariantach z dwoma rozstawami osi, trzema wysokościami dachu i trzema długościami nadwozia. W przypadku nadwozi typu van/furgon zakres długości zaczyna się od 5.983 mm przez 6.833 mm, a nawet do 7.388 mm, dla MAN TGE z długim zwisem. Warianty wysokości pojazdu to: 2.340 mm, 2.575 mm oraz 2.800 mm. Odpowiednia kombinacja długości i wysokości daje maksymalną objętość przestrzeni ładunkowej na poziomie 18,3 metrów sześciennych. Wariant TGE o najmniejszej dopuszczalnej masie całkowitej to 3 tony, a maksymalna DMC to 5,5 t. Dodatkowe 3,5 t można uzyskać po dołączeniu przyczepy.

W zależności od dopuszczalnej masy całkowitej klienci mogą zdecydować się na napęd przedni, tylny lub na wszystkie koła. Każdy wariant występuje albo z 6-biegową skrzynią manualną, albo z 8-biegową  automatyczną. Wraz z MAN TGE narodziła się nowa generacja silników Diesla. Silniki zadebiutowały rok temu w znanym już na całym świecie i cieszącym się powodzeniem modelu Volkswagen Transporter. Gama silników o pojemności 1.968 ccm obejmuje warianty o mocy 102, 122, 140 oraz 177 KM.

MAN TGE pojawi się w sprzedaży w marcu przyszłego roku. Produkcja ruszy w kwietniu, a debiut rynkowy w Niemczech, Austrii, Szwajcarii i Holandii będzie miał miejsce dwa miesiące później. Na kolejnych europejskich rynkach nowe pojazdy pojawią się jesienią.

Przedstawiciele producenta podkreślają, że dla TGE będzie dostępny taki sam serwis jak dla pojazdów ciężkich. Usługi MAN Service cieszą się dobrą opinią dzięki wygodnemu – także bez wcześniejszych zapisów – dostępowi do stacji serwisowej, szybkiej pomocy w sytuacjach awaryjnych, również w nocy i w weekendy, oraz długim czasem otwarcia warsztatów w ciągu doby.

MAN kieruje swój nowy produkt głównie do klientów z sektora logistyki i branży budowlanej, lecz ten lekki „pojazd ciężarowy” może być również przeznaczony do zastosowań specjalistycznych od szeroko rozumianego rzemiosła do przewozów pasażerskich. Użytkownicy docenią najniższą wartość współczynnika oporu powietrza cW (0,33), najniższe w tej klasie zużycie paliwa oraz niskie koszty napraw i serwisu.

 

Otwarta platforma RIO

Uczestnicy wrocławskiej prezentacji poznali też koncepcję nowej platformy biznesowo-technologicznej RIO, która skupia cyfrowe rozwiązania ekosystemu Transport & Logistik, uwzględniając także pojazdy innych producentów. MAN jako pomysłodawca nowej marki RIO odpowiada za jej rozwój w Grupie Volkswagen Truck & Bus.

Po raz pierwszy wszyscy uczestnicy łańcucha dostaw zostaną powiązani w ramach jednolitego systemu informatycznego i aplikacji wyposażonej w funkcję prognozowania. Dzięki inteligentnym algorytmom system RIO łączy i analizuje najróżniejsze źródła danych. Łącząc informacje o ciągniku, przyczepie, zabudowie, kierowcy i zleceniu oraz nakładając na nie dane zewnętrzne dotyczące np. natężenia ruchu, warunków atmosferycznych i nawigacyjne, system RIO dostarcza swoim użytkownikom konkretne rekomendacje w czasie rzeczywistym.

RIO jest otwartą platformą niezależną od producenta, oferującą indywidualne i intuicyjne serwisy cyfrowe dla całego ekosystemu transportowo-logistycznego. Korzystać będą mogli z niej zleceniodawcy, kierowcy, spedycje, przedsiębiorstwa transportowe i logistyczne, menedżerowie flot, dysponenci i planiści oraz producenci pojazdów i elementów ich zabudowy. 

Różnorodne funkcje systemu RIO sięgają od zoptymalizowanego wykorzystania pojazdów aż do wymiany informacji wśród kierowców pojazdów ciężarowych. Aby być zawsze na bieżąco, treści platformy będą aktualizowane automatycznie poprzez tzw. chmurę danych do 40 razy w ciągu roku.

Przykładem przyszłej aplikacji jest Driver‘s Connectivity – dzięki aplikacji na smartfonie kierowca otrzymuje np. informacje o nowych zleceniach. Przy pomocy jednego kliknięcia uruchamiana jest bezpośrednio nawigacja do klienta. Inny przykład – Loadfox, czyli aplikacja umożliwiająca inteligentne zarządzanie zleceniami w zakresie ładunków częściowych. Dodatkowe ładunki na trasie przydzielane są tylko pojazdom z niepełnym ładunkiem, co pozwala na lepsze wykorzystanie potencjału transportowego.

Od wiosny 2017 nowe pojazdy ciężarowe MAN będą seryjnie wyposażone w system RIO, ponadto każdy klient firmy Scania na życzenie może się połączyć z tą platformą. Przy pomocy specjalnej skrzynki można będzie podłączyć do sieci także każdy dowolny pojazd wyposażony w interfejs FMS.

Tekst: Zbigniew majerowski

T&M nr 11/2016

Add comment

Security code Refresh

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE