Show i wystawa

 

Master Trucka. Nasza redakcja była jednym z medialnych patronów corocznego zlot tuningowanych ciężarówek z Polski i innych krajów. Master Truck to również okazja do prezentacji wielu interesujących firm i produktów. Feber pokazał dwie naczepy. Pierwsza z nich, jak poinformował Łukasz Toboła, kierownik działu handlowego, to prototyp stalowej wywrotki half pipe o objętości 26 m sześc. Skrzynia ze stali hardox 450, boczne ściany po 3 mm, podłoga 5 mm. Skrzynia rozchodzi się ku tyłowi, dzięki czemu usypywany materiał nie będzie się przyklejał. Masa wynosi w granicach 6 ton. Drugi pojazd, naczepa z ruchomą podłogą Legras 91 m sześc., został wyprodukowany w systemie CKD w zakładach Febera w Sieradzu. Nowością jest ruchoma podłoga z nachodzącymi na siebie panelami. Przestrzenie pomiędzy panelami są zasłonięte, co umożliwia transport chociażby rzepaku.    

– Naczepa z ruchomą podłogą Stas, standardowy nasz produkt, sprzedajemy tę markę od 2010 roku – podkreśla Kamil Stefaniak, dyrektor działu handlowego PTM. – Mamy ugruntowaną pozycję na rynku, półroczne statystyki  wskazują na 50 proc. sprzedaży ruchomych podłóg w kraju, niezmiennie od kilku lat. Naczepa, którą tu widzimy, od naszego dużego klienta, firmy Trans-Krusz, ma pojemność 92 m sześc., podłoga dziesiątka, pod odpady, pod śmieci.

         Drugą naczepą wystawioną przez PTM była firanka Orthaus, w wersji mega. Poza tą niemiecką marką PTM wprowadza w tym roku także irlandzką BMI oraz włoską FGM. A już teraz dyrektor Stefaniak zapowiada trzecią edycję Naczepomanii w 2019 r., tak jak w br. w Łodzi. 

         Skat istnieje prawie 30 lat, jest przedsiębiorstwem z polskim kapitałem. Posiada nowoczesną flotę Euro 6, średni wiek ciągników to zaledwie półtora roku. Świadczy usługi dla branży papierniczej, drzewnej, stalowej, AGD, chemicznej, transportuje ładunki ponadgabarytowe. Jeden z działów zajmuje się przeprawami promowymi w Europie. Skat prowadzi również ubezpieczenia dla branży transportu, spedycji i logistyki.

         –  Jesteśmy ekspertami w tym, co robimy i tym chcemy się podzielić z naszymi partnerami biznesowymi – zaznacza Dmitrij Gabczenko, dyrektor z firmy Skat. – Możemy dobrać odpowiednią polisę dla przewoźników. Z racji tego, że sami jesteśmy dużym „konsumentem” różnych polis, mamy je sprawdzone. Nie zawsze to co tanie, jest dobre. W tej chwili mamy najlepszą ofertę na rynku, jeśli chodzi o OC przewoźnika.

        

Części i akcesoria

         Nowy model alufelgi zauważyliśmy na stoisku firmy Alcoa, 19,5 x 14 z odsadzeniem ET 120. Nadaje się do wszelkiego rodzaju naczep do przewozu objętościowego. Dostępna jest w wykończeniu dura bright, którego nie trzeba polerować, żeby utrzymać wizualny efekt nowości, jak i w zwykłym. Ewelina Bigos, odpowiadająca za sprzedaż w Polsce południowej, Czechach i Słowacji podkreśla bardzo wysoką wytrzymałość obręczy, w 100 procentach kutej.         

         – Zajmujemy się częściami zamiennymi, akcesoriami, oponami, olejami, praktycznie wszystkim, co jest do ciężarówki – wylicza Grzegorz Jasek, dyrektor handlowy Opoltransu. – W tej chwili rozszerzamy asortyment o samochody dostawcze, osobowe, sprzęt rolniczy, budowlany. W swoich oddziałach mamy stacjonarne i mobilne serwisy ogumienia. Od wielu lat promowaliśmy markę Triangle, jednak są wprowadzone przez Unię cła i obecnie stały się one trochę mniej konkurencyjne na rynku. Szukamy alternatyw, współpracujemy z wieloma innymi producentami opon. 

         Fristom pokazał wiele swoich produktów, m.in. nową, tylną lampę FT-170, wyłącznie diodową, z wszystkimi możliwymi funkcjami, charakteryzującą się niskim poborem prądu. Imprezy takie jak Master Truck są dla producenta oświetlenia znakomitą okazją do prezentacji oferty, możliwości, do podtrzymywania relacji z klientami.    

         Ena-Truck miała wspólne stoisko z firmą Trux, największym producentem orurowania do ciężarówek. Poza tym interesującą nowością były zabezpieczenia wlewów paliwa, zapobiegające „oszczędnościom”. Duże zainteresowanie wzbudzały listwy LED-we brytyjskiej firmy Lazer – duża moc, homologacja drogowa, pięcioletnia gwarancja. Marek Ossowski z firmy Ena-Truck zwrócił naszą uwagę również na najnowszą klimatyzację postojową Indel B. Moc 1600 W przy niskim poborze prądu, optymalne rozwiązanie na postoje. 

         Wyposażenie wnętrza proponuje Dromader: zasłony, pokrowce na siedzenia, dywany, kapcie z nadrukami, torby podróżne, torebeczki, „nerki”, teczki na dokumenty, proporczyki, poduszeczki, koszulki, wisiorki itp. Nowością są duże hafty na dywanach, na zasłonach do 1,50 m. Ciekawym i chętnie kupowanym towarem są tzw. łapacze snów. To sporych rozmiarów wisiorki, dzięki którym, jak twierdzą kierowcy, dobrze się śpi – komentuje z uśmiechem Krzysztof Zając z firmy Dromader Junior.

        

Naprawić i zatankować

         – Trucks-Service specjalizuje się w naprawach powypadkowych samochodów ciężarowych – mówi Ireneusz Puchalik, szef firmy. –
Głównie prostujemy ramy, około 200 w roku. Mamy dwie płyty Josama, nowoczesny zakład wyposażony w podgrzewacze indukcyjne, laserowy system pomiarowy Josama. Naprawy są wykonywane zgodnie z technologią producenta, nie używany palników. Samochody nie tracą gwarancji producenta. Klientami są przewoźnicy polscy, także zagraniczni, Niemcy, Holandia. Naprawiamy specjalistyczne pojazdy, takie jak wozy pożarnicze, pompy do betonu, żurawie, objętościowe przyczepy, sprzęt budowlany, sprzęt rolniczy, na przykład kombajny. Nie ma dla nas trudnych tematów.

Moya to najszybciej rosnącą sieć stacji paliw w Polsce. W ub.r. uruchomiła 34 obiekty, br. chce zamknąć liczbą 200. Większość punktów, ok. 80 proc., funkcjonuje jako franczyza, model współpracy jest partnerski. W lipcu Moya wdrożyła dwie karty paliwowe: CRT Partner (operator litewski) i Diesel24 (operator austriacki). Marcin Puchalski, menedżer ds. sprzedaży kart flotowych:

– Przede wszystkim wsłuchujemy się w oczekiwania każdego, naszego potencjalnego klienta. Staramy się, żeby oferta była dopasowana do potrzeb. Jeżeli to jest przewoźnik, który przekracza granicę, dajemy mu możliwość tankowania z naszymi kartami flotowymi na naszych stacjach automatycznych. Tych stacji obecnie mamy 13, cały czas ta koncepcja się rozwija.

T&M nr 7-8/2018

Tekst: Jacek Dobkowski

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE