Mazurskie Agro Show

 

Około 140 firm prezentowało się w dwóch halach, a zwiedzających było tylu, że brakowało miejsca na zaparkowanie samochodów. Wystawa pod dachem w połowie lutego kolejny raz okazała się trafionym pomysłem. Rolnicy nie są przytłoczeni pracą, aura (jesienna) dopisała, a wstęp był darmowy, to i frekwencja wyszła znakomicie. Tym bardziej, że na raz zorganizowano trzy imprezy, także Targi Hodowlane Zagroda i Warmińsko-Mazurską Wystawę Zwierząt Hodowlanych.

 

Traktory i silniki

Spośród ciągników rolniczych wybraliśmy kilka. New Holland T6.165 był prezentowany przez firmę Raiffeisen Agro-Technika z Brzozy pod Bydgoszczą. Traktor z sześciocylindrowym, rzędowym silnikiem o mocy znamionowej 125KM ma napęd na wszystkie koła 4WD. Dzięki selektywnej redukcji katalitycznej SCR spełnia normę czystości spalin Tier 4A. Jak zapewnia producent, technologia Eco Blue SCR wpływa na zmniejszenie zużycia paliwa sięgające aż 10 proc.

RSY z Iławy (warmińsko-mazurskie) wystawiła m.in. traktor Landini 6-160L. Czterocylindrowy turbodiesel oddaje nominalnie 170 KM, napędza obie osie, ze 100-procentowymi blokadami. Dzięki elektrohydraulicznej konstrukcji można dołączyć napęd przodu również przy zgaszonym silniku.

– Mamy ciągniki adresowane do różnych grup rolników – opowiada Szymon Klimaszyk, prezes RSY. – Od prostego, nieskomplikowanego Belarusa, który też ma grono zwolenników, poprzez koreańskie Tym, po Landini o wyższych mocach. Landini są w Polsce dobrze znane sadownikom i ogrodnikom.

Oprócz sprzętu z rosyjskim, zmodernizowanym kombajnem Rostselmash Vector 420 na czele i nowością w ofercie, holenderskimi ładowarkami Giant, RSY pokazał to, z czego jest znany od lat – silniki wysokoprężne po remoncie. Iławska firma słynie z napraw głównych diesli. Prezentowała wyremontowaną jednostkę do Ursusa C-360, oraz sześciocylindrową do kombajnu Bizon Rekord. W sezonie prac polowych rolnicy często korzystają z oferty wymiany. Oddają zużyty silnik, biorą gotowy po remoncie i wyhamowaniu. Silnik klienta podlega weryfikacji, jeśli blok, głowica i wał korbowy nadają się do naprawy, transakcja jest załatwiana praktycznie od ręki. RSY korzysta ze sprawdzonych części zamiennych, przykładowo z tłoków Mahle. Zaletą jest również 18-miesięczna gwarancja po naprawie głównej, bez limitu motogodzin.

 

Maszyny i części

Na targach nie brakowało maszyn i urządzeń, które mogą być używane w rolnictwie, ale także w gospodarce komunalnej, czy budownictwie. Bergerat Monnoyeur, wyłączny autoryzowany dystrybutor maszyn budowlanych Cat w Polsce z podwarszawskich Łomianek przywiózł do Ostródy ładowarkę teleskopową TH337C. Nominalny udźwig to 3,3 t. Maksymalna wysokość podnoszenia 7,3 m, wtedy udźwig równa sie 2 t. Silnik Cat C4.4 Acert występuje w trzech odmianach mocy. Najsłabszy osiąga 101 KM, średni 126 KM, najsilniejszy 142 KM.

Paweł Cetnarski, handlowiec z firmy Serafin z Przybysławic (małopolskie) mówi o koparce łańcuchowej Trenchers AFT 100:

– Jest przystosowana do pracy z ciągnikami rolniczymi o mocy ponad 120 koni, wyposażonymi w bieg pełzający. Używa się jej do melioracji, do kładzenia rur. Maksymalna głębokość kopania wynosi 1,60 m. Może być wyposażona w system laserowy, który pozwala zachować ustawioną głębokość.

Na stoisku Schmidta z Chojnowa (dolnośląskie) stała m.in. ładowarka Schmidt 1812. Maszyna zapewnia udźwig do 1800 kg i całkowity czas cyklu (podnoszenie, opuszczanie) tylko 8 s. Wysokość podnoszenia 3,4 m, czterocylindrowy silnik dysponuje mocą 50 koni.

Iow Service z Kochlic na Dolnym Śląsku jest autoryzowanym przedstawicielem firm Carraro i Dana Spicer. Trudni się dostawą gotowych podzespołów – mostów, skrzyń biegów, zmienników momentu obrotowego – jak i części zamiennych. Działa również na takich rynkach jak Czechy, Ukraina, Litwa. Bartosz Koźlik z Iow Service podkreśla, że firma współpracuje przede wszystkim z dealerami maszyn stosowanych w rolnictwie, budownictwie, górnictwie.

Maszynę trzeba kiedyś zatankować, na przykład z własnej ministacji. Swimer z Torunia produkuje dwupłaszczowe zbiorniki o pojemności od 1.500 l do 10.000 l. Nie wymagają żadnej specjalistycznej konserwacji, nie korodują, nie blakną. Targi przyciągnęły też firmy z szeroko rozumianego otoczenia rolnictwa. Ruukki Polska promowało płyty warstwowe, wykorzystywane w chłodniach, mroźniach, sortowniach, przechowalniach artykułów spożywczych.

 T&M nr 2/2016

Tekst: Leon Bilski

 

Add comment

Security code Refresh

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE