Jeszcze inaczej

 

Nowy system ma zastąpić pod koniec 2020 r. to, co lepiej bądź gorzej funkcjonuje od ponad siedmiu lat. 3 listopada br. nastąpiło przejęcie obecnego systemu przez „krokodyli” od Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). Okazuje się jednak, że obsługę istniejącej infrastruktury i opracowanie koncepcji nowego rozwiązania powierzono Instytutowi Łączności, nadzorowanemu przez Ministerstwo Cyfryzacji, jak czytamy w komunikacie prasowym Ministerstwa Infrastruktury. Podobnych ruchów można było oczekiwać. Wcześniej przedstawiciele ITD nie ukrywali, że nastąpi współpraca z organami administracji rządowej i podmiotami wykonującymi zadania publiczne na podstawie odpowiednich porozumień.

 

Wirtualne bramki i EETS

         Podstawowa nowinka będzie taka – KSPO zostanie oparty na technologii satelitarnej o nazwie GNSS, rekomendowanej przez Komisję Europejską oraz na transmisji danych w sieciach komórkowych LTE/5G. Bramki kontrolne nowej generacji będą wirtualne, określa się je jako „cyberbramownice”. Co w takim razie z obecnie funkcjonującymi, realnymi bramownicami, z takim zapałem stawianymi przy płatnych odcinkach?

         – Istniejącą infrastrukturę, m.in. bramownice, planuje się wykorzystać w możliwie efektywny sposób, np. do wsparcia funkcjonalności systemu bezpośrednio nie związanych z naliczaniem opłat – odpowiada Szymon Huptyś, rzecznik prasowy z Ministerstwa Infrastruktury. – Prace koncepcyjne związane z nowym KSPO nie zostały jeszcze zakończone, jest więc jeszcze za wcześnie na określenie jego ostatecznego kształtu i warunków technicznych.

         Poza tym nowy KSPO umożliwi pobór opłaty elektronicznej z wykorzystaniem urządzeń pokładowych oferowanych przez dostawców europejskiej usługi opłaty elektronicznej (EETS), spełniających określone wymogi techniczne.

         Na razie nie sposób przewidywać, jakie obowiązki i wydatki czekają użytkowników ciężarówek. Rzecznik Szymon Huptyś podkreśla, iż priorytetem jest zastosowanie rozwiązań prostych w obsłudze i przyjaznych użytkownikom oraz przewoźnikom. Również minimalizacja kosztów ponoszonych przez użytkowników dróg. Trzymamy za słowo.

 

 „Łączność” pracuje

         O kosztach KSPO jeszcze nie ma informacji. Jak tłumaczy Szymon Huptyś, Instytut Łączności realizuje umowę na prace badawczo-rozwojowe, której celem jest przygotowanie nowego KSPO. Od wyniku tychże prac będą zależały dalsze kroki dotyczące konkretnych działań związanych z budową systemu. Tym samym stanie się możliwe określenie kosztu jego stworzenia.

         Tak czy inaczej, system będzie otwarty na nowe funkcjonalności poprzez rozbudowę o kolejne moduły. Wrażliwe dane będą przechowywane na terenie Polski i udostępniane służbom nadzorującym przestrzeganie prawa bez pośrednictwa prywatnych firm.

T&M nr 12/2018

Tekst: Jacek Dobkowski

Add comment

Security code Refresh

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE