Rekordowy przychód

 

Przez trzy kwartały sprzedaż osiągnęła ponad 11 tysięcy naczep i przyczep, z czego ponad dwie trzecie za granicę.

Rekordowy przychód od stycznia do września włącznie wyniósł niemal 1,18 mld zł. W ujęciu rok do roku oznacza to wzrost aż o 35,7 proc. Złożyła się na to sprzedaż czterech marek: polskiego Wieltonu, włoskiego Viberti, francuskiego Fruehauf i niemieckiego Langendorfa. Właśnie Langendorf, najnowszy nabytek, został pierwszy raz uwzględniony w skonsolidowanych wynikach Grupy, konkretnie 174 sztuki z sierpnia i września. Jego ilościowy udział nigdy nie będzie bardzo duży, wynika to z charakteru produkcji (m.in. naczepy do przewozu szkła i niskopodwoziowe).

Ogółem przez pierwszych dziewięć miesięcy tego roku Grupa sprzedała 11.327 naczep i przyczep drogowych oraz produktów dla rolnictwa. W analogicznym okresie zeszłego roku 9.717 sztuk, czyli teraz o jedną szóstą więcej.

 

Głównie zagranica

Warto podkreślić, że Grupa Wielton handluje przede wszystkim poza granicami naszego kraju. Przez dziewięć miesięcy do zagranicznych odbiorców trafiło 7.811 egzemplarzy, czyli blisko 69 proc. Druga charakterystyczna sprawa to fakt, że we Francji i Włoszech marki Grupy Wielton rozwijają się szybciej niż te rynki. I tak we Francji Fruehauf jest liderem, ze wzrostem sprzedaży na poziomie 10,9 proc, podczas gdy cały rynek poszedł w górę o 6 proc. Podobnie działo się we Włoszech – 34,1 proc. wzrostu,  rynek 14,7 proc. Co ciekawe, w Polsce Wielton nie jest pierwszy, zajmuje trzecią lokatę, ale z coraz mniejszym dystansem do liderów, jak zaznaczył na konferencji prasowej w Warszawie Mariusz Golec, prezes Wieltonu.  

 

Inwestycje, inwestycje

Zysk netto (47,3 mln zł) i marża netto (4,0 proc.) okazały się jednak mniejsze niż przed rokiem. Jedną z przyczyn są liczne inwestycje, finansowane głównie z własnych środków. Na początku ubiegłego kwartału oddano do użytku trzy linie do spawania ram naczep. W kolejnych miesiącach został zakończony montaż sprzętu na nowej linii KTL.W tym okresie uruchomiono także nowy magazyn paletowy wysokiego składowania oraz halę załadunków. W sierpniu spółka zawarła z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) umowę o dofinansowaniu projektu uruchomienia produkcji chłodni. Koszt całego projektu, którego realizacja zakończy się w 2019 r., jest szacowany na  20 mln zł, z czego 44 proc. będzie dofinansowanych przez NCBiR.

– Nasza strategia rozwoju przewiduje, że do 2020 roku podwoimy sprzedaż do 25 tysięcy rocznie, a przychody do 2,4 miliarda złotych – przypomina prezes Mariusz Golec.

T&M nr 12/2017

Tekst: Jacek Dobkowski

  

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE