Z naciskiem na zabudowy

I tak na podwoziu Volvo FM 6x4 z silnikiem o mocy 460 KM została przygotowana zabudowa do kontenerów, z żurawiem Palfinger PK48002-EH  sterowanym radiowo, z sześcioma funkcjami, z dźwigniami linearnymi, a na życzenie z krzyżowymi. Zasięg wynosi 16,2 m, natomiast udźwig na końcu 2.300 kg. Wewnętrzne wymiary skrzyni ładunkowej to około 6,6 x 2,45 x 0,6 m. Obok w hali zaparkował pojazd zrobiony na MAN-ie 6x2 z zabudową typu miks, to znaczy z żurawiem i hakowcem. Takie uniwersalne rozwiązania są zamawiane stosunkowo często.

 

Pokazy na placu

         Część sprzętu została zaprezentowana podczas dynamicznych pokazów na placu przed zakładem. Najciekawsze były dwie duże ciężarówki, o dziesięciu i ośmiu osiach. Już samo Volvo FH16 10x4 z 750-konnym silnikiem wzbudzało zainteresowanie. Z tyłu został zamontowany Palfinger PK78002-SH z momentem udźwigu 74,7 tm dla wysięgu 7,4 m, powstał pojazd dla branży budowlanej. Sterowanie radiowe, przeprost ramienia zginanego jest możliwy o kąt 15 stopni. Skrzynia z aluminiowymi burtami, wewnętrzne wymiary: 6,4 x 2,45 x 0,8 m. Ściana przednia, ściana tylna i podłoga ze sklejki antypoślizgowej.   

Nieco mniejszy samochód dla budownictwa to podwozie 8x4 Scanii G410 i Palfinger PK41002-EH. Sterowanie radiowe, moment udźwigu wynosi 38,4 tm dla wysięgu 7,6 m. Także w tym przypadku przeprost ramienia równa się 15 stopni.  

         W przewożeniu takich materiałów jak kostka brukowa pomaga żuraw przeładunkowy Palfinger PK20.501L Tec 3. W Płochocinie sprzęt ten znajdował się na podwoziu MAN-a TGX 26.480 6x2-2 BL. Żuraw jest sterowany z górnego siedziska, przy pomocy dwóch pedałów i dwóch dźwigni. Skrzynia o aluminiowych burtach charakteryzuje się wymiarami w środku 6,5 x 2,45, 1 m 

 

Technika użytkowa


         Żeby nie powtarzać się w opisach poszczególnych modeli wymieńmy główne techniczne zalety Palfingerów. Bardzo dobre zabezpieczenie przed korozją daje KTL, czyli gruntowanie i malowanie nowoczesną metodą kataforezy. HPSC (High Performance Stability Control) oznacza zaawansowaną kontrolę stateczności żurawia. Udźwig, w pełnym zakresie obrotu, jest automatycznie dostosowywany do rozstawu podpór, jak to ważne dla bezpieczeństwa nie trzeba tłumaczyć. Za skrótem AOS, czyli Active Oscillation Suppression, kryje się aktywny system tłumienia drgań wysięgnika, oferowany jako opcja. Paltronic 150 to „inteligentny” system kontroli pracy i monitoringu żurawia. System teleskopowania wysięgnika żurawia oraz belek podpór jest bezobsługowy. Z kolei Soft Stop pozwala na płynne zatrzymanie wysięgnika. A nieograniczony obrót przekłada się na precyzyjną i wydajną pracę.

         Klienci mogą skorzystać z wielu opcji. Oprócz wspomnianego już AOS można zamówić, zależnie od modelu, bardzo szerokie nogi podporowe, funkcję podtrzymania ruchu roboczego (np. dla wiercenia świdrem ziemnym), halogenowy reflektor oświetlający pole pracy, elektryczne złącze obrotowe 30-biegunowe, albo czujnik temperatury oleju w zbiorniku.

Poza budowlanką Graco przygotowuje zabudowy dla przedsiębiorstw komunalnych, recyklingowych, energetycznych, do przewozu drewna krótkiego i kłodowego oraz dłużycowego. Tym razem takie „leśne” modele jak Epsilon Next Epsolution M12Z91, czy PK 14002-EH prezentowano statycznie.

 

Już ponad ćwierć wieku

         Krzysztof Pawluczuk, prezes Graco, dziękując klientom i dziennikarzom za przybycie, podkreślił, iż Palfinger reprezentuje najbardziej zaawansowaną technikę i technologię. Niezawodność, żywotność, bezpieczeństwo, przyjazna obsługa to podstawowe cechy wyrobów austriackiej marki. Graco stara się dorównać temu światowemu poziomowi pod względem usług i procesów obsługi klienta. Współpraca z Palfingerem trwa już ponad 25 lat, od 1991 r.   

         – Pozyskaliśmy grono stałych klientów, to nasz sukces – mówi prezes Pawluczuk. – Niektórzy są z nami od początku, gdy mieliśmy tylko kilkanaście metrów kwadratowych wynajmowanej powierzchni biurowej. Dziękuję także producentom pojazdów drogowych i szynowych oraz partnerom serwisowym za wspieranie nas w obsłudze posprzedażnej.

T&M nr 10/2017

Tekst: Jacek Dobkowski

                      ZYJ ONLIE