Z konferencji Volvo Group Trucks

 

Udziały rynkowe Renault Trucks w segmencie pojazdów 16-tonowych urosły o 36,4 %, czyli zdecydowanie więcej niż rynek (o 20,7% ). Ubiegły rok podsumowano na niedawnej konferencji Volvo Group Trucks. Firma Volvo Trucks Polska pobiła historyczny rekord, sprzedając 4.519  pojazdów w najważniejszym dla niej segmencie o dmc 16 t i powyżej (cały rynek ciężkich pojazdów w Polsce w ubiegłym roku to 24.431 sztuk). Według przedstawicieli firmy, sukces ten potwierdza, że w wysoce konkurencyjnym świecie, w którym decyzje o zakupach są powodowane coraz częściej względami racjonalnymi, niż emocjonalnymi, marka Volvo Trucks korzystnie wyróżnia się na tle konkurencji.

 

Rekordowa sprzedaż

Firma Volvo Trucks Polska odnotowała 18,5% udział w rynku ciężkich pojazdów, zajmując drugie miejsce w rankingu wielkości sprzedaży (vs. IV w roku 2015). Sprzedaż wzrosła, rok do roku, o ponad 37 %, przy prawie 21 % wzroście całego rynku. Uzyskano też wzrost sprzedaży kontraktów serwisowych – o 38 % oraz  liczby pojazdów objętych telematyką – o 40 %.

Małgorzata Kulis, Dyrektor Zarządzająca Volvo Group Trucks Baltic Sea Market, zwróciła uwagę na to, że bardzo dobre wyniki ostatniego kwartału 2016 to m.in. zasługa prowadzonej pod koniec roku i skierowanej do małych i średnich firm transportowych kampanii sprzedażowej pod nazwą „Wspieramy Polski Transport”. Grupą docelową kampanii, w ramach której oferowane były pojazdy Volvo FH, były firmy z wielkością floty nie przekraczającą 20  ciężarówek, istniejące na polskim rynku transportowym od co najmniej pięciu lat. Uzyskały one możliwość dodatkowego wsparcia ze strony Volvo na jeden z trzech towarzyszących ofercie produktów miękkich, czyli: Leasing VFS, Kontrakt Serwisowy lub Pakiet wspomagający kontrolę zużycia paliwa przez 3 lata.

Volvo Trucks Polska również w tym roku będzie chciała skierować swoją ofertę do określonej grupy firm – tym razem tych realizujących zadania transportowe w transporcie lokalnym lub regionalnym. W tym celu przygotowywana jest akcja „4 Poland”, w ramach której Volvo Trucks zaprezentuje atrakcyjną ofertę zarówno pojazdów dostosowanych do krajowych przewozów, jak też produktów i usług im towarzyszących.

 

FH Performance Edition na rynku

Paweł Węcłowski, dyrektor sprzedaży Volvo Trucks Polska przypomniał, że w czerwcu na torze w Bednarach zaprezentowano pierwszy w naszym kraju pojazd Volvo FH w wersji Performance Edition. Samochód wyposażony w 13-litrowy silnik o mocy 540 KM, uzyskujący imponujący moment obrotowy 2.600 Nm, oraz skrzynię biegów I-Shift Dual Clutch, z przełożeniem tylnego mostu 2.85 zapewnia osiąganie wysokich prędkości średnich, przy jednoczesnym niskim zużyciu paliwa. System I-See  rozpoznaje topografię terenu, dobierając przełożenia skrzyni biegów i tym samym zapewniając niskie zużycie paliwa. Samochód wyposażony jest także we wszystkie radarowe systemy bezpieczeństwa zapobiegające kolizji. Pojazd  zyskał niepowtarzalny wygląd zewnętrzny i wewnętrzny, nawiązujący do szwedzkiego dziedzictwa marki. Obecnie Volvo FH Performance Edition to pojazd dostępny, w specyfikacji fabrycznej, również na polskim rynku.   

 

FH 460 w teście porównawczym

Opublikowane we wrześniowym numerze niemieckiego magazynu branżowego „TRANSPORT” wyniki niezależnego testu porównawczego (Volvo FH konkurowało w nim z Mercedesem Actrosem 1845 i Scanią R 450 – wszystkie ciągniki z załadowanymi naczepami) to według przedstawicieli Volvo Trucks kolejne ważne potwierdzenie bezkonkurencyjnych możliwości pojazdu ciężarowego Volvo do utrzymywania dużej prędkości średniej przy jak najniższym zużyciu paliwa. Uczestniczący w teście pojazd Volvo FH 460 Globetrotter pokonał w nim konkurencję, zostając zwycięzcą w tej właśnie kategorii.

         Jak powiedział P. Węcłowski, Volvo osiągnęło we wspomnianym teście porównawczym najniższe zużycie paliwa – 28,1 l/100 km, uzyskując jednocześnie największą średnią prędkość (74,6 km/h). Dała tu o sobie znać świetna skrzynia biegów Volvo I-Shift, dzięki której Volvo najmniej spośród konkurentów zmieniało biegi na podjeździe, poza tym znakomicie wykorzystywało jazdę bezwładną, pokonując 1/3 trasy na biegu neutralnym.

Osiągając wyższą prędkość średnią, przy jednoczesnym zachowaniu niskiego zużycia paliwa, można wygenerować w skali roku znaczne oszczędności. To właśnie połączenie wysokich osiągów i oszczędności zapewnia klientom Volvo Trucks tzw. EFEKT VOLVO – o tym, jakie wymierne korzyści przynosi można się przekonać odwiedzając stronę www.efektvolvo.pl.

 

Akcja Profesjonalni Kierowcy

Niedostateczna liczba kierowców zawodowych na rynku jest dziś jednym z największych problemów branży transportowej. Na uwagę zasługuje zainicjowana w kwietniu ub. roku, akcja społeczna „Profesjonalni Kierowcy”. Powstała z inicjatywy czterech firm – Volvo Trucks, Renault Trucks, Wielton i Michelin. Jak powiedział Michał Proc, dyrektor ds. rozwiązań biznesowych Volvo Group Trucks Poland, celem akcji, która będzie przez firmę kontynuowana w tym roku, jest podniesienie kwalifikacji kierowców zawodowych i tym samym wsparcie polskiej branży transportowej, na co dzień zmagającej się z problemem braku odpowiednio wyszkolonych kierowców samochodów ciężarowych. Szkolenie ukończyło 100 osób. Już 4 kwietnia rusza druga edycja akcji. W ramach bezpłatnych kursów przeszkolonych zostanie 300 osób. W tegorocznej edycji Volvo Trucks dodatkowo dofinansuje szkolenia kwalifikacji wstępnej dla 100 przyszłych kierowców.

 

Najlepszy rok dla Renault Trucks od kilku lat

W roku 2016 udziały rynkowe Renault Trucks w segmencie pojazdów 16-tonowych urosły o 36,4 %, czyli zdecydowanie więcej niż rynek (o 20,7% ). Firma sprzedała 1.593 takie pojazdy, co dało jej 6,5 proc. udział w rynku. Jak powiedziała na konferencji Ewa Jezierska, dyrektor sprzedaży Renault Trucks Poland, trzyletni okres pobytu nowej gamy na rynku to wystarczająco dużo, aby pojazdy dały poznać się jako niezawodne i oszczędne.

Ponad 41% pojazdów sprzedanych w 2016 roku objętych było kontraktem serwisowo-naprawczym Start &Drive, z czego 96% to kontrakty Excellence.  

Przez trzy lata Renault Trucks dostarczyło na rynek polski ponad 5000 pojazdów, z czego 90% to pojazdy z gamy T, a wśród nich 60% to pojazdy z silnikiem 11-litrowym. Zauważa się jednocześnie zwrot klientów w stronę pojazdów z silnikiem 13-litrowym, także z kabinami High Sleeper Cab (około 30% sprzedaży). Już nie cena, lecz jakość i wyposażenie stają się czynnikiem decydującym o wyborze marki. Firma spodziewa się, że silniki 13-litrowe staną się jeszcze bardziej atrakcyjne dla klientów - modernizacje jednostki napędowej (m.in. nowy układ zasilania paliwem i materiały) wsparte zmianami konstrukcyjnymi innych podzespołów pozwalają obniżyć zużycie paliwa do 4% w porównaniu do modeli sprzed zmiany 2016.

Największy udział w sprzedaży Renault Trucks stanowią pojazdy gamy średniej i ciężkiej. Firma będzie dalej wspierać sprzedaż m.in. ciągników siodłowych. Przygotowano pakiety „Opti” – dedykowane zmniejszaniu zużyciu paliwa. Optiroll, Optivision, Optifleet i inne będą wspierały użytkowników w osiąganiu większej konkurencyjności ich firm na rynku. Dla transportu objętościowego firma ma ofertę pojazdów zabudowanych na podwoziu gamy

Renault Trucks szykuje też specjalny program dedykowany branży komunalnej. Okrętem flagowym będzie Renault Trucks D Access. Po raz pierwszy przedstawiony zostanie pojazd „low entry”. Po raz pierwszy na polskie drogi trafią także samochody z zasilaniem gazowym. Samochody z gamy D to podwozia 2- i 3-osiowe napędzane silnikami Cumminsa.

2017 to dla Renault Trucks rok „Optifuel Challenge” – znanego od 2007 roku konkursu, w którym zwyciężają kierowcy potrafiący zużyć najmniej paliwa przy jak najwyższej średniej prędkości.

Jak stwierdziła w podsumowaniu wystąpień Małgorzata Kulis, trudno spodziewać się wysokiego wzrostu rynku w tym roku, jednak obie marki liczą na poprawę wyników. Celem Volvo Trucks na rok 2017 jest 20-procentowy udział w rynku ciężkich pojazdów.

T&M nr 3/2017

Tekst: Zbigniew Majerowski

 

 

Add comment

Security code Refresh

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE