ZF Services ProTech

ZF jest właścicielem takich marek części zamiennych jak Sachs, Lemforder, TRW. Sachs to oczywiście sprzęgła i amortyzatory, Lemforder jest znany z elementów układu kierowniczego i jezdnego oraz części gumowo-metalowych. TRW, najmłodszy członek rodziny, zajmuje się aktywnymi i pasywnymi systemami bezpieczeństwa, zaś ZF specjalizuje się w skrzyniach biegów. Przez kilkanaście lat, 1997-2015 działała w naszym kraju sieć Original Sachs Service, grupująca pod koniec około 800 punktów. Związane z nią warsztaty nadal współpracują z ZF, a w przyszłym roku będą mogły wejść w projekt ZF Serivices ProTech. Oczywiście projekt jest otwarty, skierowany do serwisów nastawionych na obsługę rozmaitych pojazdów, osobowych, dostawczych, ciężarowych. Mogą to być autoryzowane stacje obsługi (ASO), nie przeszkadza również przynależność do innych, warsztatowych sieci, czy nieduża liczba stanowisk.

        

Co można zyskać

ProTech zyskał popularność w Niemczech, Austrii, Szwajcarii. Liczba serwisów w tych państwach zaangażowanych w to przedsięwzięcie wynosi około 5000. Będziemy więc mieli do czynienia z pomysłem sprawdzonym w praktyce.

         Organizatorzy przewidują dwa poziomy, normalny i bardziej zaawansowany plus, zwane w materiałach ZF „silnym partnerstwem” i „ekskluzywnym partnerstwem”. Korzyści wspólne dla obu wariantów to m.in.: katalog części online, wskazówki montażowe dla poszczególnych pojazdów, dostęp do bezpłatnych materiałów reklamowych.

Kto zdecyduje się na plusa zyska przede wszystkim osobistą opiekę wykwalifikowanego doradcy, który w razie potrzeby może nawet przyjechać do warsztatu, informacje o akcjach serwisowych producentów pojazdów oraz bezpłatne dwudniowe szkolenie (poza kosztami noclegu). Będą odbywały się w wybranych warsztatach, ewentualnie w Czosnowie pod Warszawą, jeśli tematyka będzie dotyczyła skrzyni biegów. Szkolenie w plusie jest darmowe, ale zarazem obowiązkowe.

I tu dochodzimy do pieniędzy. Za ProTech plus będzie pobierana roczna „opłata systemowa” 599 zł. Jednak dokupienie szkolenia, oczywiście bez noclegu, do podstawowego wariantu kosztuje więcej, bo 899 zł. Poza tym dane o akcjach serwisowych, nieraz bardzo ułatwiające i przyspieszające zdiagnozowanie usterki, kosztują ekstra 199 zł. Natomiast jednorazowa opłata członkowska została wstępnie ustalona jako 100 zł, lub 0 zł, jeśli serwis wcześniej współpracował z Sachsem. Wszystkie podane tu stawki mogą jeszcze ulec zmianie, wszak do uruchomienia konceptu w Polsce zostało ponad pół roku. I być może będą to ceny brutto, a nie netto. Oczywiście zakwalifikowanie warsztatu do jednego z dwóch wariantów będzie zależało nie tylko od woli właściciela danego zakładu, ale również od spełnienia warunków technicznych i handlowych, głównie wielkości obrotów na częściach. A to już kwestia indywidualnych negocjacji i ustaleń.  

Co ważne, ZF nie ingeruje w wygląd warsztatu, nie narzuca żadnej swojej wizualizacji, wymiany płytek na podłodze, czy mebli. Banery reklamowe marek ZF to przy współpracy normalna sprawa. Serwisy będące w plusie otrzymają niewielki szyld informujący o ZF Services Protech plus. Szyld wysokiej jakości, jak zapewniono dziennikarzy obecnych na Sachs Roadshow.      

 

Adrenalina była

Impreza na Torze Jastrząb składała się z dwóch podstawowych części. Na pierwszą z nich złożyło się krótkie szkolenie dotyczące dwumasowych kół zamachowych i sprzęgieł, oraz prezentacja oferty ZF Race Engineering dotyczącej tuningu i sportu wyczynowego, przede wszystkim wyścigów.

Uczestnicy mogli także zasiąść w samochodach, na przykład w Smarcie Fortwo (kierowca w alkogoglach), czy na prawym fotelu Porsche 911 prowadzonych przez wyścigowych kierowców. Najwięcej emocji dostarczyły samodzielne okrążenia wyścigowymi Volkswagenami Scirocco o mocy 235 KM. Sorry, takie samodzielne to one nie były, bo zawsze z boku siedział instruktor, który miał swój pedał hamulca. Mimo to rywalizacja w indywidualnej jeździe na czas okazała się zacięta, a różnice między zawodnikami były mierzone z dokładnością do tysięcznych części sekundy.         

Tekst: Jacek Dobkowski

T&M nr 6/2016

 

 

 

Add comment

Security code Refresh

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE