Poczwórny debiut Volvo Trucks

Volvo Trucks Polska zorganizowało niedawno dynamiczną prezentację pojazdów na Autodromie Jastrząb. Nowe modele, które zapewniają większy komfort jazdy, bezpieczeństwa i lepsze osiągi trafiły już do sprzedaży. Imprezę połączono z inauguracją piątej edycji akcji „Profesjonalni kierowcy", po kilkumiesięcznej  przerwie spowodowanej pandemią. Wznowiono praktyczne, bezpłatne szkolenie kierowców zawodowych w ramach akcji społecznej, prowadzone pod okiem instruktorów z Volvo Trucks. Rok 2020 jest rokiem wyjątkowym pod wieloma względami. Jak stwierdziła Małgorzata Kulis, dyrektor zarządzająca Volvo Trucks Polska: – Na przekór czasom i stawianym ograniczeniom postanowiliśmy podzielić się z Wami siłą, technologią i olbrzymią, pozytywną energią zamkniętą pod maskami pięknego designu naszych wspaniałych, nowych pojazdów. 

Impreza odbyła się na otwartym terenie Autodromu Jastrząb, który ma ponad 20 hektarów powierzchni, więc przy ściśle ograniczonej liczbie osób łatwiej było zachować dystans społeczny. Podczas całego wydarzenia dostępne były płyny do dezynfekcji, a obsługa i instruktorzy Volvo wyposażeni byli w maseczki. Zarówno dziennikarze, jak i klienci mogli odbyć jazdy próbne i sprawdzić działanie różnych systemów wspomagających pracę kierowcy.

– To historyczny moment i ogromne przedsięwzięcie. Jeszcze nigdy nie wprowadzaliśmy na rynek czterech modeli równocześnie. W naszych działaniach inspirujemy się przede wszystkim potrzebami naszych klientów i kierowców. Prezentowane pojazdy są odpowiedzią właśnie na te potrzeby – powiedziała Małgorzata Kulis.

 

Kierowcy w centrum uwagi

Wysoko wykwalifikowani kierowcy, potrafiący bezpiecznie i odpowiedzialnie użytkować pojazd, dbać o ładunek i zarządzać sytuacjami drogowymi, stanowią bezcenny zasób każdej firmy transportowej. A ponieważ w pozyskiwaniu najlepszych kierowców panuje ostra rywalizacja, w swojej nowej generacji samochodów ciężarowych Volvo Trucks podjęło wysiłek opracowania otoczenia i interfejsu kierowcy takich, które zapewnią jak najbardziej bezpieczne, funkcjonalne i komfortowe środowisko pracy.

Wszystkie modele – FH, FH16, FM i FMX – wyposażono w nowy, konfigurowalny interfejs użytkownika z cyfrowym zestawem wskaźników dostarczającym właściwych informacji w każdej sytuacji. Nowy, w pełni cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 12 cali zapewnia kierowcy szybki dostęp do informacji pomocnych w unikaniu kosztownych błędów. Na przykład, ciągłe wskazanie czasu pracy kierowcy ułatwia planowanie jazdy i minimalizuje ryzyko naruszenia obowiązujących przepisów. Inną praktyczną funkcją jest rozpoznawanie znaków drogowych. Dzięki niej kierowca jest ostrzegany o ograniczeniach prędkości, zakazach wyprzedzenia i kategorii drogi. 

Dostępne są cztery różne widoki zestawu wskaźników, a zawartość i wygląd każdego z nich kierowca może łatwo dostosować przed wyruszeniem w drogę. Widok The Load (Obciążenie osi) pozwala kontrolować masę ładunku, masę całkowitą pojazdu oraz naciski na osie. W pojazdach z systemem nawigacyjnym warto wybrać widok Navigation (Nawigacja), udostępniający czytelne mapy. Kierowcy oczekujący wyglądu klasycznego zestawu wskaźników Volvo mogą skorzystać z widoku Home (Główny), zaś dla preferujących dostęp jedynie do najistotniejszych wskazań przeznaczony jest widok Focus (Koncentracja).

Główny zestaw wskaźników może zostać uzupełniony czytelnym wyświetlaczem bocznym o przekątnej 9 cali, przeznaczonym do obsługi systemu komunikacji, rozrywki i informacji transportowej. Wyświetlacz boczny może obsłużyć do ośmiu kamer i wyświetlać obraz z czterech kamer jednocześnie, praktycznie eliminując tzw. martwe pole.

 

FH i FH16 w nowym wydaniu

Volvo FH i FH16 zyskały nowy wygląd, w tym reflektory główne LED w kształcie litery V z aktywnymi światłami mijania, nową konstrukcję maskownicy wlotu powietrza oraz komfortową i przestronną kabinę (a w zasadzie pięć rodzajów kabin z różnymi wersjami wykończenia), w której udało się wygospodarować 600 litrów dodatkowej przestrzeni.

Modele zyskały nową nawigację. Dźwignia wybieraka zakresów skrzyni biegów Volvo I-Shift ma nowy, bardziej ergonomiczny kształt, przez co zapewnia większą swobodę ruchów w kabinie – np. przejście z fotela na leżankę jest łatwiejsze. Udoskonalono także same programy zmiany biegów. Obecnie dostępnych jest pięć programów: ekonomiczny, standardowy, dynamiczny, budowlany i HD.

Nowe FH można także wyposażyć w nowy silnik wysokoprężny Euro 6 należący do pakietu I-Save, umożliwiającego znaczne oszczędności paliwa i obniżenie emisji CO2. Na przykład w transporcie długodystansowym FH z I-Save, napędzane nowym silnikiem D13TC z może zapewnić oszczędność paliwa nawet o 7 proc.

 

FM i FMX z większymi kabinami

Największe zmiany zaszły w Volvo FM i FMX. Modele te zyskały nowe kabiny, zapewniające nawet o jeden metr sześcienny więcej przestrzeni wewnątrz. Tym samym kierowcy zyskali więcej swobody i więcej miejsca do pracy. Nisko położone, szerokie wejście do kabiny, z dwoma antypoślizgowymi, oświetlanymi stopniami, ułatwia realizację zadań transportowych wymagających częstego zatrzymywania się. Jak obliczono, przykładowo kierowca użytkujący pojazd na terenie budowy, może w ciągu całego dnia wchodzić i wychodzić z kabiny nawet 50 razy. Nowa, ulepszona izolacja kabiny skuteczniej chroni przed zimnem i hałasem – na co zwracali uwagę uczestnicy jazd próbnych. Dzięki czujnikom układ klimatyzacji z filtrem węglowym ma utrzymywać wysoką jakość powietrza w kabinie, nawet w wysoce niesprzyjających warunkach otoczenia.

Większa szyba przednia, nowe lusterka, obniżona linia drzwi, węższe słupki przednie i reflektory dodatkowe zapewniają kierowcy jeszcze lepszą widoczność.

Komfort prowadzącego dodatkowo zwiększa nowy wybierak skrzyni biegów I-Shift i możliwość regulacji kolumny kierownicy w trzech płaszczyznach, co pozwala lepiej dostosować indywidualną pozycję kierowcy podczas jazdy. Kabina jest wyciszona, bardziej przestronna i ma więcej pojemności w schowkach ( kabina Globtrotter ma schowki o łącznej pojemności 960 litrów, czyli o 340 litrów więcej, a kabina dzienna – 190 litrów, o 60 litrów więcej).

Deska rozdzielcza jako całość została pomyślana tak, by zapewniać dobry ogląd sytuacji, pozwalając kierowcy intuicyjnie, sprawnie i przy mniejszym stresie zarządzać informacją. Wykonano ją z porządnych materiałów. Posiada stabilne uchwyty na kubki, pojemne schowki  i kilka złączy USB z funkcją ładowania.

Dolna leżanka w kabinie sypialnej została posadowiona o 17 cm wyżej, dzięki czemu siedzenie na niej stało się wygodniejsze.

– Wnętrza wszystkich modeli zostały ulepszone z myślą o potrzebach kierowców. Zyskali oni łatwy dostęp do najróżniejszych sterowników, przycisków czy paneli dotykowych, a także większą przestrzeń i lepszą widoczność. Nowe funkcje nie tylko pozwalają poprawić komfort pracy kierowców, ale przede wszystkim mają wzmocnić ich bezpieczeństwo na drodze – tłumaczy Małgorzata Kulis.

Zmiany wprowadzone w Volvo FM i FMX zwiększają także wydajność pojazdów. Nowa oś zespolona, wytrzymująca nacisk do 38 ton, dzięki czemu DMC pojazdu może wynosić nawet 150 ton, pozwala zwiększyć ładowność nawet o 5,6 tony. Po modernizacji przedniego zawieszenia nacisk na przednią oś może wynosić do 10 ton lub – w przypadku podwójnej przedniej osi – do 20 ton.

 

Automatyzacja pełną gębą

Samochody wyposażone są w udoskonalony tempomat adaptacyjny (ACC) działający przy każdej prędkości. Tempomat zyskał m.in. funkcję start/stop, co oznacza, że po zatrzymaniu samochód samoczynnie rozpędza się do zadanej prędkości, dostosowując jazdę do warunków drogowych. Z kolei tempomat sterujący prędkością przy zjeździe ze wzniesienia (tempomat zjazdowy) zapobiega niepożądanemu przyspieszeniu. To rozwiązanie szczególnie przydatne na górskie trasy.

Nowe modele posiadają także Elektronicznie Sterowany Układ Hamulcowy (EBS) współpracujący z Układem Ostrzegającym o Niebezpieczeństwie Kolizji z funkcją Hamowanie Awaryjne oraz Układem Stabilizacji Toru Jazdy. Dodatkowo dostępny jest Aktywny Układ Kierowniczy Volvo z takimi systemami bezpieczeństwa, jak Układ Monitorowania Pasa Ruchu i wspomaganie stabilności.

– Wszystkie te systemy są w pełni zautomatyzowane, co przełoży się na jeszcze większy komfort pracy kierowcy. Wierzymy, że nasze samochody odegrają dużą rolę, jeśli chodzi o wzrost rentowności oraz zdolności naszych klientów do konkurowania w biznesie i o najlepszych kierowców – przekonuje Piotr Werner, menadżer produktu w Volvo Trucks Polska.

Pojazdy z więcej niż jedną osią napędową są wyposażane w nową funkcję zapobiegającą buksowaniu kół, dzięki której kierowca może szybciej i łatwiej opanować potencjalnie niebezpieczne sytuacje podczas jazdy zarówno w terenie, jak i po drodze utwardzonej. Jedyne co musi zrobić, to aktywować przełącznikiem blokady mechanizmów różnicowych. Czasowo zwiększoną przyczepność kół wskazuje cyfrowy zestaw wskaźników.

 

Mniejsze zużycie paliwa

Znany już użytkownikom Volvo Trucks, silnik D13TC z technologią Turbo Compound, zużywa  teraz nawet o 10 proc. paliwa mniej w przewozach długodystansowych niż silnik poprzedniej generacji.

– Ekonomika paliwowa jest nam bardzo bliska i poczyniliśmy w tej kwestii duże postępy. Oszczędności w nowych modelach będą jeszcze większe, m.in. dzięki zastosowaniu jeszcze szybszych przełożeń tylnych osi. Niezmiennie ważne są dla nas także najwyższa jakość i ochrona środowiska naturalnego. Jesteśmy dumni z tego produktu – zapewniała Małgorzata Kulis.

W nowych pojazdach dostępna jest także skrzynia biegów I-Shift Dual Clutch, umożliwiająca zmianę biegów bez przerw w dostarczaniu mocy. Skrzynia z podwójnym sprzęgłem jest szczególnie korzystna przy wymagających operacjach, takich jak transport płynnych towarów, ponieważ minimalizuje poruszenia ładunku podczas zmian biegów. Ułatwia także ruszanie i rozpędzanie się na podjeździe, błyskawicznie zmieniając przełożenia.

Nowe samochody są już w sprzedaży, ale ich produkcja i pierwsze dostawy ruszą w marcu 2021 roku.

 

Na wystawie 4Poland

         Prezentacji nowych modeli Volvo Trucks towarzyszyła III edycja targów Rozwiązań Transportowych 4Poland. Swoje stoiska przygotowały firmy współpracujące z Volvo, prezentując m.in. specjalistyczne pojazdy na podwoziach Volvo Trucks.  

         Dla przykładu, Gniotpol Trailers pokazał plandekowy zestaw przestrzenny (z przyczepą), na podwoziu Volvo FH oraz zestaw z przyczepą z nadwoziami wymiennymi (BDF) na podwoziu FH napędzanego gazem LNG.

         Wesob wystawił zestaw przestrzenny, na podwoziu FH, polecany do przewozu okien, z wysokością wewnętrzną 3 m. Przyczepę i samochód wyposażono w system dokowania wózka widłowego. Na stoisku MHS można było obejrzeć pojazdy kłonicowe do przewozu drewna, BLYSS prezentował autotransportery, firma Graco – żurawie Palfinger.

         Na stoisku firmy Stokota oczywicie dominowały cysterny. Wystawiono m.in. standardową cysternę o pojemności 36 tys. litrów, z układem wydawczym, w zestawie z ciągnikiem Volvo FH 500. Przedstawiciele producenta mówili o cieszących się ostatnio sporym popytem cysternach do tankowania samolotów na lotniskach, które dostarczane są nawet w pojemnościach 80 tys. litrów.

         Firma Elbo pochwaliła się m.in. trójstronną wywrotką 3WH o ładowności 13,5 t i pojemności 13 m sześc., zabudowaną na podwoziu Volvo FMX. Jednym z ciekawych produktów, na które zwracali przedstawiciele Elbo, jest naczepa z zabudowa specjalną do przewozu żywego drobiu.

         Meiller pokazał na swoim stoisku wywrotkę trójstronną na podwoziu Volvo FM, polecaną do dużych obciążeń transportowych, wytrzymała na przeładowania, a także urządzenie bramowe na podwoziu Volvo FH, umożliwiające transport ciężkich ładunków dzięki niewielkiej masie własnej.

         Firma Mistral prezentowała tzw. elektronikę mobilną - telewizory, kamery, anteny i inne akcesoria do pojazdów użytkowych. W telewizory tej  marki wyposażane są m.in. samochody Volvo.

Jost przedstawił ofertę komponentów do pojazdów Volwo, w tym siodło z czujnikami - w tym systemie zdalny wyświetlacz przetwarza sygnały przesyłane z trzech czujników i pokazuje w kabinie kierowcy stan mechanizmu zamykającego oraz położenie siodła. Wskaźnik optyczny i sygnalizator akustyczny w kabinie kierowcy stanowią dodatkową kontrolę zamknięcia i zwiększają bezpieczeństwo również w przypadku złej widoczności.

Dużym zainteresowaniem cieszyła się ekspozycja firmy Richmann, producenta zabudów wnętrz samochodów dostawczych, która wystawiła  kampera i busa – obydwa na bazie Renault Mastera.

 

„Profesjonalni kierowcy" wracają do gry

Impreza na Autodromie Jastrząb była także okazją do wznowienia, po kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej pandemią wirusa SARS-CoV-2, praktycznych, bezpłatnych szkoleń kierowców zawodowych, w ramach akcji społecznej „Profesjonalni kierowcy". Szkolenie odbywa się pod okiem doświadczonych instruktorów z Volvo Trucks. Organizatorzy zapraszają kierowców zawodowych, którzy mają kategorię prawa jazdy C+E, ale nie pracują w branży transportowej. Na szkolenie można zapisywać się za pośrednictwem formularza umieszczonego na: www.profesjonalnikierowcy.pl. O kwalifikacji na szkolenie decyduje kolejność zgłoszeń. Akcję można śledzić na FB.

W tym samym dniu odbyła się również konferencja prasowa inaugurująca oficjalnie V edycję akcji „Profesjonalni kierowcy" i debata merytoryczna na temat przyszłości zawodu kierowcy, w której wzięli udział partnerzy akcji: Volvo Trucks, Continental Opony Polska, Volvo Financial Services, ERGO Hestia, Grupa MAK, PKO Leasing, MJM Brokers oraz zaproszeni goście.

T&M nr 9/2020

Tekst: Antoni Gostyński

Add comment

Security code Refresh

              Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE