Trzeba sobie radzić

 

         Rynek dużych ciężarówek, o dopuszczalnej masie całkowitej ponad 16 ton, w okresie styczeń – październik doznał lekkiej zadyszki. Spadł z 23.708 egzemplarzy do 22.444, czyli ponad 5 procent, inne liczby pokazujemy w tabeli. Zmniejszył się, o niespełna 4 procent, również indywidualny import samochodów ciężarowych, z 20.868 do 20.115. Nie są to jeszcze dane dające powody do niepokoju, poczekajmy na podsumowanie całego roku.

 

Nowe na rynku

         Na temat nowości i zmierzeń na przyszłość uzyskaliśmy wypowiedzi przedstawicieli zupełnie nowej marki na polskim rynku (Ford) oraz uznanego brandu ze ścisłej czołówki (Scania). W przypadku Forda można pisać dopiero o starcie działalności. Importerem jest Q-Service Truck, spółka Inter Carsu. Jak na początek wygląda to obiecująco: osiem punktów prowadzących sprzedaż i autoryzowany serwis, trzy w planach na najbliższą przyszłość oraz 10 serwisów do końca 2020 r. Tak więc za rok z okładem sieć ASO Ford Trucks powinna liczyć 21 placówek.

         – Dzięki temu chcemy być jak najbliżej naszych klientów, ułatwić im, w razie potrzeby, pomoc serwisową – deklaruje Jacek Żytnicki, specjalista ds. marketingu i PR. – Oczywiście, jeśli okaże się, że wymagania rynku będą rosły i zapotrzebowanie na sieć serwisową będzie większe niż to, które obecnie zakładamy, wówczas tych punktów pojawi się na mapie jeszcze kilka.   

         Scania, zakorzeniona od lat w Polsce, stale rozwija sieć ASO. W 2019 r. otworzyła nowy serwis w Częstochowie, zmieniły się lokalizacje w Radomiu i w Toruniu.

         – Uzupełniliśmy również ofertę 13-litrowych silników o nowy wariant o mocy 540 KM – dodaje Paweł Paluch, dyrektor ds. marketingu i komunikacji Scania Polska. – Nowy silnik jest przeznaczony głównie do zadań, w których wymagana jest wysoka moc i niska masa własna pojazdu.

  

Samochód Roku

         Ford musi usilnie walczyć o swój kawałek rynku, zdaniem niektórych podzielonego, wręcz zabetonowanego między siedmiu wielkich graczy. Dysponuje jednak nie lada atutem, F-Max został przecież Samochodem Ciężarowym Roku. Jak argumentuje Jacek Żytnicki, F-Max to bardzo dobre rozwiązanie dla firm transportowych, bo charakteryzuje się jednym z najniższych wskaźników zużycia paliwa. „Napęd” tworzy niemal połowę kosztów prowadzenia transportowej działalności. Inną zaletę stanowi komfort pracy kierowcy – nowoczesny, dotykowy wyświetlacz; przestronna, ergonomiczna, wysoka na ponad dwa metry kabina; wygodna leżanka z grubym materacem; praktyczne, pakowne schowki.

 

Więcej na gaz

Strategia Scanii opiera się na oferowaniu rozwiązań dla zrównoważonego transportu, w którego skład wchodzą trzy filary: paliwa alternatywne i elektryfikacja, efektywność energetyczna oraz inteligentny i bezpieczny transport. W Polsce, w najbliższych latach będzie to związane przede wszystkim z upowszechnieniem się pojazdów na LNG i CNG. Dyrektor Paweł Paluch:

– Za każdym razem, gdy pojawia się zapytanie dotyczące pojazdu napędzanego LNG bądź CNG, wspólnie z klientem przygotowujemy projekty biznesplanu, sprawdzając możliwości wykorzystania pojazdu oraz koszty jego eksploatacji już w specyficznych warunkach pracy klienta. Służy to porównaniu kosztów ze standardowymi pojazdami zasilanymi dieslem. Polskie firmy transportowe dążą do redukcji kosztów oraz dbają o najefektywniejsze wykorzystanie paliwa. Dodatkowo użytkowanie pojazdów zasilanych CNG/LNG przyczynia się do ograniczenia emisji dwutlenku węgla i jest bardziej przyjazne dla środowiska.

 

Rady na spowolnienie

Spowolnienie gospodarki już jest faktem, także na rynku największych ciężarówek. Scania zamierza kontynuować swoją politykę poprzez oferowanie bardzo dobrych produktów i usług tworzących kompleksowe, zrównoważone rozwiązania transportowe.  

– Stale obserwujemy rynek, aby jak najefektywniej reagować na potrzeby naszych klientów – zapewnia Paweł Paluch. – Przede wszystkim jednak możemy dopasować naszą ofertę do rzeczywistych potrzeb klienta, od specyfikacji pojazdu po warunki obsługi serwisowej. Nasze rozwiązania są dostępne w pakiecie, dzięki czemu klient może poświęcić się temu co najważniejsze – prowadzeniu swojego biznesu. Bierzemy pełną odpowiedzialność za pojazd, a dzięki rozwiniętej sieci serwisowej i sprzedaży oraz doświadczonym i wykwalifikowanym pracownikom dostarczamy rozwiązania najwyższej jakości.

Zdaniem Jacka Żytnickiego spowolnienie może okazać się korzystne właśnie dla takich firm jak Ford Trucks. Przewoźnicy szukając oszczędności będą decydowali się na bardziej ekonomiczne pojazdy. Nieco tańsze w eksploatacji, gwarantujące niższe spalanie, ale zapewniające kierowcom równie wysoki komfort pracy i wypoczynku.

– Doba i pewna marka zawsze się obroni, nawet kiedy gospodarka będzie charakteryzowała się nieco mniejszą dynamiką rozwoju – podkreśla Jacek Żytnicki. – Dlatego jesteśmy przekonani, że nasz produkt znajdzie nabywców, nawet pomimo zauważalnego już spowolnienia gospodarczego.       

 

Marki nowych ciężarówek powyżej 16 t dmc, I-X 2019 r.

Marka

Liczba (w tym solo)

1. DAF

5.097 (593)

2. Scania

4.808 (900)

3. MAN

4.191 (959)

4. Mercedes-Benz

3.441 (699)

5. Volvo

3.396 (565)

6. Renault

1.181 (221)

7. Iveco

286 (97)

8. Pozostałe

44 (30)

Rynek ogółem

22.444 (4.064)

Źródło: Samar, pierwsze rejestracje, przy wykorzystaniu danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów Ministerstwa Cyfryzacji (CEP)

T&M nr 11/2019

Tekst: Jacek Dobkowski

Add comment

Security code Refresh

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE