10 razy RS21

Podczas spotkania w piątek, 14 czerwca na placu stało osiem pojazdów, dwa egzemplarze odebrano wcześniej, zamówienie opiewało na 10 sztuk. RS to nowy model, odznaczający się kilkoma istotnymi zmianami w porównaniu ze znanym poprzednikiem, RK. Konstruktorom udało się zmniejszyć masę o 200 kg, co w praktyce będzie przekładało się na mniejsze zużycie oleju napędowego przez samochody. Urządzenie jest niższe o 20 mm, więc poprawiło się rozłożenie mas, nacisków, a przede wszystkim kinematyka podczas wciągania kontenera. Poza tym RS21 pracuje szybciej. Zawór szybkiego ruchu znajduje się na lewym siłowniku wywrotu, ma wbudowany zawór przeciążeniowy. Przy zastosowaniu opcjonalnego zaworu szybkiego działania (opuszczania) prędkość pracy z pustym kontenerem zostanie nawet podwojona. Dzieje się tak dzięki przełączeniu przepływu z dwóch siłowników wywrotu do jednego. Przydaje się to szczególnie przy przeładowywaniu pustych kontenerów, przy ich zbieraniu.

Szybkość jest zresztą zawarta w nazwie, S od niemieckiego schnell (szybko). Liczba 21 oznacza nominalny ładunek, 21 ton, to wartość techniczna. 

 

Rama i śruby

Nowy profil ramy bazowej łączy strukturę zamkniętą i otwartą, Jest to zamknięta skrzynka z trawersami. Dzięki części zamkniętej kontener nie „pływa”, rama jest mniej podatna na skręcanie. Wytrzymuje bardzo wysoki moment skręcający, większy niż u konkurentów. Rama jest używana jako podpora ramy wywrotu i kontenera. Rzecz jasna, rama o profilu zamkniętym jest droższa w produkcji niż jej odpowiednik o profilu otwartym. 

Kolejna charakterystyczna sprawa to brak spawania. Śruby łączą zarówno urządzenia do pojazdu jak i wyposażenie do urządzenia. Otworów montażowych jest bardzo dużo. Taka konstrukcja niewątpliwie ułatwi naprawy oraz późniejsze przełożenie hakowca na inne podwozie. Wiadomo z praktyki wielu odbiorców, że hakowce Meillera wytrzymują tyle ile dwa samochody, bywa że więcej. Prędzej czy później przekładanie urządzenia nastąpi.    

– Połączenie śrubowe jest dużo łatwiejsze niż spawane– zaznacza Krzysztof Adamiuk, prezes Meiller Polska. – Nie powstaje karb cieplny, czy miejsca przegrzania materiału. Eliminujemy możliwość powstawania pęknięć.   

Ramię teleskopowego haka to konstrukcja pięciokątna, frezowana, profil jednoczęściowy. Powoduje to zwiększoną wytrzymałość, co bardzo liczy się przy wciąganiu kontenerów. Krzysztof Adamiuk podkreśla konieczność używania właściwego środka smarnego, HLDP22. To ciecz o stosunkowo małej gęstości. Zimą urządzenie działa od razu, nie wymaga wcześniejszej pracy na biegu jałowym, żeby nagrzać hydrauliczny olej.

Opcjonalne sterowanie sekwencyjne umożliwia zaprogramowanie sekwencji ruchów na pilocie ISAR2, wtedy kolejne czynności są wykonywane po jednym naciśnięciu przycisku. Jest też opcja miękkiego opuszczania.

 

Liczy się wytrzymałość

Usługi Transportowe Rybacka Elżbieta to firma zajmująca się przewożeniem odpadów poubojowych, głównie drobiowych oraz padliny na terenie całego kraju. Mieści się w Nowym Klinczu koło Kościerzyny w województwie pomorskim, użytkuje ponad 40 hakowców. Zakup 10 MAN-ów z RS21 to planowa wymiana sprzętu. Jak zaznacza Elżbieta Rybacka, znaczenie dla niej ma przede wszystkim wytrzymałość sprzętu.

– Za coś się w nich płaci – krótko komentuje najnowszą inwestycję Meillery. – Meiller został nam polecony przez MAN-a. Lubię stawiać na jedną, sprawdzoną markę, łatwiejsza jest na przykład obsługa serwisowa. Dlatego prawie wszystkie samochody to MAN-y.

Warto dodać, że korzenie gospodarczej działalności Rybackich sięgają czasów przedwojennych, a nawet wcześniejszych. Niewiele rodzimych firm transportowych może pochwalić się tak długą tradycją. Do Niepołomic oprócz pani Elżbiety przybyła męska część rodziny, mąż Roman i syn Radosław.

 

Od 47 lat

         Meiller zdobył duże doświadczenie w konstruowaniu i produkcji hakowców, od 1972 r. Był jednym z prekursorów na rynku tego typu urządzeń.  Tak jak w innych wyrobach Meiller korzysta z własnej hydrauliki, która jest wydajna, szybka, mocna, bez wątpienia dostosowana do sprzętu i jego zadań, nawet najbardziej precyzyjnych.  

T&M nr 6/2019

Tekst: Jacek Dobkowski

Add comment

Security code Refresh

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE