REWOLUCJA!

Ze zmian w prawie natomiast niewątpliwie bardzo zadowoleni powinni być wszyscy właściciele przedsiębiorstw transportowych, ponieważ nareszcie jednoznacznie doprecyzowano obowiązki nadawców. Za sprawą wieloletnich starań audytorów procesów załadowczych dr Mariusza Miąsko i inż. Jarosława Kędziora, od 28 lutego br.  formalnie wszystkie ładunki w transporcie drogowym MUSZĄ być unieruchomione zgodnie z normą EN 12 195-1, a transport nienormatywny jest WYŁĄCZONY Z PRZEWOZU (czyli zakazany) – tak stanowi rozporządzenie ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 25 stycznia 2018 r. w sprawie sposobu przewozu ładunku oraz art. 36 ust. 1 pkt. 2 lit b) Ustawy Prawo przewozowe. Rozporządzenie składa się z dwóch części, czysto normatywnej oraz technicznej (opartej na wytycznych Komisji Europejskiej w sprawie dobrych zasad unieruchomienia ładunków).

Co się zmieniło realnie od 1 marca 2018?

Wbrew pozorom, głównymi adresatami treści nowych uregulowań są: instytucje kontrolne (ITD, Policja) oraz nadawcy ładunków (czyli ci którzy składają zapotrzebowanie na transport), a nie sami przewoźnicy.

Dzięki rozporządzeniu, dla organów kontrolnych jasne staje się, w jaki sposób będzie należało realizować kontrole drogowe w zakresie analizy pod kątem unieruchomienia ładunków. Rzecz w tym, że w odróżnieniu od transportu ładunków niebezpiecznych ADR w stosunku, do których od dawna istniała już normatywna konieczność unieruchomienia ładunków zgodnie z normą EN 12 195-1 (w dziale 7.5.1.7.), to w odniesieniu do pozostałych jednostek ładunkowych dotychczas nie wyartykułowano expressis verbis, jak należy rozumieć przez „unieruchomienie” ładunków.

Art. 61 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym nie precyzował tej kwestii jednoznacznie wskazując jedynie, iż ładunek ma być przewożony w sposób nieruchomy, ale nie precyzował, co należy przez to rozumieć.

W tym właśnie miejscu z pomocą przyszło nowe rozporządzenie Ministra Infrastruktury, wskazujące, iż o unieruchomieniu może być mowa jedynie w odniesieniu, gdy środki mocujące oraz metody ich zastosowania równoważą przemieszczanie się ładunku do 80% jego wagi w kierunku wzdłuż osi pojazdu do przodu (na okoliczność hamowania) oraz do 50% wagi ładunku w pozostałych kierunkach (na okoliczność gwałtownego manewrowania, czyli tzw.: „testu łosia”).

Z treści normy wynika de facto, iż o ile nie doszło do zdarzenia drogowego, wypadku drogowego lub katastrofy w ruchu lądowym to ładunek normatywnie unieruchomiony NIGDY nie ma prawa się przesunąć w warunkach normalnego użytkowania, ponieważ w takich warunkach NIGDY przyspieszenia nie przekraczają 0,8 G (podczas hamowania) o 0,5 G (podczas gwałtownego manewrowania).

Z rozporządzenia wynika a contraio, że jeśli doszło do przesunięcia ładunku w warunkach normalnego użytkowania pojazdu to nie został on prawidłowo zabezpieczony przez nadawcę.

Do kogo ma zastosowanie rozporządzenie? Do jakich pojazdów ma zastosowanie nowe rozporządzenie?

O tym m.in. w dalszej części publikacji dostępnej na portalu Jazdaprawna.pl pod adresem: https://jazdaprawna.pl/mocowanie-ladunkow-niezgodne-z-prawem/.

Opracowała Redakcja Jazdaprawna.pl

Niniejszy dokument podlega ochronie prawnej na mocy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (ustawa z dnia 4 lutego 1994 r., Dz. U. 06.90.631 z późn. zm.).

T&M nr 4/2018

Add comment

Security code Refresh

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE