Różne awarie sprzęgieł

 

W serwisie firmy Przedsiębiorstwo Przewozu Towarów PKS, należącym do Top Trucka, zajęcia prowadził Jerzy Horbaty, specjalista ds. produktu i szkoleń technicznych Schaeffler Polska. Zwrócił uwagę, że sprzęgło powinno wytrzymać 2,5 raza większy moment obrotowy niż generowany przez silnik. Mimo solidnej konstrukcji uszkodzeniu może ulec praktycznie każdy element zespołu sprzęgła.

        

Pięć symptomów

Objawy, z jakimi przewoźnicy zjawiają się w warsztatach można zakwalifikować do pięciu głównych kategorii: sprzęgło nie rozłącza, poślizg, sprzęgło szarpie, głośna praca, duża sztywność na pedale sprzęgła.

Przyczyny są zróżnicowane, niekiedy trudne do znalezienia. Przykładowo efekt „sprzęgło nie rozłącza” może być spowodowany rozsadzeniem okładzin. Dzieje się tak, gdy zostanie przekroczona dopuszczalna prędkość tarczy sprzęgłowej podczas zjeżdżania ze wzniesienia z wciśniętym pedałem sprzęgła. Koła samochodu zbyt mocno rozpędzają tarczę. Warto zauważyć, że usterka nie ma związku z prędkością obrotową silnika, decydujący czynnik stanowi prędkość wałka sprzęgłowego. Zupełnie inna przyczyna nierozłączania sprzęgła to bicie osiowe tarczy. Wystarczy, że pudełko ze sprzęgłem zostało upuszczone na podłogę, albo uszkodzone w transporcie. Tarcza uległa deformacji, a jeśli mechanik nie sprawdził jej przed montażem pod kątem bicia, kłopoty gotowe. Maksymalne, dopuszczalne bicie wynosi 0,5 mm. Niewłaściwy transport lub nieostrożne obchodzenie się ze sprzęgłem może doprowadzić do pęknięcia ucha płyty dociskowej. Takie sprzęgło również nie będzie rozłączało.

Głośna praca może mieć przyczynę w uszkodzonym tłumiki drgań skrętnych. Często tłumik jest przeciążony wskutek jazdy na zbyt niskim biegu. Uszkodzona tuleja prowadząca w układzie wysprzęglania również daje o sobie znać nadmiernym hałasem. Jak zaznaczył Jerzy Horbaty, przewoźnicy wymieniają sprzęgło, ale nie interesują się układem wysprzęglania. I potem dziwią się, że sprzęgło z fabrycznego montażu wytrzymało ok. 1 mln km, zaś aftermarketowe tylko 600 tys. km. Trudno żeby więcej, skoro luzy w układzie wysprzęglania negatywnie oddziaływały na jego kondycję.

Skrzynia, czyli wtryski

Zdarza się i tak, że wina tkwi zupełnie gdzie indziej, niż może wydawać się na początku. Jerzy Horbaty opowiedział o przypadku z Volvo FH12 z 2012 r. Po wymianie sprzęgła z okolicy skrzyni biegów dobiegało grzechotanie. Na szczęście mechanicy nie zabrali się za demontaż skrzyni, tylko sprawdzili silnik, konkretnie układ wtryskowy. Okazało się, iż przyczyną hałasu była nierównomierna praca turbodiesla spowodowana nieprawidłowym ciśnieniem w pompowtryskiwaczach. Pomogła wymiana tulejek w pompowtryskiwaczach.

T&M nr 11/2017