Dwa lata do przodu

 

Furgon Daily o objętości 16 m sześć. był już testowany przez naszą redakcję, ale nie w odmianie Blue Power z automatem. Włoski producent określa Blue Power jako „pojazd dostawczy z najbardziej zaawansowanym silnikiem wysokoprężnym dostępny na rynku”. Zdaniem IVECO takie Daily ze zmodernizowanym w 2016 r. silnikiem, z turbosprężarką o zmiennej geometrii VGT (Variable Geometry Turbo) i z ośmiobiegowym automatem Hi-Matic zużywa w miejskich zadaniach do 7 proc. mniej paliwa w porównaniu ze zwykłą wersją 2.3. Poza skrzynią biegów przyczynia się do tego układ Start & Stop gaszący jednostkę napędową podczas postojów na przykład pod sygnalizacją świetlną oraz letnie ogumienie Michelin Agilis.

 

Na niebiesko

Testowaliśmy Daily głównie na międzymiastowych trasach, pędząc na przykład ze stolicy na targi w Kielcach, więc nie były to warunki do specjalnego oszczędzania. Konsumpcja oleju napędowego przekraczała 10 l/100 km, za to przy wolniejszej jeździe spadała w granice 8 l/100 km. A to już rezultat nader przyzwoity jak na wóz o długości ponad 7 metrów, z rozstawem osi 4100 mm i ładownią 16 m sześć. Bez wątpienia Blue Power jest rozpoznawalny na pierwszy rzut oka, dzięki efektownym, niebieskim elementom z przodu karoserii i niebieskim alufelgom. Jak blue to blue, taka konsekwencja mi się podoba.

 

Aż osiem

Aż ośmioma przełożeniami do przodu dysponuje Hi-Matic. Warto podkreślić, że to klasyczny automat, z przekładnią hydrokinetyczną. Dźwignia biegów wyrasta z deski rozdzielczej, blisko prawej dłoni prowadzącego. Jest czytelnie opisana, więc kierowca od razu zorientuje się, że parkingową pozycję P włącza się muskając przycisk na samej górze.

Skrzynia pracuje automatycznie w jednym z dwóch trybów, Eco albo Power (nie ma normal). Zmiana trybów następuje poprzez ruch dźwigni w prawo. Na początku byłem zdziwiony, że Daily na autostradzie nie chce rozpędzać się ponad licznikowe 130 km/h. Nie chce i już, żadne wciskanie gazu do podłogi nic nie przynosi. Lektura instrukcji obsługi dała rozwiązanie tej „niemocy”. Jest to funkcja Ecoswitch Pro, która zawsze towarzyszy trybowi Eco i powoduje zmniejszenie prędkości do 125 km/h. Wrzucenie trybu Power pozwala jechać szybciej, gdy oczywiście komuś bardzo zależy na czasie.

Taki sam efekt pozbycia się Ecoswitch Pro daje wybranie ręcznego przełączania. Do „manuala” służy ta jedna dźwignia, nie ma łopatek przy kierownicy, ale proszę nie traktować tego jako wadę, nie wydają się one potrzebne. Zaskoczeniem – na plus – jest kierunek zmian, do przodu to redukcja, do tyłu wyższy bieg. Jeszcze większe zaskoczenie to fakt, że skrzynia zmienia w dół sama, w razie zagapienia się kierowcy lub newralgicznej sytuacji na drodze, natomiast w górę nie przerzuca, musi uczynić to kierowca. Obrotomierz, pomagający przy takiej dynamicznej jeździe, znajduje się na ważniejszym, prawym miejscu tablicy wskaźników, jak w sportowym samochodzie. Ale zaraz, zaraz, przecież Iveco w rodzinie Fiata jest razem z takimi markami jak Ferrari, Maserati, Alfa Romeo.

Pomijając już sportowe odniesienia, Hi-Matic działa nader sprawnie. Przede wszystkim nie wrzuca bez sensu wyższego przy byle okazji. Owszem, wrzuci, ale prawie zawsze dokładnie wtedy, gdy uczyniłby to rozsądny kierowca, nie nadużywający bardzo niskich obrotów. Na tablicy wskaźników zawsze jest informacja o aktualnym biegu. Fakt, czasem cyferka oznaczająca bieg pojawia się z niewielkim opóźnieniem, dotyczy to wybierania coraz wyższych przełożeń.

Skrzynia nie szarpie, bo dostosowuje się do charakterystyki trasy i do obciążenia, co IVECO określa jako ASIS, Adaptive Shift Strategy. ASIS to również taka praca przekładni, która pozwala jak najszybciej rozgrzać smarujący ją olej powyżej 30 stopni Celsjusza. A w przypadku przekroczenia przez środek smarny 120 stopni „zostanie uruchomiona strategia ochrony elementów przekładni”, jak można wyczytać w instrukcji obsługi.

 

Zabudowa i gwarancja

Testowy egzemplarz był pogotowiem technicznym, w ładowni zostały zabudowane regały, z wieloma szufladami i pojemnikami na narzędzia, części zamienne i różne drobiazgi. Muszę pochwalić solidne wykonanie zabudowy, która dawała o sobie akustycznie znać tylko na doprawdy nierównej drodze. Dobrze, że pozostawiono w podłodze 14 fabrycznych uchwytów do mocowania ładunku.

Gwarancja na auto trwa 2 lata. Przeglądy zdaniem IVECO wystarczy wykonywać co 50 tys. km, albo właśnie co 2 lata. W klimatyzacji jest tradycyjny czynnik 134a, a układ kierowniczy ma hydrauliczne wspomaganie, dający kierowcy całkiem sporo zwrotnych informacji.   

         

Dane techniczne, Iveco Daily Blue Power Furgon 35S16SA8 V H2 Hi-Matic International

 

Długość/szerokość/wysokość

7.234 (ze stopniem) / 2.010 / 2.660 mm

 

Rozstaw osi

4.100 mm

DMC/ ładowność

3.500 / 952 kg

 

Liczba miejsc

trzy

 

Silnik

2.287 ccm, R4 16V DOHC, turbodiesel common rail

 

Moc

156 KM przy 3.500 obr./min

 

Maksymalny moment obrotowy

380 Nm przy 1.500 obr./min

 

Średnie spalanie wg producenta

8,0 l/100 km

 

Skrzynia

automatyczna, ośmiobiegowa

 

Cena netto

131.020 zł ( z pakietem International 141.520 zł)

 

T&M nr 5/2018

Tekst: Jacek Dobkowski