Ciągnik siodłowy Iveco Stralis XP

Nowości: zespół napędowy, układy elektryczne i elektroniczne, skrzynia biegów, tylną oś i tylne zawieszenie, najnowsza generacja systemu przewidywania profilu drogi na podstawie danych GPS oraz rozwiązania sprzyjające obniżeniu zużycia paliwa i poprawie parametrów ekologicznych.

Jazdę próbną odbyliśmy ciągnikiem w wersji XP, przeznaczonym do międzynarodowego transportu długodystansowego, napędzanym 11-litrowym silnikiem o mocy 480 KM, sprzężonym  z naczepą kurtynową Wielton, z 15,5-tonowym ładunkiem.

Przed wyruszeniem w trasę odnotowujemy zmiany poprawiające funkcjonalność i ułatwiające użytkowanie pojazdu, m.in. światła LED, nowe zdalne sterowanie centralnym zamkiem z funkcją otwierania najpierw drzwi kierowcy oraz sprawdzenia wszystkich świateł zewnętrznych, regulację natężenia oświetlenia wnętrza.

 

Z prawie płaską podłogą

W najwyższej z oferowanych kabin, w wersji AS, podłogę zaprojektowano inaczej w porównaniu z rozwiązaniami znanymi z większości ciągników: nie ma właściwie tunelu silnika, jest płaska podłoga, ale z zagłębieniami pod nogami, przy fotelach kierowcy i pasażera. Z jednej strony dość swobodnie można poruszać się w takiej kabinie, a z drugiej – zabrudzenia, szczególnie zimą, wnoszone na butach zostają w zagłębieniach, nie roznoszą się tak łatwo.

Wysokość wnętrza wynosi około 2 m, a kubatura przekracza 10 m sześc. Szoferka jest przestronna, można na stojąco łatwo się przebrać. Dolna leżanka dzieli się na trzy części – po podniesieniu środkowej można ustawić podpięty do niej spory stolik, natomiast po podniesieniu skrajnej docieramy do fotela pasażera (Angelo), który jest cofnięty pod tylną ścianę (podobnie jak kanapa narożnikowa w Mercedesie Actrosie). Wszystko to jest funkcjonalne, a w centralnej części kabiny miejsca jest znacznie więcej niż w klasycznych rozwiązaniach.

Górną leżankę, o szerokości 80 cm, wyposażoną w drabinkę, można podwiesić ukośnie, aby pełniła rolę schowka albo podnieść całkowicie do pionu, mocując do tylnej ściany.

Kokpit w gruncie rzeczy nie zmienił się, wprowadzono tylko nowy wyświetlacz. Deskę rozdzielczą częściowo wykończono miękkim materiałem. Nic tu nie powinno skrzypieć czy trzaskać. Rozplanowanie instrumentów pokładowych, podobnie jak w poprzednim modelu, ergonomiczne - kierowca może bez wysiłku dosięgnąć wszystkich przycisków, pokręteł bez odrywania pleców od oparcia.

Jest nuta elegancji - fotel kierowcy obszyty skórą, pneumatyczny, ogrzewany i wentylowany, z podłokietnikiem, z przedłużanym siedziskiem i wszechstronną regulacją zapewnia wygodną podróż. Za fotelem umocowano dodatkowy mały stolik, na którym zmieści się np. laptop.

Kierownica pokryta skórą dobrze leży w dłoniach i można ją ustawić według indywidualnych preferencji, bo ma szeroki zakres dwupłaszczyznowej regulacji. Wyposażono ją w pneumatyczną blokadę i wbudowane przyciski funkcyjne - można przywołać menu podręczne do włączania i wyłączania często używanych funkcji.

Lodówka, wyposażona w zamrażalnik, w tej wersji ma pojemność 35 litrów. Całości dopełniają dobra izolacja akustyczna kabiny oraz nowe, bardziej funkcjonalne zasłony i rolety. Opuszczana elektrycznie zasłona szyby czołowej i przypinane do jej prowadnic zasłonki boczne pozwalają skutecznie odizolować się od otoczenia podczas snu.

 

Mały teraz może więcej

Czy 11-litrowy silnik to dobra propozycja w pojeździe przeznaczonym do transportu dalekobieżnego? Konkurenci proponują zazwyczaj w takim przypadku większe, 13-litrowe jednostki napędowe. Okazuje się jednak, że  mniejszy silnik radzi sobie w takiej roli zupełnie przyzwoicie. Maksymalny moment obrotowy 480-konnej jednostki, decydujący o sile uciągu, wzrósł po modernizacji o 50 Nm, do 2.300 Nm. To w zupełności wystarcza nie tylko na płaskie trasy, zwłaszcza że uzyskiwany on jest w szerokim zakresie prędkości obrotowych – już od 925 obr./min aż do 1.500 obr./min. Nasza jazda odbywała się w okolicach Warszawy, na płaskich trasach, z niewielkimi wzniesieniami i z niepełnym ładunkiem, jednak parametry tej jednostki pozwalają bez obaw wyruszyć nawet w górską trasę.

W zmodernizowanej jednostce zastosowano turbosprężarkę o regulowanej geometrii, sterowaną elektronicznie (eVGT), rozwiązania obniżające tarcie, a nowa funkcja ograniczania czasu pracy silnika na biegu jałowym automatycznie wyłącza go po zaprogramowanym czasie postoju.

Inteligentny osprzęt silnika zapobiega stratom energii w czasie, kiedy poszczególne podzespoły nie są używane. Zaliczają się do niego: kompresor ze sprzęgłem i układem inteligentnego zarządzania pneumatyką pojazdu, alternator z funkcją odzysku energii i inteligentnym układem monitorowania stanu akumulatora oraz pompa wspomagania układu kierowniczego o zmiennym wydatku.

W przypadku systemu oczyszczania spalin HI-SCR (układ selektywnej redukcji katalitycznej) wyeliminowano procedurę aktywnej regeneracji filtra DPF, a temperatura spalin jest niższa. Dzięki temu nowy Stralis może być eksploatowany w strefach, gdzie obowiązują podwyższone środki bezpieczeństwa, takich jak porty lotnicze, promy, tunele, rafinerie i rozlewnie paliw. W wersji Euro VI/C HI-SCR wykrywa także w czasie rzeczywistym ewentualne zmiany poziomu emisji oraz analizuje jakość czynnika AdBlue w celu ciągłej i precyzyjnej kontroli emisji.

 

Tempomat lepszy od kierowcy

12-biegowa zautomatyzowana przekładnia HI-TRONIX, zbudowana we współpracy z firmą ZF, jest jedną z najnowocześniejszych konstrukcji w swojej kategorii. Producent zapowiada, że ma znacznie wydłużoną trwałość, do przebiegu szacowanego nawet na 1,6 mln km. Możemy już stwierdzić, że działa ona sprawniej – szybciej  zmienia przełożenia i jest cichsza, co jest szczególnie istotne przy nocnej eksploatacji. Nowa skrzynia „uczy się” stylu jazdy kierowcy i dostosowuje po pewnym czasie sposób zmiany biegów, aby uzyskać jazdę np. bardziej dynamiczną albo bardziej oszczędną.

Przy rampie można korzystać z trybu manewrowego (pełzania) do jazdy z bardzo niską prędkością, funkcja rozkołysania ułatwia ruszenie na grząskiej nawierzchni, a cztery biegi wsteczne czynią pojazd bardziej mobilnym w miejscach, gdzie trudno jest zawrócić.

Jadąc na tempomacie korzystaliśmy z systemu HI-CRUISE, który przewiduje profil drogi na podstawie danych GPS. Wykorzystując  mapy, porównuje on dane geolokalizacyjne z topografią drogi, aby z wyprzedzeniem zaplanować prędkość, zmiany biegów i działanie funkcji Eco-roll. Dzieki temu można zużywać mniej paliwa. System na przykład unika redukcji biegu tuż przed szczytem wzniesienia - wykorzystując siłę inercji pojazdu, pozwala na chwilę stracić na prędkości, bo „wie”, że za chwilę zestaw pomknie na zjeździe. Takiemu tempomatowi wystarczy nie przeszkadzać, ewentualnie wyłączać go wcześniej, np. widząc, że zbliżamy się do obszaru zabudowanego, aby uzyskać lepszy efekt oszczędności paliwowej niż podczas jazdy „na nogę”. Co ciekawe, Eco-roll w nowym  pojeździe włącza się także podczas jazdy z wyłączonym  tempomatem, kiedy kierowca puści gaz, a profil drogi sprzyja jeździe na biegu neutralnym. W sprzyjających warunkach zdarza się, że ciągnik mknie „bez gazu” przez wiele kilometrów.

Przełożenie tylnej osi 2,47 też pozwala uzyskać najniższe zużycie paliwa dzięki obniżonej prędkości obrotowej silnika – podczas naszych prób, przy prędkości 90 km/h, obrotomierz nie dochodził do 1.200 obr./min. W konsekwencji jest też jeszcze bardziej cicho, jak w dobrym samochodzie osobowym.

W sumie, wszystkie zmiany wprowadzone przez producenta, pozwalają zmniejszyć zużycie paliwa w porównaniu z poprzednim modelem nawet o 11 procent. Nie jeździliśmy z pełnym obciążeniem, ale z 15,5-tonowym ładunkiem zejście poniżej 25 litrów ON na 100 km nie stanowi problemu, a to bardzo dobry wynik w tej klasie pojazdów.

Przy wytracaniu prędkości pomaga dwupozycyjny hamulec silnikowy – włączenie go od razu na drugą pozycję powoduje redukcję biegu, w efekcie wzrost obrotów i skuteczniejsze hamowanie (maksymalna siła hamowania występuje przy 2.200 obr./min). Kierowca jednak, chcąc w pełni wykorzystać potencjał tego hamulca, musi kontrolować jego działanie i wspomagać go, redukując dodatkowo biegi.

 

 „Wielki brat” czuwa

System oceny stylu jazdy (DSE) jest źródłem informacji dotyczących zachowań kierowcy podczas jazdy i ich wpływu na parametry istotne kosztowo. Na bieżąco na wyświetlaczu chwali kierowcę za czynności sprzyjające ekonomicznej jeździe lub gani za złe zachowanie. Ocenia wykorzystanie inercji pojazdu, sposób wytracania prędkości i zatrzymywania, a także przyspieszanie.

Każdy z tych indeksów jest wyświetlany na bieżąco na ekranie użytkownika razem z analogowym wskaźnikiem przedstawiającym wartość procentową. Im wyższy wynik, tym lepsza jazda pod kątem skuteczności obniżania zużycia paliwa. Po zakończeniu każdej trasy kierowca może przejrzeć na monitorze zestawienie wszystkich indeksów, wyrażone w wartościach procentowych i wyświetlone w postaci wykresu.

Dane gromadzone zdalnie z pokładowego systemu oceny stylu jazdy  umożliwiają ocenę głównych parametrów związanych z osiągami pojazdu i jakością pracy kierowcy. Cotygodniowe raporty przesyłane są automatycznie poprzez e-mail do menedżera floty, ze szczególnym uwzględnieniem zachowań kierowcy podczas jazdy i związanych z tym tendencji, zużycia paliwa.

Usługa ta jest świadczona dla nowego Stralisa XP nieodpłatnie przez okres do czterech lat.

         Zmodernizowany Stralis jest zaprojektowany pod kątem oszczędności paliwa i obniżania całkowitych kosztów użytkowania oraz czystości ekologicznej. Można powiedzieć, że te cechy częściowo odziedziczył po przodkach, teraz jeszcze je doskonaląc. W prezentowanej wersji jest ekonomicznym ciągnikiem, który z 11-litrowym silnikiem staje bez kompleksów w szranki w transporcie długodystansowym. Najnowsze rozwiązania techniki i elektroniki ułatwiają kierowcy uzyskanie wysokiej efektywności, a dyspozytorowi floty ocenę jego pracy. Ważne, że producent z równym zaangażowaniem stara się zadbać o to, by  kabina ciągnika była dobrym miejscem nie tylko do pracy, ale i mieszkania dla kierowcy.

 

 

Podstawowe dane – ciągnik siodłowy Iveco Stralis AS XP

Masa własna

8.230 kg

Dopuszczalna masa całkowita (ciągnik/zestaw)


18.000/40.000 kg

Rozstaw osi

3.800 mm

Typ kabiny, wymiary kabiny

Sypialna, Stralis AS, komfortowa MY2016

Silnik

Cursor 11 Euro VI C, 11-litrowy

Moc maksymalna

480 KM przy 1.500-1.900 obr./min

Maksymalny moment obrotowy

2.300 Nm przy 925-1.500 obr./min

Zbiorniki paliwa

Aluminiowe 550 + 710 l

Skrzynia biegów

Zautomatyzowana HiTroniX, 12-stopniowa, z programem zmiany biegów Ecofleet, 4 biegi wsteczne, funkcja rozkołysania, tryb manewrowy

Układ hamulcowy

Tarczowy, hamulec silnikowy

Wyposażenie pojazdu testowego, m.in.: elektronicznie sterowany układ hamulcowy + system wspomagania hamowania awaryjnego (EBS+BAS),

elektroniczny system stabilizacji toru jazdy (ESP), tempomat adaptacyjny dostosowujący się do prędkości pojazdu poprzedzającego (ACC), system ostrzegający przed niezamierzonym opuszczeniem pasa ruchu (LDWS), automatyczny system hamowania awaryjnego (AEBS), system jazdy przewidującej HI-CRUISE, felgi aluminiowe, elektryczna pompa podnoszenia kabiny, system monitorowania ciśnienia w oponach (TPMS), wskaźnik obciążenia osi, system zapobiegający staczaniu się pojazdu przy ruszaniu pod górę (Hill Holder), reflektory bi-ksenonowe, światła do jazdy dziennej i tylne LED, kierownica skórzana, lodówka, klimatyzacja automatyczna, ogrzewana elektrycznie szyba przednia, fotel pasażera składany (Angelo), fotel kierowcy pneumatyczny HiComfort, system oceny stylu jazdy (DSE) i nadzoru koncentracji kierowcy (DAS), moduł telematyczny do transmisji danych Iveconnect Fleet.

 Tekst: Zbigniew Majerowski

T&M nr 1/2017