Sztuka zamiatania

 

Trudno o rewolucyjne zmiany w konstrukcji zamiatarek, jednak udoskonaleń jest sporo. W istocie, nowe pojazdy mają być coraz bezpieczniejsze oraz łatwiejsze w obsłudze od poprzedników. Pojazdy użytkowe dla miast, zwłaszcza zamiatarki cieszą się w ostatnich latach coraz większą popularnością. Popyt w sektorze komunalnym jest bezpośrednio uzależniony od zamówień generowanych przez jednostki samorządowe. To działające na ich rzecz podmioty dokonują największych zakupów sprzętu, bądź zamawiają usługi.

 

Nieduże do czarnej roboty

W ciasnych, wielkomiejskich centrach sprawdzają się relatywnie niewielkie  pojazdy. Karcher to jeden ze złotych medalistów ostatniej edycji wystawy Pol-Eco System. - Zamiatarka uliczna MC 250 łączy kompaktowe wymiary z  przyjaznym dla środowiska napędem. Ta 3,8-tonowa maszyna (dmc 6 t) napędzana jest 102-konnym dieslem- podkreślał Michał Kopecki (Karcher). Dostawca zwraca uwagę na dużą prędkość jazdy, hydropneumatyczne zawieszenie i szybki dostęp do elementów serwisowych. Zoptymalizowany system podciśnieniowy w połączeniu z relatywnie dużym (2,2 m sześc.) zbiornikiem zanieczyszczeń mają zapewniać należytą  wydajność. Istnieje możliwość uruchomienia wszystkich funkcji zamiatania z pomocą jednego przycisku. Prędkość transportowa sięga 60 km/h. Zawieszenie  hydropneumatyczne i osobna amortyzacja przedniej osi odpowiadają za komfort i bezpieczeństwo. Zwraca uwagę też przestronna, dwuosobowa kabina, wejście i wyjście możliwe jest z obu jej stron.

Relatywnie niewielkie gabaryty są również domeną, zamiatarki S2 Urban-Sweeper (Apriva). To maszyna w klasie do 2,5 m sześc. Przy szerokości 1,15 m jest o kilkanaście centymetrów węższa od konkurentów, co ułatwia poruszanie się na ograniczonej przestrzeni. S2 Urban Sweeper produkowany jest na Węgrzech. Zamiatarkę wyposażono w system bezpyłowy z ciągiem wstecznym. S2 to w istocie urządzenie wielofunkcyjne. Posiada wysokociśnieniowy układ myjący wyposażony w lancę ręczną, odkurzacz oraz osprzęt zimowy (m.in. pług zwykły, pług rolkowy, posypywarka). Wyposażona jest w podzespoły Volkswagena (silnik) i Bosch Rexroth  (automatyka/hydraulika).

Wśród niewielkich zamiatarek oferowanych przez Intergę jest Johnston CN 101. Zbiornik ma poj. 1 m sześc. a do napędu służy 3-cylindrowy silnik Deutz D2011 LO3I. Sprzęt zamiatający stanowią wysunięte do przodu, dwie niezależnie sterowane szczotki, nadające się też do zamiatania narożników, a także miejsc wokół infrastruktury ulicznej. Każda szczotka ma niezależną kontrolę nacisku i funkcję regulacji prędkości. Wysokość wysypu wynosi 1,35 m. Podpora bezpieczeństwa zbiornika wysuwa się automatycznie, kiedy zbiornik jest podnoszony. - Atutami maszyny są: zwrotność wielofunkcyjność. Dzięki tym cechom urządzenie może być wykorzystywane zarówno w strefach ruchu pojazdów, jak i pieszych – podkreślają dostawy maszyny. Opcjonalne wyposażenie stanowią: rura do liści, myjka ciśnieniowa, istnieje możliwość przygotowania do pracy z osprzętem zimowym.

Bucher ma serię maszyn CityCat, m.in. wersję 1300 ze zbiornikiem na nieczystości, o poj. 1,3 m.sześc. Dzięki niewielkiej szerokości (1100 mm) zamiatarka nadaje się do sprzątania ciasnych przestrzeni oraz miejsc o ograniczonym dostępie. Radzi sobie również w większych obiektach, na parkingach, w centrach handlowych… Podwozie jest jednoczęściowe (standardowo z jedną osią skrętną, ale są dostępne wersje ze wszystkimi kołami skrętnymi). Mimo niewielkich rozmiarów, można je doposażyć w praktyczny osprzęt, jak np. szczotkę do usuwania śniegu, pług, posypywarkę czy rurę do sprzątania liści. Nieco większa gabarytowo jest maszyna CityCat 2020, ze zbiornikiem o poj. 2 m.sześc. przeznaczona do sprzątania szerokich ciągów pieszych, placów, parkingów itp. Może poruszać się z prędkością do 50 km (wymaga dopuszczenia do ruchu i rejestracji jak typowy pojazd). Często jest zamawiana z trzecią szczotką (zamontowana na ruchomym ramieniu). Zakres jego ruchu wynosi 180 st. Umożliwia sprzątanie w trudno dostępnych miejscach, jak np. wokół słupów.

 Ze względu na innowacyjną, wytrzymałą konstrukcję, niski poziom hałasu i emisji pyłów oraz relatywnie nieduże zużycie wody i paliwa, na zainteresowanie zasługują zamiatarki Dulevo. Układ mechaniczno-podciśnieniowy w połączeniu z  technologią filtrowania odpowiadają za odpowiednie pochłanianie cząstek stałych (potwierdzone certyfikatem TÜV i DNV). Modułowa budowa, zredukowana ilość elementów elektronicznych oraz łatwy dostęp do ważnych elementów maszyny mają ułatwiać serwis i konserwację urządzenia. Dulevo stosuje silniki zasilane olejem napędowym, jak również sprężonym gazem ziemnym (CNG). Dostępna jest gama zamiatarek ze zbiornikami od 0,8 m.sześc. do 7,5 m.sześc. Funkcjonalności maszyn mogą być dodatkowo rozszerzone, m.in. o osprzęt zimowy i specjalistyczne wyposażenie myjące.  

Mniej znana na polskim rynku jest jak na razie hiszpańska marka Piquersa. BA-2300H Ecopiq to maszyna z całkowicie mechanicznym układem transportu zbieranych nieczystości. Wysokość wysypu wynosi 1,35 m (zbiornik może być opróżniony bezpośrednio do kontenera). Głównymi elementami układu mechanicznego są dwa zbiorniki na nieczystości (główny o poj 2 tys. l i pośredni o poj. 210 l) oraz szczotka walcowa. Szczotka nagarnia odpady do zbiornika pośredniego, który co pewien czas jest hydraulicznie unoszony by wyładować zawartość do zbiornika głównego. Podczas tej operacji zamiatarka nie musi się zatrzymywać i śmieci nadal mogą być zbierane (trafiają do bufora). Operator może wybierać spośród trzech trybów pracy. Gdy śmieci jest dużo, powinien skorzystać z trybu, w którym zsyp odpadów do głównego zbiornika odbywa się co minutę. Jeśli mamy do czynienia z mniejszą ilością zanieczyszczeń, bo np. zamiatanie danego odcinka chodnika czy ulicy odbywa się codziennie, najlepiej załączyć tryb rzadszego wyładunku, czyli co trzy minuty. Operator ma jeszcze do dyspozycji tryb ręczny, w którym sam decyduje o momencie opróżnienia zbiornika pośredniego (specjalny przycisk). Piquersa BA-2300H Ecopiq napędzana jest jedną z dwóch jednostek wysokoprężnych: Kubota o mocy 35 KM i Perkins o mocy 50 KM. Napęd przenoszony jest hydrostatycznie, na przednie koła. Dostawca zwraca uwagę na relatywnie niewielki poziom hałasu emitowanego przez zamiatarkę podczas pracy, dzięki czemu może być wykorzystywana w zabudowie mieszkalnej, również w nocy.

 

Rozmiar ma znaczenie

W grupie maszyn kompaktowych jest Bucher CityCat 5006 dysponująca zbiornikiem o poj. 4 m.sześc. Ma jednoczęściową ramę i wszystkie koła skrętne, przy czym w trybie jazdy można sterować jedną osią, natomiast w trybie pracy – dwiema.  Ze względu na swoją dużą wydajność można ją z powodzeniem wykorzystywać nie tylko do zamiatania chodników czy placów, ale także ulic. Jest dostępna np. w wersji z unoszonym zbiornikiem (bezpośredni wyładunek nagromadzonych zanieczyszczeń do kontenera). System wymiennych zabudów pozwala też szybko (niewiele ponad kwadrans) zastąpić zamiatarkę np. posypywarką.

Ciągle zainteresowanie budzi też m.in. maszyna Isal 6000. Wyposażono ją w samochodowy napęd hydrostatyczny, sterowany elektronicznie, z układem wykrywania obciążenia. Szerokość głównej szczotki to 1320 mm. Maszyna z powodzeniem radzi sobie w pofałdowanym terenie (nachylenie do 22 proc.). Wydajność sięga 65 tys. mkw. na godzinę pracy.

Wśród większych maszyn, ciągle spore powodzenie ma CityFant 6000. To zamiatarka montowana na podwoziu ciężarowym, dostępna w opcjonalnych wersjach z całkowicie hydrostatycznym lub półhydrostatycznym napędem. Ma relatywnie one duży zbiornik wody, który jest wykonany ze stali nierdzewnej. Pomysłowy system szczotek ułatwia dokładne czyszczenie powierzchni aż do krawężników nawet w miejscach o ograniczonym dostępie, takich jak zatoki na parkingach lub wąskie zakręty.

Street King 660 to z kolei jedna z większych zamiatarek marki Schmidt. Dostawcy maszyn wśród walorów maszyny wymieniają m.in. relatywnie duży zasobnik (7 m sześc.), przy niewielkim (ok.3,2 m) rozstawie osi pojazdu bazowego oraz to, że można go przechylać aż o 60 st. Zbiorniki wykonano ze stali nierdzewnej. 

Sporej wielkości zamiatarkę uliczną oferuje też FAUN. Viajet ma kilka wariantów rozmiarowych, a największą popularnością cieszą się modele Viajet 6 i 7. Pojemność zbiornika na zanieczyszczenia wynosi odpowiednio 6 i 7 m.sześc. (zbiorniki na wodę – 1,2 i 1,5 tys. l). W pierwszym przypadku jest zalecane podwozie o DMC w zakresie 15-18 t, w drugim optymalne rozwiązanie stanowi podwozie 18-tonowe. Obie zamiatarki mają taki sam sposób transportu zanieczyszczeń od szczotki do zbiornika (za pomocą podciśnienia wytwarzanego przez wentylator). W zamiatarkach FAUN stosowany jest system recyrkulacji zasysanego powietrza (powietrze, które wraz z zanieczyszczeniami trafia do zbiornika, nie jest kierowane na zewnątrz, ale ponownie wykorzystywane; w standardzie certyfikat PM10 i MP 2,5). Emisja drobnego pyłu z zamiatarki FAUN jest o 50 proc. mniejsza niż w przypadku rozwiązań bez funkcji recyrkulacji. Dostawca zwraca uwagę na nowoczesne napędy wentylatorów: napęd z dodatkowym silnikiem pomocniczym, napęd hydrauliczny, napęd hydrostatyczny, jak również na wydajną szczotkę pchaną, zgarniająca z powierzchni drogi nawet ciężki brud, działając jak skrobak (dostępna także wersja szczotki ciągnionej). Wąż umieszczono na pneumatycznym wysięgniku, istnieje zatem możliwość bezproblemowego przesuwania układu ssącego w całym obszarze roboczym i regulowaną wysokością roboczą. Zamiatarka VIAJET może pracować nawet zimą przy temperaturach do -5 st.C, ponieważ powietrze w układzie podgrzewane jest do ok. 15 st.C. Napęd zamiatarki jest realizowany przez podwójną pompę hydrauliczną, która jest zasilana z przystawki odbioru mocy silnika podwozia (ok. 600 Nm), niezależnie od sprzęgła i skrzyni biegów.

 

Proekologiczna alternatywa

W najbliższych latach, z pewnością coraz częściej do firm komunalnych będą trafiać zamiatarki z całkowicie elektrycznym napędem. Oferta tego rodzaju maszyn już dziś jest całkiem spora. Od ponad trzech lat w ofercie Bucher jest dostępna  zamiatarka CityCat 2020ev, pierwsza całkowicie kompaktowa zamiatarka elektryczną w zakresie 2 m.sześc. Napęd stanowią baterie litowo-jonowe. Na jednym ładowaniu może pracować nawet 7–8 h, a więc niemal całą zmianę, dlatego stanowi praktyczną alternatywę dla maszyn z jednostkami dieslowskimi. Producent zapewnia, że ładowanie do 80 proc. pojemności zajmuje 3 h, a pełne trwa ok. 8 h. Zewnętrznie CityCat 2020ev (pojazd elektryczny) ma te same wymiary, i oferuje tę samą  manewrowość jak standardowy CityCat 2020. Ma również taką samą poj. zbiornika, a przy 1450 kg, prawie taką samą ładowność jak model podstawowy z silnikiem wysokoprężnym. Działanie pojazdu i szczotek jest również identyczne, a kierowcy mogą łatwo przestawić się z obsługi modeli z silnikiem Diesla na elektryczne (bez potrzeby dodatkowego szkolenia).

Dulevo ma zamiatarkę elektryczną D.zero2 . Nadaje się np. do zamiatania wąskich ścieżek, a jednocześnie pozwala pracować na większych powierzchniach. Producent zwraca uwagę na zmienną szerokość zamiatania (1,75 m -3,2 m) uzyskaną poprzez niezależnie sterowane z podłokietnika szczotki boczne, innowacyjną dyszę ssącą z opatentowanym systemem zasysania dużych odpadów, przestronną i ergonomiczną kabina z kamerą cofania z monitorem w kierownicy. Zbiornik na odpady ma poj. 2,1 m.sześc. a wykonano do ze stali nierdzewnej. Zbiornik wody ma poj. 220 l.

Całkowicie na energii elektrycznej opiera swój napęd również  Schmidt eSwingo 200+. Producent podkreśla, że przez cały okres eksploatacji koszty eSwingo 200+ są porównywalne z kosztami wersji z silnikiem Diesla, dzięki niższym kosztom energii i konserwacji oraz dłuższemu okresowi amortyzacji. Akumulator o poj. ponad 75 kWh ma zapewniać możliwość pracy przez ok. 10 godzin bez doładowywania. Dwa zestawy akumulatorów o napięciu 48 V i 400 V mają zagwarantować nie tylko odpowiednią  wydajność, ale również łatwą obsługę (producent zapewnia, że baterie wytrzymają co najmniej 5 tys. cykli ładowania). Maksymalna prędkość zamiatarki to 50 km/h. Zamiatarka eSwingo 200+ dostępna jest również z nową generacją rozwiązań telematycznych, w tym pozycjonowaniem opartym na GPS w czasie rzeczywistym, pozwalającym na zoptymalizowaną jazdę i wydajność akumulatora, a także automatycznie „monitorowanie” przerw serwisowych itp.  

T&M nr 1/2020

Tekst: Michał Jurczak

 

<Zamiat1> Nowa zamiatarka uliczna MC 250. Ta 3,8-tonowa maszyna (dmc 6 t) napędzana jest 102-konnym silnikiem wysokoprężnym.

<Zamiat2> CityFant 6000 to zamiatarka montowana na podwoziu ciężarowym, dostępna w opcjonalnych wersjach z całkowicie hydrostatycznym napędem lub napędem półhydrostatycznym.

<Zamiat3> Całkowicie na energii elektrycznej opiera swój napęd Schmidt eSwingo 200+. To jedna z rynkowych nowości.

Add comment

Security code Refresh

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE