W stronę lekkości

Producenci i dystrybutorzy naczep, przyczep i zabudów kłonicowych zgodnie potwierdzają, że sprzedaż tego typu pojazdów w Polsce ostatnio ma się całkiem dobrze.

 

Kupują głównie przewoźnicy wożący drewno za granicę, zwłaszcza na Zachód. Polska wszakże jest jednym z największych producentów drewna w Europie. Niektórzy przewoźnicy wymieniają tylko kierowców, a sprzęt pracuje na okrągło. W pewnym stopniu do rozwoju rynku pojazdów kłonicowych przyczyniły się przepisy zezwalające na swobodną wycinkę drzew na prywatnych działkach.

Wietrzna pogoda, dużo połamanych drzew to też w konsekwencji większy popyt na transport. Jak powiedział nam jeden z rozmówców, popyt na naczepy i przyczepy kłonicowe ostatnio napędzają także ci, którzy wcześniej wozili drewno przy pomocy wózków dłużycowych, co okazywało się nie zawsze zgodne z przepisami. Podobno policja zatrzymywała nawet dowody rejestracyjne. Tego typu transport cywilizuje się, co napędza koniunkturę. Oferowane obecnie naczepy są wygodne i mogą zabrać sporo ładunku, dla przykładu ważąca ok. 6 ton naczepa firmy Zasław może przewieźć ok. 26-27 kubików drewna.

Producenci „kłonicówek” oferują coraz lżejsze, a więc bardziej ładowne konstrukcje, wykorzystując stal o podwyższonej wytrzymałości, aluminium i inne rozwiązania technologiczne. O ile wytwórcy krajowi raczej preferują stal, to koncerny zachodnie odważnie wprowadzają pojazdy aluminiowe. Tradycjonaliści wybierają stal, obawiając się, że aluminium nie jest tak wytrzymałe jak klasyczny materiał. Zwolennicy stali zwracają uwagę, że aluminium jest też „ciężkie” w spawaniu, czyli w razie uszkodzenia, trudniejsze w naprawie.

Producenci oferują pojazdy z platformami i bez nich. Mimo że te z podłogą są bardziej uniwersalne, bo można na nich wozić też np. palety, to w sprzedaży przeważają naczepy i przyczepy bez platformy, ponieważ są lżejsze, a jednak dominującym ładunkiem jest dłużyca.  Wśród nabywców naczep i przyczep dłużycowych jest sporo firm transportowych, które wożą drewno na eksport, m.in. do Niemiec, a także tartaki. Dla użytkowników bardzo ważna jest niska masa własna pojazdów. Niektórzy z tego powodu kupują je z kłonicami aluminiowymi i na felgach aluminiowych, a bywa, że i z lekkimi, aluminiowymi ławami. Barierą jest jednak wyższa cena aluminiowych elementów.

Polscy producenci sporo „kłonicówek” eksportują, m.in. do krajów za południową granicą, jak Czechy, Słowacja, Rumunia, Węgry, do Rosji, krajów bałtyckich, do Niemiec, a nawet na wymagający rynek skandynawski.

Rośnie sprzedaż przyczep, jako bardziej „elastycznych” w wykorzystaniu w zestawach. Często tworzone są floty złożone z zestawów ciągnik-naczepa , którym towarzyszy zestaw solówka-przyczepa, na której jest zamontowany żuraw obsługujący przy załadunku całą tę armadę.

 

Ładowne Carmosino

         Aluminiowe lekkie naczepy kłonicowe marki Carmosino cechują się wysoką wytrzymałością oraz małą masą własną, co jest ważne w transporcie drogowym, z uwagi na większą ładowność pojazdów, o około 10-20 procent. Włoski producent stosuje głównie ramy aluminiowe oraz inne podzespoły z tego materiału o wysokim stopniu ścieralności.

         Autoryzowanym dealerem firmy Carmosino na rynku polskim oraz na Europę Wschodnią w zakresie dostawy lekkich aluminiowych naczep i przyczep kłonicowych do drewna i produktów drewnopochodnych jest firma Krumar Trucks. Jak informują przedstawiciele firmy, platformy załadunkowe oraz kłonice pozwalają transportować produkty również na paletach i deskach. Dzięki zaawansowanej technologii, precyzji wykonania oraz innowacyjności naczepy Carmosino stały się numerem jeden nie tylko we Włoszech, ale również w całej Europie. Nabywcy mogą skorzystać z finansowania w postaci leasingu.

          Krumar jest również bezpośrednim importerem aluminiowych ław kłonicowych ECCO oraz dystrybutorem kłonic EXTE i NURMI, dzięki czemu jest w stanie zaoferować kompletne rozwiązanie firmom z branży drzewnej.

 

Feber Grupa Inter Cars – sprawdzone rozwiązania do transportu drewna

Produkowane w zakładzie Feber w Sieradzu naczepy do transportu drewna marki Inter Cars osadzane są na ramie ze stali wysokogatunkowej. Długość skrzyni ładunkowej wewnątrz wynosi ok. 13,6 m, wysokość przedniej ściany ok. 2,1 m, wysokość siodła ciągnika 1,2 m. Płyta sprzęgu z 2-calowym sworzniem królewskim JOST, nogi podporowe mechaniczne JOST, 3-osie JOST/DC z hamulcem tarczowym 430 mm, o dopuszczalnym obciążeniu konstrukcyjnym do 9 t na oś (adm. do 8 t). Zawieszenie pneumatyczne, pierwsza oś jest podnoszona automatycznie; instalacja pneumatyczna KNORR BREMSE. Układ hamulcowy z systemem antyblokującym EBS 2S/2M oraz RSS zgodny z ECE.

W wyposażeniu przewidziano m.in. manometr do pomiaru ciśnienia w poduszkach, felgi 10-otworowe stalowe (ET 120), ogumienie Continental 385/65 R 22,5, kłonice stalowe marki Feber – 10szt oraz ramę zaślepioną blachą ryflowaną stalową pomiędzy podłużnicami nad wózkiem, co zabezpiecza m.in. instalacje elektryczną i pneumatyczną przed uszkodzeniem. Wszystkie elementy stalowe przed lakierowaniem w komorach lakierniczych są śrutowane.

 

JW-TEC – wytrzymałe i precyzyjnie wykonane

Firma Krumar w ubiegłym roku na polski rynek naczepy marki JW-TEC. To niemiecki producent naczep i przyczep kłonicowych z wytrzymałej stali nierdzewnej S700, który zasłynął już z produkcji super lekkich aluminiowych ław kłonicowych ECCO 7. Mimo tego, że podwozie jest wykonane ze stali, masa całościowa pojazdu jest mała (już od 4.320 kg – rama). Parametry techniczne pojazdu są regulowane przez obowiązujące przepisy w UE i są standardowe jak również na specjalne zamówienie. Standardowa długość naczepy to 13 m, szerokość całkowita 2,55 m, wysokość siodła 1.150 mm, a długość przewożonego ładunku może sięgać 12,9 m.

Przedstawiciele firmy zwracają uwagę na precyzję i wysoką jakość wykonania przy zastosowaniu znanych na rynku komponentów takich jak osie Saf, zawieszenie pneumatyczne Intradisc Plus 2, czy układ hamulcowy Wabco EBS-E. W pojazdach pierwsza oś jest podnoszona automatycznie, istnieje możliwość dodania trzeciej osi skrętnej czy podnoszonej na zamówienie.

 

 Fliegl – stalowe też mogą być lekkie

Fliegl oferuje naczepy do przewozu drewna (typ SDS 380) w dwóch długościach: 12,5 m i 13,5 m, w obu wersjach na ramie stalowej. Według przedstawicieli firmy Lux-Truck, która jest autoryzowanym dealerem marki Fliegl w Polsce, na naszym rynku bardziej popularne są te dłuższe, lepsze do przewozu drewna stosowego. Niewielka masa własna naczep, od 4,7-4,8 t (bez kłonic) przekłada się na ich dużą ładowność. Pojazdy dostarczane są na osiach BPW lub SAF, z hamulcami: bębnowymi lub tarczowymi, z osią podnoszoną. Skrzynia ładunkowa ma ścianę przednią stalową, ażurową, o wysokości 2.500 mm. W ofercie jest system kłonic przesuwnych 6-12 sztuk i zaczepy do pasów spinających ładunek - 10 par. Dobrze sprzedają się systemy EXTE, w których ławy są stalowe, a kłonice aluminiowe. Sporo nabywców montuje też systemy polskie, np. MHS, ze stalowymi ławami i kłonicami. Są cięższe, ale tańsze. W odpowiednich miejscach pomiędzy pod łużnicami zastosowano blachę ryflowaną.
Wszystkie naczepy są przystosowane do ciągników 2-osiowych i3-osiowych. Na życzenie nabywcy rama może być ocynkowana- jest to dodatkowe zabezpieczenie przed korozją.

 

Mega – coraz więcej zabierają

         ma Mega oferuje nowy model naczepy dłużycowej w wersji Ultra Light, o długości roboczej 13,6 m. Nowa konstrukcja ażurowa ramy ze stali o zwiększonej wytrzymałości konstrukcyjnej, w stosunku do poprzedniej wersji zwiększyła ładowność, przy zachowaniu trwałości. Masa własna naczepy spadła z ok. 7,2 t do 5,8 t, a można ją jeszcze zmniejszyć, do ok. 5 t, montując lżejsze kłonice.

Zmodyfikowano kłonice stalowe, zmniejszono ich masę własną poprzez użycie lepszej gatunkowo stali. Kłonice są oferowane w kilku wersjach (stałe przesuwne, przesuwne z osobnym łożem i demontowane, także o przedłużanej wysokości). Zbiorniki, nogi podporowe i felgi stalowe zostały zastąpione aluminiowymi. Pomiędzy podłużnicami nad zawieszeniem osi, nad centralką EB+, nad centralką oświetlenia oraz istotnymi częściami wymagającymi osłonięcia zastosowano aluminiową, lżejszą blachę ryflowaną.

Pojazd może być wyposażony w osie Mega, Mercedes, BPW lub SAF – na zawieszeniu pneumatycznym. Pierwsza lub trzecia oś może być podnoszona - ewentualnie obie naraz. Do wyboru są hamulce bębnowe i tarczowe. Pneumatyka - Haldex, Knorr i Wabco.

Do wyboru są, oprócz naczep dłużycowych z przesuwanymi kłonicami, pojazdy z platformą, które można wykorzystywać w transporcie kombinowanym i zamiast drewna wozić np. palety. Łatwo też zagęścić kłonice (1-1,2 m), aby dostosować naczepę do przewozu papierówki.

 Naczepy trzyosiowe przystosowane są do współpracy z ciągnikami siodłowymi jedno- i dwuosiowymi. Techniczna masa całkowita naczepy wynosi 39 ton, a techniczne obciążenie siodła 12 t.

Firma Mega, oprócz naczep kłonicowych, oferuje przyczepy i/lub zestawy do transportu drewna w wersji z platformą i bez platformy – również z uwzględnieniem miejsca na żuraw. Przyczepy kłonicowe dostępne są w kilu wersjach długości i wyposażane w sześć par kłonic stalowych własnej produkcji, w wersji bez platformy. W wersji platforma firma może wykonać ilości i rozstawy według preferencji nabywcy.

  

Wytrzymałe „kłonicówki” Schwarzmüller

Pojazdy do drewna/ kłonicowe firmy Schwarzmüller łączą w sobie lekką konstrukcję i wytrzymałość. Na strome i wąskie dukty oraz zniszczone drogi polecane są 2- i 3-osiowe stabilne przyczepy dyszlowe z oponami w układzie pojedynczym i bliźniaczym. Do transportu ściętego drewna służą wersje bez platformy oraz z platformą. Dzięki typowej dla firmy Schwarzmüller lekkiej konstrukcji oraz masie własnej przyczep zaczynającej się już od nieco ponad 3 ton pojazdy te zapewniają dużą ładowność. Zminimalizowane zostaje również ryzyko przeładowania pojazdu w terenie.

Asortyment uzupełniają przyczepy kłonicowe z osią centralną, których zalety docenia się przede wszystkim w trakcie manewrów. Zastosowanie lekkiej konstrukcji oraz wytrzymałej stali Naxtra pozwala austriackiemu producentowi wytwarzać pojazdy charakteryzujące się dużą sztywnością i wysoką jakością.

W ofercie są 2- oraz 3-osiowe naczepy i przyczepy, ławy stałe lub przesuwane. Naczepy z 10 aluminiowymi kłonicami mogą osiągać masę własną już od ok. 5,2 tony. Kłonice pochodzą od sprawdzonych dostawców: ExTe, Alucar i JW-Tec, gdzie najpopularniejszymi wersjami są ExTe 144s , ExTe E6, Alucar Titan50 oraz JW-Tec Ecco Alu7 (całe „U” aluminiowe). Całość oparto na stalowej konstrukcji Naxtra (prosta, bez poprzeczek i profili zewnętrznych), która jest ocynkowana i polakierowana na kolor wg życzenia nabywcy. Układ jezdny bazuje na zawieszeniu powietrznym w wersji off-road (średnica poduszki 360 mm). W naczepach stosowane są osie markowych producentów – SAF, BPW, Jost. W standardzie zastosowano mechanizm podnoszenia osi - opuszcza oraz podnosi się automatycznie w zależności od obciążenia (wraz z obwodem dla sterowania z kabiny ciągnika). Pomiędzy podłużnicami nad zawieszeniem osi oraz z przodu nad czopem królewskim zastosowano stalową ryflowaną blachę (3/5 mm). Przewidziano wiele wersji, w zależności od potrzeb nabywcy.

Wybierając kłonice i ławy przyszły użytkownik decyduje m.in. o masie i ładowności pojazdu. Coraz popularniejszymi przyczepami są pojazdy dwuosiowe z czterema ławami, na pojedynczym ogumieniu. Masa własna takiej przyczepy zaczyna się od poniżej 3,2 tony.

Przedstawiciele producenta podkreślają, że w tym przypadku nabywcy  stawiają przede wszystkim na wytrzymałość sprzętu, niezawodność konstrukcji oraz ich wysoką wartość rezydualną. Po latach eksploatacji można osiągnąć  dobrą cenę przy odsprzedaży pojazdów tej marki.

Firma ma też w ofercie naczepy ze skrętnymi osiami oraz przesuwanymi kłonicami (Tydrual), którymi łatwiej manewrować w lesie. To np. dwuosiowe naczepy z jedną lub obiema osiami skrętnymi.

 

Zasław – cynkowane ogniowo

Andrychowski producent na przełomie 2015/2016 r. wprowadził kolejną generację naczep do przewozu drewna, w których zastosowano szereg nowoczesnych rozwiązań konstrukcyjno-technologicznych. Innowacje te pozwoliły m.in. na znaczne obniżenie masy naczepy do 4420kg (bez kłonic). W celu zapewnienia lżejszej, a zarazem mocniejszej i trwalszej konstrukcji, ramy wykonuje się z drobnoziarnistej stali STRENX, o podwyższonej wytrzymałości w porównaniu do szeroko stosowanych stali wysokogatunkowych typu Hardox lub Domex. Przy jednocześnie zastosowanej technologii cynkowania ogniowego firma uzyskała produkt o najwyższej klasie powłoki antykorozyjnej.

Najczęściej oferowanym produktem w tym segmencie jest naczepa kłonicowa z kłonicami przesuwnymi wyposażona w 10 par kłonic o łącznej masie nie przekraczającej 6000 kg. Pojazd ten jest sprzedawany “w pełnym ocynku” co oznacza, iż zarówno rama jak i kłonice oraz przednia ściana jest cynkowana ogniowo. W ciągu ostatniego roku pojawił się zauważalny trend w zamówieniach klientów marki Zasław, a mianowicie stosowanie III osi skrętnej, dający zauważalną poprawę właściwości manewrowych i przyczyniający się do zmniejszenia zużycia ogumienia.

W sektorze zestawów do transportu drewna firma Zasław odnotowała kolejny rok ze znacznym wzrostem udziałów w rynku. Przy równoczesnym rozszerzeniu ilości posiadanych homologacji staje się ona znaczącym graczem na rynku polskim. Oferując pełen zakres zabudów platformowych, jak i z kłonicami przesuwnymi do transportu drewna stosowego oraz kłodowego, umożliwiając skonfigurowanie klientom dowolnego zestawu w zależności od ich potrzeb bez względu na konfigurację i ilości osi. Oczywiście również w tym sektorze firma szeroko stosuje cynkowanie ogniowe, które jest pozytywnie odbierane przez klientów.

T&M nr 2/2018

Tekst: Antoni Gostyński

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE