Spycharki 20-35 t

Pod względem wartości obrotów spycharki zajmują, trzecie miejsce na międzynarodowym rynku maszyn do robót ziemnych. Wyżej plasują się jedynie koparki i ładowarki kołowe. W Polsce oznacza to sprzedaż co najmniej kilkudziesięciu nowych maszyn tego rodzaju. Znaczący udział mają też spycharki używane.

 

Sprzedaż spycharek jest w prostej linii pochodną koniunktury w branży budowlanej. Czołowi uczestnicy rynku liczą na to, że szacowane wydatki tylko na budowę dróg w Polsce w ciągu najbliższych pięciu lat wyniosą niemal 300 mld zł, i to one przysporzą też klientów na spycharki. Nie spodziewają się natomiast radykalnych zmian w strukturze sprzedaży, obecnie dwie trzecie stanowią maszyny nieco ponad 20-tonowe, z silnikami o mocy maksymalnej od 100 do 250 KM. Spycharki z silnikami od 250 do 400 KM stanowią aktualnie ok. jedną czwartą rynku, a większe ledwie 5-6 proc. Pod względem rozmiarów produkcji dominują maszyny rodem z Chin (ponad jedna trzecia światowej produkcji), w Europie prym wiodą jednak spycharki tak nobliwych zachodnich i amerykańskich marek, m.in. Caterpillar (niemal jedna piąta światowej produkcji), Liebherr, Case. Wśród liderów polskiego rynku jest rodzima marka, Dressta (w 2012 r. zakończono proces prywatyzacji sektora maszynowego HSW i jego przejęcie, w tym spółki Dressta przez koncern Guangxi LiuGong Machinery). W ubiegłym roku, średnio co drugi kupujący spycharkę zaufał właśnie producentowi ze Stalowej Woli.

Do wyboru

Spycharka składa się z dwóch części: ciągnika i osprzętu (układ zawieszenia ze sterowaniem oraz lemiesz). Do wyboru są spycharki gąsienicowe i kołowe, maszyny wyposażone w ramę sztywną i z ramą przegubową. W przypadku maszyn Dressta – LiuGong, poza standardowymi oferowane są m.in. wersje z wydłużoną ramą trakcyjną (LT), o niskich naciskach na grunt (LGP), z bezpośrednim napędem sprzęgłowym (DD), do pracy na wysypiskach śmieci (LA). Producenci maszyn proponują też specjalne pakiety wyposażeniowe, dopasowane do warunków w jakich będzie pracować maszyna (np. pakiet leśny). W zależności od zastosowania, spycharki mogą być wyposażone w lemiesz półwklęsły, wklęsły, skośny (do niwelowania terenu), prosty, sześciopołożeniowy (najbardziej uniwersalny), do węgla i do śmieci (z kratownicą). W przypadku spycharek skośnych lemiesz jest położony bokiem do kierunku jazdy. Z uwagi na tryb sterowania lemieszem wyróżniamy spycharki hydrauliczne lub mechaniczne. Dostępne są dwa typy zrywaków: jedno- oraz wielozębny.

Zanim wybierzesz…

Wśród najistotniejszych parametrów, na które powinien zwrócić uwagę kupujący spycharkę są: siła naporu, długość lemiesza i jego wysokość, typ położenia, kąt skrawania, kąt skosu lemiesza, głębokość opuszczania lemiesza, masa robocza (wraz z osprzętem, narzędziami, niezbędnym paliwem, smarami i operatorem). Ważna jest wydajność spycharki oraz jej efektywny czas pracy. Wydajność maszyny zależy od zastosowanej technologii pracy, wymiarów lemiesza, mocy ciągnika, rodzaju gruntu oraz od pochylenia terenu, na którym spycharka pracuje. Końcowy efekt racy zależy w dużej mierze od użycia odpowiednich narzędzi funkcjonalnych. Do spycharki może być dołączony np. osprzęt ładowarkowy lub zrywarkowy (spycharko-ładowarki oraz spycharko-zrywarki). To podobne rozwiązania do tych, z jakich korzystać np. użytkownicy równiarek, koparek czy walców.

Czas nowalijek

„Magnesem” przyciągającym klientów są produktowe nowości. Dressta powiększyła rodzinę swych maszyn o modele modele: TD-15R i TD-20R. Producent podkreśla dostępność wielu wersji (różne rodzaje podwozia) oraz osprzętu roboczego. Najbardziej uniwersalnym (zastosowanie przy budowie dróg i mostów, w leśnictwie, na składowiskach odpadów i hałdach węglowych, w kopalniach czy żwirowniach) jest sterowany hydraulicznie tzw. lemiesz sześciopołożeniowy (6-way).

W gamie Caterpillara jest maszyna D7E, dla użytkowników którym potrzebny jest ciągnik gąsienicowy o dużej mocy i zwrotności, nadających się
zarówno do ciężkiego spychania, jak i do precyzyjnych prac wykończeniowych.
Technologia hybrydowa łączy silnik wysokoprężny z napędem elektrycznym, przez co maszyna zużywa mniej paliwa oraz wymaga używania mniejszej ilości płynów eksploatacyjnych i części, co obniża koszty eksploatacji. Jednym z głównych założeń przyjętych na początku procesu projektowania CAT D7E były kwestie bezpieczeństwa. Dobrą widoczność do przodu zapewniono poprzez umieszczenie w jednej linii zasadniczych elementów, takich jak pojedynczy przedni słupek kabiny, rura wydechowa i siłownik podnoszenia. Pola widzenia nie zmniejsza także pojedynczy maszt GPS systemu AccuGrade - ustawiony w jednej linii z pozostałymi elementami.

Wśród interesujących nowości jest też Case 2050M z napędem hydrostatycznym. W taki sposób napędzane są też wszystkie spycharki gąsienicowe marki Liebherr (w tym PR 736). Rozwiązanie ułatwia jazdę po zakrętach bez sprzęgania, wyjątkowo precyzyjne stają się manewry zawracania, łącznie z obrotem w miejscu. Napęd obydwu gąsienic jest przenoszony efektywnie także przy jeździe na zakręcie i umożliwia obok największej mocy pociągowej również zawracanie w miejscu na ograniczonej przestrzeni. Stały wysoki współczynnik sprawności i elektroniczna regulacja wartości granicznej zapewniają relatywnie niskie zużycie paliwa, również przy pełnym obciążeniu. Zwraca uwagę relatywnie długi mechanizm jezdny mający wpływ na odpowiednie równanie podłoża (precyzję zwiększa system sterowania Litronic) oraz tłumienie uderzeń.
         Podczas tegorocznego Intermatu pokaz miała nowa maszyna Komatsu. Producent podkreśla, że model może wykonywać większe prace budowlane, dzięki całkowicie zautomatyzowanej kontroli ładunku ostrza, które dostosowuje swoją pozycję do postępu pracy.

Komfort i wygoda

Nabywcy spycharek coraz większą wagę przywiązują do komfortu eksploatacji maszyn i łatwości ich obsługi. Konstruktorzy spycharek Dressty podkreślają np. że sześciościenna i łatwo demontowana kabina, wyposażona w dwoje drzwi, została oddzielona od komory silnikowej, co skutkuje jej lepszym wyciszeniem. Duże okna w drzwiach kabiny mają zapewnić należytą widoczność zarówno przed maszyną, jak i obu naroży lemiesza. Fotel operatora ma możliwość obrotu 15 proc. w prawo, co zwiększa pole widzenia i wygodę obsługi. Dźwignia sterowania skrzynią biegów i układem skrętu w postaci dżojstika umieszczona jest z lewej strony, a dźwignie sterowania osprzętem i zrywakiem znajdują się po prawej stronie. Zwiększeniu wydajności sprzyja tzw. preselekcja prędkości jazdy oraz automatyczna redukcja biegów. Nie bez znaczenia jest łatwość codziennej obsługi spycharek, ergonomiczne rozmieszczenie stopni i uchwytów, system ogrzewania i klimatyzacji kabiny, mocne światła, a także dodatkowe osłony ochronne.

Projektanci spycharki Liebherr PR 736 Litronic podkreślają, że pole obserwacji znacznie poszerzają panoramiczne szyby. Układ wydechowy jest ukryty za słupkiem A. Sama kabina modelu PR 736 to zresztą całkowicie nowy projekt. Elementem jej wyposażenia jest ekran dotykowy. Istnieje możliwość wbudowania dodatkowych funkcji, np. kamer cofania lub sterowania klimatyzacją (odpowiednie wskazania są wyświetlane na ekranie). Centralnie zlokalizowane punkty konserwacyjne, klapy rewizyjne i drzwi do przedziału silnika o szerokim kącie otwarcia, przechylna kabina w standardowym wyposażeniu oraz opcjonalnie chłodnica, którą można wysunąć do czyszczenia, to cechy pozwalające na uproszczenie prac serwisowych.

Zapewnienie maksymalnie łatwej obsługi i serwisowania przyświecało też konstruktorom nowych spycharek Komatsu. Nowa spycharka posiada system Komtrax. Bezprzewodowy układ monitoringu jest narzędziem pomagającym też zarządzać flotą maszyn. Podaje odczyty liczników i informacje o lokalizacji, a ponadto dane dotyczące zużycia paliwa i parametry pracy. Pomaga szybko zidentyfikować nieefektywne działania maszyn. Do nowej spycharki trafiła ulepszona wersja tego systemu. Pozwala generować raporty wydajności silnika i jego filtra cząstek stałych (KDPF), miesięczne i roczne zestawienie czasu pracy w poszczególnych trybach. Na monitorze pojawiają się ostrzeżenia sugerujące oszczędzanie energii. Ostrzeżenia mogą dotyczyć długiego czasu pracy silnika bez obciążenia, obciążenia hydraulicznego i przeciążenia maszyny, jak również zalecenia stosowania trybu ekonomicznego i pokrętła gazu (Komtrax wysyła dane o pozycji pokrętła gazu). Raporty są też w stanie pomóc w optymalizacji organizacji pracy poprzez określenie tzw. wąskich gardeł, np. gdy maszyna stoi bezużytecznie lub gdy niepotrzebnie pokonuje długie odległości.

                                                                                    

CASE 2050M

Odpowiednia moc przy spychaniu, dokładność przy poziomowaniu – to główne walory spycharki Case 2050M. Silnik ma relatywnie wysoki moment obrotowy. Hydrostatyczny napęd napędza każdą z gąsienic maszyny osobno, umożliwiając użycie pełnej mocy przy jeździe w zakręcie i dając wysoką dokładność przy niwelacji terenu jak również przy skarpowaniu. W wytłumionej, przestrzennej kabinie nie odczuwa się dużego hałasu czy wibracji. Do napędu służy wysokoprężny motor pochodzący od Fiata, a generujący moc maksymalną 232 KM. Jednostka spełnia wymagania norm proekologicznych Tier 4i EU Stage IIIB. Pojemność lemiesza wynosi 3,54 m sześc. (Straight); 5,58 m sześc. (Semi-U) oraz 4,82 m sześc. (Straight PAT). Maszyny ważą od 20,2 do 20,4 t. Gąsienice przylegają na długości 2,645 m. Koszty związane z utrzymaniem gąsienic, nawet o 50 proc. zmniejsza Case Extended Life Tracks.

 

 

 

CATERPILLAR D7E
W spycharce Cat® D7E zastosowano technologię hybrydową, łączącą silnik wysokoprężny z napędem elektrycznym, przez co maszyna zużywa mniej paliwa oraz wymaga używania mniejszej ilości płynów eksploatacyjnych i części. Przekłada się to na obniżenie kosztów eksploatacji. Większa sprawność i wydajność pozwalają wykonać więcej pracy przy mniejszym zużyciu zasobów.
Elektryczny układ napędowy modelu D7E wyróżnia się wysoką sprawnością przenoszenia mocy generowanej przez silnik na podłoże. Dzięki bezstopniowej regulacji prędkości jazdy i sterowaniu prędkością obrotową silnika nie ma potrzeby zmieniania biegów, a więc operator może lepiej skoncentrować się na wykonywanym zadaniu i warunkach panujących w miejscu pracy. Połączenie
różnicowego układu kierowniczego z napędem elektrycznym uczyniło z modelu D7E jedyną maszynę, która może obracać się w miejscu na zablokowanych gąsienicach. Do podniesienia wydajności przyczynia się m.in. oddzielna pompa D8 układu kierowniczego. Model D7E jest wyposażony w nowoczesne podwozie z niskim przełożeniem napędu, zwiększające wszechstronność maszyny
i umożliwiające wykorzystywanie jej do większej liczby zadań. Lepsza widoczność, przede wszystkim na boki, to tylko jedna z wielu zalet, charakteryzujących to podwozie.

 

 

DRESSTA  TD-15R i TD-20R

Maszyny marki Dressta znajdują zastosowanie przy budowie dróg i mostów, w leśnictwie, na składowiskach odpadów i hałdach węglowych, w kopalniach czy żwirowniach. Rodzina produkowanych w Stalowej Woli średniej wielkości spycharek gąsienicowych powiększyła się o modele: TD-15R i TD-20R. Zastosowano w nich silniki firmy Cummins spełniające europejskie normy Stage IIIB, oznaczające  znaczącą redukcję czynników spalania paliwa i niski poziom emisji tlenków azotu (spalają wyłącznie olej napędowy o niskiej zawartości siarki - poniżej 15 ppm, czyli tzw. ULSD).  Do wyboru są podwozia: standardowe, o wydłużonej ramie trakcyjnej, o niskich naciskach na grunt czy o szerszym rozstawie gąsienic. Maszyny mogą być wyposażone w lemiesz wklęsły lub półwklęsły, które są odpowiednie do szczególnie ciężkich robót ziemnych, albo w lemiesz prosty do urabiania podmokłych gruntów czy też w lemiesz skośny do wyrównywania powierzchni. Jednak najbardziej uniwersalnym jest sterowany hydraulicznie tzw. lemiesz sześciopołożeniowy (6-way).  

 

 

 

LIEBHERR PR 736

Wszystkie spycharki gąsienicowe Liebherr napędzane są hydrostatycznie. Nowoczesny projekt maszyny umożliwia dobry widok na wyposażenie robocze, a elektroniczny system kontroli Litronic upraszcza precyzyjne równanie. Z uwagi na optymalne przeniesienie siły we wszystkich zakresach prędkości spycharki gąsienicowe Liebherr z systemem sterowania Litronic są szczególnie ekonomiczne. Istnieje możliwość wybrania automatycznego i bezstopniowego przełożenia siły z silnika na gąsienice, co sprawia, że maszyna sprawdza się w najtrudniejszych warunkach. Scentralizowane punkty konserwacji i dostępność konserwacji wraz z przechylną kabiną operatora przyczyniają się do większej ekonomiczności. Ze swymi solidnymi i sprawdzonymi komponentami (np. stabilna rama główna o konstrukcji skrzynkowej, elementy składowe napędu o dużych rozmiarach lub bezobsługowe i opcjonalnie elastycznie ułożone mechanizmy jezdne), maszyna zapewnia dyspozycyjność nawet w najcięższych warunkach.

 

 

Tekst: Michał Jurczak

T&M nr 9/2015

 

Add comment

Security code Refresh

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE