Rynek zróżnicowany

Maszyny budowlane potrzebują olejów silnikowych, przekładniowych, hydraulicznych. Na rynku są produkty różnej jakości, choć wzrasta rola tych o najwyższych parametrach.

 

         Wszystkie oleje powinny być traktowane jednakowo, ale w praktyce użytkownicy maszyn największą uwagę przykładają do silnikowych, w dalszej kolejności do przekładniowych i hydraulicznych, uważa Katarzyna Starzec, kierownik produktu z działu badań i rozwoju Orlen Oil. W nowoczesnych maszynach silniki wymagają cieczy o ściśle określonej jakości, według API, ACEA, a także OEM, czyli producentów sprzętu.

         – Statystycznie większość użytkowników częściej zwraca uwagę na olej w silniku, a o przekładniowym i hydraulicznym nie zawsze pamięta – dodaje Jerzy Domaszczyński, CVL sector specialist Poland & EE cluster z Exxon Mobil. –  Jednak w przypadku pojazdów użytkowych, a w szczególności maszyn budowlanych, nie można traktować tych środków smarnych jako mniej istotnych. Bezawaryjność ma dotyczyć wszystkich podzespołów, a niewłaściwa praca chociażby jednego układu spowoduje, że cała maszyna nie będzie zdolna do wydajnej pracy.

         Eksperci z Lotosu podkreślają, że klienci poszukują przede wszystkim olejów określonych w dokumentacji techniczno-ruchowej maszyny, przy czym wymagania Caterpillara są zbieżne ze standardami innych producentów tego rodzaju sprzętu.

 

Sezonowość w odwrocie

– Sezonowość sprzedaży olejów z oczywistych względów jest zauważalna głównie w segmencie maszyn dla rolnictwa – mówi Katarzyna Starzec z Orlen Oil. – Jeśli chodzi o segment maszyn budowlanych, zjawisko sezonowości z każdym rokiem maleje. Jeszcze dekadę temu widoczny był wzrost zapotrzebowania na oleje letnie. Aktualnie oleje jednosezonowe są zastępowane przez wielosezonowe o wysokim wskaźniku lepkości, co oznacza, iż zapewniają skuteczne smarowanie poszczególnych układów w szerokim zakresie temperatur. Prawdopodobnie wynika to z optymalizacji gospodarki olejowej prowadzonej przez końcowych użytkowników. Ponadto w branży budowlanej sprzedajemy swoje środki smarowe na wiele rynków eksportowych o różnym ukształtowaniu klimatycznym, dlatego zjawisko sezonowości w obszarze olejów do maszyn ulega zminimalizowaniu.

Podobne zdanie o sezonowości ma Robert Gałkowski, ekspert techniczny Shell Polska. Zaznacza, iż prace budowlane z użyciem maszyn są wykonywane przez cały rok. Interwały wymiany olejów mogą kończyć się w każdym okresie roku, tak samo jak nieplanowane przestoje lub awarie, które powinny łączyć się z wymianą środków smarnych.

Pewne wahania oczywiście występują. W Mobilu, w przypadku maszyn budowlanych największe zainteresowanie olejami jest zauważalne wczesną wiosną, gdy liczba robot rośnie, a sprzęt musi gwarantować niezawodność.

 

Jaki olej jest dobry?

         – Odpowiedź jest prosta, najważniejsza jest jakość i niezawodność oraz gwarancja spełniania norm, parametrów i specyfikacji przedstawionych w karcie produktu – wylicza Jerzy Domaszczyński z Mobila. – Zaufanie do marki i długie lata doświadczeń firmy na światowym rynku środków smarnych to argumenty, które pozwalają wygrywać z niskimi cenami często niosącymi ze sobą ryzyko niskiej jakości. Wybór sprawdzonego produktu odwdzięczy się nam utrzymaniem wysokich parametrów i skuteczną ochroną w dłuższym okresie eksploatacji. Im wyższa rezerwa jakościowa oleju, tym mniejsze ryzyko przedwczesnego zużycia układu lub wystąpienia awarii.

Katarzyna Starzec z Orlen Oil rysuje jeszcze szerszy kontekst. Rozwój konstrukcji szerokiej gamy silników do samochodów ciężarowych, autobusów oraz maszyn i urządzeń zarówno w segmencie dla rolnictwa jak i budownictwa, wywołany rosnącymi wymaganiami ochrony środowiska (normy emisyjne, recykling), energooszczędną pracą urządzeń (fuel economy), obniżoną materiałochłonnością, wymaga paliw i olejów smarowych o coraz lepszych parametrach jakościowych. Zasadniczej modernizacji ulegają nie tylko silniki, ale także skrzynie biegów dające coraz większe możliwości. Maszyny budowlane i rolnicze charakteryzują się także bardzo wydajną pracą hydrauliki zewnętrznej oraz mechanicznie sterowanymi podnośnikami o dużym udźwigu. Tak więc warto zainwestować w bardzo dobrej jakości oleje hydrauliczne i przekładniowe. Tego typu oleje powinny przede wszystkim zapewniać trwały film smarowy nawet w najcięższych warunkach eksploatacji, wysoką odporność na utlenianie i korozję, kompatybilność z uszczelnieniami, tłumienie drgań, a także dobrze odprowadzać ciepło z układu oraz zapewniać wydłużone okresy eksploatacji.

Jak zaznacza Robert Gałkowski (Shell), radość klienta z niskiej ceny środka smarnego wynika z obniżenia początkowych kosztów eksploatacji. Trwa ona do momentu  pierwszej awarii lub nieplanowanego przestoju urządzenia. Generuje to znacznie większe koszty niż zakup produktu smarnego wysokiej jakości, spełniającego lub przewyższającego wymagania branżowe. Dobry olej przekładniowy czy hydrauliczny powinien charakteryzować się przede wszystkim utrzymaniem swoich właściwości użytkowych przez cały interwał. Tańsze oleje mogą np. mieć obniżoną zawartość odpowiednich dodatków uszlachetniających lub być produkowane z baz olejowych I grupy, czyli najmniej odpornej na chemiczne i mechaniczne zużycie.

 

Zmiany powolne

– Zmiany dotyczące olejów zazwyczaj zachodzą powoli z uwagi na zróżnicowany wiekiem park maszynowy – komentuje Robert Gałkowski. – Ciągle jeszcze najważniejszą bazą jest olej mineralny. Dotyczy to zarówno olejów silnikowych, jaki i innych środków smarnych. Wymogi środowiskowe oraz przepisy branżowe wymagają jednak używania olejów spełniających obecne aprobaty i dopuszczenia zgodne z najnowocześniejszymi trendami i przepisami UE. Oleje o wyższych parametrach użytkowych mogą pracować dłużej i zapewniają lepszą ochronę przeciwzużyciową. Z tego powodu użytkownicy nowoczesnych maszyn stawiają przede wszystkim na takie produkty.

Obecnie główny faktor to cena, następnym jest jakość – to opinia specjalistów z Lotosu. Trzeba jednak podkreślić, że przy takim ustawieniu kryteriów szybko pojawiają się problemy. Często użytkownicy zmieniają myślenie i przy kolejnym zakupie w pierwszej kolejności kierują się jakością, a dopiero potem ceną. 

– Do nowoczesnych typów maszyn coraz rzadziej stosowane są oleje wielofunkcyjne typu STOU (przekładniowo-hydrauliczno-silnikowe) z uwagi na fakt, iż nowoczesne silniki wymagają najwyższej jakości olejów spełniających wymagania jakościowe API: CJ-4, ACEA E6, E9 (oleje dedykowane do silników spełniających normy emisji Euro VI) oraz poszczególnych norm OEM, na przykład MAN 3677 – informuje Katarzyna Starzec z Orlen Oil. – Można także zauważyć rosnące zastosowanie olejów o niższej klasie lepkości np. 5W-30, 10W-30 zapewniających oszczędność paliwa, a tym samym wpływających na zmniejszoną emisję spalin. Również przekładnie automatyczne wymagają dobrej jakości olejów przekładniowych. 

Jednak z uwagi na wciąż bardzo dużą ilość „pełnoletnich” lub nawet starszych pojazdów w segmencie off-road, wielofunkcyjne produkty typu UTTO (przekładniowo-hydrauliczne) i STOU ciągle cieszą się dużą popularnością.

 

PRZYKŁADOWE OLEJE DO MASZYN BUDOWLANYCH

GULF

Oleje przekładniowe serii HT Fluid TO-4, w lepkościach 10, 30, 50 są przeznaczone dla układów przeniesienia napędu, przekładni głównych i mokrych hamulców w wysokoobciążonych maszynach pozadrogowych stosowanych do robót ziemnych, prac górniczych, prac związanych z pozyskiwaniem drewna oraz w transporcie drogowym i w rolnictwie. Stworzone z baz olejowych o najwyższej jakości i sprawdzonych, eksploatacyjnych dodatków uszlachetniających w celu zapewnienia lepszej ochrony przed zużyciem, stabilności termiczno-utleniającej, charakterystyk ciernych i ochrony przed rdzą i korozją. Zostały opracowane specjalnie w celu spełnienia wymagań określonych dla układów przeniesienia napędu Caterpillar TO-4, Komatsu, przekładni ZF z przemiennikiem momentu obrotowego oraz automatycznych przekładni Allison C-4. Spełniają normy: API CF, CF-2, Allison C-4, Cat TO-4, Komatsu KES 07.868.1, ZF TE-ML 03.  

 

 

Olej hydrauliczny Harmony HVI 46. Jest antyzużyciowym produktem zaprojektowanym do pracy w bardzo szerokim zakresie temperatur lub w układach, w których wymagane są małe zmiany lepkości wraz z temperaturą. Harmony HVI 46 jest formułowany z parafinowych baz najwyższej jakości, polimerów wysoce odpornych na ścinanie i zaawansowanego technologicznie pakietu dodatków, tak aby sprostać wymaganiom najnowszych systemów hydraulicznych. Zapewnia bardzo dobrą ochronę przeciw zużyciu i antykorozyjną, a sam jest bardzo odporny na degradację oksydacyjną. Wykazuje bardzo niskie pienienie. Przewyższa wymagania stawiane przez powszechnie znane normy przemysłowe i przez głównych producentów systemów hydraulicznych. Występuje też w lepkościach 32, 68 i 100. ISO 11158 HV, DIN 51524 Part 3 HVLP, AFNOR NFE 48-603 (HV), Bosch Rexroth 07 075 for vane, piston & gear pumps, Denison HF-0, HF-1, HF-2, Eaton (Vickers) M-2950-S, M-2952-S,I-286-S, Hitachi, Sauer Danfoss 520L0463.

 

NESTE

Olej przekładniowy Gear TO-4 10W40 spełnia wymagania specyfikacji Caterpillar TO-4 i Allison C-4, nadaje się do użytku zimowego. Utrzymuje właściwe parametry tarcia w przekładniach, zapewnia równą pracę mokrych hamulców, zmniejsza zużycie kół zębatych i innych elementów układów przeniesienia. Redukuje hałas hamulców, stabilizuje tarcie i właściwości materiału ciernego, zapobiega poślizgom sprzęgła nawet na stromych podjazdach z obciążeniem. Wydłuża okresy między wymianami oleju, zapobiega nieprawidłowościom w działaniu przekładni dzięki odporności na utlenianie i właściwościom separacji osadu. Zapewnia także dobre właściwości chłodzące. API GL-4, API MT-1, Allison C-4, Cat TO-2, TO-4, Eaton Fuller, Komatsu KES 07.868.1, ZF TE-ML 03C, 07F.

Olej hydrauliczny Hydrauli 46 Super – produkt mineralny, bardzo szeroki zakres temperatur pracy, nadzwyczajna odporność na niskie temperatury. Wyprodukowany do całorocznego zastosowania, gdy temperatury są niskie na początku pracy oraz wysokie podczas wykorzystywania systemów hydraulicznych. Specjalne dodatki, wytworzone do pracy w ekstremalnych warunkach, zapewniają wyjątkowo skuteczną ochronę przeciw zużyciu, utlenieniu, korozji. Jest odpowiedni do wszystkich systemów hydraulicznych. Znajduje zastosowanie m.in. w koparkach, maszynach leśnych, spycharkach, podnośnikach widłowych. ISO 11158 HV, DIN 51524 Part 3 HVLP, AFNOR NFE 48-690/1, AFNOR NFE 48-603, Cincinnati Milacron P-70, Denison HF-0, HF-1, HF-2, Eaton Vickers I-286-S, M-2950-S, SS 15 54 34 AV.

 

SHELL

Olej hydrauliczny Tellus S2 VX 46 powstał na bazie olejów grupy II. Zastosowanie: mobilne i stacjonarne układy hydrauliczne, precyzyjne układy hydrauliczne, systemy hydrauliczne w przemyśle morskim. Jego formułę opracowano tak, by utrzymywał lepkość i osiągi przy dużym obciążeniu mechanicznym oraz w szerokim zakresie temperatur. Taki zakres pracy oleju jest przystosowany szczególnie do potrzeb urządzeń mobilnych, jak przykładowo koparki czy dźwigi. Tellus S2 VX 46 spełnia także rosnące wymagania związane z wydajnością maszyn i urządzeń. Ograniczenie degradacji oleju pomaga zwiększyć jego żywotność i skrócić czas przestojów. ISO 11158 HV, DIN 51524 Part 3 HVLP, ASTM D6158 (HV), Denison HF-0, HF-1, HF-2, Eaton E-FDGN-TB002-E, Fives (Cincinnatti Machine) P-70, Swedish Standard SS 15 54 34 AM.

T&M nr 11/2019

Tekst: Leon Bilski

Add comment

Security code Refresh

            Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE