Samochód nowej generacji

Jelcz 022 był ostatnim pożarniczym modelem Jelcza z podwoziem polskiej produkcji.  Należał do ostatniej generacji całkowicie polskich samochodów pożarniczych. Samochód otrzymaliśmy w 1997 roku do ośrodka szkolenia z rejonem działania, w sumie taka rozbudowana Jednostka-Ratowniczo-Gaśnicza – wspomina aspirant sztabowy Mirosław Ponieważ z Ośrodka Szkolenia Pożarniczego PSP Komendy Wojewódzkiej w Lublinie. – Był to pierwszy wyjazdowy samochód, a więc najważniejszy i najczęściej używany. To, co mi się w nim podobało to obniżone zwieszenie i nadwozie. Samochód dobrze trzymał się drogi i nawet przy jeździe z częściowo opróżnionym zbiornikiem nie rzucało nim na boki. Niektóre nowe samochody strażackie są wysokie i trzeba na zakrętach uważać – porównuje Mirosław Ponieważ. Wtóruje mu aspirant sztabowy Robert Drozd. – Jelcz 022 to dobry samochód. Niski, zwrotny, w sam raz na miasto – zapewnia Drozd.

Czytaj więcej...

Rówieśnik Syreny

Równolegle do prac nad Syreną, konstruktorzy przygotowywali nowego Stara. Miał on mniej szczęścia niż samochód osobowy i nie wszedł do produkcji.

Czytaj więcej...

Pierwsza przejściówka ze Starachowic

Starachowicka fabryka nie zdołała przejść z produkcji Stara 20 bezpośrednio do Stara 25 i z konieczności przygotowała model pośredni, nazwany Star 21.

Czytaj więcej...

Kryzysowe ciągniki z demobilu

W biednych latach 80. budownictwo nie mogło liczyć na dostawy nowych ciągników balastowych.

Czytaj więcej...

Autobusowe ambulanse

W razie wojny w krajach Układu Warszawskiego autobusy przewidziane były do przewozu rannych.

Czytaj więcej...

Zunifikowane autobusy

Zjednoczenie Przemysłu Motoryzacyjnego podzieliło produkcję autobusów pomiędzy Autosan i Jelcz przyjmując jako kryterium długość autobusów.      

Czytaj więcej...

Sanocki bestseller

Autosan H9 był najpopularniejszym polskim autobusem w historii zarówno przemysłu motoryzacyjnego jak i przewoźników.

Czytaj więcej...

Gomułkowskie autoransportery

W latach sześćdziesiątych rząd przygotowywał rozwój przemysłu motoryzacyjnego oraz specjalistycznego transportu. W tym okresie powstały pierwsze w Polsce autotransportery.

Czytaj więcej...

Samochód dla budowlanki

Zbudowany w 1959 roku Star 3W25 był pierwszą polską wywrotką trójstronną, jednak pozostał tylko prototypem.

Czytaj więcej...

Wyścigowe Stary

Stary 200, uważane przez kierowców za szybkie, startowały w wyścigach ciężarówek. Ulokowały się w środku stawki, ale z braku funduszy pojawiły się tylko w trzech wyścigach.

Czytaj więcej...

Samochody nowego właściciela

Ostatnia generacja szosowych Starów montowana była w Starachowicach oraz Austrii i pozostawała w ofercie do 2008 roku.

Czytaj więcej...

Terenowy Star na wymiar

Dzięki stworzeniu w latach 90 grupy zakupowej przez Zakłady Energetyczne, lekkie terenowe Stary 744E stały się podstawowym samochodem brygad energetyków.

Czytaj więcej...

Ostatni Star ze Starachowic

Ze Starami wykorzystującymi części MAN, kierownictwo starachowickiej fabryki i jej pracownicy wiązali duże nadzieje.

Czytaj więcej...

Jedenastka ze Starachowic

Star 1142, choć lubiany przez kierowców, był spóźniony o dziesięć lat w stosunku do potrzeb rynku i zakończył linię rozwojową najcięższych pojazdów marki z własnymi silnikami.

Czytaj więcej...

Mała gwiazdeczka

Najmniejszy model Stara jako pierwszy wprowadził kilka nowych rozwiązań do starachowickiej marki i choć nie uratował jej istnienia, pozwolił przetrwać najgorszy okres tuż po transformacji ustrojowej.

Czytaj więcej...

Cometto ze szczęśliwym zakończeniem

Cometto, jeden z najlepiej znanych producentów pojazdów do transportu ponadnormatywnego, w marcu został przejęty przez Faymonville.

Czytaj więcej...

Nieznane kabiny Stara

Starachowickie ciężarówki kojarzą się z nieśmiertelną kabiną 642, zaprojektowaną w połowie lat 60.

Czytaj więcej...

Pale zamiast ław

Wielotonowe kafary przyspieszyły budownictwo przemysłowe i mieszkalne, w tym wielkopłytowe.

Czytaj więcej...

Kundle epoki licencji

Licencyjny szał epoki Gierka nie ominął Starachowic. Wobec tej fabryki Zjednoczenie miało wielkie plany, oczywiście wykorzystujące licencje.

Czytaj więcej...

Legendarna dwusetka ze Starachowic

Starem 200 można było wróble ganiać. To był bardzo zrywny i szybki samochód – przekonuje Jan Sokołowski, który ma prawo jazdy od 1950 roku i prowadził niemal wszystkie ciężarówki polskiej konstrukcji.

Czytaj więcej...