Nowości JCB

Hydradig i 3CX Compact na rynku. Marka JCB nie potrzebuje specjalnej rekomendacji. Firma obchodziła niedawno siedemdziesiątą rocznicę istnienia, brytyjska marka jest dziś jednym z potentatów na rynku maszyn budowlanych.

 

Koparki, koparko-ładowarki, wozidła, walce drogowe, terenowe wózki widłowe to tylko niektóre pozycje asortymentowe. Słyną z wysokiej trwałości i niezawodności, a oferowane są praktycznie na całym świecie.
    W Polsce JCB ma wielu wiernych klientów. Kupują głównie koparko-ładowarki, ale też koparki kołowe i gąsienicowe. Coraz większym powodzeniem cieszą się nowoczesne wózki widłowe Teletruk, mogące przenosić i umieszczać ładunki ponad przeszkodami, jak również nowatorskie konstrukcyjnie ciągniki JCB Fastrac - pierwsze na świecie szybkie ciągniki z pełnym zawieszeniem. Hitem handlowym są jednak maszyny z łyżkami. Premierowe pokazy trzech z nich odbyły się ostatnio w podwrocławskim oddziale Interhandlera, w Długołęce. Mowa o innowacyjnej konstrukcyjnie koparce Hydradig oraz dwóch wersjach maszyny 3CX (Compact oraz Global). Prezentacja ściągnęła do Długołęki dziesiątki obecnych, ale też potencjalnych klientów firmy.     

 

Kompaktowy CX


    Mówiąc o 3CX Compact, warto sięgnąć w… przeszłość. Tuż po tym, jak ponad pół wieku temu otwarto pierwszy zagraniczny oddział JCB, w Holandii, światło dzienne ujrzała uznawana dziś za klasyka, koparko-ładowarka JCB 3C. W 1985 r. powstała koparko-ładowarka 3CX Sitemaster, która okazała się najlepiej sprzedającą się w historii maszyną tego rodzaju oferowaną przez JCB. Ubiegły, jubileuszowy rok JCB postanowiono uczcić limitowaną wersją sztandarowego produktu i była to właśnie… koparko-ładowarka serii 3CX, która napędzała przez lata sukces spółki. Siedemdziesiąt egzemplarzy limitowanej edycji „Platinum”, nawiązując do historycznej kolorystyki, zamiast tradycyjnego wykończenia w kolorze żółtym i czarnym, otrzymało łyżki i koła w kolorze czerwonym oraz białe kabiny.
Teraz największy na świecie producent koparko-ładowarek wprowadza innowacyjną maszynę 3CX Compact. Wbrew pozorom nie jest to kolejna limitowana odmiana topowej 3CX, ale następca popularnego modelu 2CX. Producent podkreśla, że 3CX Compact to idealna maszyna dla przedsiębiorstw robót drogowych, zakładów użyteczności publicznej, wykonawców robót ziemnych lub wykonawców prac w obrębie zatłoczonych miast. - Kompaktowe wymiary, szerokość jedynie 1,9 m, wysokość 2,74 m ułatwiają manewrowanie. Hydrostatyczna przekładnia zapewnia prędkość jazdy do 40 km/h. Pełną kontrolę gwarantują dźwignie z serwomechanizmem oraz płynnie działający układ hydrauliczny, a odpowiednią zwrotność zapewniają 4 skrętne koła – to tylko niektóre z walorów, które wymienia Krzysztof Szypkowski (Interhandler). Możliwość zamocowania osprzętu do koparko-ładowarki, od minikoparki i ładowarki ze sterowaniem burtowym umożliwia 3CX Compact pracę z szerokim asortymentem osprzętu i narzędzi ręcznych. Przepływ hydrauliczny wynosi 100 l/min, w połączeniu ze standardowymi dżojstikami zapewniać ma operatorowi wyjątkową łatwość obsługi. Dwukierunkowy przepływ pomocniczy (do 75 l/min) umożliwia zastosowanie szerokiego zakresu osprzętu hydraulicznego, w tym także wiertnic. Maszyna 3CX Compact jest dostępna z dwoma długościami ramienia z tyłu, w wersji stałej lub rozsuwanej. Wysokość załadunku wynosi 2,98 m, maksymalny zasięg w przód sięga 1,1 m. Koparko-ładowarkę napędza silnik wysokoprężny o mocy 74 KM. Współpracuje z trzybiegową przekładnią hydrostatyczną, napędzając wszystkie cztery koła (przekładnia hydrostatyczna eliminuje konieczność stosowania dźwigni zmiany biegów lub sprzęgła). JCB 3CX Compact umożliwia wybranie opcji dwóch lub czterech kół skrętnych. Dostępne są podkładki gumowe dla łyżki i stabilizatorów, które zapobiegają uszkodzeniom nawierzchni.
Drugą z premierowych 3CX jest Global, w istocie nieco „zubożona”, a zatem tańsza wersja typowej maszyny 3CX. Zastosowano pompę zębatą, a nie wielotłoczkową (przepływ oleju mniejszy o 22 l/min.), zbiorniki paliwa wykonano ze stali, a nie z tworzywa sztucznego. Maszyna kopie o ok. 40 cm płycej niż jej protoplasta. Z racji niższej od typowego 3CX ceny, Global może okazać się szczególnie ciekawą propozycją np. dla firm zajmujących się wypożyczaniem sprzętu.


Nowatorski Hydradig


Jeszcze większe zainteresowanie wzbudziła, prezentowana w Polsce po raz pierwszy koparka Hydradig. - W istocie jest niezwykle wszechstronnym nośnikiem osprzętu, może być używana z dziesiątkami narzędzi roboczych, co czyni ją idealnym rozwiązaniem dla szerokiej gamy zastosowań - mówi Bartosz Sołtyszewski (Interhandler). Silnik umieszczono znacznie niżej niż ma to miejsce w typowych koparkach. Ze względu na prawie równy rozkład  wagi maszyna nie „kiwa się” do przodu i do tyłu podczas jazdy co umożliwia szybsze, bezpieczne przemieszczanie się z jednego miejsca pracy na drugie. Maksymalna prędkość jazdy to 40 km/h. Hydradig posiada napęd na wszystkie koła, podwozie z możliwością skrętu czterech kół, co zapewnia trzy tryby kierowania. Sterowność na wszystkie koła zapewniać ma maksymalną użyteczność miejską, dostępne są tryby jazdy z napędem na jedną oś, na dwie osie oraz tzw. tryb kraba. Silnik (fabryczna jednostka JCB o mocy maksymalnej 109 KM) osiąga poziomy emisji Tier 4 Interim bez drogiego filtra cząstek stałych (DPF), co zmniejsza koszty. Krąg zwrotny na pojedynczych oponach nie przekracza 4 m, a dochodzi do 4,5 m w przypadku wyposażenia w lemiesz spycharki zamontowany z przodu.
Rozstaw osi to 2,65 m. Oś przednia z oscylacją +/- 8 st. ma zapewniać optymalną stabilność i przyczepność podczas pracy w trudnym terenie. Opcjonalny przycisk odwróconego kierowania na głównej konsoli umożliwia operatorowi korzystanie z wszystkich trzech trybów sterowania przy kabinie skierowanej w dowolnym kierunku. Maszyna może być zamówiona z pojedynczymi oponami, bardzo szerokimi oponami flotacyjnymi lub oponami bliźniaczymi na każdej osi. Klienci mogą również wybierać między dowolną kombinacją lemieszy spycharki i nóg stabilizujących na każdym końcu maszyny. Zmniejszone zachodzenie maszyny pozwala jest na obracanie się i zmianę osprzętu w obrębie jednego przewozu drogowego.
Zwraca uwagę komfort eksploatacji maszyny. Zamontowanie silnika w dolnej części podwozia sprawia, że wewnętrzny poziom hałasu jest relatywnie niewielki, wynosi 69dB(A), co ma wpływ na redukcję zmęczenia operatora. Do wyboru jest mechaniczny fotel z amortyzacją oraz (opcjonalnie) podgrzewane siedzenie z zawieszeniem pneumatycznym. Prowadzenie maszyny ułatwia fakt, że kierowca widzi wszystkie cztery koła. 

 
Używane jak nowe…
W Długołęce prezentowano też nowy program sprzedaży maszyn używanych. JCB Select ma zaoferować klientom tylko najlepsze maszyny pochodzące z rynku wtórnego. Aby znaleźć się w systemie, przechodzą „gęste sito” weryfikacyjne. Sprzedażą objęte są tylko maszyny z udokumentowanym życiorysem i mające za sobą nie więcej niż 4 lata eksploatacji. Określony jest także maksymalny limit wykonanych motogodzin (1000-1500 rocznie, w zależności od rodzaju maszyny).  

Tekst: Michał Jurczak

T&M nr 9/2016


                                        OBEJRZYJ ONLINE