Miniładowarki gąsienicowe

Wszechstronne maluchy. Małe ładowarki gąsienicowe to zazwyczaj dość uniwersalne maszyny, które mogą być wykorzystywane do różnych prac. Zazwyczaj można do nich podłączyć kilkadziesiąt różnych urządzeń osprzętu, bywa, że ich liczba zbliża się do stu!

 

Producenci wprowadzają do ich napędu coraz mocniejsze silniki, spełniające normy emisji spalin Stage IIIB i Stage IV (UE), w wielu przypadkach bez stosowania filtra cząstek stałych (DPF), a tylko z wykorzystaniem technologii recyrkulacji spalin (EGR) i utleniania katalitycznego (DOC). Niesie z sobą korzyści w postaci niższych kosztów posiadania oraz wyeliminowania dodatkowego zapotrzebowania na serwis urządzenia do oczyszczania spalin. Nowe maszyny zazwyczaj są bardziej wydajne, zużywając przy tym mniej paliwa niż maszyny poprzednich generacji (okazuje się, że możliwe są oszczędności około nawet do 30 procent). Dla zwiększenia ekonomiki paliwowej stosuje się m.in. systemy automatycznie redukujące prędkość obrotową silnika przy jednoczesnym utrzymywaniu zadanej prędkości jazdy, gdy maszyna pracuje pod niewielkim obciążeniem. Wprowadzana jest też funkcja automatycznego biegu jałowego, która powoduje, że silnik samoczynnie przechodzi na bieg jałowy, jeśli w ciągu określonego czasu nie zostaną użyte żadne elementy sterowania.

Konstruktorzy zwiększają nośność operacyjną maszyn, sprawność układów hydraulicznych i hydrostatycznych, co przekłada się na wzrost wydajności pracy. Ambicją producentów jest tez obniżanie masy własnej ładowarek, co ułatwia ich transport. Dzięki kompaktowym wymiarom i małej masie w wielu przypadkach takie ładowarki można bez problemu transportować na przyczepie ciągniętej przez mały samochód dostawczy, auto z napędem 4x4 czy pojazdy ATV. Udostępnia się napęd dwuzakresowy, umożliwiający szybszą jazdę ładowarką, co jest przydatne zwłaszcza podczas pracy na dużym obszarze. Coraz częściej proponowane gumowe gąsienice zapewniają dobrą przyczepność, ułatwiają poruszanie się po miękkim terenie oraz gwarantują mały nacisk na podłoże, dzięki czemu ładowarka jest sprawna na każdym podłożu i nie niszczy go tak jak w przypadku poruszania się na gąsienicach stalowych. W celu poprawy wydajności usprawnia się osprzęt, np. udoskonalając łyżki, aby lepiej utrzymywały materiał. Rozwiązania takie jak układ hydrauliczny wykrywający obciążenie i siłowniki z czujnikami położenia poprawiają precyzję pracy i jakość reakcji maszyny. Dzięki zwiększaniu ciśnienia w układzie hydraulicznym uzyskuje się większą wydajność osprzętu ładowarki. Coraz doskonalsze są systemy wymiany osprzętu (zazwyczaj szybkozłącza), czyniące małe ładowarki maszynami bardzo uniwersalnymi. Pozwalają one dokonywać tej operacji niemal w mgnieniu oka, za pomocą przełącznika w kabinie. Modernizowane są kabiny, w których poprawiana jest widoczność, a zamknięte kabiny umożliwiają pracę również poza sezonem ciepłym. Wiodący producenci oferują już też w miniładowarkach, znany do niedawna tylko z dużych maszyn budowlanych, system ciśnieniowy zapobiegający przedostawaniu się zanieczyszczeń (pyłu) do wnętrza oraz układ ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji. Niczym niezwykłym w najnowszych ładowarkach nie jest np. amortyzowany fotel operatora, także z regulowanymi podłokietnikami. Systemy telematyczne zapewniają użytkownikom łatwy dostęp (poprzez internetowy interfejs) do bieżących informacji, takich jak lokalizacja maszyny, liczba godzin pracy, zużycie paliwa, czas pracy silnika na biegu jałowym, czy też kody zdarzeń.

 

Gigant Bobcata: T870

Jedną z najnowszych małych ładowarek na rynku jest Bobcat T870 o masie roboczej 5,75 tony. Jest to największa ładowarka gąsienicowa jaką firma Bobcat kiedykolwiek wyprodukowała. Napędza ją 4-cylindorwy silnik Kubota o pojemności 3,8 litra i mocy 99,2 KM. Maszyna ma możliwość podnoszenia ramienia na wysokość 3,65 m, co czyni z niej niekwestionowanego lidera na rynku kompaktowych ładowarek gąsienicowych. Maszyna ta charakteryzuje się wysoką wydajnością układu hydraulicznego, udźwigiem operacyjnym 1.500 kg oraz statycznym aż 4.306 kg. Możliwość podłączenia każdego osprzętu znajdującego się w ofercie Bobcat czyni z ładowarki Bobcat T870 maszynę niezwykle wszechstronną.

 

Case SR210 – mocna i wygodna

Dzięki jednej z największych w tej klasie mocy oraz wysokiej sile zrywającej łyżki, maszyna wykonuje efektywniejszą i szybszą pracę. Model o najszerszej kabinie dostępnej na rynku miniładowarek zapewnia komfortowe warunki pracy z doskonałą widocznością dookoła. Wyjątkowe niskie zużycie paliwa oraz ogromny zbiornik paliwa oznaczają, że sprzęt może pracować przez cały dzień bez potrzeby dodatkowego tankowania. Maszyna ważąca 3.160 kg dysponuje obciążeniem roboczym 905 kg. Napędzana jest silnikiem FPT F5H (Turbo) o mocy 74 KM przy 2.500 obr/min.

 

Wszechstronny CAT 277D

Producent poleca tę maszynę jako najbardziej wszechstronną na rynku, dysponującą imponującym zasięgiem podnoszenia i wysoką wydajnością. System mocowania podwozia zapewnia doskonałą przyczepność, flotację, szybkość i jakość jazdy z bardzo małym naciskiem na podłoże. Kolejnym atutem, według Cat, jest najwyższa w tej klasie maszyn wydajność i mocna hydraulika. Inteligentny System ILEV integruje funkcje m.in. samopoziomowania, powrótu do pozycji kopania i układu kontroli komfortu jazdy.

 

Maluszek - LiuGong CLG 328

LiuGong, oprócz kompaktowych ładowarek kołowych, produkuje prawdziwe maleństwo – gąsienicową ładowarkę 328 Skid Steer o masie operacyjnej zaledwie 1.350 kg, przenoszącą ładunek o masie do 235 kg na łyżce o pojemności 0,12 m sześc. Maszyna napędzana jest silnikiem Perkins 403D-11 o mocy maksymalnej 19,7 kW (26,4 KM), uzyskiwanej przy 3.000 obr/min., spełniającym normę emisji spalin Tier 3/Stage III.

T&M nr 11/2015

Tekst: Antoni Gostyński

 

 

        

                                        OBEJRZYJ ONLINE