Ogrzewanie postojowe

Zimą niezbędne. Webasto, Eberspacher, Defa, Truma, Snugger to najpopularniejsze marki ogrzewania postojowego na polskim rynku. Takie ogrzewanie jest powszechnie stosowane w pojazdach ciężarowych, wojskowych, szynowych, specjalnych, a także w maszynach budowlanych, drogowych, rolniczych, na jachtach.

 

Jak podkreślają specjaliści Webasto, agregaty dają wiele korzyści. Przede wszystkim kierowca, czy też operator maszyny nie musi pojawiać się w pojeździe z dużym wyprzedzeniem, żeby czyścić szyby ze szronu czy lodu. Nie istnieje problem z wycieraczkami przymarzniętymi do szyby. Praca przebiega w komfortowych warunkach nawet przy największych mrozach. Równie istotny jest wpływ niezależnych ogrzewań na ochronę środowiska. Wszak wstępne ogrzanie silnika znacznie zmniejsza emisję spalin, a katalizator szybciej uzyskuje optymalną temperaturę pracy. Eksperci z firmy Ena, wyłącznego importera i dystrybutora Snuggera, zwracają uwagę, że zużycie energii przez ogrzewanie pozostaje na bardzo niskim poziomie w porównaniu do energii potrzebnej silnikowi podczas pracy na biegu jałowym. Za utrzymanie odpowiedniej temperatury w kabinie odpowiada system automatycznego sterowania.

 

Na dwa sposoby

Ogrzewanie może być wodne albo powietrzne. Wodne wpina się w układ chłodzenia silnika cieczą. I właśnie płyn chłodzący, zwany potocznie „wodą”, przenosi ciepło. To tak jakby działało zwykłe ogrzewanie w aucie, ciepłe powietrze wydobywa się z nawiewów w kabinie. Do wymuszenia przepływu cieczy musi być osobna pompa wodna.

Powietrzne ogrzewanie to dmuchawa ciepłego powietrza wcześniej zaczerpniętego z kabiny, ładowni, w niektórych rozwiązaniach z zewnątrz. W obu systemach sercem jest agregat ogrzewający płyn chłodzący bądź powietrze. Obsługa dodatkowego ogrzewania przebiega za pomocą różnych rozwiązań: włącznika z regulacją, przełącznika z potencjometrem, włącznika z termostatem, programowalnego elementu obsługowego, pilota, zdalnego sterowania radiowego, telefonu komórkowego.

Fachowcy z Eberspachera na pytanie „które lepsze” z reguły odpowiadają „a do czego ma służyć?” Urządzenia wodne zazwyczaj najlepiej sprawdzają się tam, gdzie ważne jest podgrzanie silnika przed rozruchem, oraz gdzie rozprowadzenie ciepła przy użyciu systemów powietrznych byłoby utrudnione. Dlatego w mniejszych pojazdach, ale także w autobusach miejskich i turystycznych są stosowane ogrzewania wodne. Natomiast układy powietrzne to domena wszelkiego rodzaju ciężarówek, również wtedy, kiedy trzeba utrzymać stałą temperaturę w przestrzeniach ładunkowych – pamiętajmy jednak zawsze o dobrej izolacji termicznej. Paliwem często jest to co znajduje się w baku samochodu. Można również założyć osobny zbiornik, np. na olej opałowy. Są ogrzewania na różnego rodzaju gaz (Truma), także na prąd z sieci 230 V (Defa).

 

Po co w maszynach

O ile w transporcie ciężarowym, zwłaszcza dalekobieżnym , postojowe ogrzewanie to wręcz oczywistość, o tyle w różnego rodzaju maszynach roboczych spotyka się je stosunkowo rzadko. A przecież wstępne ogrzanie silnika zwiększa gotowość maszyny budowlanej do pracy i zapewnia większą wydajność eksploatacji przez cały rok. Podgrzanie silnika i wnętrza pojazdu pozwala uniknąć konieczności niepotrzebnego uruchamiania silnika i znacząco ograniczyć jego zużycie. Poza tym zapewnia to również zawsze optymalną temperaturę płynów hydraulicznych. A właściwa temperatura w kabinie operatora zwiększa jego komfort, tym samym zdolność koncentracji. Czołowi producenci proponują agregaty grzewcze i urządzenia zapewniające odpowiednie warunki do bezpiecznej pracy nawet przy ekstremalnie niskiej temperaturze na dworze.

 

Od strony serwisu

Wielokrotnie na naszych łamach pisaliśmy o elektrycznym ogrzewaniu postojowym DEFA. W tym numerze chcemy przedstawić je od strony warsztatowej. Rozmawiamy z Sylwestrem Grochowskim, właścicielem firmy Motolab Bosch Service z Warszawy-Wesołej.

– Przyjeżdża do Pana klient, który chce zamontować system DEFA, czy samo ogrzewanie silnika, czy też pełny zestaw. Od czego serwis zaczyna pracę?

          – Montaż trzeba podzielić na kilka etapów. Najpierw omawiamy z klientem jego oczekiwania. Czy ma być to system bardzo prosty, ogrzewający silnik, czy też rozbudowany, posiadający funkcje ogrzewania wnętrza, ładowania akumulatora, sterowania pilotem. Potem ustalamy z klientem, gdzie komponenty mają najlepsze miejsce, gdzie powinny zostać zamontowane. Zwracamy uwagę na możliwość montażu, ponieważ nie zawsze miejsca, które klient proponuje są miejscami odpowiednimi pod względem technicznym. Czasami gdzieś obok znajduje się nagrzewnica, czy nadmuch powietrza do kabiny. Nie są to trudne rozważania, ponieważ opierają się na tym, co widzimy w kabinie i na zewnątrz pojazdu. Oprócz tego wchodzi oczywiście w rachubę estetyka. Wiadomo, że nowe urządzenia muszą być zamontowane estetycznie, tak by właściwie komponowały się z wyglądem całego samochodu, by nie były czymś co odstaje, co po prostu nie pasuje. Ludzie w większości są przecież wzrokowcami, dlatego estetyka jest także bardzo istotna. Nie chcemy, żeby coś przesadnie rzucało się w oczy. Wręcz zależy nam, żeby było schowane, aby dodatkowy element był niewidoczny, ale użyteczny. Bo sam montaż jest prosty zarówno od strony mechanicznej, jak i elektrycznej.

– Ale czy do założenia ogrzewania DEFA są potrzebne jakieś specjalistyczne narzędzia, czy też wystarczy standardowe wyposażenie profesjonalnego warsztatu?

          – Jeśli warsztat jest uniwersalny, naprawia na równym poziomie mechanikę i elektrykę samochodową, czyli ma mierniki, multimetry (urządzenia, którymi można wspomóc się przy wykonywaniu dodatkowych połączeń elektrycznych), dobrą lutownicę, to żadne dalsze, specjalistyczne wyposażenie nie jest potrzebne.

 – Czyli jeśli serwis podchodzi profesjonalnie do napraw samochodów nie ma czego obawiać się w momencie, gdy zjawi się klient z pytaniem o montaż systemu DEFA?

          – Jak najbardziej. Instalacja ogrzewania postojowego nie wymaga superspecjalizacji. Wymaga dokładności w doborze komponentów, bardzo przydatny jest do tego IC Katalog, dokładnośc w ustalaniu z klientem miejsc montażu poszczególnych elementów, oraz poczucia estetyki. Wszystko musi być też przemyślane pod kątem możliwości cofnięcia pojazdu do poprzedniego stanu. Tak by po demontażu nie pozostawić po sobie śladu. Przykładowo, musimy wywiercić otwory w jakimś elemencie kabiny, żeby zamocować np. programator lub ogrzewacz wnętrza. Lepiej jeśli otwory zostaną wykonane w zaślepce, lub innym relatywnie tanim, wymiennym elemencie tapicerskim, niż w konsoli środkowej. Przypominają mi się bowiem sytuacje, w których widziałem podziurawione, widoczne elementy wnętrza w wyniku montażu i później demontażu zestawu głośnomówiącego, a przecież wiercenia tych dziur w widocznych miejscach można było uniknąć.

 

(ramka)

Skylark

Centrum Webasto Skylark Polska to warszawska firma zajmująca się ogrzewaniami postojowymi od ponad 20 lat. Wieloletnie doświadczenie gwarantuje wysoką jakość i szybką obsługę, dostęp do oryginalnych części zamiennych oraz najdłuższą, bo dwuletnią gwarancję na części Webasto wykorzystane w naprawie. Fachowi doradcy chętnie pomagają klientom wybrać i wycenić specyfikację optymalną do potrzeb. Ponadto można przysłać do firmy Skylark uszkodzone urządzenie, które zostanie zdiagnozowane, naprawione i odesłane w wybrane miejsce. Dzięki temu klient szybko i sprawnie odzyskuje sprawne urządzenie. Zachęcamy również do skorzystania ze sklepu internetowego tym bardziej, że właśnie rozpoczyna się zimową promocja na systemy grzewcze Webasto. Szczegóły dostępne na stronie www.ogrzewania.pl/promocja.

 T&M nr 10/2015

Tekst: Leon Bilski

 

 

                                         OBEJRZYJ ONLINE