Autobusy ruszyły do przodu

 

Udało się więc przekroczyć magiczne 2 tysiące, a nawet zbliżyć do 2,3 tys. pojazdów. Oznacza to wzrost o 15,4 proc. w stosunku do roku 2016, kiedy to zarejestrowano 1.987 autobusów. Według przedstawicieli PZPM w ciągu roku obserwowaliśmy dynamiczny wzrost sprzedaży autobusów, podyktowany częściowo przez przyspieszanie przed wprowadzeniem od listopada ub.r. wyższych wymagań homologacyjnych dla nowo rejestrowanych pojazdów tego rodzaju (kat. M2 i M3), jak też przygotowywaniem się władz samorządowych do wyborów w br. Niemniej przełożenie koniunktury na wyniki mogło zostać przyhamowane przez wdrażanie systemu CEPiK 2.0. Poprosiliśmy przedstawicieli producentów i importerów o ocenę rozwoju rynku autobusów w Polsce, o podsumowanie ich dokonań w roku 2017 oraz o prognozy i określenie planów na rok 2018.

 

Scanie turystyczne i miejskie

– Rok 2017 był bardzo dobry dla Scania Polska, również jeśli chodzi o sprzedaż autobusów – powiedział nam Andrzej Jaworski, dyrektor sprzedaży autobusów Scania Polska S.A. – W ubiegłym roku po raz pierwszy wygraliśmy aż sześć przetargów na miejskie autobusy w ciągu zaledwie sześciu miesięcy. Tym samym dołączyliśmy do aktywnych graczy na rynku autobusów miejskich w Polsce. Z kolei w segmencie autobusów turystycznych dostarczyliśmy 57 autokarów, w tym 43 popularne w Polsce Scania TouringHD i 14 dobrze znanych Scania Irizar. W 2018  planujemy dalsze umocnienie pozycji na rynku autobusów miejskich, biorąc aktywny udział zarówno w przetargach organizowanych przez operatorów komunikacji publicznej, jak i dostarczając rozwiązania transportowe przewoźnikom prywatnym, ubiegającym się o zadania przewozowe w przetargach organizowanych przez ZTM. Oferta Scania będzie opierać się, podobnie jak w ub. roku, na autobusach miejskich napędzanych silnikami dwupaliwowymi: ON/B100 i CNG/ biogaz. Jeśli chodzi o autobusy turystyczne, nasze pojazdy są wyposażone w pokładowy system rozrywki, który umożliwia pasażerom m.in. oglądanie najnowszych filmów, słuchanie muzyki, korzystanie z gier, czy przewodników. To ciekawa propozycja dla firm, którym zależy na komforcie podróżnych.

 

Rekordowy rok Solarisa

Firma Solaris w 2017 roku sprzedała najwięcej w swojej dotychczasowej historii pojazdów, aż 1397 sztuk. Obroty firmy wyniosły ponad 1,8 mld zł. Solaris 15. rok z rzędu został liderem polskiego rynku autobusów miejskich z udziałem przekraczającym 50%.

W minionym roku Solaris ustanowił rekord sprzedaży, fakturując łącznie 1397 sztuk autobusów i trolejbusów. Dotychczasowy najlepszy wynik sprzedaży Solarisa wynosił bowiem 1380 autobusów i trolejbusów i został osiągnięty w 2014 roku. Rezultat sprzedażowy w 2017 stanowi znaczący wzrost w porównaniu z rokiem wcześniejszym (2016), kiedy to firma sprzedała równo 1300 pojazdów.

Aż 952 autobusy i trolejbusy zaprojektowane i wyprodukowane w wielkopolskich fabrykach Solarisa znalazły odbiorców za granicą. Tym samym eksport w roku 2017 stanowił blisko 70% ogółu sprzedaży. Największym eksportowym rynkiem Solarisa w 2017 roku były Włochy (225 autobusów). Osiągnięty rezultat to, między innymi, efekt realizacji znacznej części największego, jednorazowego zamówienia w historii spółki na 360 międzymiastowych Solarisów InterUrbino dla firmy przewozowej Cotral z Rzymu. Tradycyjnie już ważne miejsce wśród rynków eksportowych zajmują niemieccy klienci (200 autobusów), a także Norwegia (109 pojazdów) i Łotwa (96 pojazdów). W tym roku na mapie eksportowej Solarisa pojawiły się dwa nowe kraje – Holandia i Luksemburg, dokąd dostarczono 41 sztuk Urbino. W Polsce firma już po raz 15. z rzędu zajęła pierwsze miejsce w segmencie niskopodłogowych autobusów miejskich z udziałem w rynku aż 51%! Łącznie do polskich przewoźników Solaris dostarczył 445 autobusów. Największymi klientami Solarisa w Polsce w roku 2017 były: MPK Kraków (97 autobusów, w tym 20 elektrycznych), PKS Grodzisk Mazowiecki (49 autobusów) i MPK w Częstochowie (40 autobusów).

Spośród 442 miejskich autobusów sprzedanych przez Solarisa w Polsce aż 48 było całkowicie elektrycznych. Z tego 22 zamówiło PKM w Jaworznie, a 20 MPK w Krakowie. Oprócz tego autobusy elektryczne marki Solaris w Polsce kupiły takie miasta, jak Ostrów Wlkp., Warszawa i Września.

W minionym roku Solaris sprzedał innowacyjne pojazdy z napędem elektrycznym także na rynkach zagranicznych. Solaris Urbino electric zostały dostarczone do klientów z Francji, Niemiec, Norwegii, Włoch i Słowacji. Łącznie polski producent może poszczycić się blisko 2500 wyprodukowanymi i sprzedanymi pojazdami z napędami elektrycznymi (autobusy bateryjne, hybrydowe, trolejbusy).

–  Zakończył się rekordowy dla naszej firmy, pod względem sprzedaży, rok 2017, a już dzisiaj widzimy, że 2018 zapowiada się pod tym względem jeszcze lepiej – powiedziała Solange Olszewska, właścicielka i prezes zarządu Solaris Bus & Coach S.A. – W chwili obecnej Solaris ma podpisanych do realizacji zamówień na ponad 1400 pojazdów, a do końca roku liczba ta z pewnością się powiększy. Będziemy zatem kontynuować inwestycje w rozwój mocy produkcyjnych i optymalizację procesów, również w obszarze obsługi posprzedażowej. Najlepszym tego przykładem jest oddanie w ubiegłym roku do użytku nowego centrum logistyczno-serwisowego Solaris Logistics Center w Jasinie k/Poznania.

Zauważalnym zarówno w Polsce, jak i na zagranicznych rynkach trendem sprzedaży jest rosnący udział autobusów elektrycznych i hybrydowych. E-mobilność to już nie moda, ale wymóg rynku. Solaris, który był jednym z pierwszych w Europie producentów autobusów elektrycznych, dzisiaj dyskontuje odważne decyzje właścicieli sprzed wielu lat. Przedsiębiorstwo nie spoczywa na laurach i nieustannie rozwija swoją paletę produktów.

–  W roku 2017 pokazaliśmy premierową wersję przegubowego autobusu elektrycznego nowej generacji Solaris Urbino 18 electric oraz przegubową wersję trolejbusu Solaris Trollino 18 – powiedział  Dariusz Michalak, wiceprezes firmy Solaris. – Oba modele znalazły już swoich pierwszych nabywców w Polsce, Belgii i na Słowacji. W tym roku planujemy premierę aż trzech pojazdów. Pierwszym z nich jest nowy Solaris Trollino 24. Będzie to pojazd dwuprzegubowy o długości 24 metrów. Na początku powstanie w wersji trolejbusowej, ale docelowo ma on stanowić platformę także dla dwuprzegubowych autobusów elektrycznych i hybrydowych. Kolejne dwie premiery planowane na ten rok to nowy Solaris Urbino 12 z wodorowym ogniwem paliwowym oraz niskowejściowy nowy Solaris Urbino 12 LE nakierowany na niskie koszty eksploatacji. Robocza nazwa tego modelu to „Lite”. Premiery tych pojazdów planujemy na drugą połowę roku.

 

Ursus Bus - ambitne plany

Ursus do niedawna kojarzony głównie z produkcji ciągników, poprzez swoją spółkę córkę zaczął odnosić sukcesy na krajowym rynku komunikacji miejskiej. Ambicje sięgają znacznie dalej. Ursus Bus planuje w najbliższym czasie wystartować w kilku europejskich przetargach.

Ursus od kilku lat konsekwentnie stawia na elektromobilność, powoli wyrastając na krajowego potentata w sektorze ekologicznego transportu publicznego.

– Zeszły rok był dla nas przełomowy pod wieloma względami. Jako Ursus SA podpisaliśmy umowę na dostawę ciągników i maszyn do Zambii o wartości ponad 100 milionów złotych, jako Ursus Bus wygraliśmy największy w Europie przetarg na dostawę autobusów elektrycznych oraz przygotowaliśmy prototyp w pełni elektrycznego samochodu dostawczego ELVI. Nasze oczekiwania względem obecnego roku są równie wysokie – powiedział Karol Zarajczyk, prezes zarządu Ursus SA. 

W 2017 roku spółka Ursus Bus zebrała zamówienia na 100 pojazdów (85 autobusów i 15 trolejbusów)  dla sześciu różnych miast: Szczecinka, Katowic, Zielonej Góry, Lublina, Środy Śląskiej i Łomianek. Większość zamówionej puli stanowią pojazdy z napędem elektrycznym. Aż 80 jednostek produkowanego taboru wyposażonych będzie w silnik elektryczny. Na tym nie kończą się sukcesy lubelskiego producenta. Aktualna wartość zamówień na 2018 rok na dostawę elektrycznych autobusów przekroczyła 180 milionów złotych, stanowiąc ponad 20-proc. udziału w przychodach całej grupy. Osiągnięcia firmy wpisują się w ogłoszoną przez Premiera Mateusza Morawieckiego Strategię na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, w której priorytetową pozycję zajmuje elektromobilność. Wszystko wskazuje na to, że trend wzrostu popularności pojazdów elektrycznych zostanie utrzymany. Program Narodowego Centrum Badań i Rozwoju mobilizuje miasta do wymiany taboru na ekologiczny, a producentów do inwestowania w technologie pozwalające ograniczyć emisję szkodliwych spalin. Umowy podpisane z około 30 samorządami gwarantują rynek zbytu dla blisko 1000 elektrycznych autobusów. Katastrofalny stan powietrza w polskich miastach oraz determinacja władz centralnych i samorządowych w walce z tym zjawiskiem, stwarzają dogodne warunki do popularyzacji napędu elektrycznego, który nie emituje żadnych spalin.

Ostatnio Spółka Invest-Mot odkupiła od AMZ Kutno S.A. 29,26 % akcji w spółce Ursus Bus S.A.. Transakcja wpisuje się w strategię Grupy Kapitałowej, koncentrującej się między innymi na rozwoju segmentu elektromobilności.

 

Jak będzie rozwijał się rynek autobusów elektrycznych w 2018 roku?

Adam Goździcki, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu BMZ Poland:

- Rok 2018 to przede wszystkim moment realizacji wielu dużych przetargów, które rozstrzygnęły się w zeszłym roku. Z perspektywy dostawcy baterii, ten rok i kolejne lata będą niewątpliwie ciekawe. Miasta w praktyce odczują czy podjęte przez nich decyzje odnośnie wyboru sposobu ładowania pojazdów – a co za tym idzie rodzaju baterii – były słuszne i pozwalają na sprawne zarządzanie przewozami.  Zielona Góra, która otrzyma 47 autobusów elektrycznych z bateriami LTO, a więc dostosowanych do szybkiego ładowania, jako pierwsze miasto w Polsce zweryfikuje ten model przy tak dużej flocie.  Zielona Góra sprawdzi czy autobusy będą musiały czekać w kolejce do ładowania oraz czy infrastruktura sieci podoła jednoczesnym ładowaniom z kilku ładowarek – każda o mocy kilkaset kW – i to w trakcie komunikacyjnego szczytu. Będziemy blisko obserwowali jak to wygląda, i czy wpasowuje się w ogólnoświatowy trend, który jednak idzie w kierunku ładowań nocnych z bateriami w technologii NMC. Te z kolei, by być w pełni konkurencyjne i funkcjonalne, wymagają jeszcze poprawy ilości energii w przełożeniu na masę. Póki co jeszcze nie ma ogniw umożliwiających stworzenie takich baterii, ale powinny się one pojawić w dosyć bliskiej perspektywie czasowej. Istnieje szansa, że będą dostępne na rynku pod koniec 2019 roku. Równocześnie nie odpuszcza technologia ogniw paliwowych. W ostatnich dniach uruchomiono europejski projekt JIVE 2, polegający na finansowaniu zakupu kilkudziesięciu wodorowców. Jest więc szansa na dalszy rozwój tej technologii i być może uzyskanie lepszych warunków cenowych, ponieważ jak dotąd jest to najdroższy typ autobusu elektrycznego zarówno jeśli chodzi o pojazdy, jak i infrastrukturę ładowania. Z drugiej strony, jest on najbardziej ekologiczny i już w tej chwili gwarantuje zasięgi rzędu 500 km na jednym tankowaniu. Rynek e-busów jest niewątpliwie rozwojowy. Właśnie dołączają do niego wielcy gracze, tacy jak Mercedes czy MAN, którzy lada moment zapewne zaskoczą nas jakimś ciekawym rozwiązaniem, które zapewne zachęci więcej miast do kupowania elektryków i wygląda na to, że nic nie zmieni tego trendu w najbliższych latach.

***

BMZ Poland Sp. z o.o. powstała w 2010 roku jako spółka „córka” BMZ GmBH – międzynarodowej korporacji założonej w 1994 r. w Karlstein (Niemcy). Obecnie grupa BMZ jest liderem wśród europejskich producentów zestawów akumulatorowych dla przemysłu ogrodniczego, rowerowego, medycznego i rynku szeroko pojętych elektronarzędzi. Specjalizuje się w projektowaniu i produkcji inteligentnych systemów podtrzymywania energii, bazując na ogniwach litowo-jonowych.

T&M nr 2/2018

Tekst: Antoni Gostyński