Volkswagen Multivan 6.1, duże ambicje

 

Pod względem mechanicznym zmiany zaszły niewielkie. Można do nich zaliczyć np. osłabienie topowego biturbodiesla 2.0 TDI z 204 KM do 199 KM, żeby spełniał normę Euro 6 d. Mała turbosprężarka pracuje przy niższych obrotach; na wyższych druga, duża, sekwencyjnie czyli praktycznie nigdy nie chodzą razem. Niewielki spadek liczby koni trudno wyczuć, może jedynie ucierpieć ego niektórych właścicieli przez brak cyfry 2 na początku. Ropniak bez ociągania się dobija do 140 km/h, czyli do maksymalnej prędkości na polskich autostradach. 199-konny wariant współpracuje wyłącznie z dwusprzęgłową skrzynią DSG o 7 przełożeniach. Szkoda, że kierunek ręcznych zmian za pomocą dźwigni jest niewłaściwy, tzn. redukcja do tyłu. Powinna być do przodu, co ułatwiłoby „zbijanie” biegów. Najważniejszą nowinką w 6.1 jest elektromechaniczne wspomaganie kierownicy w miejsce hydraulicznego (podobna zmiana nastąpiła w Iveco Daily). Konstrukcja elektromechaniczna pozwoliła na zastosowanie większej liczby „pomocników” kierowcy, takich jak Park Assist czy Lane Assist. Ten pierwszy wjedzie za kierowcę w lukę na parkingu i wyjedzie z podłużnego miejsca. Ten drugi ułatwia utrzymanie się w pasie ruchu, działa nienachalnie. Volkswagen chwali się także systemem multimedialnym MIB 3. W testowanej wersji Cruise ma on największy ekran, 9,2 cala, mniejsze to 8,5 oraz 6. Największy rozpoznasz po braku gałki do regulacji głośności. Na każdym, dotykowym ekranie widać ślady po palcach, ale na tym jakoś szczególnie.

1 Kopiowanie     2 Kopiowanie     3 Kopiowanie     4 Kopiowanie

Multivan ma 7 miejsc w układzie 2 + 2 + 3, w Cruise fotele w drugim rzędzie są obrotowe. Obracanie, również przesuwanie foteli przebiega zaskakująco prosto. Wystarczy unieść ergonomiczną dźwignię i wykonać odpowiedni ruch. Przestrzeni nie brakuje w całej kabinie, kanapa w trzecim rzędzie ma porządne, długie siedziska.  

Nazwę modelu, podaną na przednich błotnikach można zastąpić napisem „Bulli”, w każdym 6.1. Takie nawiązanie do 70-letniej już historii najważniejszego dostawczaka VW. Z pozytywnych rzeczy warto wymienić praktyczne wnęki na napoje na górze kokpitu (wykonanego wyłącznie z twardych materiałów), ustawianie przednich wycieraczek do czyszczenia szyby bez żadnych kombinacji z dźwigienką w kabinie, sygnalizację pojazdów w martwym polu (Side Assist) dużymi diodami w obudowie lusterek. Z mniej chwalebnych: brak dostępu bezkluczykowego nawet w opcji, brak klasycznych gniazdek USB, są tylko małe USB-C.

5 Kopiowanie     6 Kopiowanie     7 Kopiowanie     8 Kopiowanie

Gwarancja trwa 2 lata, na lakier 3 lata, na perforację karoserii 12 lat. Pierwszy przegląd wypada po maksymalnie 40 tys. km, albo po 2 latach, kolejne co 40 tys. km lub rok. Wymiana oleju w silniku wg komputera, maksymalnie 40 tys. km, względnie 2 lata.  

Volkswagen Multivan 6.1 2.0 TDI (199 KM) DSG 4 Motion Cruise, czterodrzwiowy (w opcji pięciodrzwiowy), siedmiomiejscowy van, długość 4904 mm, szerokość 1904 mm, wysokość 1990 mm, bagażnik do 4,3 m sześc., napęd na cztery koła (stały na przód, automatycznie dołączany na tył sprzęgłem Haldex V, do 40 proc.), czterocylindrowy, rzędowy biturbodiesel, 1968 ccm, 199 KM przy 3800-4000 obr./min, maksymalnie 197 km/h, od 0 do 100 km/h w 10,3 s, średnie spalanie 8,9 l/100 km, cena 295.569 zł brutto (240.300 zł netto).

Tekst i fot. Jacek Dobkowski

 

T&M okładki

.             Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE