e-Crafter, elektryczny nie „grzeje”

 

Crafter na prąd występuje w jednej wersji, jako wysoki furgon, o dopuszczalnej masie całkowitej 3,5 t. Do testu otrzymaliśmy egzemplarz przebudowany przez Carpol na eleganckiego, 9-miejscowego busika (3 + 3 + 3), z bardzo wygodnymi fotelami w drugim i trzecim rzędzie. Fotele w drugim rzędzie stoją tyłem do kierunku jazdy, ale można je przepiać o 180 stopni. Za ostatnim rzędem, zostało jeszcze dużo przestrzeni na bagaże czy jakikolwiek ładunek. Cena takiej zabudowy wynosi 42.500 zł netto. Jak jeździ? W mieście wręcz zaskakująco dobrze. Jak w każdym „elektryku”, czy w bardziej zaawansowanych hybrydach, trzeba zaakceptować ciszę przy ruszaniu i przyzwyczaić się do niej. Kluczyk okazuje się zwykły, z rozkładanym grotem, stacyjka także. Po złapaniu kontaktu przekręcasz kluczyk do przodu, który zaraz wraca do poprzedniej pozycji. Wskazówka po lewej stronie tablicy wskaźników wskakuje na górę, na cyfrę 0. Możesz startować, o ile zamknąłeś drzwi i zapiąłeś pasy, bo inaczej nie ruszy.

1 Kopiowanie     2 Kopiowanie     3 Kopiowanie     4 Kopiowanie

I uwaga, wielu kierowców innych, zwłaszcza osobowych samochodów nie spodziewa się, że ten Crafter dysponuje takim przyśpieszeniem, że tak szybko się do nich zbliży. Do żadnych, niepokojących sytuacji drogowych nie doszło, ale trzeba mieć to na uwadze. Crafter zasuwa przy akompaniamencie innych dźwięków niż testowany przez nas wcześniej Renault Kangoo Z.E. W Renówce cykały elektryczne przekaźniki, w VW odgłosy często przypominają pracę silnika odrzutowego podczas zwalniania na ziemi po wylądowaniu, naprawdę! Na drodze ekspresowej, po przekroczeniu 90 km/h, wskazówka wykorzystania mocy opada, auto wyraźnie zwalnia. No tak, maksymalna wynosi 90 km/h, więc nic dziwnego, że odcina. 

Tak samo jak w normalnym Crafterze zawieszenie złożone z kolumn McPhersona z przodu i sztywnej osi z tyłu zostało umiejętnie ustawione. Odnosi się wrażenie kierowania mniejszym wehikułem, zaś komfort pozostaje na dobrym poziomie. Jak każdy Crafter, również e-Crafter jest produkowany u nas, w Białężycach pod Wrześnią, w województwie wielkopolskim, z tym że jego elektryfikacja następuje w Hanowerze.

5 Kopiowanie     6 Kopiowanie     7 Kopiowanie     8 Kopiowanie

Test był jednodniowy, bo zasięg Craftera, z baterią trakcyjną 35,8 kWh, deklarowany na 173 km nie pozwoliłby dojechać mi ze stolicy na Mazury, gdzie mieszkam, ponad 220 km. Taki zasięg niejako determinuje przeznaczenie e-Craftera do tzw. dostaw ostatniej mili i logistyki miejskiej.

Standardowa gwarancja 2 lat na auto, 3 lat na wady lakiernicze, 12 lat na przerdzewienie karoserii jest uzupełniona 8 latami lub 160 tys. km na baterię trakcyjną. Poza tym przez ten czas  lub przebieg pojemność nie powinna spaść poniżej 70 proc. Przeglądy: pierwszy po 2 latach lub 30 tys. km, następne co 1 rok lub 30 tys. km. I jak obiecuje importer, każdy serwis Volkswagena zajmujący się dostawczakami obsłuży również e-Craftera.  

Volkswagen e-Crafter Furgon, czterodrzwiowy, trzymiejscowy furgon (testowy egzemplarz dziewięciomiejscowy bus) z wysokim dachem, długość 5986 mm, szerokość 2040 mm, wysokość 2590 mm, ładownia 10,7 m sześc., napęd na przód, silnik elektryczny, 136 KM (100 kW), maksymalnie 90 km/h, od 0 do 100 km/h – nieosiągalne, średnie spalanie 215 Wh/km, cena 275.600 zł netto (338.988 zł brutto), z zabudową 318.100 zł netto (391.263 zł).

Tekst: Jacek Dobkowski

T&M okładki

.             Obejrzyj online    OBEJRZYJ ONLINE